PDA

Zobacz pełną wersję : D7000 - Sposoby na zachlapaną matrycę



stroop
27-01-2013, 18:45
Pomyślałem że stworzę nowy wątek, bo D7000 problem z chlapaniem olejem ma (przynajmniej mój) większy niż inne body. Aparat ma dwa lata i chlapie bez przerwy, zadając kłam opinii pana z serwisu: "wychlapie się na początku i nie będzie problemu". Problem jest.
Pomijam już kwestię podejścia Nikona do całej sprawy, bo nie mam na to siły. Zaznaczę tylko, że wyczyszczono mi matrycę w serwisie dwa razy bezpłatnie (drugi raz już po roku użytkowania) i za drugim razem bez pytania wymieniono mechanizm unoszenia lustra. Potem już było płatnie i ze zdziwieniem, czemu miałoby być bezpłatnie (mimo że przedtem było). Wniosek jest taki, że jest wada, tylko Nikon się nie przyznaje i próbuje załatwić sprawę po cichu. Kropka.

W wyniku tych przemyśleń uznałem, że nie będę nabijał kabzy komuś, kto mnie nabił w butelkę i zdecydowałem, że dam zarobić komuś innemu. Zakupiłem zestaw czyszczący firmy JJC o nazwie CCD SWAB za ok. 40 zł. Siedem szpatułek suchych i jedna mokra (trzeba w niej przebić pojemnik z płynem, wystarczy nacisnąć). Pierwsze czyszczenie było trochę chaotyczne ale dało niezłe efekty, drugie postanowiłem udokumentować, bo zauważyłem coś, o czym za chwilę.

Tu są kolejne fazy czyszczenia. Jedno zdjęcie z puchy (f22), drugie to samo, tylko po użyciu funkcji Auto Tonal w Szopie. Ta operacja oddaje skalę zjawiska.

1

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/1a-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/1a.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/1b-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/1b.jpg)

Jak widać, trochę tego jest.
Poprzednie czyszczenie było w grudniu (na początku).

2

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/2a-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/2a.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/2b-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/2b.jpg)

Po pierwszym przejechaniu na mokro efekt jest całkiem niezły,
został duży paproch i trochę smug po bokach.
Boki i rogi są najtrudniejsze do wyczyszczenia.

3

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/3a-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/3a.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/3b-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/3b.jpg)

Po drugim przejechaniu stało się TO COŚ, czyli pojawiły się
nowe kropy, w nowych miejscach.

4

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/4a-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/4a.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/4b-1.jpg
źródło (http://www.stroop.pl/foto/4b.jpg)

Ostatnie przejechanie zrobiłem już na sucho
i zostawiłem tak jak jest, bo ten paproch w LD i tak rzadko się ukaże.


Zużyłem cały zestaw, starając się nie używać dwukrotnie suchych szpatułek.
Przedtem oczywiście była grucha, która nic nie dała.

Wniosek dla mnie jest taki, że mój D7k pluje praktycznie bez przerwy,
tylko nie zawsze kropy widać. Moje poprzednie obserwacje
przy seriach zdjęć pokazały, że najpierw kropa jest mała i ciemna
a potem staje się coraz większa i jaśniejsza, czasem w końcu znika a czasem nie.
Podejrzewam, że jeśli jest mikrokurz na matrycy, to plama się utrwala szybciej i pozostaje widoczna.
I z drugiej strony, jeśli tego niewidocznego oleju na matrycy jest dużo,
to więcej przyklei się kurzu itd w koło Macieju.
Z tego samego chyba powodu w okresie mrozów tych plam mam więcej -
szybciej się utrwalają, nie rozpuszczają się po matrycy.

No i tyle.
Jeśli macie jakieś lepsze metody czy doświadczenia, które coś wnoszą do tej wiedzy,
to podzielcie się - w końcu to dobra pucha i nie chcę jej wywalać.

Zestaw, którego użyłem, nie jest doskonały, może znacie lepsze.
Po użyciu mokrej szpatułki zostają jednak smugi, które potem usuwam
suchymi przy pomocy chuchania, co niekoniecznie jest dobre.
Po tych ostatnich doświadczeniach myślę, że spokojnie
można użyć tego zestawu do dwóch czyszczeń, przez co koszt
spada do ok. 20 zł za czyszczenie.
Jeśli więc macie lepsze pomysły, dajcie znać.

Tylko proszę, nie wysyłajcie mnie do serwisu.

jo44
27-01-2013, 19:14
Narzędzia tematu -> Ignoruj temat. Bye!

stroop
27-01-2013, 19:21
Niestety, ta rada jest nie do przyjęcia, bo jeśli nie będę czyścił matrycy, to za rok większość czasu edycji będę poświęcał na usuwanie plam. Robię landszafty, po co mi piegowate niebo na każdym zdjęciu.

GonzoG
27-01-2013, 19:30
szukaj -> "czyszczenie matrycy"

stroop
27-01-2013, 20:08
Wszystko już przeczytałem. Chodzi mi o doświadczenia użytkowników D7000.

GonzoG
27-01-2013, 20:14
Wszystko już przeczytałem. Chodzi mi o doświadczenia użytkowników D7000.

Takie same, jak i innych puszek. Mój się "wychlapał" do 10k zdjęć - wcześniej nie czyściłem.

stroop
27-01-2013, 23:06
Mój ma już ponad 20 tys.

Coman
28-01-2013, 01:41
Mój ma jakieś 16-17tyś i jeszcze chlapie ale zdecydowanie mniej niż na początku. Zaraz po zakupie matrycę czyściłem co jakieś 2tyś. klepnięć i powiem szczerze że w pewnym momencie miałem ochotę grzmotnąć nim o podłogę jak po którymś plenerze na zdjęciach widziałem głównie plamy oleju. W tej chwili matrycę czyszczę raz na jakiś czas, na tyle rzadko że nie stanowi to już dla mnie problemu. Oczywiście razem z aparatem trzeba też czyścić obiektywy bo tylne soczewki też są zachlapane. Ja używam takiego zestawu: http://www.ebay.co.uk/itm/Eclipse-Cleaning-Fluid-For-Sensor-Swabs-by-JUST-/230660717554?pt=LH_DefaultDomain_3&hash=item35b4733bf2

stroop
28-01-2013, 01:54
Dzięki za odpowiedź, jakoś to mnie pociesza :)

fan911
28-01-2013, 09:16
Sprzedaj to badziewie w cholerę.

Przecież kupę osób na forum pisze, że ten aparat to jeden wielki problem :) a właściwie dwa problemy: z aparatem i serwisem :)

Sprzedaj, za ile możesz i kup D90 albo D300s - dwie ostatnie dobre puszki Nikona :) Zaczniesz robić zdjecia z uśmiechem na twarzy!

Pozdrawiam i powodzenia.

Coman
29-01-2013, 00:47
Jeśli o mnie chodzi sprzedawać nie mam zamiaru, ale chętnie dokupię D400 jeśli się pojawi i będzie wolny od wszelkich wad. D7000 mino swoich niedomagań (AF, olej) to świetny aparat, jest mały, bateria wytrzymuje dość długo, a przede wszystkim jest cholernie wytrzymały i właśnie takiego sprzętu potrzebuje.

Epistofeles
29-01-2013, 03:09
Był taki czas, że na forum nie można było napisać nic o D5100 bo leciały flejmy o D90.
Teraz jest nowa era z hejtem na D7000 i wypływam wychwalań D90 i D300.
Mam nadzieję, że dożyjemy dnia bez wojny domowej tylko będziemy się cieszyć z fotografii.

_Ocean_
16-02-2013, 20:39
Tak swoją drogą Panowie - naturalnym wręcz może być zjawiskiem chlapanie olejem. Ba, przecież mechanizmy trzeba porządnie naoliwić, by umożliwić im właściwe funkcjonowanie! Więc niemożliwym jest, by przy dłuższym użytkowaniu na matryce kapał olej! Po prostu poczyścić trochę bardziej intensywnie przez jakiś okres czasu, a potem cieszyć się aparatem!

Przecież puszka, nie jest nieskończonym źródłem oleju, a nikt tam żadnych złośliwych zbiorników nie montował!

Swoją drogą drogi ten Twój zestaw. Za 40zł osobiście oddaję aparat do serwisu (u nas, na Psich Budach - Wrocław), przy czym koleś jest świetny. Malutki warsztacik, a facet czyści matryce pod mikroskopem (poważnie!), żeby zobaczyć przyczynę zabrudzenia. Do tego wyczyści też cały sprzęt jaki mu się da - soczewki, dekle itp. Naprawdę, polecałem i będę polecać go zawsze.

stroop
16-02-2013, 21:07
Skoro kapie dwa lata to przyjmę, że aparat będzie działał conajmniej lat 20 :-) Swoją drogą to wkurzające być takim bezpłatnym testerem, co jeszcze sprzęt do testowania musiał sam kupić i potem słyszeć że "wyższe numery tych wad już nie mają". Przecież oficjalnie moja też wad nie ma.

maniekf
16-02-2013, 21:09
Tak tylko gdzieś wyczytałem. sam nawet nie pamiętam gdzie.... ale znając te cyferki........

woocash09
16-02-2013, 21:21
Mój jest z grudnia i ma numer seryjny 641... i problem z AF dalej jest spory. Oleju na razie nie zaobserwowałem (3k pstryków).
Mogę więc obalić teorię o poprawionych świeższych modelach D7k :/

galaza
16-02-2013, 21:44
To ja tak z ciekawości spytam skąd w tym aparacie bierze się olej, który kapie na matrycę i ile tego oleju musi być, że po 2 latach dalej to robi...