Zobacz pełną wersję : Problem z D800 - kolory przy sztucznym świetle
krawiec12345
04-02-2013, 23:20
Witam
Mam pewien problem z kolorami w mojej puszce. Przy sztucznym świetle, a najbardziej przy sztucznym z latarni na ulicy mój aparat bardzo myli się z balansem i oddaje kolory na zielono. Oddałem aparat do serwisu i w pomieszczeniach wyniki się poprawiły, ale na zewnątrz dalej jest dramat. Czy ktoś miał podobny problem i czy ktoś może pomóc?
Pozdrawiam
zapodaj jakis przykład moze :)
Art Erie
04-02-2013, 23:28
Witam
Mam pewien problem z kolorami w mojej puszce. Przy sztucznym świetle, a najbardziej przy sztucznym z latarni na ulicy mój aparat bardzo myli się z balansem i oddaje kolory na zielono. Oddałem aparat do serwisu i w pomieszczeniach wyniki się poprawiły, ale na zewnątrz dalej jest dramat. Czy ktoś miał podobny problem i czy ktoś może pomóc?
Pozdrawiam
Światło sodowe jest poprosu wredne, a Twój aparat prawdopodobnie jest całkowicie sprawny.
Otóż światło sodowe ma temperaturę 1800K ( lub 2000K w przypadku lamp wysokopręznych) charakteryzuje się bardzo złym oddaniem barw. Ten typ oświetlenia ma zastosowanie jedynie do oświetlenia dróg i ulic ze względu na dużą skuteczność strumienia świetlnego w stosunku do kosztów (energii).
Przeczytaj instrukcję - będziesz wiedział, czemu balans nie trafia...
Maciek N
04-02-2013, 23:42
Powiem Wam że odkąd mam do czynienia z D700, D800 to zawsze robię w RAW-ach i balans zazwyczaj na auto. Jakoś nie wierze do końca wyświetlaczom aparatu. Ich ocena zmienia się wraz ze zmianą warunków oświetleniowych. Kolory ustawiam dopiero w postprodukcji. Jakoś mam takie przekonanie, że było by wstyd robić takim sprzętem zdjęcia ze skopanym lub niedopieszczonym balansem bieli.
Jeśli chodzi o zafarb zielonkawy to raz zauważyłem w świetle dziennym na monitorze aparatu. Po wrzuceniu tego do kompa kolor zielonkawy znikł. Robiłem wiele zdjęć testowych w trudnych warunkach oświetleniowych. Na auto występuje tendencja popadania w pomarańczowy. Nigdy nadmiaru zielonego nie zauważyłem.
D800 akurat Auto WB ma rewelacyjny. duzo lepszy niz np D700.
A nie łatwiej zapomnieć o automacie i ustawiać w stopniach kelwina?
Po pewnym czasie wystarczy spojrzeć na światło i wiadomo jaką mniej więcej ma temperaturę. Później ewentualnie drobna korekta i jest ok.
Zauważyłem, że różne dziwne zafarby, kolorki i inne duchy puszka łapie przy ustawieniach automatycznych. Jak ustawiam w Kelwinach i jest ok.
Gootchio
05-02-2013, 00:50
A na jakim czasie objawia się ten problem? Może jest po prostu za krótki (1/60) i nie łapie pełnego widma - jeśli przy sodówkach można mówić o pełnym widmie ;)
Mam pewien problem z kolorami w mojej puszce. Przy sztucznym świetle, a najbardziej przy sztucznym z latarni na ulicy mój aparat bardzo myli się z balansem i oddaje kolory na zielono.
Matryca aparatu cyfrowego ma inne krzywe uczulenia spektralnego niż czopki w siatkówce oka ludzkiego. Różnice pomiędzy sposobem widzenia kompensowane są profilem aparatu, ale te są strojone na światło dzienne.
Światło sodowe, LED i insze diabelstwa stosowane w latarniach ulicznych mają mają kompletnie inne widmo niż światło dzienne, stąd nie ma ludzkiej mocy by jakikolwiek aparat cyfrowy z automatu poprawnie odwzorowywał barwy przy tego typu świetle. W tego rodzaju przyadkach przydają się ColorCheckery 24 i profile DNG tworzone dla danej sceny.
A nie łatwiej zapomnieć o automacie i ustawiać w stopniach kelwina?
Skala w Kelvinach dotyczy ciał idealnie czarnych, tj. radiatorów - usrojstwa rozgrzanego do danej temperatury. W przypadku iluminantów działających na zasadzie luminescencji - LED, jarzeniówki, sodówy itd. - ta skala się nie sprawdza.
Co więcej - nawet poprawne ustawienie balansu bieli w przypadku iluminantów o niskim CRI (współczynnik odwzorowania braw) niewiele daje, bo wprawdzie szarość będzie zbalansowana poprawnie, ale pozostałe kolory nadal będą rozjechane (z uwagi na wspomniany wcześniej nieobliczalny przebieg widma).
A na jakim czasie objawia się ten problem? Może jest po prostu za krótki (1/60) i nie łapie pełnego widma - jeśli przy sodówkach można mówić o pełnym widmie ;)
Bardzo odkrywcza teoria...
Bambello
05-02-2013, 13:52
Światło sodowe, LED i insze diabelstwa stosowane w latarniach ulicznych mają mają kompletnie inne widmo niż światło dzienne, stąd nie ma ludzkiej mocy by jakikolwiek aparat cyfrowy z automatu poprawnie odwzorowywał barwy przy tego typu świetle. W tego rodzaju przyadkach przydają się ColorCheckery 24 i profile DNG tworzone dla danej sceny.
.
Tak przy okazji chciałem zapytać, o zastosowanie colorchekera.
Jest to dosyć drogi gadżet, ale jeżeli miałby poprawić szybkość i jakość obróbki to można zainwestować.
Pytanie brzmi, czy widzicie sens zastosowania checkera w fotografii ślubnej?
Czasami się zdarza paskudne oświetlenie w kościele, na sali, czy w urzędzie.
Pstryknięcie jednej foty testowej zajęłoby maksymalnie minutę.
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź doświadczonych w tym temacie.
Pozdrawiam
D800 akurat Auto WB ma rewelacyjny. duzo lepszy niz np D700.
Czym się różni automatyczny balans od tego który w danej sytuacji ustawie z palca?
Tak przy okazji chciałem zapytać, o zastosowanie colorchekera.
Jest to dosyć drogi gadżet, ale jeżeli miałby poprawić szybkość i jakość obróbki to można zainwestować.
Pytanie brzmi, czy widzicie sens zastosowania checkera w fotografii ślubnej?
Czasami się zdarza paskudne oświetlenie w kościele, na sali, czy w urzędzie.
Pstryknięcie jednej foty testowej zajęłoby maksymalnie minutę.
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź doświadczonych w tym temacie.
Pozdrawiam
Ten color cośtam cośtam nie nadaję się do sali weselnej i do kościoła tak samo jak nie nadaję się pomiar PRE. Więcej z tym kłopotu niż przyjemności
Bambello
05-02-2013, 15:42
Ten color cośtam cośtam nie nadaję się do sali weselnej i do kościoła tak samo jak nie nadaję się pomiar PRE. Więcej z tym kłopotu niż przyjemności
Jeżeli możesz to uzasadnij w kilku słowach, czemu tak jest.
Miałeś z tym jakieś doświadczenie?
Porównanie do pomiaru PRE chyba nie jest właściwe, ponieważ colorcheker dotyczy profili aparatu, a nie balansu bieli.
Może doskonale o tym wiesz, a ja bezsensu to wypisuję, ale bez uzasadnienia Twoja wypowiedź jest mało wiarygodna.
Pozdrawiam
No to jak sobie wyobrażasz pomiar pasportem na sali gdzie pewnie co chwile zmienia się światło?
Bambello
05-02-2013, 19:02
No to jak sobie wyobrażasz pomiar pasportem na sali gdzie pewnie co chwile zmienia się światło?
Biorąc pod uwagę, że balans bieli ustawiam też w kelwinach i cały wieczór go nie zmieniam, a finalny efekt jest przyzwoity to może metoda z pasportem też by się sprawdziła.
Nie mam o tym pojęcia dlatego pytam.
Nie napisałeś, czy wiesz jak działa ten colorcheker, więc dodam, że tworzy on profil aparatu, który dodaje się do ACR.
Z tego co rozumiem, to na podstawie tego profilu Acr czyta kolory, które zarejestrowała matryca aparatu.
Standardowe profile podobno są tworzone dla aparatu pracującego w świetle dziennym, a więc wydaje mi się, że po stworzeniu profilu do konkretnej sceny np. światło żarowe powinno być znacznie lepiej.
Dzisiaj wieczorkiem poszukam więcej informacji w sieci, ale wolałbym usłyszeć o doświadczeniach w praktyce.
Z tego co wiem to ze względu na bliżej nieokreśloną mieszankę gazów
Lampy sodowe nie maja żadnej określonej temp K.
Gdzieś to wyczytałem...nie pamietam gdzie...
Sprawdziłem wiele razy na kompie i zostaje tylko opcja bw jeśli
Lampy sodowe są w przewadze.
Art Erie
05-02-2013, 19:17
[...]Lampy sodowe nie maja żadnej określonej temp K.[...]
Mają, mają ;) to dublet sodowy, w zależności od typu lampy 1800, 2000, lub przy "białej sodzie" 2500K; pisałem o tym wcześniej.
Mają też niskii CRI, o czym pisał Czornyj.
LudwikXVI
06-02-2013, 13:11
Służę pomocą : http://www.optyczne.pl/70.9-poradnik-Fotografia_barwna_-_podstawy_Temperatura_barwy.html
Z powyższego linka między innymi : "...Jeszcze dość istotna uwaga: producenci podają zwykle temperaturę barwy również dla nieciągłych źródeł światła, takich jak jarzeniówki czy żarówki energooszczędne. W tym przypadku jest to w gruncie rzeczy termin nieadekwatny, nie są to bowiem źródła termiczne, tj. świecące w wyniku podgrzania, takie jak w tabeli — i dają światło o widmie mniej lub bardziej nieciągłym. Można zatem mówić jedynie o metamerach imitujących określoną temperaturę barwy, z wszystkimi tego konsekwencjami".
Mają, mają ;) to dublet sodowy, w zależności od typu lampy 1800, 2000, lub przy "białej sodzie" 2500K; pisałem o tym wcześniej.
Na dobrą sprawę iluminanty świecące na zasadzie luminescencji "nie mają" temperatury barwowej - w ich przypadku wartość wyrażona w K odnosi się do CCT (Correlated Color Temperature), tj. skorelowanej temperatury barwowej. Jest to jednakowoż parametr niewiele mówiący o barwie światła - przykładowo jedna jarzeniówka/LED może świecić na zielono, druga na różowo, trzecia neutralnie i wszystkie będą mieć tą samą CCT=6500K
Art Erie
06-02-2013, 15:26
Na dobrą sprawę iluminanty świecące na zasadzie luminescencji "nie mają" temperatury barwowej - w ich przypadku wartość wyrażona w K odnosi się do CCT (Correlated Color Temperature), tj. skorelowanej temperatury barwowej. Jest to jednakowoż parametr niewiele mówiący o barwie światła - przykładowo jedna jarzeniówka/LED może świecić na zielono, druga na różowo, trzecia neutralnie i wszystkie będą mieć tą samą CCT=6500K
Sięgając "głębiej", oczywiście tak. Widmo sodu nie ma nic wspólnego z promiennikiem Planca i w tym sensie temperatura barwowa jest opisywana jako barwa postrzegana najbardziej przypominająca barwę ciała czarnego w określonych warunkach.
Chyba bardziej istotny jest tutaj niski CRI, o którym pisałeś wcześniej.
Raczej jest to problem światła a nie aparatu
Witam
Mam pewien problem z kolorami w mojej puszce. Przy sztucznym świetle, a najbardziej przy sztucznym z latarni na ulicy mój aparat bardzo myli się z balansem i oddaje kolory na zielono...
Pozdrawiam
Joe McNally w "Z pamiętnika lampy błyskowej " pisze na str 86, że stosuje wtedy filtr purpurowy, podobnie jak przy światłach jarzeniowych we wnętrzach.
ja pier.... AWB podstawa fotografii ....ale włączyć myślenie jest dużo trudniej. Poczytać, dowiedzieć się trochę o tym przedziwnym zjawisku zwanym światłem .....
Nie ... mój aparat się myli......
No to kuźwa zrób zdjęcie murzynowi na śniegu - zobaczysz jak twój aparat "się myli"....
adamouse
06-02-2013, 23:50
No to kuźwa zrób zdjęcie murzynowi na śniegu - zobaczysz jak twój aparat "się myli"....
Serio? Spodziewałbym się błędu w ekspozycji, ale dlaczego w kolorze?
a czy ja napisałem o kolorze ?
adamouse
07-02-2013, 00:02
Cały wątek jest o nim :) Może nadinterpretowałem. AWB też raczej dotyka koloru niż ekspozycji.
Bardziej chodziło mi o ogólnie pojętą automatykę
Benny_Bennasi
07-02-2013, 01:18
A od czego jest manualne ustawienie balansu? Expertem nie jestem ale zacząłem robić bez AWB a na manualnym i różnicę widzę zasadniczą przede wszystkim w braku zielonego zafarbu no i świńskiej różowej skórki :)
Ps: tak robię zdjęcia w rawach i obróbka mi sie wyraźnie skróciła...
Niedzwiedz
07-02-2013, 22:34
AWB to używałem tylko na imprezach z moimi znajomymi np sylwestry , grille itp (wtedy tez w jpg) ale do każdego innego zdjęcia używam manualnego WB i polecam to samo choćby w celu szybkiej weryfikacji na LCD naświetlenia.
AWB to używałem tylko na imprezach z moimi znajomymi np sylwestry , grille itp (wtedy tez w jpg) ale do każdego innego zdjęcia używam manualnego WB i polecam to samo choćby w celu szybkiej weryfikacji na LCD naświetlenia.
A od czego jest manualne ustawienie balansu? Expertem nie jestem ale zacząłem robić bez AWB a na manualnym i różnicę widzę zasadniczą przede wszystkim w braku zielonego zafarbu no i świńskiej różowej skórki :)
Ps: tak robię zdjęcia w rawach i obróbka mi sie wyraźnie skróciła...
post nr 8 (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3043620&postcount=8)
Benny_Bennasi
08-02-2013, 16:56
Ja ustawianie na "oko" podziekuje... wyświetlacz przekłamuje tak czy siak i wolę nie ryzykować.
Sprawdziłem manualne ustawienie i widzę różnice, ty robisz tak bo juz jesteś pewien swojego ustawienia ja przekonałem sie do ręcznego ustawienia i obydwa wg mnie sa ok.
Znajomy sam ustawia w kelwinach ja tego nie praktykuję.
Ja ustawianie na "oko" podziekuje... wyświetlacz przekłamuje tak czy siak i wolę nie ryzykować.
Sprawdziłem manualne ustawienie i widzę różnice, ty robisz tak bo juz jesteś pewien swojego ustawienia ja przekonałem sie do ręcznego ustawienia i obydwa wg mnie sa ok.
Znajomy sam ustawia w kelwinach ja tego nie praktykuję.
Jesteś za, a nawet przeciw :)
Niedzwiedz
08-02-2013, 17:42
doswiadczenie , wchodze na sale weselna juz znam parametry przysłona iso czas i wartosc WB ;)
Tak to i ja mam - tylko nie wiem jak mocno lampa będzie musiała "walnąć" i o jak bardzo będę musiał później przesuwać suwaczki od ekspozycji i WB w PP ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.