Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Żoneczka, cz4
Kartofelinder
10-02-2013, 15:23
Jak to kiedyś powiedziała: "Albo zimna, albo gorąca. Nigdy letnia" :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-CDF38plDRGk/URbYbKHAV3I/AAAAAAAAIF0/FrwG4_bjOi4/s640/DSC_7451-resized.jpg)
Jak to zwykle bywa, prawie bez szopa :)
Witam,
Perełka, Drogi Autorze, bardzo mi się ta praca podoba. Kolejny raz wpatruję się w tą fotografię i kolejny raz próbuję coś sensownego napisać, ale chyba nie potrafię. Jestem pod wieeelkim wrażeniem, moje gratulacje !!! To smutne, że takie prace przechodzą tu bez echa... Czy mógłbyś coś napisać o wykonaniu ?
Pozdrawiam, QuadMan.
Słuszna uwaga, kol. QuadMan, bo - parafrazując J. Pilcha - piękna to praca i nagrody godna.
Technicznie wygląda to na wielokrotną ekspozycję z błyskiem na tylną kurtynę, ew. złożenie rzeczonych ekspozycji w PS.
Jacenty Z.
11-02-2013, 05:47
Jak to kiedyś powiedziała: "Albo zimna, albo gorąca. Nigdy letnia" :)
"Raz miód, raz cykuta"? I tak dalej by można...:wink:
Bardzo mi się podoba, pomysłowe, wdzięczne, eteryczne i z posmakiem orientalizmu. To, wnioskując po opisie i stroju Modelki... może Szanowny Autor jakiś mini-harem zakłada?:)
Kartofelinder
11-02-2013, 16:53
Drodzy krytycy :)
W obliczu tak pochlebnych opinii, i to pochodzących od tak znamienitego grona, nie pozostaje mi nic innego jak pochylić się w pas i podziękować. Bardzo, bo każdy z Was wie co mówi :)
To smutne, że takie prace przechodzą tu bez echa...
Lajki dostałem na fejsie, więc jeśli odpowiedź miałaby ograniczyć się do Waszych komentarzy, to mi to wystarczy :)
Technicznie wygląda to na wielokrotną ekspozycję z błyskiem na tylną kurtynę, ew. złożenie rzeczonych ekspozycji w PS.
Tak by się mogło wydawać, prawda? :) Rzeczywistość jest o wiele prostsza. Wielka okta na samym pilocie, świecąca na plecy i tło, za które robiła czarna pognieciona blenda (aby dodać trochę faktury). Z przodu SB-900 z zielonym filtrem przez mały softbox 38x38cm. D200 ustawiłem na statywie of koss. Ekspozycja trwała 4s, w trakcie której żonka wymachiwała swoją chustą w z góry przećwiczony sposób (aby pokryć ruchem jak najwięcej kadru i nie zaczerwienić twarzy). Błysk był, ale na pierwszą kurtynę. Łatwiej w ten sposób ustawić dziewczynę, niż kazać jej osiągnąć określony wyraz twarzy po 4s machania. Obróbki prawie nie było, a warstw tym bardziej :) Balans bieli na jarzeniówki, profil Vivid w aparacie. Potem tylko wyciągnąłem troszkę prawy górny róg z cienia, zwiększyłem nasycenie czerwieni w NX i tyle. W GIMPie dodałem tylko USM na bardzo dużym promieniu i pozbyłem się kilku defektów skórnych. Jak na mnie, to i tak dużo. Fujikiem zrobiłem backstage i go wstawię jak zachce mi się w końcu to zdjęcie zgrać :)
Mam nadzieję, że rozjaśniłem trochę. Polecam zaglądać co jakiś czas do wątku o strobingu, gdzie dzielimy się takimi pomysłami. Moja publikacja na tym forum zwykle na tym właśnie wątku się kończy, bo myślałem, że zagląda tam każdy ;)
... może Szanowny Autor jakiś mini-harem zakłada?:)
To jest 'żoneczka cz.4', a nie 'żoneczka nr 4' :D
Jeszcze raz dzięki :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/DSCF9484resized-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-FyCWvD3iiaM/URka1RjQmpI/AAAAAAAAIGI/P4IOhwffO0w/s640/DSCF9484-resized.jpg)
Zwykły samograj! Mając TAKĄ żonę, żaden kłopot zrobić takie zdjęcie ;)
Ładnie. Bardzo się podoba.
krzychun
11-02-2013, 20:24
Mnie tez troche brakuje tej ręki, ale generalnie efekt bardzo fajny.
Swietna robota!!! Dzieki za podzielenie sie technika.
Ogień... W przenośni i dosłownie :)
Kartofelinder
11-02-2013, 23:31
Jeszcze raz dziękuję i kłaniam się jeszcze niżej.
Mając TAKĄ żonę, żaden kłopot zrobić takie zdjęcie ;)
W tym akurat zdania są podzielone.
Dzieki za podzielenie sie technika.
Ależ nie ma za co. Po to mamy chyba to forum ;)
W tym akurat zdania są podzielone.
Zdania są podzielone co do żony, czy łatwości robienia zdjęć? Już nie będę pytał, z kim dzielisz ewentualną opinię o żonie...
Kartofelinder
12-02-2013, 00:11
Zdania są podzielone co do żony, czy łatwości robienia zdjęć? Już nie będę pytał, z kim dzielisz ewentualną opinię o żonie...
Łatwości robienia zdjęć żonie. Z wielu przyczyn :)
Łatwości robienia zdjęć żonie. Z wielu przyczyn :)
Jedną przyczynę wymieniłeś już na początku pod zdjęciem ;) Lubię takie eksperymenty, nawet zastanawiałem się czy nie założyć osobnego wątku dla wszystkich bawiących się czasem w tego typu prace, ale mój ostatni sesyjny pstryk się nie umywa, więc nie pokazuję i nie zakładam.
Kartofelinder
12-02-2013, 14:05
Że prawie bez szopa?
Że prawie bez szopa?
Tak - takie sesyjne eksperymenty, zabawa z czasem i błyskiem głównie - produkowane w aparacie a nie w szopie :)
Kartofelinder
12-02-2013, 16:00
No tak. Ubolewam trochę nad tym, że coraz mniej tego dookoła. Ja sam jestem zwolennikiem kunsztu i precyzji opanowania narzędzi we wszystkim, co się robi. Jakoś filozoficznie zatrzymałem się na tym, że narzędziem fotografa jest przede wszystkim aparat i światło, a udział szopa winien być minimalizowany. Różnie to wychodzi, ale taki oldschool początkującego :)
Witam ponownie.
Kartofelinder, bardzo dziękuję za opis i backstage, bardzo kreatywne i ciekawe podejście do "świecenia". Dzięki również za "reklamę ;-)" wątków strobistycznych . Dawno tam nie zaglądałem, a widzę, że warto.
Pozdrawiam, QadMan.
Kartofelinder
13-02-2013, 18:50
Dawno tam nie zaglądałem, a widzę, że warto.
Pozdrawiam, QadMan.
Toż to chyba powinno być obowiązkowe dla większości osób próbujących swych sił w portrecie, czy jakimkolwiek błyskaniu. A i odbiór zdjęć jest zwykle przyjemniejszy :D
Bardzo mi się podoba! super klimat:) ale mam jedną uwagę..... 38cm x 38cm to 1444 cm2;)
Kartofelinder
14-02-2013, 14:16
O_o Mea culpa. To przez stres związany z pisaniem za pomocą touchpada :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.