PDA

Zobacz pełną wersję : af-s + raynox



cezet
13-01-2013, 17:20
Hejo

Gdzieś na forum trafiłem na informację odnośnie możliwości uszkodzenia af obiektywu w przypadku współpracy z konwerterem.
Mógłby ktoś opisać temat?

Jest to dla mnie o tyle interesujące, że sam straciłem szkło w takim tandemie.

P.R.P.
13-01-2013, 19:15
Jaki konwerter raynox? Macro, uwa? Ja np. używałem raynoxa dcr250 (do macro) z piecioma szkłami, w tym trzy af-s (35 1.8G, 50 1.4G, 50 1.8G) jednym af-d (85) i sigmą 150 macro. W żadnym nic mi się nie popsuło z tego powodu. Bo niby co, af działał itd. Trochę zdziwiłeś mnie tym pytaniem ale też zaciekawiłeś.. Może ktoś kto miał jakiś problem się wypowie. Ja nic takiego nie zarejestrowałem..

cezet
13-01-2013, 19:43
U mnie w trakcie pstrykania jakiegoś robala 55-200 z dcr-250 w pewnym momencie obiektyw przestał ostrzyć i to był jego koniec.
Nic się nie zacięło, nic nie złamało...o prostu padł.

GonzoG
13-01-2013, 20:08
U mnie w trakcie pstrykania jakiegoś robala 55-200 z dcr-250 w pewnym momencie obiektyw przestał ostrzyć i to był jego koniec.
Nic się nie zacięło, nic nie złamało...o prostu padł.

Jak mniemam był to 55-200 bez VR ??
Jeśli tak, to się nie dziw. Założyłeś ma kręcącą mordę ciężar, do którego mechanizmy tego obiektywu są nie dostosowane.

Jeśli jednak był to z VR - to padł sam z siebie - ten typ tak ma.