Zobacz pełną wersję : Zabezpieczenie sprzętu.
lucklucky
15-01-2013, 17:58
Chciałem zapytać - jak zabezpieczacie swój sprzęt w zimie gdy jest mróz np -10?? Generalnie producent np D7000 zaleca użytkowanie sprzętu w temperaturze powyżej 0 stopni. Macie jakieś "ubranka" na body i szkła??
nie zabezpieczamy, bo nie jest to konieczne. Aparat spokojnie będzie pracować i w niższej temperaturze. Nie lubi tylko, tak, jak i inne sprzęty elektroniczne, nagłego ocieplenia. Przed wniesieniem aparaty z zewnątrz, do ogrzewanego pomieszczenia wyciągnij z niego baterię i zamknij w torbie, możesz dodatkowo umieścić go w reklamówce, a jak masz pochłaniacz wilgoci (z jakiegoś opakowania po sprzęcie elektronicznym), to możesz go także dorzucić i tak zapakowany aparat zostawiasz do czasu jego powolnego ocieplenia do temperatury pokojowej - 1-2h (wartości uśrednione)
Ja robiłem w temperaturze -15 - -20st. Gdzieś ze 3h i nie marudził, z resztą D60 też, gorzej było ze mną...
sprzet jest wytrzymały więc spokojnie daje sobie rade nawet w niskich temperaturach
nie zabezpieczamy, bo nie jest to konieczne. Aparat spokojnie będzie pracować i w niższej temperaturze. Nie lubi tylko, tak, jak i inne sprzęty elektroniczne, nagłego ocieplenia. Przed wniesieniem aparaty z zewnątrz, do ogrzewanego pomieszczenia wyciągnij z niego baterię i zamknij w torbie, możesz dodatkowo umieścić go w reklamówce, a jak masz pochłaniacz wilgoci (z jakiegoś opakowania po sprzęcie elektronicznym), to możesz go także dorzucić i tak zapakowany aparat zostawiasz do czasu jego powolnego ocieplenia do temperatury pokojowej - 1-2h (wartości uśrednione)
Wystarczy zastosować zalecenia kolegi Puciek, sam robię identycznie i sprzęt działa bez żadnych problemów. Pozdrawiam.
baterii wyjmowac nie trzeba (no chyba ze chcesz ja naladowac) najwazniejsze zeby go nagle nie ocieplic, czyli chowamy do torby i tam sobie spokojnie dochodzi do temperatury pokojowej
mialem przyjemnosc focic w zeszlym roku przy najwiekszych mrozach jakie byly u nas w zeszlym roku (ponizej -20) i wlasnie tak robilem... po skonczonym foceniu wyjmowalem baterie i karty i chowalem do kieszeni, i jak sie ogrzaly w kieszeni kurtki po godzince-dwoch to do ladowania, zrzutu na kompa
a caly sprzet ladowalem na zewnatrz na mrozie do plecaka - przed wejsciem do domu - tam sobie lezal spokojnie do nastepnego dnia rano
i tak w kolko
Sezon na pytania typu "jak zabezpieczyć sprzęt przed morzem" uważam za otwarty (ciekawe, czemu tak późno?)
lucklucky
15-01-2013, 19:35
Dziękuje za odpowiedzi. Jestem usatysfakcjonowany.
Sezon na pytania typu "jak zabezpieczyć sprzęt przed morzem" uważam za otwarty (ciekawe, czemu tak późno?)
Problem w tym że mrozu nie ma poniżej -20:-)
Sezon na pytania typu "jak zabezpieczyć sprzęt przed morzem" uważam za otwarty (ciekawe, czemu tak późno?)
Najlepiej w jakiejś pieczarze wysoko w górach ;)
Dexter88
16-01-2013, 15:51
Ja do -20 fociłem już nie raz na różnych puszkach i nigdy problemów nie miałem, nawet ich nie zostawiałem do ocieplenia, chociaż to akurat się powinno już robić.
Mróz, opady śniegu i deszcz nie są tak uciążliwe. Sam kilka razy robiłem foty w deszczu i śniegu swoim d300 i nie było problemu ze sprzętem. Należy się tylko zastosować do rad kolegów odnośnie szybkiej zmiany temperatury.
d300 jest uszczelniany co ma duże znaczenie, co nie zmienia faktu, że swoim d80 robiłem zdjęcia pzry minus kilkunastostopniowym mrozem i też nie czekałem aż się ociepli i wszystko gra.
LudwikXVI
16-01-2013, 16:39
We wnętrzu sprzętu foto (i nie tylko) z uwagi na nagłe zmiany temperatur kondensuje się wilgoć / patrz wilgotność względna, punkt rosy itp./ Wodoodporność większości sprzętów przy skokach temperatur polega raczej na nie wypuszczaniu wilgoci z wnętrza (paradoks IP 67). Trzeba tutaj stosować znaną od wieków chińską metodę ayalokin. Później objaśnię szczegóły, mam spotkanie za chwilę.
devilcape
17-01-2013, 00:17
Czekamy na objaśnienia;)
Albo to spotkanie bylo z rewolucjonistami i... przynieśli gilotynę ;)
Epistofeles
17-01-2013, 12:08
Dobra, tak czy inaczej nie ma co swirowac tylko pozwolic aparatowi odsapnac na spokojnie w torbie po przyjsciu z zewnatrz. Ten sprzet nie jest taki zaraz super czuly i kruchy ;)
Hmm, widzę, że mi się literówka wkradła. No, no, Morze to też podły przeciwnik.
Oczywiście chodziło o mróz (mrozem)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.