Igorsky
25-03-2007, 14:08
Takie mam spostrzeżenie i chciałbym się poradzić.
Pomiar matrycowy,celuje sobie w jakis punkt, aparat pokazuje np.czas 1/200
Pomiar srodkiem(taki skrocik) pokazuje np. 1/320
Pomiar punktowy pokazuje 1/120
I to czasem zmienia sie na odwrot tak, ze na matrycowym czasem potrafi byc krotszy czas niz na centralnym.
Tak mi sie wydaje, ze jesli na matrycowym znajdzie sie w kadrze cos minimalnie ciemniejszego od obiektu w srodku to czas sie wydluza,to samo w centrum kadru
Dobrze mysle? Jeszcze ciagle sie ucze tych ustawien.
Juz o to pytalem,ale nie mam konkretnej odpowiedzi:czy slady zabrudzen na matowce(konsekwencja przecierania mikrofibra) maja na to jakis zly wplyw(chodzi o pomiar) Jak musialo by byc zasyfione zeby go zafalszowac?
Inna sprawa, czy w takim razie pomiarem centralnym bedzie sie lepiej focilo np. koncerty gdzie swiatla jak na lekarstwo
(chodzi o jasniejsze zazwyczaj twarze artystow)
Z gory dzieki za wyjasnienia
Pomiar matrycowy,celuje sobie w jakis punkt, aparat pokazuje np.czas 1/200
Pomiar srodkiem(taki skrocik) pokazuje np. 1/320
Pomiar punktowy pokazuje 1/120
I to czasem zmienia sie na odwrot tak, ze na matrycowym czasem potrafi byc krotszy czas niz na centralnym.
Tak mi sie wydaje, ze jesli na matrycowym znajdzie sie w kadrze cos minimalnie ciemniejszego od obiektu w srodku to czas sie wydluza,to samo w centrum kadru
Dobrze mysle? Jeszcze ciagle sie ucze tych ustawien.
Juz o to pytalem,ale nie mam konkretnej odpowiedzi:czy slady zabrudzen na matowce(konsekwencja przecierania mikrofibra) maja na to jakis zly wplyw(chodzi o pomiar) Jak musialo by byc zasyfione zeby go zafalszowac?
Inna sprawa, czy w takim razie pomiarem centralnym bedzie sie lepiej focilo np. koncerty gdzie swiatla jak na lekarstwo
(chodzi o jasniejsze zazwyczaj twarze artystow)
Z gory dzieki za wyjasnienia