Zobacz pełną wersję : Nikkor 35/1.8 G czy Nikkor 50/1.8 G
Kladikol
12-02-2013, 00:38
Witajcie. Chciałabym dowiedziec sie ktory z tym obiektywow w temacie , bedzie lepszy do portretow ? Kótry robi ladniejszy bokeh? Pomózcie ! A no i ktory leszy do Nikona d5100 ?
Do portretów to lepszy będzie 85
50 to taka nijaka ogniskowa
35 można traktować jako uniwersalne szkło o fajnym swietle
Temat wałkowany 1000 razy:)
Oba będą pasować do Twojego aparatu.
A reszta to raczej rzecz gustu:)
W teorii do portretu lepszy będzie 50 a prawidłowy 85:) w praktyce jeden woli córkę a drugi teściową:)
35 bardziej uniwersalna
Dla mnie osobiście idealnym rozwiązaniem jest posiadanie 35 i 85
Czyli jak chcesz używać głównie do portretu a nie chcesz kupować 85 bierz 50
Jeśli chcesz mieć bardziej uniwersalny obiektyw bierz 35
Do portretów to lepszy będzie 85
50 to taka nijaka ogniskowa
35 można traktować jako uniwersalne szkło o fajnym swietle
Masz rację jeżeli mówisz o FX.
Uniwersalny 35mm pod DX?! Śmiem się nie zgodzić z takim postawieniem sprawy. Pod DX to uniwersalny może być 24/2,8 lub 24/1,4 ;) Może nawet 20/2,8.
Witajcie. Chciałabym dowiedziec sie ktory z tym obiektywow w temacie , bedzie lepszy do portretow ? Kótry robi ladniejszy bokeh? Pomózcie ! A no i ktory leszy do Nikona d5100 ?
Lepszy będzie 50/1,8. Ale na Twoim miejscu zrezygnowałbym z tego szkła i kupił 85/18G. To będzie bardzo dobra portretówka pod DX. Wiem, że portret można robić każdym szkłem od 8mm do 800mm ale rozmawiamy tu o pewnych uogólnieniach i kanonach fotografii.
Desperados
12-02-2013, 16:28
Mam 35/1.8 i strasznie brakuje mi 85/1.8 ale uważam, że dla Ciebie lepszym rozwiązaniem będzie 50/1.8.
Jedrek.S
12-02-2013, 16:34
marek2004 - uniwersalność ogniskowej około 50mm jest kwestią sporną. Nie kłućmy się, bo to podobnie jak z ocenianiem czyje gusta są*lepsze.
siwyozzman
12-02-2013, 16:41
Nie ma tu nic mowy w pytaniu o uniwersalności. Na to pytanie odpowiedź brzmi N50f/1.8G. Z tych dwóch będzie lepszy do portretu... będzie ładniej separował od tła... to dobry obiektyw...dobry pod światło, kontrastowy... Nie którzy twierdzą że 50mm jest do niczego na DX a ja twierdzę że są sytuacje gdzie jest w sam raz :)
marek2004 - uniwersalność ogniskowej około 50mm jest kwestią sporną. Nie kłućmy się, bo to podobnie jak z ocenianiem czyje gusta są*lepsze.
To nie kłótnia a raczej wymiana poglądów. Każdy uniwersalność odczuwa inaczej. De gustibus non est disputandum!
Dla mnie 50mm jest ogniskową do niczego. Jeżeli miałbym mieć ten obiektyw w torbie to wolalbym jako krótką portretówkę pod DX niż uniwersum pod FX (miałem, przerabiałem) Ale to moje zdanie.
50ka...
Pod FX to rzeczywiście mocno dyskusyjna sprawa. Jednym leży, innym nie. Do niedawna byłem zwolennikiem tezy, że to rzeczywiście taki obiektyw do niczego a ostatnio zaczyna mi go brakować.
Pod DX - do portretu lepszy mz niż 85 bo mamy x1,5 i takie 50 daje dokładnie 75mm czyli trochę szerzej niż 85 na FX.
85 na DX to już 127,5 a to już bardzo ciasno i nie każdemy będzie się podobać.
50tka znacznie bardziej uniwersalna, tańsza itd. Wybór jak dla mnie prosty :)
Temat wałkowany milion razy, co fotograf to inna teoria.
Moja jest taka, że zacznij od 35/1.8, bo bardziej uniwersalny (do portretu też świetny, jak ktoś uważa inaczej, to jego prawo).
50, a i pewnie 85, i tak pewnie potem dokupisz (a może nie - może wyrobisz sobie inne zdanie).
Ja do portretu (na FX) używam wszystkiego od 35 (a nawet 24) do 200mm (zwłaszcza 35, 50 i 85, nieco rzadziej 135 i 200). Nie ma tutaj żadnych "złotych reguł" (jak w ogóle w całej fotografii). Używaj tego, co Ci pasuje. Jak nie wiesz, co Ci pasuje, to pożycz, poćwicz, posprawdzaj.
Jak masz zooma 18-55 czy coś podobnego, to przecież ogniskowe 35 i 50 bez problemu możesz porównać.
Jedrek.S
14-02-2013, 12:11
karolt - w pełni się z tobą zgadzam. Kiedyś przy podobnej wymianie zdań na forum ktoś napisał bardzo mądre słowa : "nie szufladkuj sobie tak tych ogniskowych, bo jak zobaczysz portret wykonany rybim okiem to się potężnie zdziwisz" - i tego należy się trzymać.
Pozdrawiam
bo jak zobaczysz portret wykonany rybim okiem to się potężnie zdziwisz" - i tego należy się trzymać.
Otóż to, sam popełniłem co najmniej jeden bardzo udany portret "fiszem" :-) Dlatego mnie bawią teksty w stylu, że "portret to minimum 10000000 mm". Albo że "135 mm to za ciasno w pomieszczeniu". Jak ktoś nie umie, to za ciasno...
bartqu84
15-02-2013, 16:43
ja bym bral 35mm zawsze szersza jest
50 moze do portretów
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.