PDA

Zobacz pełną wersję : Lampa Elfo wybuchła ale świeci - co dalej?



wdhiz
09-01-2013, 09:53
Witam,
Mam stare (pewnie juz kilkanascie lat) lampy Elfo E500. Jednej z nich uzywam jako hmm, lampy stojacej w pokoju. Dzisiaj, po 8-9 godzinach ciaglego swiecenia (zarowka 100W) lampa sie na mnie obrazila. Cos glosno strzelilo i posypal sie "kurz". O dziwo lampa dalej pracuje - pilot i palnik sa (teoretycznie) sprawne. Swieca i blyskaja. Padlo natomiast zmniejszanie sily pilota proporcjonalnie do ustawionej mocy palnika. Moge je (swiatlo pilotujace) ustawic na 100% (wylaczajac "proporcjonalnosc" guzikiem). Natomiast (przy wlaczonym guziku) kazde ustawienie mocy palnika na mniej niz 100% powoduje wylaczenie pilota.
Domyslam sie, ze padl jakis kondensator?
Pytania:
Ktos z Was spotkal sie z takim przypadkiem, wie co sie moglo stac? Czy lampa jeszcze pozyje czy padnie w ciagu dwoch godzin? Moge zyc bez proporcjonalnosci pilota.
Kondensator walnal prawie idealnie nad miejscem gdzie spie. Na szybko znalazlem info, ze w kondensatorach siedzi PCB - dosc wredna substancja. Pyl z jednego kondensatora wysle mnie na tamten swiat od razu czy po chwili?

pozdr
Piotr

RobertMiernik
09-01-2013, 11:50
Mam stare (pewnie juz kilkanascie lat) lampy Elfo E500. Jednej z nich uzywam jako hmm, lampy stojacej w pokoju.

Mistrzostwo świata, wydrukuję sobie ten cytat i powieszę nad biurkiem ;)


Kondensator walnal prawie idealnie nad miejscem gdzie spie. Na szybko znalazlem info, ze w kondensatorach siedzi PCB - dosc wredna substancja. Pyl z jednego kondensatora wysle mnie na tamten swiat od razu czy po chwili?


Spokojnie, jeśli go zrobiłeś z tego porządnej kreski (tak z pół metra pewnie) i nie wciągnąłeś jej nosem, nic Ci nie będzie...

Art Erie
09-01-2013, 22:23
PCB jest wredne, ale na efekty trzeba trochę poczekać, to nie Sarin :D

_Ocean_
09-01-2013, 23:02
Gratuluję pomysłowości. Kondensatorów się nie bój, elektronikom się to często zdarza, a jakoś wielu moich znajomych z tej branży jeszcze żyje.

wdhiz
12-01-2013, 16:39
Pocieszyliscie mnie Panowie, dzieki. Tylko nie wiem o co chodzi z tym mistrzostwem i pomyslowoscia ;) Lampy zostaly przeniesione ze zlikwidowanego studia, musza gdzies stac wiec jedna z nich zastapila poprzednie swiatlo stojace w pokoju (nie lubie gornego). Starsze to tez byla lampa fotograficzna ale z lat +-60tych, duzy reflektor na zwykle zarowki.
A elfo bardzo fajnie sprawdzaja sie jako swiatlo domowe ;) Czasami nawet uzyje ich zeby zrobic jakies foto.
Swoja droga co lepsze dla elektroniki - uzywac czy nie uzywac? Nieuzywany odtwarzacz DVD Sony padl po dwoch latach - spuchniete kondensatory? Z drugiej strony elfo z wlaczonym pilotem nagrzewa sie dosc mocno. Na razie przestalem z niego korzystac i zreanimowalem jakas stara lampe Ikei.

!AGresT
16-01-2013, 10:10
A elfo bardzo fajnie sprawdzaja sie jako swiatlo domowe ;) Czasami nawet uzyje ich zeby zrobic jakies foto.

:)

Pisz dalej!