michauorin
12-01-2013, 21:59
O wpływie tiosiarczanu na rozwój grzybów i pleśni na pewno można powiedzieć równie sporo co o jego zapachu.
Fakt faktem jednak, że ze względu na swoją niedbałość, oraz bezsens sporządzania całych 3 l utrwalacza mam teraz szklaną butelkę pełną fuzli, oraz dwie plastikowe, gdzie jest już sporo kłaczków (sporo mniej, to tak w kwestii szkodliwości plastikowych butelek na wodę pitną ;) ).
Nie wchodząc w szczegóły przechowywania (nie było złe), zapytuję wprost:
-Czy jest jakiekolwiek zastosowanie dla tego czegoś (oprócz przekonywania ludzi, że utrwalacz może nie tylko pachnieć, ale i śmierdzieć)?
Działać jako tako działa, bo zauważyłem zarośnięcie dopiero przy wołaniu paska testowego, który się utrwalił, leżał na słońcu trochę i nie zblakł nic...
Ale filmy niestety mogą złapać grzyba, a ponieważ nie mam ochoty wyrzucać potem rolki skądinąd istotnego materiału, to może lepiej po prostu kupić świeży tio, i nie ryzykować?
Czy ktoś już używał takiego smroda, i może coś powiedzieć na temat czyszczenia tego/ zabezpieczania materiałów w tym wykąpanych?
Fakt faktem jednak, że ze względu na swoją niedbałość, oraz bezsens sporządzania całych 3 l utrwalacza mam teraz szklaną butelkę pełną fuzli, oraz dwie plastikowe, gdzie jest już sporo kłaczków (sporo mniej, to tak w kwestii szkodliwości plastikowych butelek na wodę pitną ;) ).
Nie wchodząc w szczegóły przechowywania (nie było złe), zapytuję wprost:
-Czy jest jakiekolwiek zastosowanie dla tego czegoś (oprócz przekonywania ludzi, że utrwalacz może nie tylko pachnieć, ale i śmierdzieć)?
Działać jako tako działa, bo zauważyłem zarośnięcie dopiero przy wołaniu paska testowego, który się utrwalił, leżał na słońcu trochę i nie zblakł nic...
Ale filmy niestety mogą złapać grzyba, a ponieważ nie mam ochoty wyrzucać potem rolki skądinąd istotnego materiału, to może lepiej po prostu kupić świeży tio, i nie ryzykować?
Czy ktoś już używał takiego smroda, i może coś powiedzieć na temat czyszczenia tego/ zabezpieczania materiałów w tym wykąpanych?