PDA

Zobacz pełną wersję : Cena ekspertyzy konstruktora budowlanego



turecky
09-01-2013, 12:34
Remont mieszkania w zabytkowej kamienicy wiąże się z koniecznością uzyskania pozwolenia na budowę. A wniosku trzeba załączyć ekspertyzę konstruktora budowlanego: chodzi o przesunięcie trzech ścian działowych w mieszkaniu ściany (powiększam dwa pomieszczenia kosztem dwóch innych).
Pani konstruktor zaśpiewała za taką ekspertyzę 2 tys zł.
Orientujecie się mniej więcej czy to jest stawka rynkowa ?

gALL
09-01-2013, 18:09
Kazdy remont podlega zgloszeniu lub pozwoleniu na budowe, wszystko masz zapisane w Prawie Budowlanym. A juz ingerujacy w konstrukcje budynku tym bardziej. Wcale nie tak duzo "zaspiewala" albo nieprecyzyjnie sie wyraziles i powiedziala Ci cene za projekt budowlany wraz ekspertyzami. Ktos kto ma uprawnienia budowlane nie otrzymal ich za darmo, poza tym swoim podpisem przejmuje pelna odpowiedzialnosc, jak cos pojdzie nie tak. Jak zawali sie budynek i w najgorszym wypadku ktos zginie, to ta osoba pojdzie siedziec a nie Ty. Do tego obowiazkowa przynaleznosc do izby nie jest tania. Sam mam uprawnienia budowlane oraz pare innych, nawet nie reaguje jak ktos chce abym cos podpisal w ciemno czy za przyslowiowa "flaszke". Zdobyc uprawnienia nie jest latwo a odpowiedzialnosc duza. Od zawalenia sie hali w Katowicach, prokuratorzy uwielbiaja sprawy przeciwko inzynierom jesli tylko cos idzie nie tak. W sumie jest to zgodne z pierwszymi artykulami Prawa Budowlanego. A wiesz jaka jest kara za poswiadczenie nieprawdy?

Z innej beczki, jak prawnik za byle papierek spiewa 3k zl to placisz bez mrugniecia okiem ale na budownictwie kazdy zna sie.

Onsajt
09-01-2013, 20:17
Dobra...nie róbmy golden gate z przesunięcia 3 ścianek - jeśli to prawda.
Nie znam szczegółów - równie dobrze możesz polepszyć warunki pracy stropu (zmiana układu statycznego, zamiast cegły może ścianka G-K?).
Ciężko wyrokować co do ceny nie znając szczegółów (może strop w takim stanie, że wymaga specjalistycznych badań?).
W branży budowlanej jest podobnie jak w branży foto - jeden weźmie 200 drugi 2000 zł (zwłaszcza w Polsce jest taki trend).
Rada:
Spróbuj poszukać jakiegoś rozgarniętego młodziaka po uprawnieniach...albo rzuć hasło na jakimś portalu ogłoszeniowym - w gruncie rzeczy potrzebujesz pieczątki bo w urzędzie patrzą wyłącznie na kompletność wniosku czyli ma być sztuka.

gALL
10-01-2013, 10:39
Teraz potrzbuje pieczątki, a jak pójdzie coś nie tak zwali winę na tego kto się podpisał.

Raczej poszukaj emeryta z uprawnieniami i opłacona przynależnością do izby. Oni dorabiaj do emerytury i często sa konkurencyjni cenowo.