PDA

Zobacz pełną wersję : d600 - problem ze skrajnymi polami AF



Yannkes
17-01-2013, 17:42
pisałem w wątku ogólnym, ale chciałbym tutaj bliżej pokazać problem...

d600 z N24-70 2.8
na statywie, wycelowany w płaską powierzchnie, przysłona 2.8 na dłuższym końcu

ostrość ustawiana na:

skrajny prawy AF - ostrość jest na środku zdjęcia, ale w miejscu gdzie celował AF już nie do końca (podobnie jest w polu AF po drugiej stronie)

skrajny lewy AF - to samo co wyżej

środkowy AF - ostrość na środku ale w miejscach bocznych pól AF już nie do końca

pomijam krzywość obiektu... krzywo ustawionego aparatu... bo testy powtarzalne

załączam trzy nef'y zgodnie z powyższymi testami (AF celowany w akapit nad "Thank you for flying Norwegian")
każde z trzech wygląda praktycznie tak samo...

Zastanawiam się czy "tak ma być" czy jednak wysłać do serwisu, a że nie mam możliwości porównania chociażby na innym szkle/body to... może pomożecie :)

prawy (http://www.aerofun.pl/prawy.nef)

lewy (http://www.aerofun.pl/lewy.nef)

środkowy (http://www.aerofun.pl/srodkowy.nef)

Bambello
17-01-2013, 19:14
Szczerze mówiąc to dałeś taki przykład, że ciężko cokolwiek wywnioskować.
Być może dostrzegłeś podobne zjawisko jakie opisałem w wątku o d800.
Dodam również, że z d600 miałem takie same wnioski.

Intryguje mnie jedna sprawa związana z testowaniem Af w d800.
Chodzi o to, że w momencie gdy testuję Af na różnych tarczach, które skonstruowałem na podstawie informacji z forum np. taka :

http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...=191673&page=3 lub

Zbudowałem też inny rodzaj zaprojektowany przez forumowego kolegę :

http://www.skibek.pl/zts/2010/11/len...cja-obiektywu/

Teoretycznie ta wersja powinna być idealnym celem dla AF aparatu.
Natomiast środkowy punkt z reguły trafia celnie natomiast boczne często ustawiają ostrość za tarczą.
W takim wypadku można by stwierdzić, że boczne punkty są walnięte i mają BF, ale w realnym fotografowaniu trafiają praktycznie bezbłędnie.
Dlatego nie potrafię tego zrozumieć.
Generalnie bardzo się tym nie przejmuję, ale gryzie mnie mocno ciekawość.

Ma ktoś pomysł, o co tutaj chodzi?


Sprawdź to przy normalnych pstrykach jakiś portret itd...

Zresztą jak ktoś odpowie na intrygujące mnie pytanie to również będę wdzięczny.

Pozdrawiam

::ART::
18-01-2013, 08:19
Może dlatego tak jest, ponieważ płaszczyzna ostrości jest elipsą?

Bambello
18-01-2013, 10:19
Jeżeli ktoś może to wyjaśnić, lub podesłać linka gdzie mogę znaleźć odp. to będę wdzięczny.
Pozdrawiam

--Richie--
18-01-2013, 10:41
Robisz zdjęcie praktycznie mając aparat praktycznie równolegle do celowanej powierzchni i w dodatku na f2,8.Ostrość wg mnie jest ok w każdym przypadku z tym,ze taki test pokaże jedynie gorszą ostrość 24-70 przy 2,8 na brzegach kadru.Przy takim kadrze i takiej wartości przysłony nigdy nie będzie lepiej.

Zrób ''test'' bardziej przestrzenny ostrząc na ciut większej odległości i w miejsca różnie oddalone od siebie.

Yannkes
18-01-2013, 10:58
Może dlatego tak jest, ponieważ płaszczyzna ostrości jest elipsą?

przeszła mi taka myśl...

Richie - widziałeś jak bardzo skupione są pola AF w d600...? przy skrajnych trudno mówić o brzegach kadru

GonzoG
18-01-2013, 13:09
Nie ma znaczenia skupienie pół.

Jak chcesz cokolwiek testować, to musisz zacząć od tego, aby mieć na czy to sprawdzić. 3 przedstawione zdjęcia raczej pokazują, że jak już jest coś nie tak, to z obiektywem, nie aparatem. Nawet nie możesz stwierdzić, czy na bokach zdjęcie jest nie trafione, czy obiektyw jest mydlany.

Ustaw tę kartkę pod kątem do aparatu i wtedy sprawdź jak ci się rozkłada ostrość.