Zobacz pełną wersję : czy ktoś porównywał Sigmę EX 2,8/15 DG i Nikkora 16mm 2,8
Witam
Chcę kupić fisheye pod pełną klatkę ale nie wiem co wybrać, Sigmę EX 2,8/15 DG czy Nikkora 16mm 2,8.
Niby nikkor to nikkor ale fisheye to zbyt często w użyciu u mnie nie są więc może tą różnicę w cenie warto przeznaczyć na coś innego? Testował ktoś ten obiektyw?
Zenitara nie rozważasz? Skoro i tak piszesz, że będzie do sporadycznego użytku to jakieś niuanse chyba nie będą zbyt istotne...
Osobiście posiadam i nie odczuwam absolutnie potrzebny zmiany na cokolwiek innego - AF zbędny, szkło na 2.8 demonem ostrości nie jest, ale od f/4 naprawdę żyleta. Małe, tanie (za jakieś 700zł nówke pewnie kupisz, używkę odpowiednio taniej), czego chcieć więcej od fisha ;)
Zenitara nie rozważasz? Skoro i tak piszesz, że będzie do sporadycznego użytku to jakieś niuanse chyba nie będą zbyt istotne...
Osobiście posiadam i nie odczuwam absolutnie potrzebny zmiany na cokolwiek innego - AF zbędny, szkło na 2.8 demonem ostrości nie jest, ale od f/4 naprawdę żyleta. Małe, tanie (za jakieś 700zł nówke pewnie kupisz, używkę odpowiednio taniej), czego chcieć więcej od fisha ;)
To dobra rada,
ale jeżeli dalej myślisz o AF to ja porównywałem i kupiłem S15/2.8. Oba są ostre, a S mi bardziej pasowała pod względem "kolorów" i ceny.
Wiecie co mam samyanga, prawie jak zenitar :) - na pewno ten sam sposób pracy, w ładny dzionek pracuje cudnie, ale we wnętrzach i to z rodzaju tych ciemniejszych zaczynają się schody zależy. Dlatego na jasnym fiszu mi zależy i to takim, żebym nie musiał z manualnym ustawianiem ostrości szaleć, dlatego te dwa obiektywy mnie interesują...
Zenitar ma fajną cenę; na jednej z aukcji czytam: "Filtr w tym obiektywie jest koniecznym elementem optycznym. (?) Standardowo zakręcony jest filtr neutralny."
johnywalker
24-01-2013, 19:43
Zenitar ma fajną cenę; na jednej z aukcji czytam: "Filtr w tym obiektywie jest koniecznym elementem optycznym. (?) Standardowo zakręcony jest filtr neutralny."
Zenitar od strony dupki ma mocowane te filtry i musi być jakikolwiek żeby obraz był ostry. Dlatego w standardzie jest neutralny.
foto4deg
25-01-2013, 00:27
Testowałem jeden i drugi. Przesiedziałem nad nim w sklepie dobre 1,5 godziny na testowaniu tych obiektywów. Oczyiwście nikkor kusił, ale różnica naprawdę nie jest ogromna.
Wg mnie nie warto wydawać takiej kasy na nikkora.
Wybrałem sigmę. Mogę ją także porównać do zenitara - to cud miód i malina :)
Jak masz kasę, bierz sigmę, bo po jakimś czasie możesz żałować, że zakupiłeś zenitara.
Zenitar się odsprzeda bez problemu w razie czego. Z Sigmą może być ciut gorzej.
foto4deg
25-01-2013, 17:50
Zenitar się odsprzeda bez problemu w razie czego. Z Sigmą może być ciut gorzej.
Na sigmę masz gwarancję, na zenitara nie...
Niestety gwarancja nie gwarantuje tego, że gdy nam się sprzęt przestanie podobać, to go możemy oddać sprzedawcy. W dodatku nie ma generalnie takiego pojęcia jak "niepewny autofokus", czy "trochę słaba jakość optyki". Szczególnie to się daje odczuć właśnie w Sigmie, Tamronie i Tokinie. Ale i Nikon potrafi wypuścić obiektyw o wiele słabszy niż pozostałe. I na co wówczas gwarancja? Pozostaje bardzo dokładne sprawdzenie sprzętu w sklepie lub kupno wysyłkowe i porządny test w ciągu tych ustawowych 10 dni.
A Zenitar jak Zenitar - wiadomo, że szału na pełnej dziurze nie ma. Jak wszystko działa, to i prawdopodobnie będzie długo. No i mamy tę samą gwarancję zwrotu przy zakupie na odległość, lub możliwość przyjrzenia się osobiście. Tu gwarancja nie jest potrzebna wcale - to banalne mechanicznie szkło, każdy majsterkowicz może je rozłożyć i złożyć. Ale na upartego gwarancja jest w pudełku - można ją zrealizować w Rosji jakby ktoś był przejazdem. Szczególnie przy zakupie z rosyjskiego sklepu online (bo coś takiego kojarzę).
Chodzi o to, że może wystarczy taka jakość, jaką on oferuje. Można się pobawić - jak nie wystarcza, to odsprzedać bez bólu. To dość poszukiwany sprzęt.
Oczywiście zawodowcy/hobbyści z kasą wybiorą od razu Nikkora lub Sigmę. Jeżeli ktoś jest w stanie upolować tanio używany i dobry egzemplarz, to jak najbardziej wypróbowałbym Sigmę. Z Nikkorem gorzej. Jak przez mgłę pamiętam porównania tych obiektywów na forum wiele lat temu. Wychodziło, że idą łeb w łeb i różnią się głównie odwzorowaniem, czyli rozciągnięciem obrzeży. Ale pod innymi względami były bardzo zbliżone.
F/2.8 skoro potrzebne, to rzeczywiście z Zenitara bym chyba zrezygnował. Sigmę może da się złapać w okolicach 1600 zł. To niezła kwota jeżeli szkło nie leży w torbie i czeka na sporadyczne użycie, ale rzeczywiście jest w ciągłym ruchu.
Tylko tę sigmę ciężko kupić, ja nic do sigm nie mam ale nikkor jest od ręki i raptem dwie trzy stówki droższy, więc chyba nikkora zamówię.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.