Zobacz pełną wersję : MEKKO TECH T40 na d700
Czy ktoś z szanownych użytkowników miał kontakt z tą torbą, chciałbym sie dowiedzieć czy warto dać te 210zł, bo na Retrospective 30 jeszcze mnie nie stać :) - a szukam torby "nie rzucającej się w oczy"
Ma się tam oczywiście wszystko zmieścić + laptop - i wg strony producenta się mieści, ale czy to wtedy nie wygląda jak balon?
No i jak z jakością wykonania? Jeśli ktoś ma jakiś inny pomysł to się nie upieram przy tej torbie.
DlaZabawy
06-02-2013, 18:48
W zeszłym miesiącu chciałem kupić pewną torbę marki Mekko. Niestety, mimo że strona firmowa twierdziła że jest ona w magazynie - nie była. Wybrałem inny model - to samo. Łącznie w ten sposób nie udało mi się kupić chyba z 4 modeli, włącznie z T-40 zresztą. Ostatecznie kupiłem torbę innej firmy...
W zeszłym roku też się naciąłem na ofertę w sklepie internetowym, chciałem kupić Mekko Tech T-10. W sklepie była "duża ilość" czarnych, to złożyłem zamówienie i nawet zrobiłem przelew. Dopiero po paru dniach odpisali, że niestety nie mają i zwrócili kasę. Z Mekko to już od roku chyba jest tylko wyprzedaż zapasów. To co zostało jest na allegro, T-40 tylko jasna.
Z Mekko mam Briefcase A838. Podobna do T-40, choć trochę mniejsza, materiał taki sam. W sumie do jakości nie ma się do czego przyczepić. Torba solidna, nieco ciężkawa. Mimo niefotograficznego wyglądu, raczej rzuca się w oczy. Wielka (a T-40 jeszcze większa), kanciasta teczka może sugerować jakąś drogą zawartość, np. właśnie laptopa :)
Ta torba nawet pusta wygląda jak napakowana.
Mekko to słaba podróba Domke. Ciężka, sztywna i bardzo słaby pasek, żre w ramię. Poducha, która ma pomóc jest wielka i nieporęczna. Miałem kiedyś dwie mekko,nie wrócę do nich. Tego typu torba z założenia reporterska powinna być wygodna (bo nie chroni sprzętu tak dobrze jak ,,puchate'' lowe, czy tamrac. Domke to wygoda na najwyższym poziomie.
Mekko to zżyna z masą wad: za ciężkie płótno, za ciężke metale, koszmarny insert (waga), sztywny pasek z materiału, który znów ma udawać ten z Domke. I w końcu wzmiankowana już wada - kolory. Torba rzuca się w oczy, ma widoczne mocno metki (odprułem), ale wersje piaskowe walą po oczach. Mekko, jak na szmaciaka, się dźwiga a nie nosi. Domke waży połowę tego. Porównuję te dwie, bo ta sama filozofia im przyświeca. Tani zamiennik, dla mnie niepraktyczny, bo torba to ważny sprzęt.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.