Zobacz pełną wersję : [ Glamour/Beauty ] Agnieszka
sesja wlasciwie dla jednego zdjecia.. ale warto bylo... (tak przynajmniej mi sie wydaje) :)
wizaż - Aśka Wilowska
fryzura - Anna Szurkowska
modelka - Agnieszka
fotograf - sailor
postprocessing: Lukasz Tereszkiewicz
mielgo ogladania
http://photoheaven.net/forum/n/sb_PFA_8294_Qj.jpg
źródło (http://photoheaven.net/forum/n/sb_PFA_8294_Qj.jpg)
Moze sie czepiam.ale biale paprochy mozna bylo wysteplowac.Co mi jeszcze rzucilo sie w oczy,to dziwne troche miejsce na granicy szyja i kolnierz (po mojej prawej) oraz zbyt (mz) intensywne wyostrzenie wlosow.
Moze sie czepiam.ale biale paprochy mozna bylo wysteplowac.
znaczy mialem zmienic strukture materialu? :D
krzychun
22-01-2013, 20:58
Skojarzyło mi się z kostiumami w "Piątym Elemencie", ogólnie pachnie SF. Bardzo dobra praca.
ej serio to jest żywa kobieta??
Dam se dużo uciąć*, że to manekin sklepowy:mrgreen:
*wszystkie 20 paznokci
Porządna praca.
Aczkolwiek fryzura modelki (tył) mi nie pasuje. Ale to nie Twoja brocha.
znaczy mialem zmienic strukture materialu? :D
Ja nie pisze o strukturze a o bialych syfkach :)
ej serio to jest żywa kobieta??
numeru tel ci nie dam ale zapewniam ze tak.
Dam se dużo uciąć*, że to manekin sklepowy:mrgreen:
*wszystkie 20 paznokci
ok - ale obcinasz nozem nurkowym :D
Ja nie pisze o strukturze a o bialych syfkach :)
nie chce mi sie udowadniac i wrzucac powiekszen kadru. przepraszam.
znacznie bardziej draznio by mnie zagiecie klapy niz biale kropki jesli juz. ale ono tu jest w ramach "estetyki bledu"
znacznie bardziej draznio by mnie zagiecie klapy niz biale kropki jesli juz. ale ono tu jest w ramach "estetyki bledu"
uf :) dobrze, ze je tez dostrzegasz, bo myslalem ze tylko ja je widze :)
dobrze zdjęcie szkoda, że nie ma więcej ; ) z przyjemnością zobaczyłbym więcej :)
że tez tutaj nigdy nie trafiłem. Co to toto? Krzywdę modelce zrobiono, że aż samo patrzenie boli.
Stylizacji, fruzyry nie oceniam - ktoś miał w tym jakiś zamysł którego ja nie widzę.
Kolorystyka - emet_b juz napisał.
Światło? Połowa nosa ginie w policzku.
Retusz też nie do końca zagrał - niby na twarzy jest jakaś równomierna struktura cery, na granicy cienia na nosie struktura jest mocniejsza a sam cień o wiele bardziej ostry aniżeli na reszcie twarzy.
Moim zdaniem praca nieprzemyślana, nieprzygotowana technicznie
wojtekwu
20-05-2014, 16:10
Za Valush... Można to było zrobić o wiele lepiej.
że tez tutaj nigdy nie trafiłem. Co to toto?
musiales strasznie ryc i szukac skoro odkopales watek sprzed 1,5 roku :D
polecam dalsze szukanie. znajdzie sie duzo fot ktore mozna wygrzebac :)
Krzywdę modelce zrobiono, że aż samo patrzenie boli.
mozna nie patrzec. chyba ze jest sie masochista
Stylizacji, fruzyry nie oceniam - ktoś miał w tym jakiś zamysł którego ja nie widzę.
i slusznie - jest to robota fryzjerki ktorej ani ja ani ty nie dorastamy do piet i ktora byla z efektu zadowolona.
Kolorystyka - emet_b juz napisał.
a) emet_b nie pisal nic o kolorystyce
b) dyskusja o kolorystyce w monochromii jest mniej wiecej rownie zasadna jak dyskusja o kolorze krajobrazu w czarno-bialym tv :)
Światło? Połowa nosa ginie w policzku.
Retusz też nie do końca zagrał - niby na twarzy jest jakaś równomierna struktura cery, na granicy cienia na nosie struktura jest mocniejsza a sam cień o wiele bardziej ostry aniżeli na reszcie twarzy.
jeszce pare lat temu bym udowadnial ze nie jestem wielbladem, wrzucal cropy i pisal elaboraty dlaczego tak a nie inaczej. Jednakze chyba juz mi sie nie chce
Moim zdaniem praca nieprzemyślana, nieprzygotowana technicznie
moim zdaniem mozna o tej pracy napisac wiele ale akurat powyzsze jest kompletna bzdura :) ale masz prawo do wlasnego zdania i niech tak zostanie
Za Valush... Można to było zrobić o wiele lepiej.
z przyjemoscia zobacze. dac wam namiary na modelke?
musiales strasznie ryc i szukac skoro odkopales watek sprzed 1,5 roku :D
polecam dalsze szukanie. znajdzie sie duzo fot ktore mozna wygrzebac :)
Masz rację, musiałem się nieźle naszukać żeby znaleźć Twoje zdjęcie do którego uwagi nie będą nazbyt brutalne.
slusznie - jest to robota fryzjerki ktorej ani ja ani ty nie dorastamy do piet i ktora byla z efektu zadowolona.
Nie dorastamy dlatego, że nie jesteśmy fryzjerami :) Finał taki, że Ty waćpan jesteś odpowiedzialny za całość obrazu, czyli również za pracę fryzjera wizażysty itp. Jeżeli w Twojej estetyce mieści się taka stylizacja to git - jesteś szczęśliwszym człowiekiem.
a) emet_b nie pisal nic o kolorystyce
b) dyskusja o kolorystyce w monochromii jest mniej wiecej rownie zasadna jak dyskusja o kolorze krajobrazu w czarno-bialym tv
ad A - emet napisał, że modelka wygląda na niezbyt żywą i "manekinową": tłumacząc blada jak trup i wywoskowana w obróbce
ad B - bajki to ja a nie mnie. Monochromia to nic innego jak obrazowanie w 8mio bitowej skali szarości, tudzież z anatomii i fizjologii narządu wzroku monochromia jest upośledzeniem oka do postrzegania kolorów i rozróżnianiu ich jedynie na podstawie światłocienia. Żaden z tych przypadków nie zachodzi. Uszczypliwe teksty zostaw dla ludzi którzy łapią się na Twój bajer.
jeszce pare lat temu bym udowadnial ze nie jestem wielbladem, wrzucal cropy i pisal elaboraty dlaczego tak a nie inaczej. Jednakze chyba juz mi sie nie chce
może pora zrobić krok do tyłu? Czasami jest to potrzebne by móc pójść do przodu. Elaboraty pisać można ale co z tego jak odbiorca nie jest nimi zainteresowany - odbiorca ocenia Twoją pracę na podstawie zdjęcia a nie tego i ile o nim powiesz czy napiszesz.
Napisać o tej pracy okiem odbiorcy też można wiele - tylko po jednej odpowiedzi znam Twój próg pokory i samokrytyki (bliski zeru) więc nie będę robił burzy w szklance wody.
Ogólnie postanowiłem coś o tym zdjęciu napisać widząc Twoje komentarze pod pracami innych użytkowników forum - nie wiem ile trzeba patrzeć w lustro, żeby uznać się za eksperta i w taki sposób jak Ty komentować prace innych.
Jeszcze raz -trochę pokory, każdy się kiedyś uczył, nadal uczy i uczyć się będzie - jesteś tego najlepszym przykładem.
Masz rację, musiałem się nieźle naszukać żeby znaleźć Twoje zdjęcie do którego uwagi nie będą nazbyt brutalne.
skad tej jad wylewajacy sie z monitora? jak to pieknie napisales u siebie w profilu - "haters gonna hate" - to idealne podsumowanie twoich wypowiedzi w tym watku :)
mam nieodparte wrazenie ze to kurczeblade wersja 2. nawet imie sie zgadza :D tylko zdjecia troche lepsze.
nie chce mi sie .. naprawde :) uznajmy ze masz racje a ja spokoj ok?
jakby twoje portfolio wgniatalo w ziemie to moglbym przebolec ten mentorski ton i podyskutowac - ale jak to juz wielokrotnie bywalo w przypadkach podobnych - przychodzicie, poobrazacie, powyzywacie .. a zycie sie toczy dalej. Idz i pozwol innym robic swoje.
Uszczypliwe teksty zostaw dla ludzi którzy łapią się na Twój bajer.
cos cie musialo strasznie zabolec..
znam Twój próg pokory i samokrytyki (bliski zeru)
taaaaaa wychodzi na to znasz mnie lepiej niz ja sam :D tylko nie wystawiaj mi prosze rachunku za psychoanalize.
Jeszcze raz -trochę pokory, każdy się kiedyś uczył, nadal uczy i uczyć się będzie - jesteś tego najlepszym przykładem.
ciesze sie ze nie odmawiasz mi mozliwosci nauki :)
komus widze totalnie sodowka odbila :D to taki syndrom trzydziestolatka ktory musi sie troche porozpychac?
zawsze podkreslalem ze nauka trwa cale zycie czego nei doczytales nawidoczniej - w twoim wypadku jak widze juz sie zakonczyla i przyznales sobie poziom mistrza :)
spusc troche powietrza z balonika .. piekna pogoda .. ciesz sie dobrym swiatlem
kurczeblade
21-05-2014, 18:43
Ojacie :) Sailor dlatego Twoje porady uważam za conajmniej zabawne. Było więcej wylac tego tłuszczu modelce na głowę :) poza tym technicznie he he cudo. Pewnie modelka wstawila to do portfolio :)
Było więcej wylac tego tłuszczu modelce na głowę :)
czemu wiedzialem ze cie tu zobacze?
moderacja na tym forum ma stanowczo za miekkie serce skoro pozwolili ci wrocic
w sumie mozecie soie podac rece - macie bardzo podobny styl pisania
Wiesz, nie znam kurczaka bladego toteż nie ocenie podobieństwa (lub jego braku) w stylu pisania.
Widzę, że moje uwagi strasznie Cie zabolały skoro aż po maxmodels musiałeś szukać by sprawdzić "co ja za jeden" jestem i jak śmiem cokolwiek krytycznego powiedzieć.
To jest forum na którym publikuje się zdjęcia i rzeczą naturalną jest, że ktoś je oceni, że nie wszystkim się spodobają bo dla jednych będą idealne a dla innych wytworem na kształt glona - różnica taka, że jedni potrafią krytykę i uwagi przyjąć jako rzecz naturalną a nie atak na ego autora.
Twoja obrona tego zdjęcia jest nieskuteczna.
Bardzo lubię zdjęcie z Twojego www - pani w morzu w białym materiale. Ładny kadr, genialne kolory. Niemniej na podstawie jednego zdjęcia nie mam zamiaru przychylać się do och i ach którymi chciałbyś być obdarzany (zresztą każdy chciałby czytać i słyszeć pod adresem swoich prac tylko komplementy). Nie podzielam zdania, że ktoś kto się obnosi z doświadczeniem fotograficznym zasługuje na szacunek "z urzędu".
Wszyscy robimy zdjęcia i o naszej wartości stanowią nasze prace a to nie na jakich się kreujemy.
PS. Na skrzętnie wyszukanym przez Ciebie profilu jest jeszcze jeden cytat :)
Pozdrawiam serdecznie i swoją wypowiedź dot. tego zdjęcia kończę bo zbytnio odbiegamy od meritum. Swoje uwagi wyraziłem, obrona zamku (udawanie braku obrony i pozorne ignorowanie argumentów) też nijak sytuacji nie poprawiły. Masz do tego prawo.
Róbmy zdjęcia i nie bijmy piany z tego, że nie każdy nam pada do stóp. Nie wiem czy jeszcze na forum Jegomość mosad operuje ale obok czonryj'a to chyba mistrz krytyki - i też niejeden raz mi w pięty pocisnął, żyje dalej, robię swoje.
Reasumując - oceniłem po swojemu, tak jak ja to widzę. Nie ma się co obrażać - takie sytuacje zdarzać się będą tak długo jak człowiek będzie się parał jakąkolwiek formą sztuki.
Widzę, że moje uwagi strasznie Cie zabolały skoro aż po maxmodels musiałeś szukać by sprawdzić "co ja za jeden" jestem i jak śmiem cokolwiek krytycznego powiedzieć.
alez skad. ja po prostu lubie wiedziec z kim rozmawiam. dlatego zajrzalem w portfolio.
jakbysmy sie spotkali przy wodce to bym wiedzial ktos zacz. a tak to trzeba zajrzec na strone by zobaczyc z im sie rozmawia
Twoja obrona tego zdjęcia jest nieskuteczna.
ja nigdy nie bronie swoich zdjec.
czasem udowadniam ze ktos nie ma racji.
zdjecia maja obronic sie same.
przy kazdym zdjeciu jestem w stanie powiedziec dlaczego cos jest zrobione tak a nie inaczej, nie wypuszczam z wlasnej woli zdjec niedopracowanych.
tyle tylko ze nie chce mi sie udowadniac ze jest tak a nie inaczej. dlatego tez malo wrzucam na forum. bo udowadnianie ze sie nie jest wielbladem jest zbyt czasochlonne i bezproduktywne. tylko tyle i az tyle.
Reasumując - oceniłem po swojemu, tak jak ja to widzę. Nie ma się co obrażać - takie sytuacje zdarzać się będą tak długo jak człowiek będzie się parał jakąkolwiek formą sztuki.
alez ja sie nie obrazam to raz, dwa ze nie widze problemu ze komus sie nie podoba. podobac sie musi zleceniodawcy - to priorytet. jak do tego podoba sie jeszcze mnie to juz w ogole bajka. a jak podoba si eogolnie rozumianemu ogolowi to istna sielanka. mnie interesuje punkt pierwszy bo od tego zalezy to czy bede mial czym chleb posmarowac. pozostale punkty to czysta proznosc.
reasumujac - nei mam nic przeciwko twojej krytyce - aczkolwiek teksty "musiałem się nieźle naszukać żeby znaleźć Twoje zdjęcie do którego uwagi nie będą nazbyt brutalne" czy "Krzywdę modelce zrobiono, że aż samo patrzenie boli." sa nazwijmy to deliaktnie nieuzasadnione. wygladala to mniej wiecej - biore portfolio goscia i nie zastanawiajac sie nad czymkowleik szukam pierwszej foty do ktorej moge sie dopier..c
jest to jakas forma dyskusji .. malo skuteczna imho :)
zobacz jak wygladala dyskusja w akcie na temat nei podobania sie zdjec na wydmach :)
dobrego swiatla zycze
wygladala to mniej wiecej - biore portfolio goscia i nie zastanawiajac sie nad czymkowleik szukam pierwszej foty do ktorej moge sie dopier..c
Nieeee, kompletnie nie zrozumiałeś przekazu - wziąłem portfolio gościa i poszukałem foty do której to co mam do powiedzenie będzie w miarę delikatne i bezpieczne ;)
Drugie dno tego, że postanowiłem coś napisać o którymkolwiek z Twoich zdjęć jest fakt w jaki sposób oceniasz prace innych użytkowników na forum
W tym momencie masz racje - często wyznacznikiem jest klient i niekoniecznie to co klient sobie życzy będzie się fotografowi "widziało" - klient płaci, klient wymaga, tylko w tym przypadku - gdzie tu miejsce na kreatywność własnego umysłu i sztukę?
Ciężko mi polemizować w temacie klientów ponieważ jest to dla mnie tylko dodatek do fotografowania a nie priorytet, ale rozumiem osoby dla których jest to wyznacznikiem - człek nie wielbłąd, pić musi (jeść czasami też).
Kończmy Waść ten offtop i tyle go było. Co do aktów na wydmach - nie moja fotografia, aktów nie robię, nie znam się na nich i kompletnie ich nie czuję toteż nie będę się udzielał w dyskusji w której nic merytorycznego nie wniosę :)
kurczeblade
21-05-2014, 20:50
czemu wiedzialem ze cie tu zobacze?
moderacja na tym forum ma stanowczo za miekkie serce skoro pozwolili ci wrocic
w sumie mozecie soie podac rece - macie bardzo podobny styl pisania
Dlaczego miałbym nie wrócić, dlatego że nie uznaje twojego zdania i wpadłem w twoje zawistne prowokację, czy może dlatego że nie kłaniam ci się w pas za te "profesjonalne" opinię - które swoją droga nie przekładają się na warsztat który pokazujesz?!
Dlaczego podać rękę? Po co szukasz spisku, nie mam nic wspólnego z tym co zostało napisane pod tym zdjęciem, chociaż idealnie trafione. Dlatego nic więcej nie napisze na temat tego zdjęcia. Dla mnie twój warsztat jest daleki od tego kim starasz się tutaj pokazać i to zdjęcie jest idealnym dowodem że gwiazdorzenie to tylko w reklamach dobrze wychodzi :)
ja Ciebie też pozdrawiam i życzę więcej światła i mniej emocjonalnego podejścia do sprawy, i przypominam że fotografia to nie tylko "klient i zlecenie, też hobby"
Nieeee, kompletnie nie zrozumiałeś przekazu - wziąłem portfolio gościa i poszukałem foty do której to co mam do powiedzenie będzie w miarę delikatne i bezpieczne ;)
pokaz mi zdjecie a ja ci znajde cos do czego sie mozna czepic. moze byc twoje moje demarcheliera lindbergha - kogokolwiek :)
nie krepuj sie - z checia poczytam komentarze pod innymi fotami :D
Drugie dno tego, że postanowiłem coś napisać o którymkolwiek z Twoich zdjęć jest fakt w jaki sposób oceniasz prace innych użytkowników na forum
prace innych uzytkownikow oceniam mniej wiecej w polowie tak surowo jak swoje :)
a ze polityczna poprawnosc jest mi daleka to oceniam je szczerze
gdzie tu miejsce na kreatywność własnego umysłu i sztukę?sztuka jest umiejetnosc legalnego i uczciwego zycia z fotografii :)
Ciężko mi polemizować w temacie klientów ponieważ jest to dla mnie tylko dodatek do fotografowania a nie priorytetwidzisz tu sie roznimy. ja sesje dla przyjemnosci robie jak dobrze pojdzie raz na kwartal - pol roku. czasy kiedy tworzy sie dla siebie i przy okazji sie to sprzedaje mijaja wraz ze studiami i/lub postanowieniem o utrzymywaniu sie z fotografii.
a kazda sesja jest kompromisem miedzy klientem fotografem budzetem i mozliwosciami. widzialem sesje z kosmicznymi budzetami ktore na forum zostaly by zjechane do granic mozliwosci. i takie ktore byly warte 100x wiecej niz budzet. szczegolnie w Polsce gdzie fotografia jest uznawana za dodatek do reklamy/grafiki. mozna by dlugo opowiadac. zdziwilbys sie czesto wyborem klientow.
Co do aktów na wydmach - nie moja fotografia, aktów nie robię, nie znam się na nich i kompletnie ich nie czuję toteż nie będę się udzielał w dyskusji w której nic merytorycznego nie wniosę :)
szczerze mowiac to jedna z niewielu moich sesji niekomercyjnych w ciagu ostatnich kilku lat :)
Dlaczego miałbym nie wrócić
bo nalezal ci sie ban permanenty a nie czasowy. nie za niezgadanie sie z kimkolwiek tylko za poziom jaki prezentujesz. nie rozumiesz tego i pewnie nie zrozumiesz bo to dla ciebie norma - pocieszam sie ze tylko kwestia czasu jest az kogos obrazisz i wtedy mam nadzieje moderatorzy dadza ci kopa na stale
fotografia to nie tylko "klient i zlecenie, też hobby"ale przeciez ty jestes super zawodowcem .. sluby robisz .. i komunie .. i nawet czasem jakies modowe.. za free ale jednak - bo przeciez twoje posty dotyczace jakosci sprzetu i zlecen chyba nie byly wziete z kosmosu? :D
Dla mnie twój warsztat jest daleki od tego kim starasz się tutaj pokazać i to zdjęcie jest idealnym dowodem że gwiazdorzenie to tylko w reklamach dobrze wychodzi :)
ja w twoim wieku mialem kilkadziesiat komercyjnych publikacji. jak dojdziesz chociaz do 20 papierowych to porozmawiamy o warsztacie. na dana chwile dyskusja jest lekko bez sensu - ty usilujesz sie wykreowac na zawodowca fachowymi komentarzami na forum a ja od kilkunastu lat zyje z fotografii.
kurczeblade
21-05-2014, 22:23
Sailor, ale po co ty rywalizujesz i unosisz się tak emocjami, co starasz się udowodnić ?
I pokaż gdzie kogoś bezpośrednio obrazilem, bo piszesz w liczbie mnogiej, ban był bo go sprowokowales i brawa dla ciebie udało się :) ale wiedz że Tyszki z siebie nie zrobisz twierdząc co zrobiłeś kiedyś w kogoś wieku, jakoś mało o tobie słychać w tym popularnym świecie fotografii, a internet taki powszechny teraz. Jak to się mawia "tylka się nie przeskoczy" ale ok zarabiasz na fotografii więc trzeba z każda twoja opinia się zgadzać i zmienić swój warsztat na takie ideały o których tutaj piszesz każdemu pod zdjęciami samemu pokazując zdjęcia z modelkami reklamujacymi tłusz na głowie, ale ok to wina fryzjerki :)
Sailor, ale po co ty rywalizujesz i unosisz się tak emocjami, co starasz się udowodnić ?
uczulenie na chamstwo i pozerow mam. nic wiecej
I pokaż gdzie kogoś bezpośrednio obrazilem, bo piszesz w liczbie mnogiej, ban był bo go sprowokowales i brawa dla ciebie udało się :)
aaa tzn ze to moja wina ze masz chamskie odzywki? :D:D:D ciekawe bardzo :D
ale wiedz że Tyszki z siebie nie zrobisz
nie zamierzam. pomijajc fakt ze jestem zadeklarowanym hetero to absolutnie unikam parcia na szklo i ciezko mnie kupic za pare groszy do taniej imitacji amerykanskich programow.
swoja droga wskazanie autorytetu tez swiadczy o piszacym. jakbys wspomnial avedona lindbergha czy chocbby bazujac na polskim rynku gieraltowskiego, krynickiego czy sikore to mozna by porozmawiac. ale ty wyciagnales idealny przyklad telewizyjnej papki promowany do czasow 5-10-15 jako zlote dziecko prlu. kiepskie wzorce .. naprawde kiepskie
jakoś mało o tobie słychać w tym popularnym świecie fotografii, a internet taki powszechny teraz.
a nie dotarlo do twojego niezbyt skomplikowanego umyslu ze nie wszyscy chca rozglosu w internecie?
mialem swoje swiatowe piec minut, ktorych ty nigdy nie bedizesz mial - czerwony dywan w cannes i swiatla reflektorow, wywiady dla wszystkich krajow poza Polska.. dziekuje. to nie dla mnie. nie jestem medialna malpka - nawet wystawy chetnie otwieralbym bez mojej obecnosci.
wole po cichu robic swoje. a ty moje zdjecia ogladasz codziennie nawet nie zdajac sobie z tego sprawy. i niech tak zostanie.
/// edit: dla twojej wiadomosci - z kazdego konkursu fotograficznego na ktory wyslalem zdjecia bez wzgledu na to w ktorej czesci swiata sie odbywal zdjecia wracaly z minimum wyroznieniem - bez wzgeldu na to czy startujacych bylo tysiac czy 30tysiecy. wroc jesli dorosniesz do tego etapu w chocby jednym miedzynarodowym :) ///
zdjęcia z modelkami reklamujacymi tłusz na głowie
proponuje zmiane monitora.. zmiany myslenia nie polece bo i tak nie zrozumiesz.
reasumujac - dla ciebie licza sie lajki na fejsie a idolem jest Tyszka. dla mnie liczy sie spokojna praca a podziwiam Lindbergha. ty plujesz na moj warsztat i chwalisz sie jak to sprzet jest tak kiepski ze nie sprosta twoim wymaganiom, ja spokojnie robie swoje korzystajac z tego co producent oferuje, pracujac na kazdym body ktorego sobie klient zazyczy i cieszac sie ze jest latwiej niz 10 lat temu, kiedy ty nie odrozniales dekielka od spustu migawki. taka delikatna roznica ktora sprowadza sie do tego ze ty nadal bedziesz oferowal coraz tansze sluby i prosil modelki o sesje za free a ja bede spokojnie i na ile sie da anonimowo zyl z fotografii - ze wszysktimi tego wadami i zaletami
kurczeblade
22-05-2014, 01:00
"krowa która dużo ryczy, mało mleka daje"
ban był bo go sprowokowales
Piękne. Nie masz przypadkiem rosyjskich korzeni?
"krowa która dużo ryczy, mało mleka daje"
napisalem onegdaj, ze kolaga sailor slabe ma pojecie o piciu whisky, ale sugestia, ze robi slabe zdjecia, bo tak zrozumialem ludowe przyslowie przez kolege przytoczone, jest nieprawdziwa: portofolio kolegi sailor zawiera zdjecia profesjonalnie wykonane i opracowane. mozna dyskutowac o detalach, ale nie ma na wspomnianych zdjeciach jednego (detalu) o ktorym moznaby powiedziec, ze jest niedobry. napisze to raz jeszcze: kolega sailor to zawodowy fotograf (ktory ma slabe pojecie o piciu whisky), jego zdjecia reprezentuja najwyzszy poziom a kolega robi, drogi kolego kurczeblade, np. takie rzeczy http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=247552 i uwaza, ze mozna je publikowac. pozdrawiam i duzo umiaru w ocenie wlasnych mozliwosci zycze.
heheh - znów robi się ciekawie :) Zacznę znów odwiedzac watki portretowo glamourowe... że o slubnych nie wspomne :)
uczulenie na chamstwo i pozerow mam. nic wiecej
no tak, Twoje wypowiedzi o powyższym nijak nie świadczą...
swoja droga wskazanie autorytetu tez swiadczy o piszacym. jakbys wspomnial avedona lindbergha czy chocbby bazujac na polskim rynku gieraltowskiego, krynickiego czy sikore to mozna by porozmawiac. ale ty wyciagnales idealny przyklad telewizyjnej papki promowany do czasow 5-10-15 jako zlote dziecko prlu
Widzisz, z pełnią szacunku do tych przez Ciebie wymienionych również mam inne wzorce do których staram się chociażby zbliżyć. Nie dlatego że "tamci" są kiepscy czy słabi a dlatego, że czasy się zmieniły i ich wrażliwość w postrzeganiu świata jest dla naszego pokolenia praktycznie nieosiągalna - żyjemy w innej rzeczywistości.
Chciałbym prowokować jak Newton, chciałbym mieć tyle empatii i dystansu co Sally Mann, portretować i czytać w twarzach jak Irving Penn, modę postrzegać jak Guy Bourdin czy Sarah Moon ale jest to nieosiągalne.
Raz, że nie jestem godzien im pumeksem nawet pięt szorować dwa, że wyrosłem w totalnie innej rzeczywistości i mój sposób postrzegania świata nie ma zbyt wiele wspólnego z obrazem świata w którym Oni dorastali.
Tyszka? Pomijając jego osobę jako celebryty, może być czyimś idolem - chociażby za to w jaki sposób potrafi reklamować samego siebie i budować markę swojego nazwiska. Miał facet w życiu dużo szczęścia - zauważył otwarte drzwi i przekroczył ich próg. Nie byłem u Niego w mieszkaniu, nie wiem czy ma półki wyładowane nagrodami czy nie - ale Jego nazwisko to MARKA znana na całym świecie a to chyba warte więcej niż statuetka dekielka z międzynarodowego konkursu w bajkowym Pacanowie. Szacunek czytelników magazynów na świecie jest wart o wiele więcej niż nagrody - konkursy mają to do siebie, że cieszą, ale są uzależnione od jury - które może składać się tak z samych autorytetów fotograficznych jak i z członków samorządu terytorialnego, wyniki konkursów są zawsze subiektywne.
Zarzucając Kurczakowi papkę PRLU popatrz w lustro - jesteś rocznik 77', 2 lata starszy od Tyszki, 9 od kurczaka, 6 ode mnie. Wspomniane "5-10-15" było emitowane od 1982 roku więc z dużym prawdopodobieństwem sam je namiętnie oglądałeś - no chyba że od dziecka byłeś fanem National Geographic lub też w ogóle Ci nie pozwalano oglądać TV. Ubliżając w ten sposób kurczakowi, rykoszetem walisz sam w siebie.
Z rynku Polskiego (mimo szacunku do przez Ciebie wspomnianych) czerpię inne wzorce - chociażby dlatego, że w dotychczasowym życiu zewsząd bombardowany jestem innym obrazowaniem które chcąc nie chcąc nieświadomie wyrabia mój wzorzec... Kobielski, Stokłosa, Poremba, Stankiewicz (Mateusz), Milach, Albin, Pospieszyńska, Zaborowska, Fabjański .... Jeżeli dla Ciebie w jakimś stopniu wyznacznikiem profesjonalizmu i doświadczenia są klienci co sugerujesz pisząc
wole po cichu robic swoje. a ty moje zdjecia ogladasz codziennie nawet nie zdajac sobie z tego sprawy
ze ty nadal bedziesz oferowal coraz tansze sluby i prosil modelki o sesje za free a ja bede spokojnie i na ile sie da anonimowo zyl z fotografii
to fakt: Kurczak nie zdaje sobie sprawy, że widzi Twoje zdjęcie na opakowaniu produktu w Biedronce, Lidlu czy innym markecie. Nikt nie ujmuje Tobie faktu, że działasz komercyjnie - bo działasz, tylko proszę porównaj swoje prace, publikacje i klientów z klientami i publikacjami tych których wymieniłem wyżej (a pewnie niektórzy z nich nagród mają jak na lekarstwo albo wcale). Jakaś różnica czy też może "jestem wielbłądem" i widzę coś czego nie ma?
a nie dotarlo do twojego niezbyt skomplikowanego umyslu ze nie wszyscy chca rozglosu w internecie? mialem swoje swiatowe piec minut, ktorych ty nigdy nie bedizesz mial
a Ty wróżka jesteś czy prorok, że wiesz co Kurczak (któremu w swoim ogromie kultury osobistej i wrogości do chamstwa zarzucasz deficyt intelektu) będzie miał a czego nie?
jest latwiej niz 10 lat temu, kiedy ty nie odrozniales dekielka od spustu migawki. taka delikatna roznica ktora sprowadza sie do tego ze ty nadal bedziesz oferowal coraz tansze sluby i prosil modelki o sesje za free a ja bede spokojnie i na ile sie da anonimowo zyl z fotografii - ze wszysktimi tego wadami i zaletami
Zaiste jesteś strasznie uczulony na chamstwo i pozerów. Jak mniemam z powyższego Tobie modelki płacą za sesje bo każda z nich stoi 3 dni w kolejce żeby mieć foty z Twoim wspaniałym podpisem.
Osób Twojego pokroju jest sporo, na szczęście rzeczywistość to brutalnie weryfikuje, jedni zyskują szacunek i ich nazwisko zaczyna być marką - inni fotografują produkty do marketowych gazetek, proste packshoty na strony www czy kanapki dorabiając do tego wyższą ideologię, jednocześnie biorąc udział w tak wielu konkursach jak tylko się da. Czas oceni nas wszystkich.
Kończąc moją przydługawą wypowiedź i polemikę w tym wątku (bez względu na to czy postanowisz pokazać swoją wyższość i profesjonalizm wtrącając jeszcze jakieś mądrości, tłumaczenia "że nie jesteś wielbłądem" itp. itd.) w żaden sposób nie faworyzując Kurczaka, nie oceniając Jego prac i nie sympatyzując z Nim (ponieważ po prostu gościa nie znam) stety lub niestety stwierdzić muszę, że Kurczeblade ma trochę racji - osoba na którą się kreujesz nijak ma się do tego co widać na Twoich pracach, parafrazując jedną z Twoich wypowiedzi: kolorowy krajobraz w czarno-białym TV.
Ja pierd.....
Naprawdę czytacie swoje wypowiedzi zanim je zaakceptujecie do wysłania na forum ?
Packshoty do biedronki - świetnie.... to naprawdę kieruje dyskusję na "zdrowe" tory...
To jeszcze ja doloze do tego odgrzewanego kotleta...
dla mnie liczy sie spokojna praca a podziwiam Lindbergha.
Myslalem, ze mnie... :cry:
Nie podoba mi sie wykonanie fryzury (niezaleznie od tego czyja to robota to troche wieje litrem lakieru do wlosow, siakies takie posklejane, nie lubie takich klimatow :twisted:), pejs chowajacy sie w cieniu, nos odrobinke za mocno zlewajacy sie z prawym policzkiem, blur/ostro w okolicach szyi, jasne plamy od swiatla na rekawie i klacie tez srednio pomagaja, a te pylki mozna bylo zdjac klejaca rolka z ajkiji :razz: :mrgreen:
Podoba mi sie za to malowanie twarzy i sama wizja, chociaz brakuje mi wiecej zdjec do kompletu. Domyslam sie ile bylo pracy wsadzone, ale mozna bylo dolozyc odrobine wiecej, na pewno by fota zyskala.
Piotrze jak masz cos gdzies to daj na PW moze, bo tu sie zaraz pobija.
Teraz merytorycznie: ;)
Światło ? Jeżeli dyskutujemy o świetle to zarzut że nos zlewa sie z policzkiem (brak widocznej krawędzi) - to spora pomyłka. Możemy dyskutować o proporcjach rysunku do wypełnienia albo ew. przeeksponowaniu jakiejś partii obrazu. Ale "złe" światło to bzdura - mamy tu zamierzony efekt - dyskusyjne są ew. proporcje. Swoją drogą - proponuję skopiować nawet ten znaczek pocztowy i wkleić do szopa i ruszyć suwakami - jeżeli monitory wasze lub oczy nie potrafią znaleźć krawędzi ;) (mój monitor lub wzrok nie potrafił) A końcowa forma zdjęcia jest wypadkową widzenia klienta i fotografa.
Retusz? Nie potrafię go ocenić na tym znaczku zmasakrowanym do tego kompresją - wy potraficie ?!?!?
Nie podoba mi się wycieniowanie na policzku - wygląda na "napylone" ;)
Reszta to robota stylisty i fryzjerki - nie mam zamiaru się wtrancać ;)
Najbardziej boli zagięcie - przy tym zdjęciu to według mnie najbardziej bolesny element + paproszki (nawet jeżeli to jest struktura materiału )
kurczeblade
22-05-2014, 10:19
Wracając na forum z dobrym zamiarem, nie zamierzałem wdawać się w takie dyskusję ale zastanawia mnie sailor, jaki miałeś cel wywołując mnie po komentarzu Valush.a na temat tego zdjęcia? Dla dobra sprawy nie tworzymy z Valushem żadnego spisku, nawet się nie znamy, więc niczego się w tym nie doszukuj. I jeszcze raz wybacz kolego sailor, że nie kłaniam ci się w pas za twoje pracę z biedronkowych opakowan, które robisz zawodowo tyle lat... dzięki że mnie uswiadomiles! teraz pod mielonym będę szukał twojego podpisu, podziwiając zdjęcie, a może nawet paczkę z mięsem powiesze sobie na ścianie!? Twoje zdjęcia widziałem na stronie, fb- ciężko mi się przekonać do tych prac, ale wg. twojego zdania nie mają prawa mi się nie podobać twoje zdjęcia(z reszta nie tylko mnie) i jak dziwaczne opinię, komentarze które na siłę wmuszaja tutaj twoje wielkie sukcesy fotograficzne, konkursy, czerwone dywany i wystawy. Ale twierdzisz że jestem tak opóźniony emocjonalnie przez oglądanie 5-10-15 (którego nie pamiętam) i oglupiony przez Tyszke , który według ciebie zrobił karierę tylko i wyłącznie przez reality show. Niech ci będzie, gratuluje czerwonych dywanów. Szanuje twoje zdanie i to co robisz, tylko błagam nie wymuszaj tego samouwielbienia na innych, na mnie- ja nie widzę totalnie powodów żebym musiał ci ulegać i na każde twoje zdanie robił ukłon w twoja stronę.
OSTATNIE 3GROSZE.
Tyle czasu minęło a musiales wspomnieć w tym poście o mnie? Ja przez przez ten czas dawno zapomniałem o tobie, o naszych roztertkach. Nie wróciłem tutaj żeby się sprzeczac , wolałbym łączyć przyjemność pisania na forum z pasją jaką jest fotografia - nie uznaje się za zawodowca światowej klasy, nie chodziłem po czerwonych dywanach i nie wygrywalem konkursów fotograficznych, jestem małym pyleczkiem w tym ogromnym kosmosie, ale dla mnie najważniejsza jest przyjemność jaką czerpie z fotografowania i bezsensu stają się sprzeczki z innymi którzy również mają takie samo hobby - dlatego dla mnie basta, szkoda czasu na przepychanki, i jeśli kogoś urazilem gdzieś między wersjami i przepychankami z sailorem to przepraszam.
The end :)
RomanZWrocławia
22-05-2014, 10:47
Koledzy poziom obniżył się niebezpiecznie. Po co siebie i nas narażać na kolejne strony jałowych przepychanek? Forum dysponuje narzędziem, które pozwoli Wam skupić się na tworzeniu kolejnych, coraz piękniejszych zdjęć. Wreszcie zaczęło się piękne światło tej wiosny.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/89273469/IGNORUJ.jpg)
Widzisz, z pełnią szacunku do tych przez Ciebie wymienionych również mam inne wzorce do których staram się chociażby zbliżyć. /..../ ale jest to nieosiągalne.
jest osiagalne w pewnym stopniu. czasy i rzeczywistosc nie maja tu nic do rzeczy.
chociażby za to w jaki sposób potrafi reklamować samego siebie i budować markę swojego nazwiska.to jest marketing nie fotografia. owszem wiadomo ze w fotogafi uklady i znajomosci stanowia 90% sukcesu. reszta dzieli sie na talent warsztat umiejetnosci itd :)
i jesli chodzi o moje zdanie to on marke swojego nazwiska utopil w szalecie. niestety.
Zarzucając Kurczakowi papkę PRLU popatrz w lustro - jesteś rocznik 77', 2 lata starszy od Tyszki, 9 od kurczaka, 6 ode mnie. Wspomniane "5-10-15" było emitowane od 1982 roku więc z dużym prawdopodobieństwem sam je namiętnie oglądałeś - no chyba że od dziecka byłeś fanem National Geographic lub też w ogóle Ci nie pozwalano oglądać TV. Ubliżając w ten sposób kurczakowi, rykoszetem walisz sam w siebie.
kompletnie nie zroumiales mojej wypowiedzi :) nie zarzucalem ogladania 5-10-15 bo ciezko by bylo znlezc dla niego alterantywe. napisalem jedynie o wartosci autorytetu w porownaniu do innych - czy wymienionych przeze mnie czy tez np wymienionych przez Ciebie - choc nie ze wszystkimi sie zgadzam
Kobielski, Stokłosa, Poremba, Stankiewicz (Mateusz), Milach, Albin, Pospieszyńska, Zaborowska, Fabjański :) jedno z nazwisk wymienionych na tej liscie bardzo mnie cieszy :P
Twoje zdjęcie na opakowaniu produktu w Biedronce, Lidlu czy innym markecie.chcialbym .. naprawde chcialbym .. robota stala, z mala ilosci stresow, od paru lat na coraz lepszym poziomie jakosciowym. i nie widze w tym nic zlego. niestety sa obslugiwani przez duze agencje reklamowe ktore maja swoich fotpstrykow i nie da sie ich ugryzc przez najblizszych pare lat
widzę coś czego nie ma?
a moze nie widzisz czegos co jest? jak pisalem wielokrotnie - komercyjna fotografia to wypadkowa w olbrzymiej czesci znajomosci, potem w rownie wielkiej umiejentnosci wypromowania wlasnej osoby, na koncu szczescia a po tym wszysktim przydaje sie warsztat i talent.
zupelnie inaczej pracuja fotografowie w londynie warszawie czy madrycie a kompletnie inaczej w bydgoszczy kaliszu czy poznaniu :)
a Ty wróżka jesteś czy prorok, że wiesz
wyciagnij tego posta za 5 lat i zobaczymy :)
Jak mniemam z powyższego Tobie modelki płacą za sesje bo każda z nich stoi 3 dni w kolejce żeby mieć foty z Twoim wspaniałym podpisem.alez skad. za stary juz jestem by ustawialy sie w kolejce i nie wygladam jak ronaldo by chcialy moj podpis :)
to ja place modelkom. a raczej klient placi. to mi wystarczy. nie bardzo mam czas na robienie zdjec dla samego ich robienia, a sesje ktore robie dla siebie przygotowuje na tyle dlugo ze mam czas znalezc modeline.
Osób Twojego pokroju jest sporo, na szczęście rzeczywistość to brutalnie weryfikuje, jedni zyskują szacunek i ich nazwisko zaczyna być marką - inni fotografują produkty do marketowych gazetek, proste packshoty na strony www czy kanapki dorabiając do tego wyższą ideologię, jednocześnie biorąc udział w tak wielu konkursach jak tylko się da. Czas oceni nas wszystkich.
coz - nigdy nie uwazalem sie za artyste tylko za goscia zyjacego z fotografii. i nie widze nic zlego w fotorgrafowaniu kanapek jesli ktos za to placi. albo jesli ktos to lubi. strasznie latwo kategoryzujesz ludzi kompletnienie majac pojecia co robia :)
tak zupelnie nie zlosliwie - poprowadz w polsce dzialalnoc oparta wylacznie na fotografii - jako jedyna forme zarobku. jesli przez ten czas bedziesz robil wylacznie to co lubisz i na co masz ochote a na dodatek beda to wylacznie rzeczy wielkie - stawiam skrzynke dowolnie wybranego przez ciebie alkoholu
jeszcze nie tak dawno za fotografow uwazalo sie jedynie reporterow - dla nich glownie robiony byl sprzet i nimi sie zachwycano. teraz (niestety) przyszedl czas na mode. jako ze to bardzo wdzieczna dziedzina to pewnie troche potrwa. dywersyfikowanie fotografow ze wzgledu na dziedzine w ktorej pracuje to chyba najglupszy podzial jakiego mozna dokonac. mozna to bardoz prosto udowodnic dajac np do zrobienia fotografowi aktu zdjecie architektury, fotografowi mody zdjecie salatki a fotografowi slubnemu zdjecie produktowe pierscionka.
z zalozenia wszsycy polegna na nie swoich dziedzinach. Zapewniam cie ze ci wielcy z nazwiskiem i marka robia czasem packshoty :)
zgodze sie z jednym - ze czas oceni wszystkich. ja na swoje nazwisko pracowalem kilkanascie lat. osiagnalem w fotografii wiecej niz zamierzalem. daje mi ona wikt i opierunek. wystarczy. jak sie skonczy mam co robic w innych branzach. niech mlodzi walcza o reszte :)
osoba na którą się kreujesz nijak ma się do tego co widać na Twoich pracach, parafrazując jedną z Twoich wypowiedzi: kolorowy krajobraz w czarno-białym TV.niech i tak bedzie :) na szczescie to tylko wasze zdanie a nie moich Klientow wiec moge spac spokojnie
Myslalem, ze mnie... :cry:
ciebei najbardziej :)
Piotrze jak masz cos gdzies to daj na PW moze, bo tu sie zaraz pobija.
jak znajde dyski z 2012, na ktorych jest ta sesja to moge podeslac :)
szczerze mowiac nie chce mi sie :) chyba ze bardzo chcesz sie pobawic
Najbardziej boli zagięcie - przy tym zdjęciu to według mnie najbardziej bolesny element + paproszki (nawet jeżeli to jest struktura materiału )
jak juz napisalem 1,5roku temu - zagiecie mnie denerwowalo ale postanowilem zostawic. dzis bym je wywalil w podskokach ;)
twoje pracę z biedronkowych opakowan, które robisz zawodowo tyle lat... dzięki że mnie uswiadomiles! teraz pod mielonym będę szukał twojego podpisu, podziwiając zdjęcie, a może nawet paczkę z mięsem powiesze sobie na ścianie!
przeczytaj sobie swoje posty.
fajnie by bylo czytac ze zrozumieniem jesli do czegos sie odnosisz
to tak apropos twoich wypowiedzi ze wrociles by milo dyskutowac
jestem małym pyleczkiem w tym ogromnym kosmosie, ale dla mnie najważniejsza jest przyjemność jaką czerpie z fotografowania i bezsensu stają się sprzeczki z innymi którzy również mają takie samo hobby - dlatego dla mnie basta, szkoda czasu na przepychanki, i jeśli kogoś urazilem gdzieś między wersjami i przepychankami z sailorem to przepraszam.
zakaldam ze napisala to twoja dziewczyna/chlopak bo nijak ma sie do twoich wczesniejszych wypowiedzi.
ale niech i tak bedzie. zycze jak najdluzszego wytrzymania w nowym wydaniu
miron19j
22-05-2014, 11:17
podziwiam Cię Piotrze.
Że Ci jeszcze nie znudziło :-)
kurczeblade
22-05-2014, 15:58
Dziewczynę to zostaw w spokoju, teksty typu chłopak to możesz puszczać w swoim towarzystwie:)
Co do faktu tych ZNAJOMOŚCI I SZCZĘŚCIA to masz dużo racji, przydało się z takim przeciętnym warsztatem i wieloletnim obyciem, dlatego gratulacje za samozaparcie :)
ciebei najbardziej :)
Uf!
jak znajde dyski z 2012, na ktorych jest ta sesja to moge podeslac :)
szczerze mowiac nie chce mi sie :) chyba ze bardzo chcesz sie pobawic
Bawic sie nie chce, chcialem zobaczyc. Jak cos znajdziesz to wiesz gdzie mnie znalezc ;)
podziwiam Cię Piotrze.
Że Ci jeszcze nie znudziło :-)
Twardy dziad jest ;)
I dajcie juz spokoj, przynajmniej w tym watku... bo mi sie popcorn konczy... :twisted:
dla mnie najważniejsza jest przyjemność jaką czerpie z fotografowania i bezsensu stają się sprzeczki z innymi którzy również mają takie samo hobby - dlatego dla mnie basta, szkoda czasu na przepychanki, i jeśli kogoś urazilem gdzieś między wersjami i przepychankami z sailorem to przepraszam.
The end :)
i w sumie bylo by ok .. a ja prawie uwierzylbym w cudowna przemiane niczym wody w wino.
majac swiadomosc ze nastepne plucie jadem tutaj moze sie skonczyc kolejnym banem towarzysz kurczeblade kilka chwil pozniej przeniosl sie na portal maxmodels gdzie na moim profilu wysmarowal przepieknego paszkwila.
trafil on tam gdzie powinien czyli w niebyt ale to chyba tyle jesli chodzi o czerpanie przyjemnosci z fotografowania i uznawanie przepychanek za bezsens. mam nadzieje chlopczyku ze ci ulzylo :)
kurczeblade
26-05-2014, 13:35
Gdzie się jeszcze poskarżyłeś że zostawił Ci ktoś komentarz pod zdjęciem na portalu na którym zostawia się komentarze !?:)
Przecież jest możliwość odpowiedzi na maxmodels na komentarze innych, jak również można napisać prywatną wiadomość- jeżeli się nie zgadzasz z opinią, w najgorszym wypadku jak jest coś obraźliwego to można zgłosić moderacji, nie rozumiem co ma do tego to forum. Poza tym, zostawiłem pod Twoimi zdjęciami pozytywne oceny, więc co w tym złego ?
Gdzie się jeszcze poskarżyłeś że zostawił Ci ktoś komentarz pod zdjęciem na portalu na którym zostawia się komentarze !?:)
Przecież jest możliwość odpowiedzi na maxmodels na komentarze innych, jak również można napisać prywatną wiadomość- jeżeli się nie zgadzasz z opinią, w najgorszym wypadku jak jest coś obraźliwego to można zgłosić moderacji, nie rozumiem co ma do tego to forum. Poza tym, zostawiłem pod Twoimi zdjęciami pozytywne oceny, więc co w tym złego ?
Po co mam zglaszac moderacji syf ktory moge sam wywalic z profilu.
Napisalem tutaj by ci ktorzy uwierzyli w twoje dobre checi powrotu i spokojnych rozmow wiedzieli ze nic sie nie zminimo i nadal obsmarkujesz wszystko wokol
Przecież jest możliwość odpowiedzi na maxmodels na komentarze innych, jak również można napisać prywatną wiadomość
opcja dyskusji z toba na kolejnym portalu a juz nie daj boze na priwie sprawia ze boli mnie kazdy miesien twarzy od grymasu ja wykrecajacego
rozumiem co ma do tego to forum
jedynie to ze uprawiasz swoja wojenke dalej tutaj deklarujac jej zakonczenie i "pasjonowanie sie wspomnym hobby" - smiech na sali
Poza tym, zostawiłem pod Twoimi zdjęciami pozytywne oceny, więc co w tym złego ?
rotfl :D:D:D
szczegolnie pod reklama Avona (wiem - ty nie dorosles do klienta tej rangi bo w slubach wystarczy postawic parke pod drzewem i pstryknac cokolwiek, co jzu zdazyles zaprezentowac) albo pod zdjeciem gdzie wychodza twoje problemy nie tylko z kultura bo to juz wszyscy wiedza ale rowniez z podstawami biologii bo nie odrozniasz chrabaszcza od komara :)
choc akurat fakt twojego nasmarkania pod tym zdjeciem jest fajnym zbiegiem okolicznosci - zdjecie zdobylo wyroznienie w International Photography Awards w 2012r. zakladam ze jako czlowiek kreujacy si ena znawce mody cokolwiek o tym konkursie slyszales. Jakos opinia amerykanskigo jury jest dla mnie cenniejsza od twojego zdania.
Nie mam niestety tyle czasu by biegac po twoim profilu i komentowac umiesczona tam tandete gdzie wiekszosc modelek przyjmuje pozycje "na malysza" albo rozkracza sie na wszelkich mozliwych przedmiotach uzytku publicznego - od drogi do slupa. wiec bardzo przepraszam ale nie licz na wzajemnosc.
mam nadzieje ze po wykonaniu zadania z zapalem godnym lepszej sprawy, napisaniu wszedzie gdzie sie da ze moj warsztat jest do d.py i ze zaden ze mnie fotograf spokojnie wypijesz popoludniowe mleczko przygotowane przez mamusie i dasz sobie spokoj z kolejnymi.
jesli ci to pomoze zasnac - tak oczywiscie masz racje. nie umiem robic zdjec a ty jestes drugim avedonem lindberghiem i newtonem w jednym.
pastwisko
26-05-2014, 17:05
Internet piękna rzecz.
kurczeblade
26-05-2014, 18:59
przez mamusie i dasz sobie spokoj z kolejnymi.
jesli ci to pomoze zasnac
Wcześniej o mojej dziewczynie, teraz o mamie, wybacz kolego, ale ochłoń troszkę i podaruj sobie teksty z rodziną.
czarny75
26-05-2014, 20:46
Nie ma szans kurczaku.
Marynarz gra starym i sprawdzonym schematem.
Najpierw Cie obrazi a potem poskarży moderatorom.
Jak w przedszkolu.
Wcześniej o mojej dziewczynie, teraz o mamie, wybacz kolego, ale ochłoń troszkę i podaruj sobie teksty z rodziną.
zaraz zaraz .. ale jak ty mnie wyganieles zjesc snikersy albo pobiegac by wypocic tluszcz to bylo ok i bardzo w porzadku? :D:D;D
napisalem powyzej co napisalem by pokazac jak szczeniackie jest twoje zachowanie - wiesz ze tutaj juz ci nie pozwola za bardzo napluc wiec piszesz ze przepraszasz i ze zalezy ci tylko na zdjeciach a potem za plecami robisz swoje na innych portalach ... naprawde nie szkoda ci czasu? moglbys w tym samym czasie np sciany na zdjeciach poprostowac.. z korzyscia zarowno dla dyskusji i fotografii
Nie ma szans kurczaku.
Marynarz gra starym i sprawdzonym schematem.
Najpierw Cie obrazi a potem poskarży moderatorom.
Jak w przedszkolu.
tak oczywiscie. cale szczescie ze stoisz na strazy i masz cos konkretnego do powiedzenia.
kurczeblade
26-05-2014, 23:33
/Jak w przedszkolu.
Ja nie wiem czego tych dzieci w przedszkolach teraz uczą :/ :)
Sailor znasz tą reklamę : ''Zjedz snikersa, bo gwiazdorzysz.'' - poza tym, pierwszy tego nie napisałem, tylko potwierdziłem kogoś wcześniej. Co do biegania, dawałem do zrozumienia, że zamiast pisać mega długie "bzdurne" komentarze można tą energie przełożyć na sport, żeby się wyładować i zdrowia zaczerpnąć:)
Peace !
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.