PDA

Zobacz pełną wersję : Co robić - czy naprawiać (D90)?



MilekS
03-02-2013, 01:00
Już opisywałem w innym wątku uszkodzenie D90.
Wspomnę tylko że lustro tkwi w górnym położeniu, na displayu "Err".

W zaistniałej sytuacji nie mogę sprawdzić, ile wykonałem wyzwoleń migawki, w sierpniu 2012 miałem na liczniku około 80 000 zdjęć, tak że mniej więcej musi być około 100 000.

Jeśli uszkodzony jest napęd lustra - zapłacę sporo za naprawę (pewnie ponad 100 funtów) - i wkrótce zawiedzie migawka. Może nie warto naprawiać tak wyeksploatowanego korpusu. Gdyby sprawcą była migawka - to przynajmniej groźba jej padu zaraz po naprawie byłaby mniejsza.

Nosiłem się z zamiarem (marzeniem raczej) nabycia korpusu D800, albo w ostateczności D600. Może to ta pora? Ale nie mam kasy, musiałbym wziąć na raty.

A może jednak reperować? Mam dwa zapasowe akumulatory i gripa, które przecież przy innym korpusie w ogóle się nie przydadzą.

Trudna decyzja. Nie wiadomo ile będzie kosztowała naprawa i na jak długo wystarczy...

zgera
03-02-2013, 10:32
Wyślij do serwisu na wycenę kosztów naprawy, jak poznasz koszty to zdecydujesz czy naprawa będzie opłacalna, jeśli nie to zrezygnujesz z naprawy.

ska
03-02-2013, 12:56
Obserwuj allegro, tam bardzo często lądują d90 w częsciach bądź po upadkach i częsci są w niskiej cenie

nied0bry
03-02-2013, 15:45
W zaistniałej sytuacji nie mogę sprawdzić, ile wykonałem wyzwoleń migawki, w sierpniu 2012 miałem na liczniku około 80 000 zdjęć, tak że mniej więcej musi być około 100 000.
Bierzesz ostatnie zrobione zdjęcie z karty, ściągasz np. PhotoME i sprawdzasz ile masz zdjęć... Aparat Ci do tego niepotrzebny.

A jeśli chodzi o sprzęt, to pakuj paczkę i ślij do serwisu na kosztorys. Będziesz wiedzieć, na czym stoisz. NP daje na naprawę 6 miesięcy (o ile pamiętam)...

pozdr,
kris

KrystianBaranowski
03-02-2013, 16:12
Bierzesz ostatnie zrobione zdjęcie z karty, ściągasz np. PhotoME i sprawdzasz ile masz zdjęć... Aparat Ci do tego niepotrzebny.

A jeśli chodzi o sprzęt, to pakuj paczkę i ślij do serwisu na kosztorys. Będziesz wiedzieć, na czym stoisz. NP daje na naprawę 6 miesięcy (o ile pamiętam)...

pozdr,
kris

Jeżeli to napęd lustra - na migawkę gwarancji nie dadzą.

IMO zapomnij o tym aparacie, ewentualnie dla spokoju daj na ekspertyzę, ale nie dałbym za to więcej niż 50zł+KP w obie str, to raczej nieopłacalne

nied0bry
03-02-2013, 18:22
Jeżeli to napęd lustra - na migawkę gwarancji nie dadzą.

IMO zapomnij o tym aparacie, ewentualnie dla spokoju daj na ekspertyzę, ale nie dałbym za to więcej niż 50zł+KP w obie str, to raczej nieopłacalne

Krystian, masz rację. Oczywiście gwarancja nie będzie obejmować samej migawki. A co do ekspertyzy, to kosztuje 30zł + 25zł zryczałtowany transport w obie strony (na terenie Polski).

pozdr,
kris

MilekS
06-02-2013, 03:01
Już prawie zdecydowałem się - nie naprawiać lecz kupić D600.

pioter m
06-02-2013, 07:22
Obadaj jednak koszt naprawy. Może nie będzie tragedii, a aparat później sprzedasz. W obecnym stanie, kiedy nie wiesz, co mu jest, jest niewiele warty (szczególnie, że ma wysoki przebieg).
A jeśli cię stać na nic-nierobienie, to też spoko.
Pozdrawiam.

MilekS
07-02-2013, 02:19
Jak będę miał nowy sprzęt to spróbuję naprawić dziewięćdziesiątkę - przydałby się nieraz drugi korpus. Chyba że nie znajdę kredytu, wtedy pozostanie reperacja...