PDA

Zobacz pełną wersję : Powitanie i obiektywy do F100



mondo
23-01-2013, 14:34
Na wstępie chciałbym się przywitac jako nowy uczestnik forum.
Dzień Dobry Wszystkim:-)

I mam pytanie i prośbę o pomoc.
Przymierzam się do zakupu nikona F100. Jednak ilości i rodzajów obiektywów systemu nikon zbytnio nie ogarniam. Szczególnie, że wcześniej uzywałem canona.
Potrzebuję dwie dobre stałki i jeden zoom.
- szeroki kat np 20 lub 24mm
- standrad 50 mm
- i zomm np 24-70 lub 80
Interesują mnie tylko nikkory z jasnym i stałym (w przypadku zooma) światłem.
Kompletuję zestaw na dłuższy wyjazd.

Czy możecie mi coś polecić?

Dziękuję i pozdrawiam
Mondo

varjo
24-01-2013, 11:14
Pierwsze, co przychodzi do głowy:
- 20 mm f/2,8D AF, 24mm f/2.8D AF, 28 mm f/2,8D AF
- AF-S 50 mm f/1,8G lub f/1,4G, 50 mm f/1,8D AF lub f/1,4D AF (różnica w napędzie AF - af-s mają wbudowany silnik, af korzystają z silnika w puszce)
- jeśli chodzi o zoomy to wiele nie pomogę (zakup nowego obiektywu chyba mija się z celem) - sam posiadam archaiczny AF 28-85 f/3,5-4,5, który mogę polecić, ale nie spełnia on Twoich wymagań (stałe światło).

Z F100 będą również działały starsze szkła Nikkor (bez AF) - często można je kupić za rozsądne pieniądze, ale trzeba pogodzić się z manualnym ostrzeniem i brakiem pomiaru matrycowego (w przypadku F100 - pomiar centralny-ważony i punktowy).

markB
24-01-2013, 13:55
Trochę uściślę to co kolega wyżej podał. Nie bierz 28/2.8 AF. Jakość optyczna nie powala. To co zobaczyłem po podłączeniu tego szkła do D3, zjeżyło mi włos na głowie.
Natomiast 24/2.8 i 20/2.8, oba AF, są OK (na 20 widać w cyfrze dystorsję falistą, ale na analogu mniej zauważalna).
Oba 50/1.8 zdają się nieco lepsze optyczne od 1.4; i są tańsze.
Z zoomów zdecydowanie najlepszy jest AF-S 24-70/2.8, z tym, że trzeba wyłożyć sporo kasy. B. dobry był też 28-70/2.8, ale teraz tylko second-hand.
Osobiście brałbym 20 lub 24/2.8 + 50/1.8 + 24-70/2,8.

zdyboo
24-01-2013, 15:55
Ja bym kupował szkła starsze, których konstrukcja powstała w czasach analogów. Te nowe, poza nieco lepszą ostrością oferują całą masę wad optycznych, które nie zostaną automatycznie usunięte przez analogową puszkę.
Nie wiem też na jakich materiałach zamierzasz robić zdjęcia, ale jeżeli rozważasz głównie czerń i biel, zastanów się nad filtrami, a właściwie ich średnicą.
Swego czasu Nikon jako standard traktował 52 mm, wypuszczając z takim mocowaniem sporo świetnych szkieł: 20/3.5; 24/2; 24/2.8; 28/2; 28/2.8; 35/1.4; 35/2; wszystkie 50 mm i jeszcze kilka dłuższych stałek.
Z jasnych, stałoświetlnych zoomów nie masz dużego wyboru, 35-70/2.8; 28-70/2.8 i nowe 24-70/2.8. Znacznie większy wybór jest ze szkieł f/3.5-4.5.

Osobiście jeżdżę z F100 i zestawem trzech stałek: 20/3.5 (obecnie już zastąpiona przez AF 20/2.8) AF 35/2 i AF 50/1.4. Zoomy to nie moja filozofia, te trzy szkła mi wystarczają do wszystkiego.

mondo
26-01-2013, 15:36
Dzięki Varjo,

Czy wszystkie obiektywy, które proponujesz z oznaczeniem "D" są dedykowane do aparatów cyfrowych?

Pzdr
M

mondo
26-01-2013, 15:55
Tomek i markB, dzięki za informacje,

To mi już ułatwia wybór. Właśnie też myślałem o tych starszych obiektywach, z czasów analogowych. Mają trochę inną plastykę jednak. Tomek czy obiektywy, które masz w swoim zestawie mają jeszcze jakieś oznaczenia czy tylko ogniskowa i światło? Rozumiem, że wszystkie mają AF? Bo nie bardzo wiem jak szukać, czy kierować się średnicą obiektywu, o której piszesz? Robię głównie na HP5 i kodaku TRIx i tmax, tak więc jednorodna średnica filtrów też by mi ułatwiła życie.
Wiesz, zoomy to tez nie moja filozofia, ale bliski przyjaciel wspomniał (który też nie był zwolennikiem zoomów, do póki nie spróbował ze stałym światłem), że to może ułatwić fotografowanie w podróży. Ale nie mam parcia na ten zoom. Myślę, że taki zestaw jak Twój by mnie w zupełności zadowolił.
Jeszcze jedno pytanie, czy nikon F100 ma jakieś oznaczenie bagnetu?

Pozdrawiam
Mondo

Marek
26-01-2013, 16:29
Do F100 brał bym 35/2,0 i 85/1,8. Jeżeli chcesz szerzej to 24/2,8. 50mm bym odrzucił - miałem i mnie ta ogniskowa nie pasuje. Wiem, że to teoretyczny standard ale dla mnie to takie nijakie szkło, choć jasne (f1,4) i stosunkowo tanie. Szukaj obiektywów AF lub AFD. "D" to szkła, które informują body/lampę o odległości do fotografowanego przedmiotu podczas użycia lampy. Moim zdaniem można to spokojnie pominąć.
TUTAJ (http://www.photosynthesis.co.nz/nikon/lenses.html) znajdziesz pełną listę obiektywów do Nikona.
Można jeszcze dokonać wyboru ze względu na średnicę filtra: 24/35/105(średnica 52mm) lub 20/35/85 (średnica 62mm i redukcja dla 35).
Obiektywem wraz z którym F100 ujrzało światło dzienne był N28-105AFD/3,5-4,5IFD. Podobno dobre szkło, ale ciemne i nic nie powiem na temat, bo go nie miałem.
F100 posiada bagnet F tak jak wszystkie lustrzanki jednoobiektywowe produkowane przez firmę Nikon od 20 marca 1959 roku.

MariuszJ
26-01-2013, 16:42
Obiektywy do F100 w zasadzie powinno się dobierać dokładnie tak samo jak do pełnej klatki. Jeżeli coś wpływa na różnice, to większa tolerancja filmu na brak telecentryczności i niższe wymagania co do rozdzielczości.

Ja najmilej wspominam zestaw Nikkor AF20/2.8 i Nikkor AF35-70/2.8D, dla mnie był to zestaw idealny do wszystkiego, chociaż oczywiście w szale zakupofilstwa bezsensownie wydawałem pieniądze na inne, znacznie bardziej odległe od pełnej synergii ze mną i moim F100, szkła. Oba szkła z gwintem 62mm.

Marek
26-01-2013, 16:44
Obiektywy do F100 w zasadzie powinno się dobierać dokładnie tak samo jak do pełnej klatki.

Ale F100 to pełniejsza klatka od cyfrowego FF :)

MariuszJ
26-01-2013, 16:48
Ale F100 to pełniejsza klatka od cyfrowego FF :)

Przepraszam, nie dopisałem - cyfrowej.

Marek
26-01-2013, 16:54
Przepraszam, nie dopisałem - cyfrowej.

Wybacz, ale nie mogłem się powstrzymać.
Mamy wrażenie, że "pełna klatka" powstała kilka lat temu, jak pojawiły się matryce odpowiedniej wielkości ~24x35. A przecież ten wymiar materiału światłoczułego istnieje kilkadziesiąt lat. W zasadzie od powstania filmu na potrzeby kina.

20 + 35-70 to super zestaw. Jedynie co mnie denerwowało w zoomie to pompka. Poza tym świetny.

zdyboo
26-01-2013, 17:24
Teraz już mój zestaw podróżny jest w pełni AF, wcześniej 20/3.5 była manualna. Obecnie mam: AF 20/2.8; AF 35/2 D; AF 50/1.4. Z 35-70/2.8 miałem krótką styczność, ale wadą tego szkła jest jakiś problem z klejem, który powoduje spadek kontrastu pod słońce. Trzeba pamiętać o tym przy kupnie.
Dla mnie światłosiła zooma nie ma dużego znaczenia, po prostu nauczyłem się tych trzech stałek i wiem jak kadr będzie wyglądał jeszcze przed spojrzeniem w wizjer. Zoom powoduje, że zamiast skupić się na kadrze, kręcisz i sprawdzasz jak będzie lepiej. Poza tym te trzy stałki razem wzięte mniej ważą niż wiaderka pokroju 28-70/2.8 czy 24-70/2.8, a jak dla mnie zestaw jest bardziej uniwersalny niż zoom f/2.8.
No i jasność, może nadużywam małej GO, ale jednak wolę mieć w zapasie działkę czy dwie jasności w stosunku do zooma.
U mnie 80% czasu na bagnecie jest 35 mm, 15% 50 mm, reszta 20 mm, które to staram się wykorzystywać tylko jak naprawdę potrzebuje UWA. Kiedyś kupiłem 14 mm i po pierwszym plenerze sprzedałem, gubiłem się na tej ogniskowej, za szeroko było.

Z filtrami to też jest tak, że przy tej samej średnicy i jednym filtrze wymiana obiektywu zajmuje trzy razy więcej czasu, bo jeszcze trzeba przełożyć filtr, co się skończyło tym, że mój ulubiony pomarańczowy mam we wszystkich średnicach moich szkieł, a resztę barw już różnie.

varjo
27-01-2013, 18:09
Sporo na temat zgodności aparatów Nikona z poszczególnymi szkłami można znaleźć u Kena Rockwella - wystarczy wgooglować hasło "Nikon lens compatibility". Jak już ktoś wspomniał wcześniej - obiektywy typu D mają znaczenie właściwie tylko przy pracy z lampą błyskową, więc jeśli nie fotografujesz z fleszem, to literka D nie jest konieczna.