PDA

Zobacz pełną wersję : Makro tanim kosztem - czyli pierścienie, adaptery, konwentery, soczewki, mieszki



michukrot
19-01-2013, 21:12
Witam,

Zabieram się do zakupu jakiejś alternatywy drogich, jak na studencką kieszeń, obiektywów do fotografowania makro.
Stwierdziłem, że napiszę taki zbiór tego, co się naczytałem - może komuś przyda się na przyszłość, ew. może coś źle zrozumiałem i mnie poprawicie.


1. Soczewki

Był to mój pierwszy zakup. Nakręca się je na obiektyw, trzeba więc pamiętać o odpowiedniej średnicy. Ja kupiłem zestaw soczewek +1, +2, +4 i +10 dioptri. Nie wiem jakie to ma przełożenie na odwzorowanie. Cóż tu dużo mówić - z dzisiejszego punktu widzenia, nie opłacało się. Jedynym plusem jest zachowanie automatyki obiektywu i cena. Niestety kosztem jakości zdjęcia i zniekształceń.

+ zachowanie automatyki aparatu

- spadek jakości zdjęć
- zniekształcenia
- jakość wykonania (moje miały jakieś skazy w szkle)


2. (tele)Konwentery

Bardzo podobne do soczewek. Są jednak wykonane trochę lepiej i już tak bardzo nie wpływają na obraz (jednak ciągle wpływają), ale i są też stosunkowo droższe. Montuje się je na przód obiektywu, lub między obiektyw a body.

+ zachowanie automatyki aparatu
+/- lepsza jakość obrazu niż przy soczewkach, ale ciągle konwerter ma negatywny wpływ na obraz.

- cena


3. Pierścienie pośrednie

Zakładane są pomiędzy aparatem i obiektywem, a ich działanie polega na zmianie odległości między soczewkami obiektywu, a matrycą w aparacie - co pozwala uzyskać większą skalę odwzorowania. Same pierścienie nie mają wpływu na jakość zdjęć, ponieważ brak w nich elementów optycznych. Niestety kosztem światła - przyciemniają obiektyw. Występują w różnych wersjach np. 7, 14, 24, 28, 30, 36 mm. Gdzieś przeczytałem, że jeżeli mamy obiektyw 50 mm, to by uzyskać odwzorowanie 1:1 trzeba zainstalować pierścienie ekwiwalentne do tego - czyli też o łącznej "ogniskowej" 50 mm. Ich minusem jest też brak przenoszenia automatyki. Jednak przy zdjęciach makro i tak preferowany jest MF (jest opcja zakupu pierścieni z obsługą automatyki, ale są ono stosunkowo drogie - ponad 250zł). Istnieje też problem z przesłoną, jeżeli mamy obiektyw bez pierścienia, który umożliwia jej ustawienie. Jednak podobno jest z tego wyjście. Standardowo ustawiamy przesłonę którą chcemy uzyskać na obiektywie, bez pierścieni makro. Następnie (prawdopodobnie przytrzymując blokadę parametrów) instalujemy pierścienie i cykamy. Pierścienie powodują też małą odległość ostrzenia, więc ciężko będzie fotografować ruchome owady, czy małe zwierzątka.

+ nie zmieniają jakości zdjęć
+ duża wartość odwzorowania

- nie przenoszą automatyki (chyba że dopłacimy ok 200 - 300 zł)
- tracimy światło na obiektywie
- mała odległość ostrzenia


4. Mieszki

Działają tak samo jak pierścienie pośrednie, jednak mają większą mobilość ogniskowej i skali odwzorowania - nie musimy odkręcać pierścieni. Będę tu mówił tylko o mieszkach z bagnetem m42, dedykowane są drogie. Będziemy więc potrzebować przejściówki m42, a nawet dwóch (jedna między body a mieszek, druga między mieszek a obiektyw). Ciężko będzie jednak mieszkiem fotografować mobilne robaczki, gdyż potrzebują dość dużego przybliżenia do fotografowanego obiektu.

+ nie zmieniają jakości zdjęć
+ duża wartość odwzorowania
+ mobilność skali odwzorowania

- zmniejsza światło
- mała odległość ostrzenia


4. Adaptery odwrotnego mocowania - między body, a obiektywem:

Przybliżenie uzyskujemy dzięki odwróceniu obiektywu. Adapter jest montowany w miejsce obiektywu, a samo szkiełko jest w niego wkręcane. Przód obiektywu jest więc skierowany w stronę body. Należy pamiętać o zakupie adaptera odpowiedniego do wielkości gwinta obiektywu. Najlepiej współpracuje z obiektywami szerokokątnymi do 50 mm, ale działa tak naprawdę z każdym. Minusem tego zastosowania jest również brak automatyki. Jeżeli nie mamy pierścienia regulowania przysłony na obiektywie, to zostaje nam pracować z bardzo małą głębią obrazu i tylko z miejscowym wyostrzeniem. Jako że adapter wkręcamy obiektyw, otwiera on możliwość korzystania z obiektywów m42, które są tańsze, a niekiedy jakość obrazu jest porównywalna z obiektywami "dedykowanymi".

+ brak utraty jakości obrazu
+ możliwość korzystania z obiektywów m42

- rezygnacja z AF
- brak automatyki


4. Pierścienie odwrotnego mocowania - między dwoma obiektywami

Przybliżenie uzyskujemy dzięki odwróceniu obiektywu, który nakręcimy na standardowo przypięte szkiełko. Potrzebujemy więc dwóch obiektywów i odpowiedniego pierścienia redukcyjnego, który uwzględni średnicę każdego z nich. Najlepiej współpracuje ze stałkami, ale opcja zoom + stałka też nie jest zła. Nakręcamy adapter na standardowo zamontowany obiektyw i na niego nakręcamy drugi obiektyw przodem w stronę body. Daję nam to możliwość automatyki pierwszego, standardowo zamocowanego obiektywu. Jest to rozwiązanie sensowne tylko wtedy, gdy nie mamy obiektywów z manualnym ustawieniem przesłony, ponieważ możemy mieć problem z silnym winetowaniem. Pamiętajmy więc, by drugi obiektyw miał większe ogniskowanie od pierwszego - więc montować najpierw np. 50 mm a na niego 70 mm. Poprzez dodatkowe elementy optyczne drugiego obiektywu możliwe pogorszenie jakości zdjęcia.

+ brak utraty jakości obrazu
+ możliwość korzystania z obiektywów m42
+ możliwość korzystania z elektroniki pierwszego obiektywu

- potrzeba dwóch obiektywów
- utrata światła
- rezygnacja z AF
- możliwa mocna wineta
- możliwe lekkie pogorszenie jakości zdjęcia


Opracowując to korzystałem z poniższych stron na które również warto zajrzeć i zgłębić temat:

http://www.fotografia.kopernet.org/fotografiamakro.html
http://alphacorner.eu/index.php/porady/sposoby-na-makro
http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady.php?p=1

michukrot
19-01-2013, 21:21
I teraz moje krótkie podsumowanie.

Posiadam N D90 i obiektywy N 50 1.8D i N 18-105 VR. Nie posiadam dużej ilości gotówki. Więc najlepszym rozwiązaniem wydaje się,
albo adapter odwrotnego mocowania (między body a obiektyw), albo pierścienie pośredniczące.

Przy pierścieniach pośredniczących wydaje się, że będę musiał mieć fotografowany element blisko obiektywu.
Jednak wydaje mi się, że dzięki nim uzyskam większe odwzorowanie w skali, a więc i większe przybliżenie. Dobrze kombinuje?

Czy ktoś posiada może oba "systemy" i może je porównać, tak z doświadczenia, a nie z teorii? Podrzucić jakieś przykładowe zdjęcia?
Bardzo chciałbym zrobić zdjęcia makro oczu - koleżanka ma naprawdę piękne. I od tego chciałbym zacząć przygodę ze swoim makro.

Pozdrawiam
i z góry dziękuję za wszelkie uwagi.

bogdi64
19-01-2013, 21:22
Odnośnie soczewek, to kupiłeś najtańszy możliwy zestaw, więc z założenia nie należy się spodziewać jakiekolwiek jakości :(
Wszystko zależy jaki efekt (odwzorowanie, zmniejszenie odległości fotografowania) chcesz osiągnąć, to różne rozwiązania mogą mieć plusy i minusy.
2. (tele)Konwentery - brak minusów ??? - a łatwość uszkodzenia mechanizmu obiektywów, ze względu na wagę ?
Wybacz, po prostu przepisałeś wpisy z netu :(, bez analizy różnych rozwiązań :(

michukrot
19-01-2013, 22:03
Jestem raczej amatorem fotografii, dlatego to miało mi pomóc uporządkować to, czego naczytałem się we wpisach.
Na razie mam tylko wiedzę teoretyczną - prócz tych nieszczęsnych i najtańszych soczewek.

Co do telekonwerterów to nie analizowałem tego, bo z góry spisałem to na straty, że tak powiem.
Ale postaram się edytować post i to uwzględnić, bo naprawdę o tym nigdzie nie przeczytałem.
Do tego też założyłem ten temat, by od razu takie rzeczy prostować.
Dlatego dzięki za konstruktywną uwagę. :)

Chce uzyskać efekt najbliższy do makro fotografii oczu fotografa "Suren Manvelyan" - wpisz w google od razu wyskoczy w grafice,
i zastanawiam się czy najbliżej ten efekt da mi adapter odwrotnego mocowania, czy pierścienie pośredniczące.
Nie zależy mi raczej na odległości (wystarczy mi odległość rzęs koleżanki), chyba raczej na odwzorowaniu.

TOP67
19-01-2013, 22:07
O 13:51 zadajesz pytanie o pierścienie, a po 6h piszesz już poradnik? Tak wkuwają chyba tylko studenci medycyny ;)

W przypadku takich zdjęć, najlepiej się sprawdzi właśnie telekonwerter (plus długa odniskowa). Jako jedyny nie zmniejsza bowiem odległości ostrzenia. Poza tym crop, crop, crop.

amirez
19-01-2013, 23:06
Łoj, tam, łoj tam..
Zależy:
1. co chcesz fotografować? Statykę czy ruch.
2. ile chcesz wyrzucić! kasy, bo jak nie wciągnie to żal będzie mniejszy, a jak wciągnie to i tak będą dalsze koszty ;)
Porządne makro, to porządny, dedykowany obiektyw. Wszystkie inne rozwiązania dadzą efekt mizerniejszy.
Wersja live: pierścień mocowania gwint na bagnet, pierścienie najtańsze z gwintem, obiektyw 50 np. od Zenita. Całość w używkach znacznie poniżej 100zł.


Pstryknięte wersją live.
Muszce owocówce w oko tym nie zajrzysz, ale człowiekowi już tak ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img202.imageshack.us/img202/5638/maleb.jpg)

marciing
19-01-2013, 23:23
Istnieje też problem z przesłoną, jeżeli mamy obiektyw bez pierścienia, który umożliwia jej ustawienie. Jednak podobno jest z tego wyjście. Standardowo ustawiamy przesłonę którą chcemy uzyskać na obiektywie, bez pierścieni makro. Następnie (prawdopodobnie przytrzymując blokadę parametrów) instalujemy pierścienie i cykamy.


Panie chyba nie do końca wiesz co piszesz. Pierścienie pośrednie - te przenoszące automatykę (np. Delty) są wyposażone w popychacz przysłony a co za tym idzie nie ma żadnych problemów z przysłoną nawet z obiektywami serii G czyli bez pierścienia przysłon.

michukrot
19-01-2013, 23:37
Panie chyba nie do końca wiesz co piszesz. Pierścienie pośrednie - te przenoszące automatykę (np. Delty) są wyposażone w popychacz przysłony a co za tym idzie nie ma żadnych problemów z przysłoną nawet z obiektywami serii G czyli bez pierścienia przysłon.

Panie, piszę tam zdanie wcześniej, że jeżeli zainwestujemy w lepsze pierścienie to mają one możliwość przeniesienia automatyki, są one jednak sporo droższe - jak na studencką kieszeń.. ;) Może trochę to zakręciłem, ale wybacz to brak snu - sesja. ;)

michukrot
19-01-2013, 23:46
[I]Łoj, tam, łoj tam..
Zależy:
1. co chcesz fotografować? Statykę czy ruch.


Pisałem troszkę wyżej że raczej statykę, bo chciałbym robić zdjęcia w stylu Suren Manvelyan - wpisz google, to Ci wyskoczy o jakie efekty mi chodzi. Jestem świadomym, że do takich dzieł trzeba wydać więcej, ale no nie mam, więc chce być jak najbliżej tego, tak do 100 zł właśnie. Tylko że obiektywy już mam N 50 1.8 D (zamiast tego zenita o którym wspomniałeś) i N 18-105 VR i zastanawiam się co do tego będzie najlepsze. :)

btw. fajny kwiatek. ;) czyli rozumiem, że on był robiony pierścieniami pośrednimi, tak?

amirez
20-01-2013, 13:00
Pisałem troszkę wyżej że raczej statykę, bo chciałbym robić zdjęcia w stylu Suren Manvelyan - wpisz google, to Ci wyskoczy o jakie efekty mi chodzi. Jestem świadomym, że do takich dzieł trzeba wydać więcej, ale no nie mam, więc chce być jak najbliżej tego, tak do 100 zł właśnie. Tylko że obiektywy już mam N 50 1.8 D (zamiast tego zenita o którym wspomniałeś) i N 18-105 VR i zastanawiam się co do tego będzie najlepsze. :)

btw. fajny kwiatek. ;) czyli rozumiem, że on był robiony pierścieniami pośrednimi, tak?
Kwiatek to przelotka, pierścienie od Zenita i obiektyw też.
Kup pierścienie, jak masz więcej kasy to te z przeniesieniem i za dużo nie kombinuj ;)

mill
24-01-2013, 13:29
Witam
Mam zestaw dokładnie taki jak kolega "michukrot" i również chce coś pokombinować z makro wydając ok 100zł chyli dokładnie tak samo. Ale powiem że czytając ten temat nie pomogliście za bardzo a też posiadam dylemat pierścienie czy odwrotne mocowanie efektów jako takich do porównania nikt nie podaje, jednak nurtuje mnie jeden problem PRZYSŁONA jak wiemy wystaje z obiektywu taki "dzyndzelek" dzięki czemu podczas gdy obiektyw jest odwrotnie zamontowany możemy sobie ją regulować palcem sytuacja sie zmienia gdy mamy pierścienie pośrednie bo "dzyndzelek jest schowany pod pierścieniem a te tańsze ok 100zł nie przeniosą mi automatyki. Co wy o tym myślicie pierścienie czy odwrotne mocowanie ??
PS. jest jeszcze problem który występuje na odwrotnym mocowaniu mianowicie tylna soczewka jest odsłonięta i chcąc ją ochronić trzeba wydać ok 160zł na pierścień Nikon BR3 i do tego filtr 52mm co łącznie daje ok 200 zł. Jakieś pomysły na zastępstwo tanim kosztem ?

TOP67
24-01-2013, 13:59
Do tanich pierścieni pośrednich i odwrotnego mocowania należy używać obiektywów z pierścieniem przysłon (czyli bez G w nazwie). Takim obiektywem jest Nikkor 50/1.8D, który dobrze nadaje się do pracy z pierścieniami pośrednimi. Do odwrotnego mocowania lepsze sa obiektywy o krótszych ogniskowych. A jeszcze lepsze są obiektywy M42 z preselekcją przysłony.

Ale nic nie zastapi prawdziwego obiektywu makro. Stare manualne, można kupić poniżej 500 zł.

michukrot
24-01-2013, 19:38
Witam
Mam zestaw dokładnie taki jak kolega "michukrot" i również chce coś pokombinować z makro wydając ok 100zł chyli dokładnie tak samo. Ale powiem że czytając ten temat nie pomogliście za bardzo a też posiadam dylemat pierścienie czy odwrotne mocowanie efektów jako takich do porównania nikt nie podaje, jednak nurtuje mnie jeden problem PRZYSŁONA jak wiemy wystaje z obiektywu taki "dzyndzelek" dzięki czemu podczas gdy obiektyw jest odwrotnie zamontowany możemy sobie ją regulować palcem sytuacja sie zmienia gdy mamy pierścienie pośrednie bo "dzyndzelek jest schowany pod pierścieniem a te tańsze ok 100zł nie przeniosą mi automatyki. Co wy o tym myślicie pierścienie czy odwrotne mocowanie ??
PS. jest jeszcze problem który występuje na odwrotnym mocowaniu mianowicie tylna soczewka jest odsłonięta i chcąc ją ochronić trzeba wydać ok 160zł na pierścień Nikon BR3 i do tego filtr 52mm co łącznie daje ok 200 zł. Jakieś pomysły na zastępstwo tanim kosztem ?

Witaj,

myślałem nad tym wszystkim i skoro zrobiłem taki mały poradnik, to może i byłbym w stanie zakupić większość z tych rzeczy i zrobić
taki ogólny test tego "taniego" makro. Tylko to tak po 10.02, czyli po wypłacie.
Ogólnie taki zestaw większości urządzeń nie byłby aż taki drogi, jak kupię na allegro u jednego sprzedawcy.

Pierścienie redukcyjne - 34 zł (bez automatyki)
http://allegro.pl/pierscienie-posrednie-nikon-d7000-d3000-d3200-d700-i2901135979.html#tabsAnchor

Adapter Redukcja 52 na 67 mm - 15 zł (by nakręcić dwa obiektywy na siebie)
http://allegro.pl/adapter-redukcja-52-na-67-52mm-67mm-52-67-bonus-i2962697754.html

PIERŚCIEŃ ODWROTNEGO MOCOWANIA 67 mm - 35 zł (na N 18 - 105 VR)
http://allegro.pl/adapter-makro-67mm-nikon-d5200-d5100-d5000-d7000-i2949220958.html

PIERŚCIEŃ ODWROTNEGO MOCOWANIA 52 mm - 25 zł (na N 50mm 1.8D)
http://allegro.pl/adapter-pierscien-odwrotnego-mocowania-nikon-52mm-i2895459208.html

Przesyłka 9zł więc zamykamy się w okolicach 100 zł, a mamy wszystko.

Można zrobić taką małą amatorkę i mieć makro za free.. ;)
Bierzesz normalnie mocujesz N 18 - 105 VR
a do niego przykładasz ręcznie, odwracając N 50 1.8D
Na tym pierwszym działa Ci automatyka,
a na drugim otwierasz przesłonę na f 1.8 i ostrzysz na nieskończoność bodajże.
W zależności jaką dasz ogniskową na N 18 - 105 VR
będziesz kontrolował przybliżenie (stopień odwzorowania?)
kosztem mocnej winety - ale od czego jest crop ;)

Mi wyszło coś takiego w oryg:
http://imgur.com/sr0a8Jw

po lekkiej obróbce:
http://imgur.com/PTs8TUj&gbbUzGX

Pozdrawiam

TOP67
24-01-2013, 19:55
Ale co to za makro? Tyle to można zrobić zwykłym obiektywem.
Całe oko ma prawie 4cm, taki fragment to powiedzmy 3 cm. Czyli w całym kadrze masz 6 cm pionowo. To daje skalę 1:3,75

michukrot
24-01-2013, 21:11
Pewnie lepiej byłoby gdybym zamontował N 50 1.8D na bagnet, a przyłożył N 18-105 VR przytrzymując maks otwarcie przesłony. Albo inną ogniskową mogłem ustawić.

Remol71
24-01-2013, 21:49
Ja to bym zaczął od Micro Nikkor 55/2.8 Ais. Rozsądna cena, pancernik na lata.

Andi74
30-01-2013, 22:05
witam

moze ja bym sie tez zahaczyl w tym temacie

mam D5000
N35 DX 1.8
N18-105 VR
N55-200 VR

da sie cos z tym zrobic pod ostrzenie manualne lub automatyczne bez odwracania objektywu ??

tak dla zabawy bym to tez chcial miec bez specjalnego objektywu

akurat dzis na scianie byl duzy pajak i myslalem ze go zdejme N35 a tu zonk nie lapal ostrosci na bialej scianie

co mam kupic to wiem te pierscienie ale ktory bedzie naj objektyw do tej zabawy

cezet
31-01-2013, 08:46
Tanio, lekko i solidnie - Raynox DCR-250

Andi74
31-01-2013, 10:17
a takie cos

http://allegro.pl/soczewka-makro-20-nikon-d3200-d90-d80-d60-d40x-d40-i2953911382.html

marcin3081
31-01-2013, 10:49
Tanie soczewki do makro to sobie odpuść przede wszystkim słaba jakość soczewki będą duże abracje na brzegach , słaba jakość zdjęcia będzie , jeżeli chcesz być zadowolony to kup Raynoxa DCR 250 z obiektywem Nikkor 50 mm /1,8 D ja używam takiego zestawu i jestem zadowolony z czasem możesz dokupić pierścienie pośrednie z przeniesieniem automatyki . Nie kupuj tanich soczewek taka rada bo później i tak kupisz Raynoxa

Andi74
31-01-2013, 11:54
no tak ale u mnie to kosztuje 70 euro

czy nie lepiej w to miejsce np Tamrona zoomy i funkcja macro mozna wyrwac juz nowke za 129 euro

marcin3081
31-01-2013, 12:06
To jak już dozbierał euro i se kupił jakiś obiektyw do makro ze skalą 1:1 np. Tamrona 90 / 2,8 i się nie pchał w szkła z funkcją makro ze skalą 1:2 ;1:3,5