Zobacz pełną wersję : Czy podstawowe filtry są faktycznie złe?
Poczytałem co na forum piszę się o wyborze filtrów polaryzacyjnych i mam wątpliwości co do wyboru filtru dla mnie. Rozumiem, że droższe/lepsze filtry mają większą odporność na zarysowania co przy częstym profesjonalnym użyciu ma znaczenie, dodatkowo te droższe filtry mają więcej powłok antyodblaskowych i to też rozumiem. Tylko pytanie czy przy amatorskim (rzędu 1000-2000 zdjęć miesięcznie) fotografowaniu różnica między np. podstawowym filtrem Hoya a powiedzmy HMC albo super HMC jest faktycznie zauważalna? Przykładowo na testach optyczne.pl są zdjęcia testowa z użyciem filtru w nocy i gdzie są latarnie. Takie zastosowanie filtru wydaje się trochę wydumane i skrajne bo raczej wątpliwe żeby ktoś taki filtr używał nocą fotografując latarnie:) Pytanie czy w typowych sytuacjach te odblaski będą faktycznie dokuczliwe, trudne do usunięcia w Photoshopie? A może różnica między filtrami tanimi i drogimi objawia się czymś innym?
Michał
W skrócie - ta podstawowe są wyraźnie gorsze od lepszych.
Ale i tak lepsze od tych tanich.
Oprócz gorszych własności optycznych, tańsze filtry są też słabsze mechanicznie, np. obrót pierścienia nie jest "jednostajny", a gdzieś tam pierścień się zaczepia, czasami szkło lata w oprawce itp.
Art Erie
26-01-2013, 23:15
Poczytałem co na forum piszę się o wyborze filtrów polaryzacyjnych i mam wątpliwości co do wyboru filtru dla mnie. Rozumiem, że droższe/lepsze filtry mają większą odporność na zarysowania co przy częstym profesjonalnym użyciu ma znaczenie, dodatkowo te droższe filtry mają więcej powłok antyodblaskowych i to też rozumiem. Tylko pytanie czy przy amatorskim (rzędu 1000-2000 zdjęć miesięcznie) fotografowaniu różnica między np. podstawowym filtrem Hoya a powiedzmy HMC albo super HMC jest faktycznie zauważalna? Przykładowo na testach optyczne.pl są zdjęcia testowa z użyciem filtru w nocy i gdzie są latarnie. Takie zastosowanie filtru wydaje się trochę wydumane i skrajne bo raczej wątpliwe żeby ktoś taki filtr używał nocą fotografując latarnie:) Pytanie czy w typowych sytuacjach te odblaski będą faktycznie dokuczliwe, trudne do usunięcia w Photoshopie? A może różnica między filtrami tanimi i drogimi objawia się czymś innym?
Michał
Filtry polaryzacyjne należą do tych najdroższych, więc jeśli chcesz tanio i w miarę dobrze - celuj w Marumi.
Oszczędzisz wnikania w szczegóły typu jakie szkło, jaka folia, klej itd. zostały użyte do produkcji tego filtra.
Filtry polaryzacyjne należą do tych najdroższych, więc jeśli chcesz tanio i w miarę dobrze - celuj w Marumi.
Oszczędzisz wnikania w szczegóły typu jakie szkło, jaka folia, klej itd. zostały użyte do produkcji tego filtra.
Ale czy taki podstawowy filtr jak http://www.fotorimex.pl/product.php/4937,pl,67mm_marumi_standard.htm to już rozsądny wybór?
Nie bardzo, bo ma tylko jedną powłokę antyrefleksyjną, będziesz walczył z odblaskami. Lepiej wziąć multicoated (MC).
Ale czy taki podstawowy filtr jak http://www.fotorimex.pl/product.php/4937,pl,67mm_marumi_standard.htm to już rozsądny wybór?
Miałem taki filtr - nie nadaje się do zdjęć pod słońce. Powstaje masa odblasków oraz traci się na kontraście.
Też kiedyś chciałem oszczędzić na CPL... skończyło się tak, że filtr za 220zł kosztował mnie w sumie 300...
CPL, to jedyny filtr, na którym nie da się oszczędzić bez poważnych kompromisów. No chyba, że zależy Ci na zdjęciach z wielkimi blikami.
Art Erie
27-01-2013, 08:27
Ale czy taki podstawowy filtr jak http://www.fotorimex.pl/product.php/4937,pl,67mm_marumi_standard.htm to już rozsądny wybór?
Kup sobie filtr w przyszłym miesiącu, ale jakiś DHG, WPC, może być SUPER, powłoki sa bardzo przydatne.
Zapewne kupie jednak coś powyżej standardu, tylko mam obawy czy taki filtr dam radę założyć na mój obiektyw, który jest 'kontuzjowany'. Przy jednej wymianie obiektywu spadł mi na ziemie i ukruszył się kawałek rantu do którego się przykręca filtr :( Dodatkowo obiektyw ma już 7 lat i był stosowany w niekorzystnych warunkach i wymaga wymiany tak więc nie chciałbym wydawać fortuny na filtr który za pół/rok będę musiał sprzedać albo nie dam rady założyć. Tak czy inaczej dzięki za informacje.
Art Erie
27-01-2013, 19:12
Nie, nie nakręcisz filtra na uszkodzony gwint, a jak się uda to będzie problem z odkreceniem.
nikkor83
03-02-2013, 20:59
A ja polecam trochę inna opcję.
Jezeli wiesz jaki będzie Twój następny obiektyw to pewnie znasz już wymiar przedniej soczewki i możesz kupić lepszy filtr na wymiar który potrzebujesz a na ten który masz teraz proponuje kupić pierścień redukcyjny.
Michał44
05-02-2013, 15:41
Ze słabymi polarami może głupieć też autofocus (miałem tak z Nikkorem 70-300 i polarem Matin)
Ze słabymi polarami może głupieć też autofocus (miałem tak z Nikkorem 70-300 i polarem Matin)
Ta jest nie ma co żałować na dobry filtr, w końcu chcemy mieć fajne zdjęcie i nie mieć kłopotu w postaci braku możliwości odkręcenia filtra, polecam B&W, mimo że trzeba wydać troszkę kasy !
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.