Zobacz pełną wersję : SB-800 krótkie czasy naświetlania
Witam,
Jestem właścicielem SB-800 i nikona D80.
Zrobiłem ostatnio kilka zdjęć z SB-800 ustawioną w tryb synchronizacji z krótkimi czasami naświetlania.
I niestety niemiło się rozczarowałem.
Dla czasów krótszych od 1000 zaobserwowałem wyraźne poziomie cieniowanie zdjęcia, będące wynikiem ???
No właśnie i tu nie jestem pewien, ponieważ niedawno miałem mały upadek aparatu.
Wszystko wygląda na to, że ucierpiał tylko obiektyw, ale być może również i migawka.
Czy ktoś może mi podesłać przykładowe zdjęcie z nikiego D80 i SB 800 dla czasów 1/2000 i 1/4000 jakiegoś
jednorodnego tła dla porównania.
Lub chociażby potwierdzić lub zaprzeczyć, że również obserwuje to cieniowanie u siebie na D80 ?
Z góry dziękuję.
Mój adres to:
[email protected]
Czy ktoś może mi podesłać przykładowe zdjęcie z nikiego D80 i SB 800 dla czasów 1/2000 i 1/4000 jakiegoś
jednorodnego tła dla porównania.
Lepiej będzie jak pokażesz Twoje zdjęcia na forum bo raczej nikt żadnych cieni nie będzie miał a my przynajmniej będziemy mogli ocenić co Twojemu sprzętowi dolega...
mi się wydaje że zalecana synchronizacja jaką podaje nikon to 1/250
z tym, że np d70 nie ma problemu z 1/500 - a krótsze czasy to raczej nie są zalecane.
był kiedyś wątek razem z poglądowym zdjęciem co się dzieje fotce - ale jestem leń i nie chce mi się szukać :P
pozdrawiam paskud
paskud - to zupełnie inny temat. Synchro w D70(50) i D80 to zupełnie inne sprawy i inne zasady.
D50 i 70 to migawaka hybrydowa. W zakresie krótkich czasów nie jest to migawka szczelinowa jak w d80.
kosedab - z opisu wynika, że takiego efektu nie powinno być. Domyślam się, że właczony tryb FP bo chyba inaczej nie idzie wyzwolić lampy poniżej 1/250
pokaż fotkę.
OK
A wiec ponizej jest kilka takich samych zdjęć.
Na których widać drobne różnice w "cieniowaniu" wynikajacym z ruchu migawki.
Zostały one zrobione raz za razem aby pokazac przypadkowy charakter zniekształceń.
Wszystkie zostały zrobione na 1/1000 s
Mój adres to:
[email protected]
http://lux.dmcs.pl/~bkoseda/1.JPG
http://lux.dmcs.pl/~bkoseda/2.JPG
http://lux.dmcs.pl/~bkoseda/3.JPG
http://lux.dmcs.pl/~bkoseda/4.JPG
Sformułuję teraz prosbe inaczej:
Czy ktoś mógłby potwierdzić podobny stan rzeczy (wystepowanie tego cieniowania) na bliźniaczym sprzęcie D80 + SB800.
Pytam poniewaz wydaje mi sie, ze wczesniej dzialalo to lepiej, a po upadku tak jak teraz.
PS: Zgadza się, najkrótszy czas synchronizacji dla D80 z lampą wbudowana to 1/200.
Natomiast D80 ma opcje synchronizacji z lampami dedykowanymi (SB 800 i chyba 600) z czasami krotszymi.
dwie dolne foty mi się nie podobają.
nie potwierdzę eksperymentalnie, mam inny zestaw.
w normalnych zdjęciach być może byś tego nawet nie zauważył.
ten patent z FP to jest jakas kombinacja ruchu migawki i blyskow. nie znam dokladnie sposobu dzialania tej opcji, ale nie jest to standardowe maswietlanie takie jak do 1/250s
ten patent z FP to jest jakas kombinacja ruchu migawki i blyskow. nie znam dokladnie sposobu dzialania tej opcji, ale nie jest to standardowe maswietlanie takie jak do 1/250s
Przy czasach krótszych niż standardowa synchronizacja, szczelina tworzona przez kurtyny migawki jest mniejsza niż wysokość elementu światłoczułego (rozważamy migawę o przebiegu pionowym). By prawidłowo naświetlić kadr błyskiem przy takim czasie, lampa musi błysnąć więcej niż raz. I to w określonych odstępach czasu, zgodnie z ruchem szczeliny migawki.
Na dwóch ostatnich fotach widać, że ten element, cuś nie bardzo. Góra jest mniej naświetlona, niż reszta, choć ta też nie jest równomiernie. Wygląda to tak jakby ostatni błysk, był słabszy. Nie było by, w tym może nic dziwnego, ot zabrakło mocy w błyskogracie, ale przy tej odległości nie powinno być z tym problemu.
Zabawna sprawa.
Problem zniknął sam.
Moje przypuszczenia są następujące.
Po upadku, kurtynki przesłony zmieniły trochę swoją geometrię (albo aparat).
Na tyle znacznie, że zaczęły się przesuwać nieregularnie.
Obecnie dotarły się i problem zniknął.
Cieniowanie zniknęło ;)
Zabawna sprawa.
Problem zniknął sam.
Moje przypuszczenia są następujące.
Po upadku, kurtynki przesłony zmieniły trochę swoją geometrię (albo aparat).
Na tyle znacznie, że zaczęły się przesuwać nieregularnie.
Obecnie dotarły się i problem zniknął.
Cieniowanie zniknęło ;)
dziwna akcja ale grunt ze z happy endem.
mad_mark
02-04-2007, 11:58
hmm, a akumulatorkow do sabiny w miedzyczasie nie doladowywales ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.