MilekS
03-02-2013, 01:00
Już opisywałem w innym wątku uszkodzenie D90.
Wspomnę tylko że lustro tkwi w górnym położeniu, na displayu "Err".
W zaistniałej sytuacji nie mogę sprawdzić, ile wykonałem wyzwoleń migawki, w sierpniu 2012 miałem na liczniku około 80 000 zdjęć, tak że mniej więcej musi być około 100 000.
Jeśli uszkodzony jest napęd lustra - zapłacę sporo za naprawę (pewnie ponad 100 funtów) - i wkrótce zawiedzie migawka. Może nie warto naprawiać tak wyeksploatowanego korpusu. Gdyby sprawcą była migawka - to przynajmniej groźba jej padu zaraz po naprawie byłaby mniejsza.
Nosiłem się z zamiarem (marzeniem raczej) nabycia korpusu D800, albo w ostateczności D600. Może to ta pora? Ale nie mam kasy, musiałbym wziąć na raty.
A może jednak reperować? Mam dwa zapasowe akumulatory i gripa, które przecież przy innym korpusie w ogóle się nie przydadzą.
Trudna decyzja. Nie wiadomo ile będzie kosztowała naprawa i na jak długo wystarczy...
Wspomnę tylko że lustro tkwi w górnym położeniu, na displayu "Err".
W zaistniałej sytuacji nie mogę sprawdzić, ile wykonałem wyzwoleń migawki, w sierpniu 2012 miałem na liczniku około 80 000 zdjęć, tak że mniej więcej musi być około 100 000.
Jeśli uszkodzony jest napęd lustra - zapłacę sporo za naprawę (pewnie ponad 100 funtów) - i wkrótce zawiedzie migawka. Może nie warto naprawiać tak wyeksploatowanego korpusu. Gdyby sprawcą była migawka - to przynajmniej groźba jej padu zaraz po naprawie byłaby mniejsza.
Nosiłem się z zamiarem (marzeniem raczej) nabycia korpusu D800, albo w ostateczności D600. Może to ta pora? Ale nie mam kasy, musiałbym wziąć na raty.
A może jednak reperować? Mam dwa zapasowe akumulatory i gripa, które przecież przy innym korpusie w ogóle się nie przydadzą.
Trudna decyzja. Nie wiadomo ile będzie kosztowała naprawa i na jak długo wystarczy...