Zobacz pełną wersję : Aparat - NIE Lustrzanka - wybór.
Witam, pewnie wątków znalazło by się, przyznaję bez bicia, ale czas nagli, bo ma to być prezent.
Kwota ~2000PLN dla kobiety na 18'stke.
Podajcie proszę co jest Waszym zdaniem wartego zakupu.
Ja ze swojej strony znalazłem i zaproponowałem Sony RX100,
jest jeszcze rozważany Canon PowerShot SX50 HS - wiem wiem, zupełnie różne aparaty ale jak widzicie takie rozterki i dylematy.
Podpowiedzcie coś proszę.
Dodam jeszcze, że najwięcej "gwiazdek" jest za dobrą optykę.
A może coś z wymienną optyką właśnie?
Jak zwykle za mało danych o obdarowywanej.
Jakie ma doświadczenia foto, oczekiwania? :)
Jak dla kobiety, której (nie napisałeś) jest obojętne dorzucę Nikona 1 w kolorze białym, czerwonym, jakim tam chcesz,
dodatkowko fuji x10 - do rozpatrzenia (jako stylizowany na dawne czasy aparat, jeśli biały nikoś może być zbyt stylowy;) )
oraz sony F3 z kitem 18-55 - fajny aparat z wbudowaną, odchylaną lampą z martycą APS-C... (zapomniałem - też są wersje kolorowe)
Osobiście proponowałbym (jęzeli nie interesuje się fotografią, lub tylko trochę) wziąć coś stylowego, co się spodoba - da więcej radości z robienia zdjęć niż coś co jest genialne w swoich założeniach, ale na tyle skomplikowane w użyciu, że się nie chce.
Praktycznie byle kompakt lub smartfon wystarczy do zdjęć wywoływanych w 99,99% przypadków w formacie 10x15cm.
Co do większych informacji to ciężko tak określić które są przydatne.
Doświadczenie znikome, będzie być może pasja, wiadomo młody wiek czyli wszystko przed.
Nie lustrzana bo ciężka, kto wie potem może się to zmieni.
Na pewno jeżeli to ma być prezent i to dla płci pięknej to sam sprzęt powinien być jakiś tam ładny (aczkolwiek to jest subiektywne).
Ten SX50 Canona to chyba jakiś większy taki jest - ja osobiście nie mam przekonania do tego typu aparatów.
Natomiast z tego co doczytałem zrobiłem poniższą listę. Być może ktoś miał podobne dylematy, być może są użytkownicy poniższych sprzętów.
Generalnie zgadzam się, że każdy z tej listy się nada, no ale może ktoś ma wiedzę i coś podpowie?
Panasonic DMC-LX7 3D
Sony Cyber-Shot DSC-RX100
Nikon COOLPIX P7700
Fujifilm FinePix X10
Canon Powershot G15
No jeszcze taki zawodnik się dostał do peletonu:
Olympus E-PL3 - tutaj normalnie pasują szkła 4/3? czy też jakiś osobny system?
Fuji X10 będzie dobry :-)
Ja kupiłem ostatnio RX100 i sobie chwalę. Powiem więcej - po zobaczeniu efektów z tego maleństwa już trójka moich znajomych zamierza nabyć ten model.
Ja może trochę namącę: LX7. Znam, używam, chwalę. Prosta obsluga, dobre efekty. Jedyne co mnie irytowało na początku to zdejmowanie osłony obiektywu - poprzednio miałem TZ gdzie nie było takiej osłony.
RX100 - być może fajny, ale przynajmniej ja się do guzikologii nie moglem przekonać. Ale jeśli nie ma się przyzwyczajeń/uprzedzeń - z pewnością też będzie dobrym wyborem.
koniecpolska
14-02-2013, 12:56
Kilka uwag odnośnie LX7 i RX100. Oba dobre bo nie zajmą dużo miejsca w torebce (nawet takiej małej) wiem bo żona używa LX5.
Z mojej perspektywy przewaga LX7 nad RX100:
- kilka setek PLN w zakupie (a jeszcze więcej jak byłby to LX5),
- stopka na lampę zewnętrzną, bo jeśli już ktoś będzie chciał robić we wnętrzach, to na własnym przykładzie zestaw LX5 + FL50 daje kolosalne możliwości,
- 24mm vs. tylko 28mm to dla mnie bardzo duża zaleta,
- możliwość podłączenia wizjera EVF.
Tu masz link do fotek z LX3/5/7 http://www.dezsantana.com/lumix
PS
Bezlustrowca też można brać pod uwagę, ale trzeba brać z małym obiektywem ... uniwersalnie zoom kit naleśnik - jest coś takiego dla NEX i m4/3 ( ale moim zdaniem i tak to będzie duże). No i trochę mniej uniwersalnie (bo jest ograniczenie do jednej ogniskowej) z obiektywem typu naleśnik, tu polecałbym system m4/3 (14mm, 17mm, 20mm), NX (Samsung) (16mm, 20mm, 30mm) i NEX (ale tylko ze względu na zapowiadany 20mm/2.8 choć jest też kontrowersyjny 16mm/2.8 , nie ma niestety nic co dawałoby ogniskową w okolicy ekwiwalentu 50mm).
Można się też zastanowić na kompaktami Sigmy z serii Merill: DP1, DP2, DP3 ale to nieco (o ile nie znacznie) więcej niż 2000PLN. Np. ja, gdybym nie był obarczony balastem sprzętu foto, który posiadam, to wszedłbym w którąś z tych Sigm, a najchętniej we wszystkie trzy, bo takich właśnie ogniskowych używam najczęściej.
Pawel Pawlak
14-02-2013, 13:18
Flesza w RX100 można wyginać do góry i bez problemu uzyskać błysk odbity - nigdy nie potrzebowałem zewnętrznej lampy.
Poza tym, RX100 ma możliwości fantastyczne video, które w zastosowaniach pamiątkowych pozwala całkowicie zapomnieć że jest coś takiego jak kamera, albo że D600 czy D800 ma tryb video
koniecpolska
14-02-2013, 13:36
Flesza w RX100 można wyginać do góry i bez problemu uzyskać błysk odbity - nigdy nie potrzebowałem zewnętrznej lampy.
Poza tym, RX100 ma możliwości fantastyczne video, które w zastosowaniach pamiątkowych pozwala całkowicie zapomnieć że jest coś takiego jak kamera, albo że D600 czy D800 ma tryb videoNo i co z tego że lampeczkę z RX100 można wygiąć do góry? W LX3/5/7 można użyć "wizytówki" do skierowania oświetlenia w górę. Tyle, że w obu przypadkach lampeczka o LP w okolicy 7 pomaga jak umarłemu kadzidełko.
Lampa typu LP50 ma taki wygar, że ja odbijam wyłącznie światło od ściany za mną lub z boku (ograniczam nawet odbijanie wprost od sufitu), dzięki temu na fotkach zupełnie nie ma cieni typowych dla sytuacji dopalania lampą.
Często zapinam na LX5 wyzwalacz radiowy i mogę sterować dowolną kombinacją lamp zewnętrznych, niestety z RX100 tak łatwo już nie ma :wink: ... a szkoda.
Jeśli chodzi o filmowanie, to LX7 też nie ma się czego powstydzić, czego należy się spodziewać po produktach Panasonic.
Nie wiem jak działa AF w RX100, ale AF z LX5 rozkłada na obie łopatki to co jest w NEX-3 (mam i widzę różnicę w działaniu, a przede wszystkim w efektach).
Nie wiem jak działa AF w RX100, ale AF z LX5 rozkłada na obie łopatki to co jest w NEX-3 (mam i widzę różnicę w działaniu, a przede wszystkim w efektach).
Nic dziwnego, w takim LX5 to by wystarczyła wajcha z 3ma pozycjami, makro, blisko i nieskończoność.
Pawel Pawlak
14-02-2013, 13:47
koniecpolska; jeśli chcę się bawić w podpinanie czegoś do aparatu, to biorę lustrzankę. Co do reszty to nawet nie chce mi się z Tobą dyskutować; wiadomo że nie dojdziemy do porozumienia.
koniecpolska
14-02-2013, 14:12
Nic dziwnego, w takim LX5 to by wystarczyła wajcha z 3ma pozycjami, makro, blisko i nieskończoność.Jednemu wystarczy obiektyw typu zatyczka do obiektywu (patrz 15mm/f8 dla m4/3), inny swoją ignorancję musi przysłaniać 85mm/1.2 na korpusie FF ....
http://www.dezsantana.com/lumix/h4365bf32#h4365bf32 ... Gieniusiu
http://www.youtube.com/watch?v=4EnjsBmBy_k
koniecpolska; jeśli chcę się bawić w podpinanie czegoś do aparatu, to biorę lustrzankę. Zwróć jedynie uwagę, że autor wątka nie kupuje kompletu "kompakt + lustrzanka", a z treści jednoznacznie wynika że będzie to jedyny aparat obdarowanej .... więc ograniczmy się do tego co może dać ten jeden jedyny aparat. Przecież łatwiej kupić zewnętrzną lampę za 200zł, niż pakować się w lustrzankę po to tylko aby zrobić porządne zdjęcia we wnętrzach, prawda?
Co do reszty to nawet nie chce mi się z Tobą dyskutować; wiadomo że nie dojdziemy do porozumienia. I wcale nie musimy dochodzić do porozumienia ...
Jednemu wystarczy obiektyw typu zatyczka do obiektywu (patrz 15mm/f8 dla m4/3), inny swoją ignorancję musi przysłaniać 85mm/1.2 na korpusie FF ....
http://www.dezsantana.com/lumix/h4365bf32#h4365bf32 ... Gieniusiu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/220pxLomo_Sucher-1.jpg
źródło (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d1/Lomo_Sucher.jpg/220px-Lomo_Sucher.jpg)
No... wajcha na blisko :-D
Dzięki chłopaki za dyskusję, to po pierwsze,
po drugie ja zrobiłem poniższą listę z tego co udało się mi poczytać na nacie. Kolejność moich propozycji:
1. CANON G1X
2. Fuji X10
3. SONY RX100
4. Panasonic DMC-LX7 3D
5. Nikon COOLPIX P7700
6. Canon Powershot G15
Jak możemy podyskutować jeszcze to super.
tak przy okazji byłem dzisiaj w Media Expert i macałem SX50 HS - powiem tak, nie wiem jakie zdjęcia to robi, ale z wizjera to mogliby zrezygnować, dawno takiego BADZIEWIA to nie widziałem, być może ktoś jest się do tego w stanie przyzwyczaić ale dla mnie to jest wręcz odpychające. Żeby nie było, ze tylko lustrzanki bo z cyfrówek to zaczynałem od Coolpixa 880.
bartek73
14-02-2013, 22:21
Według mnie to bardzo podobne aparaty, o wyborze pomiędzy nimi decydować mogą tylko szczegóły. Jeden jest malutki, drugi ma wizjer, trzeci gibany ekranik, czwarty retro design....pod względem jakości wszystkie oferują już tyle, że tylko sprawność operatora jest ograniczeniem:-).
ps. ponieważ każda pliszka swój ogon chwali, to powiem tylko, że wybrałem RX100 i jestem bardzo zadowolony.
pastwisko
14-02-2013, 22:52
Proponuję po prostu ten który jest najbardziej user friendly pod kątem ergonomi, wygody uzytkowania i wyglądu, te wszystkie róznice ze ten moze to, a tamten to, są moim zdaniem w tym przypadku naprawdę drugorzędne, bo wszystkie te aparaty i tak będą robiły fajne zdjecia (wątpię by ta dziewczyna oglądała zdjecia na 100%, analizowała winietowanie i ostrość lub szumy na iso 6400). Takie wnikanie w szczegóły ma sens jak się szuka czegoś konkretnego lub ma jakieś wymagania. Jak się dziewczyna wciągnie to się wtedy bedzie warto zastanawiać jakie parametry są istotne - a teraz proponuję wybrać taki który bedzie po prostu fajny ;)
Ja sobie kupiłem kiedyś Olympusa XZ-1 jako sprzęt bardziej mobilny. Niestety żona mi podbiera. W każdym razie masz systemową TTL-ową lampę na podczerwień, jak chcesz coś dużego. Podłączałem w sklepie taka normalną lampę do stopki i tego się nie da trzymać w ręce, więc uwaga na ten pomysł LX z zapiętą FL50.
Z tych co wymieniłeś to RX-100 chyba najfajniejszy, zwłaszcza dla kobiety.
Proponuję po prostu ten który jest najbardziej user friendly pod kątem ergonomi, wygody uzytkowania i wyglądu, te wszystkie róznice ze ten moze to, a tamten to, są moim zdaniem w tym przypadku naprawdę drugorzędne, bo wszystkie te aparaty i tak będą robiły fajne zdjecia (wątpię by ta dziewczyna oglądała zdjecia na 100%, analizowała winietowanie i ostrość lub szumy na iso 6400). Takie wnikanie w szczegóły ma sens jak się szuka czegoś konkretnego lub ma jakieś wymagania. Jak się dziewczyna wciągnie to się wtedy bedzie warto zastanawiać jakie parametry są istotne - a teraz proponuję wybrać taki który bedzie po prostu fajny ;)
Masz Ty i pozostali oczywiście rację, stąd również ten wątek jak i moje typy.
Niestety nie ma jak w sklepach wszystkiego dotknąć i sprawdzić, bo tutaj jeszcze faktycznie rodzi się kwestia wielkości samego aparatu.
Obecnie chyba i tak jest tendencja do patrzenia przez tylny wyświetlasz (aczkolwiek ja osobiście sobie tego nie wyobrażam :P ).
No i druga sprawa wizjer jeżeli już jest, to dla mnie nigdy elektroniczny i to będę odradzał.
Też pierwsza myśl przyszła mi RX100 bo czytałem w FOTO-VIDEO i całkiem całkim był tam opisany.
No ale "Mama" na wstępie on tego SX50HS to musiałem zrobić rekonesans bo te zoomy to zazwyczaj są nieporęczne, a jak już sam sprawdziłem dodatkowo ten wizjer no to nie bardzo.
Myślę, że również wśród ludzi dalej jest przekonanie że tylko Canon ewentualnie Nikon, a Sony to raczej nie, stąd pierwszy typ nie był przyjęty entuzjastycznie.
Stanęło na razie na tym G1x zobaczymy jak z dostępnością.
Teraz doczytałem, że X20 Fuji ma się jakoś pokazywać ale nie wiadomo kiedy i za ile.
Nikon to tylko lustrzanki ma sensowne, Sony zaczął robić bardzo porządne aparaty (NEX, RX-100, RX-1) a Canon poza lustrzankami zawsze robił dobre kompakty, które w trybie Auto dają niezłe zdjęcia. Moim zdaniem w dzisiejszych czasach to video też jest przydatne, więc na to zwróciłbym uwagę.
RomanZWrocławia
15-02-2013, 10:21
Co do G1X: aparat w bardzo dużym stopniu konfigurowalny do potrzeb użytkownika. Pytanie czy dla osoby początkującej to wada czy zaleta? Żona mając zrobić zdjęcie sięgnie po komórkę, 7 letni syn cytuje ojca "telefony są do dzwonienia" i weźmie swojego Canona G7.
Naprawdę przyzwoita jakość obrazu na jpg prosto z aparatu. Robię z przyzwyczajenia w rawach i nigdy jeszcze z nich nie skorzystałem. Również z tej przyczyny, że "pracują" inaczej niż te z lustrzanek nikona. Przy ISO do powiedzmy 3200 rezultaty mnie zadowalają. Tu jest wyraźnie lepiej niż w G12. Dobry pomiar ekspozycji. W 99% pracuję w automatyce przysłony.
Obiektyw cieeeemny na długim końcu, bardzo przecięty tryb macro - w porównaniu z np. G12 którego miałem wcześniej.
Przy minimalnej odległości fotografowania - jeśli np. chcesz na długim końcu zooma zrobić ciasny portret należy przełączyć się w tryb macro. Jedna z bardziej irytujących sytuacji.
Pokrętło wybieraka na tylnej ściance zmniejsza się systematycznie od modelu G9. Jeśli chodzi o męskie ręce i grubszą skórę jest wg. mnie za małe. Łatwo niechcący uaktywnić niechcianą funkcję.
Szybkość AF nie rzuca na kolana - porównuję z wcześniejszym G12. Aparat jest też zauważalnie większy od G12 - ja bym go już kompaktem nie nazywał.
Brak automatycznej osłony na obiektyw. trzeba pamiętać o dekielku, albo dokupić adapter na filtr bo przednia soczewka jest niemal na wierzchu.
G1X mam po G12. Zmieniając brałem pod uwagę przede wszystkim poprawę jakości obrazu na wyższych czułościach i się nie zawiodłem. Poprawa innych cech użytkowych w porównaniu do G12 nie jest już tak oczywista.
G1X szczególnie jako pierwszy aparat, może / nie musi onieśmielić początkującego użytkownika. Daje możliwość jeśli będzie taka potrzeba posmakowania wielu aspektów fotografowania cyfrą. Pozwala uczyć się techniki fotografii, pozwala na obserwowanie wpływu na zdjęcia takich elementów jak czas naświetlania, przysłona. Ma jak każdy aparacik swoje wady. Komuś, kto miał kompakcików już kilka łatwiej te wady dostrzec. Początkującemu nie przyjdzie do głowy, że może być lepiej, inaczej
NIe wiem czy jest optymalnym wyborem dla kogoś oczekującego prostej radości z łapania obrazków bez potrzeby, chęci wnikania "jak to się robi"
Gdybyś przed zakupem był we Wrocławiu mogę udostępnić G1X do dłuższego macania.
Dzięki chłopaki za dyskusję, to po pierwsze,
po drugie ja zrobiłem poniższą listę z tego co udało się mi poczytać na nacie. Kolejność moich propozycji:
1. CANON G1X
2. Fuji X10
3. SONY RX100
4. Panasonic DMC-LX7 3D
5. Nikon COOLPIX P7700
6. Canon Powershot G15Można by się długo zastanawiać, który warto, bo każdy ma zalety i wady. Radzę jednak teraz brać Nikona P7700, bo ten aparat naprawdę nikonowi się udał, ma jasny obiektyw f2-4 i pokaźną ogniskową 28-200 mm, a zdjęcia o dziwo są dobrej jakości. ISO 400-800 spokojnie da sie wykorzystać, a mając tak jasny obiektyw, nie często będziesz korzystał z dużych iso. Ja mam m.in. też EX1 i gdybym go nie miał to ten nikon byłby już mój. Nowy aparat z 2 letnią gwar. - 1249 zł (nawet nie ma co się zastanawiać, jeśli potrzebny podobny aparat)
http://allegro.pl/nowy-nikon-p7100-2lata-gwar-g15-g1x-p7700-wys-24h-i3032492028.html
Mi się nie opłaca wymieniać bo straciłbym na tym około 600 zł, a mam jeszcze NX10. Ta propozycja z allegro jest bardzo dobra. P7700 ma mnóstwo przycisków i pokręteł, więc mozna się nieźle bawić ustawieniami.
tomik123
15-02-2013, 13:28
Można by się długo zastanawiać, który warto, bo każdy ma zalety i wady. Radzę jednak teraz brać Nikona P7700, bo ten aparat naprawdę nikonowi się udał, ma jasny obiektyw f2-4 i pokaźną ogniskową 28-200 mm, a zdjęcia o dziwo są dobrej jakości. ISO 400-800 spokojnie da sie wykorzystać, a mając tak jasny obiektyw, nie często będziesz korzystał z dużych iso. Ja mam m.in. też EX1 i gdybym go nie miał to ten nikon byłby już mój. Nowy aparat z 2 letnią gwar. - 1249 zł (nawet nie ma co się zastanawiać, jeśli potrzebny podobny aparat)
http://allegro.pl/nowy-nikon-p7100-2lata-gwar-g15-g1x-p7700-wys-24h-i3032492028.html
Mi się nie opłaca wymieniać bo straciłbym na tym około 600 zł, a mam jeszcze NX10. Ta propozycja z allegro jest bardzo dobra. P7700 ma mnóstwo przycisków i pokręteł, więc mozna się nieźle bawić ustawieniami.
Witam,
Ale ta cena dotyczy chyba modelu P7100 - P7700 to już ok. 1800PLN (nowy) :sad:
Pozdrawiam,
pastwisko
15-02-2013, 13:42
Obecnie chyba i tak jest tendencja do patrzenia przez tylny wyświetlasz (aczkolwiek ja osobiście sobie tego nie wyobrażam :P ).
Z własnego doświadczenia powiem ci ze takie nie wyobrażam sobie czesto nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistosci, ja tak mialem po kolei z mniejszym zoomem po przejsciu na lustrzanke i kit 18-55 z zooma 12x, potem przy przejsciu na stałkę z zooma, potem przy przejsciu na aparat bez AF, bylo kilka takich momentów i zawsze wszystkie te wyobrażenia bylo mocno jak nie całkowicie przesadzone. Teraz jako jedyny aparat mam GRD4 i korzystam z lcd, a wczesniej korzystałem pomijając LF wylącznie z lustrzanek i trochę ich bylo przez kilka lat. Nie zaprzeczę ze wolałbym dobry optyczny wizjer (moze dokupię taki zewnętrzny), ale bez niego spokojnie da się życ. Jakby tak nie było to kupiłbym zamiast konwertera szerokokątnego wizjer, a nawet chyba tego na poważnie nie rozpatrywalem.
Poza tym zwróć uwagę na takie cos - teraz przeciętna osoba nie majaca aparatu wie ze zdjecia robi się raczej kadrując na LCD, raz nawet prosilem kogoś ozrobienie mi zdjecia analogiem, to sie zdziwił ze nie ma obrazu na lcd, ktorego tez w sumie nie bylo. Dla kogoś kto ma dostać pierwszy aparat i nie jest jakimś fascynatem fotografii, lcd bedzie oczywistą opcją, bo tak się robi zdjecia amatorskimi aparatami. Jesli ktos wczesniej długo nie korzystał z wizjera, i zacznie zabawe z aparatem od lcd, tobedzie to dla niego naturalne inormalne, wiec nie ma co się tym przejmować.
Trochę się rozpisałem, ale zeby niebyłoze to tylko o wizjerze/lcd - to samo mozna rozciagnąć na inne cechy, jak ktoś nie zna wysokiego iso czy szerokiego kąta itp. to mu nie bedzie ich brakowało - w myśl powiedzenia czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.
koniecpolska
15-02-2013, 13:50
Ja sobie kupiłem kiedyś Olympusa XZ-1 jako sprzęt bardziej mobilny. Niestety żona mi podbiera. W każdym razie masz systemową TTL-ową lampę na podczerwień, jak chcesz coś dużego. Podłączałem w sklepie taka normalną lampę do stopki i tego się nie da trzymać w ręce, więc uwaga na ten pomysł LX z zapiętą FL50.
1. Kto Ci każe zakładać FL50 bezpośrednio na stopkę? (ja używam szyny lub bracketa)
2. Nawet jeśli XZ-1 może bezprzewodowo sterować zewnętrzną lampą, to co Ci to pomoże jak zewnętrzną lampę chcesz wykorzystać w reporterce? (Sam znam problem bo mam E-3 i FL50R, i wiem że sterowanie bezprzewodowe to raczej tylko praca w studiu. FL50R w trybie wireless i reporterka to raczej nieporozumienie, chyba że z kumatym asystentem).
PS 1
No i komunikacja body a FL50R nie odbywa się ani za pomocą podczerwieni ani fal radiowych :wink:
PS 2
Wizjer vs. LCD
Każde rozwiązanie ma swoje zalety, ma też wady.
Dobrze jak aparat ma oba. Ale wtedy i tak jedno z nich preferujemy, a z drugiego korzystamy jak się wybitnie do czegoś nada (albo ten ulubiony sposób się wybitnie do czegoś nie nadaje).
Osobiście myślę, że tak na ponad 90% jeden i drugi dobrze spełnia swoje zadanie i może być jedynym "wizualizerem" jaki jest w body.
pastwisko
15-02-2013, 14:09
PS 2
Wizjer vs. LCD
Każde rozwiązanie ma swoje zalety, ma też wady.
Dobrze jak aparat ma oba. Ale wtedy i tak jedno z nich preferujemy, a z drugiego korzystamy jak się wybitnie do czegoś nada (albo ten ulubiony sposób się wybitnie do czegoś nie nadaje).
Osobiście myślę, że tak na ponad 90% jeden i drugi dobrze spełnia swoje zadanie i może być jedynym "wizualizerem" jaki jest w body.
Bo to jest teoria vs praktyka, dywagacje na forum i planowanie zakupu kontra rzeczywistosć w terenie. To na co w życiu codziennym nikt prawie nie zwraca uwagi - bo szybko weryfikuje to rzeczywistość - w teoretycznych rozważaniach osiąga jakieś niebotyczne znaczenie, bo nie ma tej rzeczywistosci która by szybko je ukróciła.
koniecpolska
15-02-2013, 14:40
Bo to jest teoria vs praktyka ... w około 90% przypadków.
- mając inną lustrzankę, nie mającą takiego LCD jaki ma E-3, nie zrobił bym wielu zdjęć które zrobiłem E-3, ale ilość tych zdjęć spokojnie mieści się w moim 10% marginesie.
- mając NEX-3 (absolutny brak możliwości podłączenia EVF wizjera) nie zrobiłem iluś tam zdjęć, które zrobiłby w ogóle, albo zrobiłbym lepiej mając wizjer. Uwaga o procentach taka sama.
itp ... itd ... można by rozwijać kolejne sytuacje z życia wzięte.
Człowiek się po prostu adaptuje, czyli mając np. tylko aparat z LCD, zaczyna robić tylko takie kadry na jakie ten LCD mu pozwala, o innych kadrach nawet nie myśli.
Ale np. dajmy mu LCD z możliwością odchylania / obracania ... ojjjjj ... ojjjj i wyobraźnia zaczyna już działać ... i nowy typ kadrów zaczyna pojawiać się w naszym portfolio.
A jeszcze lepiej mechanizm adaptacji można przeanalizować mając do dyspozycji aparat foto na kliszę vs. aparat cyfrowy.
Witam,
Ale ta cena dotyczy chyba modelu P7100 - P7700 to już ok. 1800PLN (nowy) :sad:
Pozdrawiam,Faktycznie. Z pośpiechu dałem się nabrać. No to lepiej nie kupować na tej aukcji.
A oto przestroga przed LX z dużą lampą na gorącej stopce czy ramce ;) Do kobiecej torebki w sam raz ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/107123553mcd86WQJP1050742WebReSize-1.jpg
źródło (http://i.pbase.com/o2/02/5302/1/107123553.mcd86WQJ.P1050742WebReSize.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i100.photobucket.com/albums/m36/photoguy340/dprstuff/R3008384mod.jpg)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.