PDA

Zobacz pełną wersję : Gdzie na narty-Polska



adamtg
02-02-2013, 14:52
W przyszłym tygodniu mam trochę wolnego i chciałbym w środku tygodnia jechać na jeden dzień narty. Jadę z okolic Katowic i im bliżej tym lepiej, ale, żeby dało się trochę pojeździć. Jadę też z osobą która pierwszy raz ubierze deski, więc żeby przyjaźnie dla początkujących. Jakieś propozycje?

Wiem, że kiedyś była już podobna dyskusja, ale nie umiem znaleźć.

TMB
02-02-2013, 18:58
Chcesz bulić ciężką kasę za przepełnione, niedośnieżone stoki z setkami osób na dole? Słowacja - Rożemberok, Chopok ( Polecam*:!: ). O wiele lepsze niż w Polsce.

* - dla osób, które nie były w Austrii, Szwajcarii, we Włoszech, Francji

Pinki
02-02-2013, 22:43
Jak jesteś z Katowic to Korbielów oczywiście, 1.5 godz. i na miejscu albo i mniej. Jest to miejsce co prawda niedoinwestowane, tylko dwa wyciągi krzesełkowe reszta to długie orczyki podwójne, ale za to góra
do jeżdżenia fajna i dla zaawansowanych i początkujących. No i ludzi nie ma, w kolejkach się nie
stoi, więc na 1 dzień jak w sam raz. Na Słowację też krok.

arturs
03-02-2013, 00:11
też za Korbielowem, byłem 2 tygodnie temu przez tydzień.. od poniedziałku do piątku super, sobota i niedziela tłumy..

adamtg
03-02-2013, 10:16
Chcesz bulić ciężką kasę za przepełnione, niedośnieżone stoki z setkami osób na dole? Słowacja - Rożemberok, Chopok ( Polecam*:!: ). O wiele lepsze niż w Polsce.

* - dla osób, które nie były w Austrii, Szwajcarii, we Włoszech, Francji

Pytanie czy to warto się fatygować na jeden dzień jeżdżenia? Ja chcę wcześnie rano wyjechać, cały dzień jeździć i wieczorem wracać do domu.

@Artur @Pinki dzięki za Korbielów!

Ymanuel
03-02-2013, 10:53
Wisła Soszów. W zeszły piątek byłem na jeden dzień ale tylko do "pory obiadowej" (czyt.13:00). Wyciąg czynny od 9:00, przez pierwsze 2-3 godziny zjeżdżałem niemal wprost na krzesełko :), im bliżej południa tym ludzi więcej. A trasy jak na polskie warunki bardzo zróżnicowane, są chyba ze trzy warianty na zjazd z samej góry, a i miejsca dla początkujących (krótkie orczyki i przyjazne zjazdy) się znajdą. Polecam stronę*internetową.

A czy się*opłaca? w godzinę piętnaście minut byłem na miejscu (A1 do Żor i tam na wiślankę) zajeździłem się*przyjemnie i polecam jeśli tylko warunki sprzyjające :)

Tommy
03-02-2013, 12:52
Pilsko dla osób początkujących to może być męczące. bo albo się rozdzielicie i ta osoba bedzie jezdziła ośle łączki a Ty całą górkę, albo może się okazać że orczyki na pilsko wykończą kogoś kto pierwszy raz na nartach stoi. choć generalnie blisko Katowic jest to dość fajna opcja!

Darun71
08-02-2013, 12:17
Pewnie już byłeś? Ale jak jesteś ze Śląska, to Ustroń, Wisła, Szczyrk, Korbielów jest w czym wybierać. Ja osobiście na początek sezonu dla rozgrzewki i rozjeżdźenia zastanych mięśni wybieram Wisłę Nową Osadę, kanapa 4 osobowa, darmowy parking a górka tak ok 1000 1300 m trasy, dla początkujących i średnio zaawansowanych ok.
Na jeden dzień naprawdę warto.

MadOnion
08-02-2013, 13:45
Chcesz bulić ciężką kasę za przepełnione, niedośnieżone stoki z setkami osób na dole? Słowacja - Rożemberok, Chopok ( Polecam*:!: ). O wiele lepsze niż w Polsce.

* - dla osób, które nie były w Austrii, Szwajcarii, we Włoszech, Francji
Jasna-Chopok bardzo fajne, masa nowych kolejek 4, 6 osobowe kanapy, 8, 15, 24 osobowe gondole ale tanio to tam nie jest karnet na 1 dzień 135PLN.

TMB
08-02-2013, 17:31
No ale caly dzien jeździsz....a nie, że 2/3 dnia spedzasz w kolejkach ;)
Dobre trasy, różnorodne. Na gorze, na dole. W lesie i juz powyzej lini lasu. "Trupia czaszka" (bardzo ją lubię, choć moje karwingowe długie narty niezbyt sie tam nadaja)... Polecam:) Na pewno wybiorę się tam w marcu.

Amadeusz
09-02-2013, 14:00
No ale caly dzien jeździsz....a nie, że 2/3 dnia spedzasz w kolejkach ;)

I Beherovka lepiej smakuje :)

siona
15-02-2013, 20:20
ale karpacz z katowic?
ja za kolegami - jak nie da rady w alpy to czechy/słowacja. opcja alpy to zwyczajnie inna bajka.
nie bardzo tylko rozumiem sens jeżdżenia w te i wewte. przy obecnych cenach paliwa to lekka przeginka. lepiej wziąć tanie lokum i być na stoku 8.00/8.30 i mieć szczęście powycinać po świeżo zratrakowanym...

darsedz
19-02-2013, 01:08
a może Czarna Góra - właśnie jestem... i nie narzekam...