Zobacz pełną wersję : szeroko w FX raz jeszcze !
Witam!
Wiem-Było wałkowane ale poczytałem, myślę i ciężko wymyślić.Każde polecane szkło ma zalety i wady :/ Napiszę może na czym mi zależy i mam nadzieję, że ktoś kto używa szkiełka spełniającego te wymagania, coś poleci.
Jestem w trakcie zmiany DX na FX, już pozbyłem się 17-55 i teraz brak szerokich horyzontów ;)
1. Szukam szkła budżetowego ponieważ miałem już drogie i okazało się, że używałem go sporadycznie (rzadko krajobrazik na spacerku, raz do roku na wakacje)
2. Zakres około 20-35 może większy ale nie koniecznie.
3. Nie musi być super jasny ale też nie ciemnica, ponieważ ma być głównie do krajobrazów, więc będzie przymykany.
4. Wolałbym, żeby był zgrabny i w miarę lekki bo czasami wezmę go na wakacje, 17-55 w tym temacie był uciążliwy :/
Ha kto pomoże w takiej zagwozdce !
Pozdrawiam i czekam na podpowiedzi.
Piotrek
marciing
25-01-2013, 00:18
Co rozumiesz pod pojęciem szkła budżetowego?
MariuszJ
25-01-2013, 00:20
Nikkor 20/2.8
Witam!
Wiem-Było wałkowane ale poczytałem, myślę i ciężko wymyślić.Każde polecane szkło ma zalety i wady :/ Napiszę może na czym mi zależy i mam nadzieję, że ktoś kto używa szkiełka spełniającego te wymagania, coś poleci.
Jestem w trakcie zmiany DX na FX, już pozbyłem się 17-55 i teraz brak szerokich horyzontów ;)
1. Szukam szkła budżetowego ponieważ miałem już drogie i okazało się, że używałem go sporadycznie (rzadko krajobrazik na spacerku, raz do roku na wakacje)
2. Zakres około 20-35 może większy ale nie koniecznie.
3. Nie musi być super jasny ale też nie ciemnica, ponieważ ma być głównie do krajobrazów, więc będzie przymykany.
4. Wolałbym, żeby był zgrabny i w miarę lekki bo czasami wezmę go na wakacje, 17-55 w tym temacie był uciążliwy :/
Ha kto pomoże w takiej zagwozdce !
Pozdrawiam i czekam na podpowiedzi.
Piotrek
1. tamron 17-35
2. tamron 17-35
3. tamron 17-35
4. tamron 17-35
IMO wszystkie kryteria spełnia; ja z mojego byłem bardzo zadowolny, ale ponoć jest duży rozrzut jakościowy więc trzeba polować.
Sigma 17-35 f/2.8-4 HSM lub Tamron 17-35 f/2.8-4. Na rynku wtórnym czasem się pojawiają (Sigma dość rzadko), kosztują w granicach 1000 zł (+- 200 zł) a efekty z dobrych sztuk są w pełni zadowalające. Osobiście posiadam Tamrona, ponieważ udało mi się kupić naprawdę dobry egzemplarz. Jak coś służę samplami. ;) Pozdrawiam!
Ja czasem żałuję, że sprzedałem Tamrona właśnie. Teraz o wiele trudniej go dostać znowu. O ile do focenia na dużych otworach był tylko znośny, o tyle po domknięciu dawał naprawdę dobre efekty (w centrum piekielnie ostry zawsze - to brzegi stanowiły problem). 17mm należy traktować raczej marketingowo - zbyt duża winieta by użyć go rozsądnie na tak szerokim kącie. Ale powyżej jest już ok z tego co pamiętam. Szczególnie w przypadku sporadycznego focenia, to dobre i tanie szkło.
Sigmy 17-35 nie znam. JAP testował wspomniane szkła kiedyś - na forum pewnie jest jeszcze ten test dostępny. Każde miało jakieś wady.
Sigma 15-30 odpada w krajobrazie ze względu na niemożność mocowania filtrów. No i jest mniej wygodna jako coś, co nosimy na wszelki wypadek.
Przy większym zacięciu rzeczywiście można by rozważyć Nikkora 20/2.8 (to będzie już drożej), lub pójść w odwrotna stronę, czyli kupić manualnego Nikkora 20/3.5 - taniej, ale ręczna ostrość. Nikkory dają najładniejszy (uwzględniając portret) obrazek z tego co się zorientowałem przeglądając dostępne na sieci zdjęcia. Oczywiście mowa o szkłach do 2 tys zł. Długo rozważałem i wiązałem spore nadzieje z Voigtlanderem 20/3.5, jednak zdjęcia mnie nie przekonały do tego obiektywu.
Nikkora 20-35/2.8 miałem w rękach jeden egzemplarz przez chwilę. Kompletnie mnie nie zachwycił, a wręcz odrzucił.
Ja prawdopodobnie zdecyduję się na zakup Nikkora 20/2.8D (mam 35-70) jak znajdę wolne fundusze. Do zadań portretowo-reporterskich wydaje się być najlepszym wyjściem. Jest jeszcze inna opcja - kupno raz a dobrze. Wówczas używany Nikkor 17-35 lub 16-35 w okolicach 3 tys. może być takim rozwiązaniem (jak się trafi okazja). Chodzi o pokrycie ogniskowych 20, 24 i 35mm, w szkle o doskonałej jakości optycznej. W cenie 3 tys. zakup dwóch stałek wyniesie tyle samo lub więcej. Przy 16-35 mamy świetną stabilizację i użyteczność krajobrazową, przy 17-35 bardzo dobre reporterskie cechy.
PS. Pozostałe opcje (typu zoomy 24-85, 18-35 i inne bardziej egzotyczne) wypadają gorzej (optycznie) z różnych przyczyn.
Może warto poczekać kilka dni na potwierdzenie polotki o nowym Nikkorze 18-35?
...no właśnie nigdzie nie można dostać T 17-35 ;(
tamron 17-35
2. tamron 17-35
3. tamron 17-35
4. tamron 17-35
Potwierdzam.
LudwikXVI
25-01-2013, 13:56
Gdzie można go dostać ?
Niestety trzeba zapłacić :(
ok , ale np na all go nie ma.
Fajnie! Dzięki za sporo sugestii.Pisząc budżetowe miałem na myśli około 1000 +- 300. Już poczytałem o T 17-35 i wydaje się ciekawą propozycją szczególnie, że został cokin 77mm z 17-55 :) Jak do tej pory mam i miałem tylko nikory więc z pewnymi obawami rozważam T lub S ale skoro jest dobry. Na pewno N 16-35 jest świetny ale drogi i duży.
Panowie i Panie może coś jeszcze ?
wasilewk
25-01-2013, 21:57
Ja bym przemyślał sprawę zakupu obiektywu nie Nikona. Nie mówię, żeby nie kupować - tylko najpierw sprawdziłbym w przyszłym aparacie (np. w sklepie) jaki Nikkor wybierze on sobie ze swojej tablicy - jako podobny do aktualnie podpiętego.
Jeśli współpracuje ok. i na Exifie numerek LensID (http://www.rottmerhusen.com/objektives/lensid/nikkor.html) jest podobny do szkła podpiętego - nie ma się czym martwić.
Jeśli jednak podpięty obiektyw nie ma prostego odpowiednika wśród szkieł Nikkor - trzeba taki zakup przemyśleć.
Ja to już przerabiałem na różne sposoby w D80 i D700 --> w tej chwili na kilkanaście obiektywów - tylko jeden nie jest Nikkor: bo jest to Sonnar 180/2.8 od Psix-a.
Pzdr.
A co z nikorów spełniającego kryteria, może trochę droższy jakoś zniesie mój budżet :)
Co powiecie na temat Nikkor AF 18-35 mm f/3.5-4.5D IF-ED ?
W ciągu tygodnia ma się pokazać nowa wersja 18-35. Wówczas powinno być na sieci więcej informacji o tej konstrukcji (w nowej postaci). Niestety nie miałem przyjemności używać tego (leciwego już) obiektywu. Photozone.de bardzo skrytykowało ten model (http://www.photozone.de/nikon_ff/670-nikkorafd18353545ff?start=2). Większość zdjęć na flickr wykonana jest na wysokich wartościach przysłony (od f/8 ). Zatem trudno ocenić jego przydatność w słabych warunkach świetlnych. Zdjęcia prezentują się jednak przyzwoicie, kiedy nie analizujemy każdego piksela osobno. Zatem do fotografii krajobrazowej być może jest wystarczający i nawet całkiem niezły. Ale czy nie lepiej wówczas nabyć wspomnianego Tamrona lub Sigmę, które będą bardziej uniwersalne, a domknięte dadzą pewnie zbliżoną jakość? Tutaj mam wątpliwości. Zaletą Nikkora powinien być kontrast i czyste kolory, co potwierdzają też zdjęcia. Ken Rockwell ceni to szkło, pisząc o nim, że jest podobnie ostre co 17-35/2.8 (http://www.kenrockwell.com/nikon/1835.htm). Testy tego raczej nie potwierdzają. Jednak Ken często używa tego w kontekście maksymalnej ostrości, czyli właśnie wykorzystania krajobrazowego i przysłon f/8-f/11. Wówczas zgoda. Wszyscy narzekają na niezbyt przyjemną dla oka dystorsję przy szerokim kącie.
Wyłącznie do krajobrazu decydowałbym rzeczywiście między tym obiektywem i N20/2.8D (lub 20/3.5) i odrzucił Sigmy i Tamrony. W takim wydaniu kusiłby mnie też Voigtlander ze względu na bardzo czysty obraz i o wiele mniejsze aberracje. Moja przygoda z V180/4 udowodniła, że jest to firma godna najwyższej uwagi. Prawdopodobnie zatem stanęłoby na V20/3.5 w moim przypadku. Manualne szkło w krajobrazie to same zalety.
Tutaj porównanie 20-ek - tu jeszcze lepiej wypadł manualny Nikkor 20/2.8 AI-s, ale (tylko niewiele) pod względem ostrości - kontrast i kolory według mnie mogą być lepsze w Voigtlanderze. Ken podaje, że to ta sama konstrukcja optyczna co 20/2.8D AF - z tym, że bez AF łatwiej o ustawienie ostrości:
http://kenrockwell.com/tech/comparisons/2010-09-22-20mm/index.htm
Dlaczego 20mm jest tak istotne, że aż się pojawiły tego typu analizy? Ano właśnie z powodu specyficznego kąta widzenia, który jest idealny w bardzo wielu zastosowaniach i stosunkowo uniwersalny przy krajobrazie, architekturze i zdjęciach grupowych, czy dokumentalnych.
lukaszD1x
26-01-2013, 15:19
Miałem podobny problem , i myślałem że 18-35 to jest moje zbawienie ale niestety ..... lipa sprzedałem po30dniach . Nie polecam średnia ostrość dziwny kontrast.
miałem n18-35 i mimo wszystkich wad, czyli:
-dość miękkie = nieostre brzegi
-minimalnie nieco gorsza ostrość w centrum kadru względem T17-35
-f3.5 na 18mm i f4.5 na 35mm - czyli ciemnawy
-no i jak dla mnie ta ogniskowa 18mm wykrzywia mordy na brzegach, że aż boli, ale po prostu nie jestem fanem uw - teraz jadę na 24mm
wspominam go pozytywnie - raz, że był niezawodny - ostrzył naprawdę celnie (z kolei T17-35 miał z tym problem przy wspomaganiu z SB), dwa, że po prostu zakres sympatyczny (choć powyżej 24 to wchodziłem z konieczności, prędzej przeskakiwałem na 35/1.8G)
jeśli jest się świadomym w/w wad - to brać (ja swego za ok 900pln brałem z allegro - lekki, a mimo tego solidny i po 2 latach nie wyglądał jak t28-75, który prawie się rozleciał :))
kilka strzałów z tego nikkora + d700 do obejrzenia na starym blogu:
http://www.fotomasz.blogspot.com/2011/12/natalia-i-adam.html
A co do fotografowania pomieszczeń ? ...czyli wykończenia mieszkań itp ?
Do wnętrz używam Sigmę 12-24, super-szeroka ale ma również wady: ciemna no i demon ostrości to nie jest.
Niestety do mieszkań przydaje się baaaardzo szeroko. Może być ciemniej, bo przecież statyw do czegoś w końcu może posłużyć. Ostrość chyba także nie musi być wybitna - pomieszczenia dobrze się ostrzy. Natomiast dobrze jeśli obiektyw po domknięciu ma znośne narożniki oraz ma jak najmniejszą dystorsję. A przynajmniej nie ma falistej jak 18-35. Ideałem jest chyba 14-24, ale rzeczywiście Sigma wykonała także kilka szkiełek UWA, które powinny się sprawdzić (jw. wspomniana 12-24). Można też poczytać o Samyangu 14mm. Mnie nie pasjonował ten temat, więc nie pamiętam jakie miał wpadki - pewnie nierówną dystorsję, jak znam życie.
N 14-24 zabija ceną ...
Miałem Samyanga 14mm i jakoś mi nie przypadł do gustu...
aaaa może S 10-20 na DX ?
S10-20 na DX daje ekwiwalent 15-30, obawiam się, że może być za wąsko. A w tym wypadku 1mm już robi małą, bo małą ale jednak różnicę :)
A ja polecam sigmę 20 1.8. Dobre światło, używalna od 1.8 a po delikatnym przymknięciu żyleta, kontrast, kolory też całkiem spoko. Używkę w dobrym stanie można wyrwać za 1,5k. Niedawno była na naszej giełdzie.
Zenitar 16mm f2.8 (fisheye)
A ja polecam sigmę 20 1.8. Dobre światło, używalna od 1.8 a po delikatnym przymknięciu żyleta, kontrast, kolory też całkiem spoko. Używkę w dobrym stanie można wyrwać za 1,5k. Niedawno była na naszej giełdzie.
Ciekawa propozycja, szkiełko ma sporo dobrych opinii. Ale to byłaby kolejna stałka w plecaku, szanujący się amator musi mieć choć jeden zoom :) Z tego co na razie się tu pojawiło to z zoomów ciekawy wydaje się T 17-35, a ze stałek S 20/1,8 i N 20/2,8D hmmmmm.
Z zoomów masz albo tanie (ok. 1k PLN) Tamrona/Sigmę 17-35, albo Nikkory 16-35 lub 17-35 za trzy razy tyle. Niestety wybór w UWA pod FF jest słaby i albo musisz zapłacić sporo, albo wybierać mniejsze zło. Ja mam Sigmę 17-35 HSM i w zasadzie jest całkiem niezła, jest całkiem ostra nawet na pełnej dziurze, ale ma wtedy potężną winietę. Po lekkim przymknięciu winieta znika. Na plus dość szybki i celny HSM i możliwość stosowania filtrów.
Właśnie szukam T/S 17-35 ...ale jest bardzo kiepsko z dostępnością :/
Właśnie szukam T/S 17-35 ...ale jest bardzo kiepsko z dostępnością :/
Mam to samo, nigdzie ich nie ma : / Liczę, że może pojawi się kilka sztuk na allegro po tym jak wejdzie nowe n18-35
korkillus
31-01-2013, 15:12
wiecie ile będzie nowy nikon kosztował ?:)
Pewności nie ma, u nas pewnie w granicach 2-2,5 tyś PLN.
W preorder jest za $750, czyli drożej niż 24-85VR ($600). Zatem na początek bliżej 3000 zł. Docelowo 2200-2500 zł
A ja polecam sigmę 20 1.8. Dobre światło, używalna od 1.8 a po delikatnym przymknięciu żyleta, kontrast, kolory też całkiem spoko. Używkę w dobrym stanie można wyrwać za 1,5k. Niedawno była na naszej giełdzie.
to co piszesz OK, ale jeśli chodzi o fotki w pomieszczeniach, to już nie jest tak kolorowo ze względu na dziwną dystorsję (beczka i poduszka w jednym szkle)
w krajobrazie nie ma to znaczenia, bo jest niezauważalne, tylko trzeba przeboleć rozmiar filtra 82
Odgrzewam wątek, żeby nie generować kolejnych :). Znowu powrócił temat obiektywu, czekałem na nowego nikora 18-35 ale jakoś mi ta cena nie bardzo pasuje, głównie z powodu rzadkiego korzystania z szerokiego szkła.
W między czasie trochę poczytałem i biorę jeszcze pod uwagę Tokiny 20-40 i 19-35 oraz nikora 20-35/2,8 sam już nie wiem ?? Pomóżcie !!
Podsumowując.
Potrzebny zoom, zakres około 20-40 w cenie do około 1500, musi generować dobrej jakości obrazek, może ale nie musi być super jasny.
Obawiam się, że więcej już się nie dowiesz. Tych szkieł jest tylko garstka. Każde ma wady. Czas dokonać wyboru i potem zdać relację z tego, jak się sprawdził. Być może jakąś podpowiedzią będzie kupno takiego szkła, które w razie niepodpasowania, można będzie łatwo i bez większych strat odsprzedać. Mając jedno, będziesz też mógł się odnieść do innych poprzez analogie z różnorakich testów. Dopóki nie miałeś styczności z żadnym, to nie wiesz tak naprawdę nic.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.