Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Aparat dla podróżnika d3100 - d90



Budaa
10-02-2013, 01:23
Witam, przejdźmy od razu do rzeczy.
Jestem podróżnikiem-fotografem amatorem i noszę się z zamiarem kupna aparatu. Do tej pory używałem eos'a 400d który bez mojej woli, jakiś czas temu zmienił właściciela.... Fotografuję głównie pejzaże i ludzi ale uwielbiam również skupiać się na szczegółach.
W moich poszukiwaniach trafiłem do punktu w którym potrzebuję pomocy bardziej zaawansowanych użytkowników. Otóż nie mogłem się zdecydować czy brać d3100 + lepszy obiektyw czy dołożyć trochę i wziąć d90 z gorszym szkłem. Decyzja może nie byłaby tak trudna gdybym nie trafił na d3200 który niesamowicie kusi mnie swoją matrycą, jej rozdzielczością oraz ogólną jakością zdjęć. d90 natomiast zachęca swoją solidnością oraz ergonomią a odstrasza niską rozdzielczością matrycy i faktem, że jest to już leciwa 5 letnia konstrukcja. Jak wygląda sprawa jakości zdjęć robionych przez te aparaty? Pucha ma mi służyć parę lat. Jedynie będę sukcesywnie dokupywał szkła. Pozdrawiam ;)

Alcatraz
10-02-2013, 01:47
Czyżbyś uległ modzie na wielomegapixelowe matryce? Będziesz robił bilboardy ze swoich zdjęć? Canonowi już te 18 Mpix matryce odbijają się czkawką np. w 7D. Wzrasta upakowanie pixeli co odbija się niestety na jakości obrazu. Nie bardzo rozumiem stwierdzenie "leciwa konstrukcja" (zresztą 3100 jest tylko dwa lata młodszy od D90) - pod względem funkcjonalności i ergonomii D90 bije na głowę D3100 i 3200. AF mają ten sam. No chyba, że priorytetem są dla Ciebie filmy, wtedy wszystkie nowsze body będą miały przewagę.

W tytule piszesz o 3100, dalej o 3200...

Budaa
10-02-2013, 02:05
Filmy to "miły dodatek". Bardziej chodzi o różnicę 3200 + dobry obiektyw a d90 + słaby obiektyw. Czy między tymi body jest różnica warta wydania 600/700zł więcej.

FullMaverick
10-02-2013, 02:17
Dobry obiektyw to zawsze różnica w zdjęciu (na plus oczywiście) - lepszy (droższy) aparat nie oznacza automatycznie lepszych zdjęć.

Dexter88
10-02-2013, 02:37
Canonowi odbijają się czkawką mpx, podczas kiedy to Nikon ma 36 mpx? ^^ 3200 to bezsens, jedynie dla filmów warto go brać. Jak nie trzymałeś d90 w ręce, tzn. nie wiesz jeszcze co to ergonomia to weź sobie 3100,ale nigdy nie sprawdzaj d90, bo będziesz żałował. Ogólnie pisząc, że tamten ma więcej mpx się ośmieszasz, bo w normalnej fotografii nie ma to żadnego znaczenia, ja tam focę na srawach (10mpx) mając ponad 20 mpx matrycę. Co do jakości to szkła robią tu gigantyczną różnicę i warto w nie inwestować. Ja jednak wolałbym dopłacić do body ze względu na ergonomię i wziąć jakąś stałkę.

Wysyłane z mojego GT-N7100 za pomocą Tapatalk 2

lenai
10-02-2013, 10:29
Moim podstawowym zestawem podróżnika-amatora, po przesiadce właśnie z EOSa 400D został D90+Tamron 17-50 (starsza wersja). Decyzja w 100% trafiona, której nie żałowałam ani chwili. Na jednym z wyjazdów fociłam "równolegle" z kolegą, który miał zestaw D5000+stary 18-55 i mnie się szczerze mówiąc dużo lepiej użytkowało swój zestaw pod względem ergonomii body i ogólnej jakości zdjęć. Polecam z czystym sumieniem.

AdamoN
10-02-2013, 10:41
Mam D300 ale fotografowałem D90, D3100 i D3200.

Dla podróźnika zdecydowanie poleciłbym Dxxxx ze względu na jego wielkość. Pisząc o lepszym szkle nie wiem jakie masz na myśli - sprecyzuj proszę, to będzie łatwiej podpowiedzieć.
Osobiście na wycieczke kupiłbym sobie D3200 + 18-105 (w marketach za 2500zł) ponieważ jest mały i generuje dobry obrazek na ISO 3200.
W pracy używam D3100 i też uważam że to świetna puszka ale obrazki na większych czułościach są identyczne dlatego właśnie kupiłbym D3200 a nie D3100.
Jeśli chodzi o rozdzielczości matryc to... zapomnij o nich. Dobre zdjęcie i tak się obroni przy pixelach wielkości jabłka :)

Większość zaraz napisze że d90 to super puszka... i będę mieli racje ale D90+18-105 jest kilka stówek droższe od 3200(3100)+18-105 a jakość obrazka troche gorsza.

Zastanów się jakie obiektywy mam porównywać w Twoich propozycjach.

Alcatraz
10-02-2013, 13:17
D90 to obrazek taki jak w D300 i nie bardzo wiem w czym "jakość trochę gorsza" od D3xxx. Nie żartujmy tu sobie... Może jakiś przykład, wszyscy chcą to zobaczyć:-)) Wielkość D3xxx to moim zdaniem wada, także dla podróżnika. Co to małe dziecko czy mężczyzna? Jak ma malutkie łapki i nie ma siły to najlepszy będzie bezlusterkowiec - jakość zdjęcia jak w lustrzance a można trzymać dwoma palcami. Podróżnik ma tyle wielkich pakunków, że kilka mm nie zrobi mu róznicy a za to komfort dobrego gripa przy robieniu zdjęć bez porównania (masz D300 więc wiesz o tym doskonale!).

Dexter, Nikon ma 36Mpix ale w FX:-))

Budaa
10-02-2013, 13:53
Myślałem o tamronie 17-50 dla d3200 i o kicie 18-105 dla n90. Mam zamiar dokupić później 70-300mm a w następnej kolejności stałki. W poniedziałek podejdę do sklepu i potrzymam w ręku tego d90 żeby mieć porównanie.

pil74
10-02-2013, 14:46
Podróżnik ma tyle wielkich pakunków, że kilka mm nie zrobi mu róznicy ....
Uwierz, robi.
Jako sprzęt na wycieczki bliższe czy dalsze zdecydowanie D3200 lub jakiś bezlusterkowiec.

ska
10-02-2013, 16:52
Ja chyba też mam te dziwne myślenie ale jak podróże to wolałbym coś zdecydowanie lżejszego, a najlepiej 3100+18-300

Alcatraz
10-02-2013, 23:16
Ile osób tyle opinii. Większość tutaj dałaby wszystko, żeby body było ciężkie i miało dobry grip. Ile się naczytałem o tym, że palce drętwieją, łapią skurcze bo "te zabawki" są takie małe, że chyba tylko dzieci mogą nimi wygodnie robić zdjęcia. A tu proszę... nagle są i miłośnicy małych puszek! Polak to jednak przewrotny jest... A co to wycieczka? To na wycieczkę mały sprzęt a do pracy wielki jak stodoła? Czyli na wycieczce mamy inne ręce i wymagamy mniej pewnego chwytu? Dziwne... Torbę z aparatem trzeba mieć a 200g i kilkanaście mm mniej w bagażu NIE ROBI RÓŻNICY. No "bez jaj" proszę...:-)) To może rzućmy to wszystko i róbmy zdjęcia komórkami.

Chyba, że ktoś jeździ w podróż PKSem, to może...

RobertMiernik
10-02-2013, 23:51
Dla mnie podróżnik to zdecydowanie nie jest ktoś dla kogoś podróż to trasa dom-lotnisko-autokar-hotel-plaża jeśli tak jest to waga i wielkość sprzętu nie ma znaczenia. Ale jeśli zamierzasz się powałęsać po jakimś kraju to już wielkość zaczyna być problemem...

Nie wiem czego potrzebujesz ale weź pod uwagę kilka rzeczy:
Po pierwsze to co nazywasz jakością zdjęć, jeśli jest ona dla Ciebie priorytetem (nie dla samej jakości tylko dlatego, że je publikujesz w National Geographic) to z tych dwóch bierz D90 i dokompletuj sobie do nich stałki według potrzeb

Po drugie równolegle zastanów się jak podróżujesz i jaki aparat jest Ci potrzebny,
Jeśli zamierzasz się spakować w jeden plecach - sprzęt będziesz miał tak głęboko, że o zmianie obiektywów raczej można zapomnieć
Jeśli chcesz chodzić z aparatem na szyi to polecam najmniejszy i najlżejszy jaki znajdziesz z jakimś uniwersalnym obiektywem choćby 18-300


Ogólnie uważam, że dla 'podróżnika' najlepszy będzie jakiś bezlusterkowiec lub możliwie najmniejsza lustrzanka ze spacerzoomem.
Wiem o czym mówię, bo z mamijką i d3s'em się sporo najeździłem i o ile w kategorii zdjęcie wypada to nieźle to w kwestii podróżowania już drastycznie gorzej...
Zastanów się co dla Ciebie jest ważniejsze, podróżowanie czy fotografowanie...

Jedrek.S
11-02-2013, 00:06
To może epl-3 ?

karor125
11-02-2013, 00:48
W poniedziałek podejdę do sklepu i potrzymam w ręku tego d90 żeby mieć porównanie.

No to już nie będziesz chciał tych d3100/d3200 :D

Dexter88
11-02-2013, 07:48
Mój dziadek mawiał, że w podróży po górach odczuję wagę tej połowy mydła, której nie chciałem odciąć i rolki papieru toaletowego, której nie chciałem rozwinąć, coś w tym jednak jest. :)
Jak rozważacie D3100 to nie widzę przeciwwskazań, żeby wziąć po prostu NEX5N, który notabene będzie robił lepsze zdjęcia...

AdamoN
11-02-2013, 08:35
D90 to obrazek taki jak w D300 i nie bardzo wiem w czym "jakość trochę gorsza" od D3xxx. Nie żartujmy tu sobie... Może jakiś przykład, wszyscy chcą to zobaczyć:-)) Wielkość D3xxx to moim zdaniem wada, także dla podróżnika. Co to małe dziecko czy mężczyzna? Jak ma malutkie łapki i nie ma siły to najlepszy będzie bezlusterkowiec - jakość zdjęcia jak w lustrzance a można trzymać dwoma palcami. Podróżnik ma tyle wielkich pakunków, że kilka mm nie zrobi mu róznicy a za to komfort dobrego gripa przy robieniu zdjęć bez porównania (masz D300 więc wiesz o tym doskonale!).

Dexter, Nikon ma 36Mpix ale w FX:-))

Mam D300 i wiem doskonale że po kilku dniach w górach z plecakiem pełnym jedzenia, picia i kurtką przeciwdeszczową odczujesz nawet zapasową baterie na swoich barkach.

Osobiście podróżuje na 2 sposoby:

1. Zwiedzam i wtedy aparat jest tylko dodatkiem (jak najmniejszy i najlżejszy)
2. Jade na zdjęcia i zabieram cały sprzęt, którego wagę ignoruje bo zależy mi tylko na fotografowaniu i najlepszych zdjeciach

moshica
11-02-2013, 09:40
To i ja coś napiszę. Osoby które polecają mniejsze body o mniejszej ergonomii chyba nie mają pojęcia do końca co do znaczy podróżowanie i robienie zdjęć. Od 10 lat podróżuję i całymi dniami podczas sesji zdjęciowych trzymam aparat w ręku i nasuwa mi się tylko jedna koncepcja. Aparat większy z dobrym uchwytem pewniej w ręce leży i jest lepiej dopasowany od mniejszego. O ogólnej ergonomii nie będę się rozpisywał, bo chyba oczywistym dla Was jest że szybki dostęp do wielu funkcji jest korzystniejszy niż grzebanie się w lcd.
Na porównanie mam to że na wyjazdy biorę również hybrydę wielkości prawie D3xxxx i to jest nieporozumienie. Wolę w ręce trzymać leciwego D70 nawet z 70-200 przez cały dzień niż zabawkę, która źle w ręce leży i denerwuje ergonomią.
Reporterzy również nie biegają z plastikiem w rękach ;-) Jacyś słabi Panowie jesteście i nie wyrobieni ;-)

AdamoN
11-02-2013, 09:51
Dopóki nie dowiemy się jaki jest cel i miejsce podróży autora tego postu, to ciężko doradzić.



moshica
Swoją drogą chciałbym zobaczyć jak wchodzisz np na Rysy z body w ręku :)

moshica
11-02-2013, 09:53
Zawsze noszę plecak, największy plecak foto i mam szybki dostęp do aparatu nawet z podpiętym 70-200. W trudnym terenie chowam, jak potrzebuję to szybki obrót przez ramię i sprzęt w ręce. A wagowo jakieś 6-7kg zwyczajowo przez całe 2 tygodnie codziennie na plecach i nie narzekam !

siwyozzman
11-02-2013, 10:02
Rodzi się podstawowe pytanie. Czy zdjęcia są dodatkiem do podróży ? A może są jednym z celów samego podróżowania?
Wtedy albo coś małego /bezlusterkowiec/ albo konkretne body z gripem i plecakiem szkieł... jak priorytetem są zdjęcia to ciężar nie ma znaczenia dla pasjonata...

Walle
11-02-2013, 10:02
Mam D90, a mój brat posiada D3100. W normalnych warunkach nie widzę różnicy w jakości zdjęć, tzn. nie widzę żeby zdjęcia z D90 były gorszej jakości. Ergonomia korpusów jest nieporównywalna zarówno jeśli chodzi o wygodę trzymania (szczególnie z większymi obiektywami, nie wspominając o lampie zewnętrznej) jak i kwestię szybkiego ustawienia parametrów.

moshica
11-02-2013, 10:14
Rodzi się podstawowe pytanie. Czy zdjęcia są dodatkiem do podróży ? A może są jednym z celów samego podróżowania?
Wtedy albo coś małego /bezlusterkowiec/ albo konkretne body z gripem i plecakiem szkieł... jak priorytetem są zdjęcia to ciężar nie ma znaczenia dla pasjonata...

Skoro się upieram przy "cięższych" i "większych" rozwiązaniach to można wywnioskować że robienie zdjęć jest głównym priorytetem a nie wypoczynek. Po prostu wolę się zmęczyć, zciorać i przywieźć dobry materiał z satysfakcją dla siebie, nawet kosztem bólu pleców....
Jak ktoś jedzie z biura na wycieczkę to jak ktoś uprzednio napisał, niech zdjęcia smartfonem robi, przynajmniej się nie zmęczy a jakaś pamiątka i tak będzie.
Odnoszę wrażenie, że w dobie tanich i lekkich i dostępnych cenowo luster ich posiadanie w ogóle zatraciło sens. Dla takich ludzi powinien wystarczyć dobry kompakt...

Sephi
11-02-2013, 10:40
Witaj!

ja również jestem podróżnikiem amatorem i mój zestaw "bazowy" to D300s + 18-105 + 35 1.8. Zestaw idealnie pasuje pod mój styl fotografowania. Jest i odpowiednio szeroki kąt i jasna stałka do fotografowania w pomieszczeniach. Szkła są lekkie ale dają na prawdę dobry obraz. Nie sugeruj się tylko marketingowym parciem na mpix - rób RAWy i w LR wyciągniesz ze zdjęcia co trzeba.

Brałbym D90 + szkła jak powyżej - będziesz zadowolony :)
Przy okazji - D90 jest do wzięcia na forumowej giełdzie.

Pozdrowienia

pioter m
11-02-2013, 13:25
Wolałbym słabszy korpus z lepszym obiektywem. Efekty będą lepsze.
Omijaj szerokim łukiem aparaty DX, które mają więcej niż 16Mpix. Te są dla gadżeciaży, a te extra piksele nie przekładają się na poprawę jakości zdjęć. W ofercie nikona najlepsza matryca na dzień dzisięjszy jest w aparatach d7000 oraz d5100. Potem d3100 i d90/d300s/d300/d5000.
Bazowy zestaw 18-105 oraz 35/1.8g jest naprawdę niezły. Też polecam.

colins
11-02-2013, 15:38
Ogólnie zgadzam się z kolegą, ale śmiem twierdzić, że za jakieś 2-3 lata powiesz:
"Omijaj szerokim łukiem aparaty DX, które mają więcej niż 50Mpix. Na dzień dzisiejszy spokojnie wystarczy matryca 36Mpix." ;-)

Niestety chyba musimy przyzwyczajać się do coraz większych matryc i za jakiś czas te nasze stare 16-megapikselowe przetworniki po prostu zemrą śmiercią naturalną, bo nikt ich nie będzie już robił.
Od razu dodam, że wcale mi się nie podoba taka pogoń za megapikselami i zaledwie parę dni temu kupiłem, wbrew wszelkim trendom, D5100 ze "starą" 16-Mpix matrycą.

Alcatraz
11-02-2013, 19:20
Cały czas liczę, że ktoś się jednak opamięta i producenci powrócą do priorytetu jakości wykonania i funkcji, zamiast powiększać na siłę ilości pixeli w matrycach APS-C (DX).

kurp
11-02-2013, 20:49
Witam. Moim Sprzętem wakacyjnym jest Nikon D50 Z Nikkorem 50 1/8D. Mam tylko taki zestaw i musi wystarczyć do wszystkiego. JPG-i są znakomite.
NEX z naleśnikiem jest mały i poręczny, ale już z 18-55 jest gorzej, obiektyw sporo "wystaje" z aparaciku i do kieszeni schować go ciężko.

Budaa
13-02-2013, 21:02
Priorytetem moich podróży jest przygoda i odkrywanie. Zdjęcia nie są dodatkiem a jednym z priorytetów. Nie jestem przyzwyczajony do wygód. Plecak 10-15kg, sen w namiocie, obiady z palnika turystycznego. Parę gramów i mm więcej nie robi mi różnicy. Trzymałem D90 w ręku i miałem okazje zrobić parę zdjęć. Przyznam, że 2 pokrętła to świetna sprawa gdy trzeba szybko wszystko ustawić, np przy fotografowaniu dzikich zwierząt. Nie raz już mi się zdarzyło, prześwietlić, niedoświetlić, czy ustawić nieprecyzyjnie przysłonę i tym samym zmarnować świetne ujęcie. Prawdopodobnie wybiorę d90. Dzięki wszystkim za opinię ; ).

MstrG
13-02-2013, 21:24
Wg mnie bardzo dobry wybór. Dodatkowe kółko i wyświetlacz monochromatyczny się przydaje :) do planowanego kita 18-105 możesz dokupić na początek 70-300 bez af-s i bez vr za 350-500zł.

pioter m
13-02-2013, 22:25
Ogólnie zgadzam się z kolegą, ale śmiem twierdzić, że za jakieś 2-3 lata powiesz:
"Omijaj szerokim łukiem aparaty DX, które mają więcej niż 50Mpix. Na dzień dzisiejszy spokojnie wystarczy matryca 36Mpix." ;-)

Niestety chyba musimy przyzwyczajać się do coraz większych matryc i za jakiś czas te nasze stare 16-megapikselowe przetworniki po prostu zemrą śmiercią naturalną, bo nikt ich nie będzie już robił.
Od razu dodam, że wcale mi się nie podoba taka pogoń za megapikselami i zaledwie parę dni temu kupiłem, wbrew wszelkim trendom, D5100 ze "starą" 16-Mpix matrycą.
Nie jesteś szczególnie odkrywczy. Pewnie tak napiszę, bo nie będzie już 16Mpixelowych aparatów na półkach sklepowych, a zdjecia czymś robić trzeba.
Nie można jednak zakładać, że technologia nie pójdzie do przodu. Może się okazać, że matryca z 50Mpix będzie oferowała lepszą dynamikę tonalną i mniejsze szumy. Nie tak dawno temu nikt nie podejżewał, że te 16Mpix w twoim d5100 będzie tak mało szumiało, a dynamika tonalna będzie tak dobra.

LOUCO
13-02-2013, 22:53
Uwaga będę mówił !
... cisza proszę ! ... no już lepiej ... słuchać mnie teraz. Objaśniam i pokazuję, następny pokaz będzie odpłatny !
Więc tak: kupujesz pan w pierwszej kolejności Nikona D 5200. Jak nie masz pan tyle pieniędzy to kupujesz pan Nikona D 90 chyba, że znajdziesz pan w "między-cenie" Nikona D300s ale to raczej wątpliwe. Co do szkieł kupujesz pan Nikkora 18-105 bo zakres jak trzeba i jakość optyczna niewspółmiernie wysoka w stosunku do śmiesznej ceny jaką trzeba zapłacić za to szkło. Jak pan chcesz mieć zacny obrazek musisz pan wydać znacznie więcej kasy ale bierz pan szkła systemowe. Najlepiej czekaj pan na spodziewany w marcu 2013 r obiektyw 18-35 (zakres na DX 27mm - 52mm ) w sugerowanej cenie 750 USD.
No, to by było na tyle ... pa :)

AdamoN
14-02-2013, 10:17
Mając 18-105 po co miałby kupic 17-35 i w dodatku pod DX ? Nie rozumiem...

ska
14-02-2013, 11:06
Nie rozumiem...

czytanie ze zrozumieniem..

AdamoN
14-02-2013, 15:40
czytanie ze zrozumieniem..

W takim razie mnie oświeć bo jak dla mnie taki zakres ogniskowych dla podróźnika jest zbyt mały pomimo "świetnej jakości"

ad2122
14-02-2013, 23:48
Ja bym na początek brał D90 + 18-105 N lub droższą opcję D90 + 16-85 N lub D90 + 17-50/2.8 T

Budaa
15-02-2013, 18:19
Poczytałem sporo o obiektywach i jestem skłonny kupić tamrona 17-50. Myślę, ze nie ma zbyt dużego sensu kupować 18-105 jak mam zamiar 300mm dokupić po jakimś czasie.

ad2122
15-02-2013, 19:49
Poczytałem sporo o obiektywach i jestem skłonny kupić tamrona 17-50. Myślę, ze nie ma zbyt dużego sensu kupować 18-105 jak mam zamiar 300mm dokupić po jakimś czasie.
To Twoja mańka, ale co ma do tego 300 mm? I tak masz dziurę od 105 do 300 mm (tylko bez podtekstów proszę ;)), a w przypadku tamrona jeszcze większą.

zgera
15-02-2013, 19:58
Poczytałem sporo o obiektywach i jestem skłonny kupić tamrona 17-50. Myślę, ze nie ma zbyt dużego sensu kupować 18-105 jak mam zamiar 300mm dokupić po jakimś czasie.
Poza światłem Nikkor 18-105 jest lepszy optycznie od tamrona 17-50.

jo44
15-02-2013, 21:57
Poza światłem Nikkor 18-105 jest lepszy optycznie od tamrona 17-50.
Tu trochę poleciałeś - Tamron może (ale nie musi) być gorszy optycznie od 17-55/2,8, ale na pewno jest lepszy od 18-105. :)

ska
16-02-2013, 12:24
Sztuka sztuce nie równa i dobrze o tym wiemy, mam 18-105 i 70-300 i uważam ze jest to najlepszy zestaw dla ambitnego amatora

lolas4
16-02-2013, 12:43
Jako, ze jestem tez podroznikiem to sie wypowiem. Ponad 2 lata temu tez kupowalem sprzet glownie pod podroze. Bylem ograniczone budzetem i wybor padl na Nikona D5000 plus 18-105 VR. Nigdy nie zalowalem tej decyzji bo zestaw sprawuje sie wysmienicie, szczegolnie jak zaloze na ten obiektyw jeszcze filtr polaryzacyjny marumi. Po jakims czasie jednak zaczelo mi brakowac filmow Full HD jako, ze lubie po podrozy zmontowac sobie tez filmik. Obecnie nosze sie juz powoli z zamiana sprzetu i czekam na nastepnce D7000. Czemu ? temu poniewaz marzy mi sie puszka, ktora bedzie oferowala jakosc zdjec podobnych do D7000 i jakosc filmow podobnych do D5200. Kto widzial filmy z D5200 przyzna mi racje, robia ogromne wrazenie i jest to chyba najlepsza pucha od Nikona do filmowania. Nikona D90 do podrozy ja osobiscie bym nie bral gdyz ma lipne filmy. Jezeli zalezy Ci na zdjeciach to jak najbardziej, super pucha ale gwarantuje Ci, ze po jakims czasie zacznie Ci lepszej jakosci filmow brakowac. Takie juz sa podroze, ze czasami warto cos fajnego nakrecic.

Alcatraz
19-02-2013, 00:45
Takie juz sa podroze, ze czasami warto cos fajnego nakrecic.
Powtwierdzam i dodam, że do tego właśnie są... kamery!:-)

cz4rnuch
19-02-2013, 10:55
Powtwierdzam i dodam, że do tego właśnie są... kamery!:-)A kolegę to chyba z bloku lodu wykuli po 50 latach, bo nie zauważył że dziś nawet smartfonem można coś fajnego skręcić ;) <<zwiastun>> (http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=er03vp8QCvI) oraz <<info>> (http://www.olivethemovie.com/)

moshica
19-02-2013, 12:30
Spokojnie, są ludzie którzy na plecach nie chcą taszczyć lustra, szkieł do nich drugiego body i jeszcze kamery...litości Panowie !!!

Alcatraz
19-02-2013, 14:42
A kolegę to chyba z bloku lodu wykuli po 50 latach, bo nie zauważył że dziś nawet smartfonem można coś fajnego skręcić
Kolega to chyba pomylił Forum jeśli smartfonem chce "kręcić"... Można też robić nimi "fajne" zdjęcia... Bez komentarza. A jeśli chodzi o ludzi, którzy "nie chcą taszczyć" - no cóż nikt ich nie zmusza ale trzeba pamiętać o konsekwencjach (wszystko ma zalety i wady).

biegly
19-02-2013, 14:48
A jeśli chodzi o ludzi, którzy "nie chcą taszczyć" - no cóż nikt ich nie zmusza ale trzeba pamiętać o konsekwencjach (wszystko ma zalety i wady).
Jasne kolego, idź w góry wysoko lub w upale przez parę km.
Następnym razem będziesz wiedział ile wziąć :p

Alcatraz
19-02-2013, 15:11
Biegły, dla mnie takie dysputy są bezprzedmiotowe. Powiedz myśliwemu, żeby nie brał na polowanie długiej broni bo się zmęczy, spoci itd. Niech weźmie procę - lekką i poręczną. Przecież ludy prymitywne polują podobnymi narzędziami i... można, nie? Nie żyję od wczoraj i nie raz nosiłem wiele rzeczy więc nie podawaj proszę takich dziwnych argumentów. Jesli ktoś chce mieć najwyższą jakość i możliwości bierze kamerę, lustrzankę i nawet kilka obiektywów. A jeśli chce kompromis, bierze coś małego ale i nie oszukujmy się gorszej jakości. A większość weźmie smartfona i będzie szczęśliwa z "profesjonalnych zdjęć i filmów", tylko nie dla takich są chyba tego typu Fora...

moshica
19-02-2013, 15:14
tylko nie dla takich są chyba tego typu Fora...

Tylko że to jest forum z naciskiem na foto a potem...długo nic a później dopiero kręcenie filmów....

Alcatraz
19-02-2013, 15:16
Tylko że to jest forum z naciskiem na foto
Tym bardziej !

igorrro
19-02-2013, 23:26
D90 plus nikon 17-55 2.8 ;)

Remol71
20-02-2013, 16:50
Ja bym brał szczelną puszkę, czyli d300s w żółtaczce i do tego 17-55dx :) Pentax K-5 i do tego szczelny kit. IMHO szczelność ważna sprawa.

moshica
20-02-2013, 16:51
Ja bym brał szczelną puszkę, czyli d300s w żółtaczce i do tego 17-55dx :) IMHO szczelność ważna sprawa.
też popieram ...

Skowron
20-02-2013, 17:21
Temat Aparat do podróżniak a my rozmawiamy o d3100/d5100 itp... według mnie wybór jest prosty NEX/Pen. małe poręczne jakośc obrazka super i waży tyle co butelka coli;)

swider
22-02-2013, 19:21
Wysłałem małe zapytanie do moderatora z jednoczesną prośbą o wydzielenie i umieszczenie wypowiedzi traktujących o Video w stosownym dziale. Zrobiliśmy tu niezły burdel i przydałoby się to trochę przeczyścić :)
Tak więc jestem. ;)
Moi drodzy, naśmieciliście okrutnie, a co najgorsze pomieszaliście całkiem merytoryczne wypowiedzi (choć nie w temacie, ale nadające się do wydzielenia w osobnym wątku) z wycieczkami osobistymi i kopaniną. Nie uśmiecha mi się edytować teraz jakiś 30 postów i czyścić je z brudów (niektórych nawet się nie da), więc zalecam założenie nowego, luźnego wątku nt. filmowania lustrzankami i tam ciągnąć dyskusję. Tutaj proszę już trzymać się tematu.