Zobacz pełną wersję : Chmura - troszkę inaczej
nastał ten czas ...
chciałbym skorzystać z chmury - tak wiem to oczywista oczywistość - tylko, że ja jestem raczej ortodoksyjny i już samo używanie cyfrówki jest raczej ekstrawagancją :D.
chciałbym, żeby to działało mniej więcej tak:
- synchronizacja automatyczna z mojego kompa, o kreślonych folderów do chmury (oczywiście przyrostowo)
- synchronizacja określonej części do kompa żony (automatycznie, w tle - jak się tylko podłączy) i tylko na zasadzie pobierania (tzn. jeśli coś usunie to program pamięta, że to zrobiła i nie pobiera - chyba, że go zmusi a przede wszystkim nie usuwa nic z chmury)
- możliwość korzystania z kilku środowisk (xp, w7, w8, android -tablet i TFU - japcok)
macie może jakiś sensowny pomysł jak tego dokonać ?
aaaaaaa - może być płatne pod warunkiem, że rozsądnie lub może to być rozwiązanie na własny serwer.
czy na prawdę nikt nie ma jakiegoś pomysłu ?
a jak go skonfigurować, żeby spełnił moje kryteria ?
trochę chmurowo zielony jestem :/
też polecam dropbox, działa jak ta lala synchronizując się "bezszelestnie" w tle na różnych platformach. Ja mam prawie 10GB miejsca. Często wrzucam tam zdjęcia dla klientów z małych zleceń ;)
Rejestrujesz konto na dropbox.com później trzeba pobrać aplikacje na win/mac/ios/android zainstalować wpisać login i hasło i działa
Ale dropbox nie spełnia podanych założeń:
- synchronizuje tylko 1 folder (wraz z podfolderami)
- synchronizuje tylko w obie strony
właśnie tak przeglądałem - doszedłem do podobnych wniosków :/
Spróbuj Sugar Sync, nie jestem pewny co do punktu drugiego, ale chyba też się da.
Spróbuj Sugar Sync, nie jestem pewny co do punktu drugiego, ale chyba też się da.
dzięki
zaczyna wyglądać ok - zobaczymy jak potestuję
jedyny minus, nie jest to najtańsze rozwiązanie
Wiem, dlatego ja póki co zagryzam zęby i używam Dropboxa, chociaż mi nie do końca odpowiada. Czekam, aż w końcu aplikację wypuści Mega.co.nz, może będzie miał lepsza funkcjonalność od Dropboxa, a cenę mniejszą od Sugarsynca.
pojawiła się właśnie oferta Amazona. Nielimitowana chmura na zdjęcia za $12 rocznie. Obsługuje RAW i pliki video do 20 minut.
https://www.amazon.com/clouddrive/home
Świetnie, poczytam trochę i wieczorem wykupie. Ciekawe za ile przedłużenie bedzie
3 miesiące testów za darmo, więc nie trzeba kupować od razu.
Oprócz ceny istotna jest obsługa tego. Jak wygląda program do uploadowania. Czy jest to pełna synchronizacja w obie strony? Czasami to niebezpieczne.
Zdjęcia można łatwo udostępniać i skalować w locie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://content-na.drive.amazonaws.com/cdproxy/templink/ixeay2deLkhr31w_iVxKjew-WZSHlkWxvgrlDMC6ZZ4LAYspN?viewBox=1024)
To nie jest tak, że nielimitowane miejsce dla zdjęć jest dla osób mających Amazone Prime, które kosztuje 49 euro rocznie?
W sumie to nie wiem, bo mam Prime do czerwca. A pliki w chmurze od 2012 roku. Ale pewnie Siona dzisiaj spróbuje i powie.
Dobra, wklikałem się.
Jak ktoś ma Prime, to Cloud ma za darmo.
Jak nie ma Prime, to sama chmura jest za $12.
Zainstalowałem, wrzuciłem trochę zdjęć i mam: 151,9 MB used / 4,9 GB available.
Konto amazona miałem wcześniej, ale tylko do zakupów.
A poniżej mam:
Join Amazone Prime and store unlimited photos for free.
Edytka//
Założyłem nowe konto i już inaczej to wygląda. Wrzucam foty, dam znać.
U mnie jest tak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://content-na.drive.amazonaws.com/cdproxy/templink/zvmlPZWY1Mh8yRA-p3vWh6EFjUX3gZBFB1iNaIXTLv4LAYspN?viewBox=1339)
U mnie już też, ale na starym koncie ciągle jest ta wersja 5GB free.
Ja teraz wrzucam. Nie podoba mi się narazie to że pliki Raf nie są rozpoznawane jako rawy
Dla mnie największą wadą jest program do uploadowania. Liczyłem raczej na coś do synchronizacji, wskazuję folder i w tle mi się wysyła.
Może za pośrednictwem goodsynca się będzie dało. Chociaż też myślałem że apka będzie podobna do dropboxa
Nie bardziej interesuje apka na synology.
nikoniarz
27-03-2015, 23:52
Warto rozważyć OneDrive. Synchronizuje wybrane foldery, pozwala tworzyć albumy, dodatkowo nie ma problemu z wklejaniem zdjęć na forum. Na starcie jest chyba 15 GB. Ja mam 30 GB bo dodatkowe 15 było przy zakupie telefonu. Posiadam Dropboxa, Google Drive oraz wspomnianego OneDrive, i ten ostatni wg. mnie jest najlepszy.
A która z tych chmur daje nie limitowana przestrzeń na zdjecia za 12 dolcow?
Do przechowywania plików Onedrive jest bardzo fajne. Kupując Office 365, można mieć nielimitowane miejsce. Licencja na 1 stanowisko (po jednym komputerze, tablecie, telefonie) u oficjalnych sprzedawców to ok 120 zł rocznie, dla 5 stanowisk 300 zł. Do tego 60 minut rozmów na telefony ze Skype. Wychodzi zdecydowanie lepiej niż Amazon za $60.
Ale do samych zdjęć aktualnie najtańszy jest Amazon. Na Dropboxie, Mega itp to można trzymać obrobione jpg. Próba wrzucenia RAW zapcha je momentalnie.
Amazon ma też tą zaletę, że nie trzeba przygotowywać miniaturek w każdym rozmiarze do udostępniania na różnych forach, robi to w locie (podobnie jak picasa i inne serwisy zdjęciowe).
W święta spróbuję wrzucić tam jakieś 0,5 tb fotek. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
hmm jest jedna wada ktora bardzo mi przeszkadza. w folderze ktory chce synchronizowac mam i foto i video. video nie wchodzi do tej nielimitowanej przestrzeni i zapycha w dosc szybkim tempie te 5GB. wyswietla sie komunikat ze przekroczylem quote na pliki (5GB) ale foty dalej beda sie uploadowaly, niestety tego nie robia, a probowalem juz 2 razy.
A nie da się założyć filtra na rozszerzenie?
z tego co widze to w aplikacji jest tylko mozliwosc wskazania folderu do wyslania i nic wiecej. ogolnie apka jest dosyc biedna.
swietna oferta, tragiczna aplikacja. chyba sie nie dogadamy...
wstępne testy wczoraj po południu - niestety natrafiłem na mega problem - muszę to jeszcze zweryfikować
otóż przy uploadzie plików o tej samej nazwie do różnych podfolderów (upload z www) pojawiają się zapytania o podmianę :/
dostepne są opcje "zamień" albo "pomiń"
jako, że mam dość sporo fotek o powielonych nazwach to trochę dolina się robi :/
Sprawdź, czy problem będzie gdy każdy folder załadujesz osobno. Sprawdź też tym ich programem.
A która z tych chmur daje nie limitowana przestrzeń na zdjecia za 12 dolcow?
A która daje 15GB za darmo? ;)
Zresztą, po co wystawiać RAWy? Nikt ich przecież nie będzie na co dzień oglądał.
W święta spróbuję wrzucić tam jakieś 0,5 tb fotek. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
I co wyszło?
A czy zdjęcia w chmurze trzeba komuś udostępniać?
Dla mnie ważne jest to, że mam do nich dostęp z każdego miejsca. Ostatnio byłem na pokazie i można było sobie wydrukować za darmo zdjęcia w dużym formacie. Dzięki dostępowi online, mogłem sobie takie wybrać.
Do tego jest to dodatkowy backup.
Ja chciałem to wykorzystać jako backup i w backupie tez chciałbym mieć rawy, mogę? ;)
Zawsze lepiej móc niż nie móc ;)
Chociaż nie zmieniam zdania.
Przy okazji, myślę, że lepiej mieć nie limitowane jpg+filmy niż jpg+raw.
Nie wiem co się stało, ale po re-instalacji systemu i instalacji Dropboxa od nowa, zmienił mi limit z 2 GB do 50 GB :)
Mam nadzieję, że to nie jakiś błąd i tyle zostanie ;)
Edit: już widzę: "Samsung + Dropbox" "Promocja Samsung (wygasa w dniu 2017/4/18)" 48 GB
https://www.dropbox.com/help/297
To przy okazji: któreś z dostępnych darmowych/tanich chmur plikowo/zdjęciowych ma mniej inwazyjne warunki niż Google (Picasa)?
Some of our Services allow you to upload, submit, store, send or receive content. You retain ownership of any intellectual property rights that you hold in that content. In short, what belongs to you stays yours.
When you upload, submit, store, send or receive content to or through our Services, you give Google (and those we work with) a worldwide license to use, host, store, reproduce, modify, create derivative works (such as those resulting from translations, adaptations or other changes we make so that your content works better with our Services), communicate, publish, publicly perform, publicly display and distribute such content. The rights you grant in this license are for the limited purpose of operating, promoting, and improving our Services, and to develop new ones. This license continues even if you stop using our Services (for example, for a business listing you have added to Google Maps).
Od dzisiaj Google Photo oferuje nielimitowaną przestrzeń na zdjęcia do 16Mpix i filmy do Full HD. Większe zdjęcia można automatycznie resamplować do tych 16Mpix. Osobiście większość zdjęć zapisuję w wielkości 4K (3840x2560 lub 3840x2160), więc spokojnie mieszczę się w limicie.
Aplikacja na telefony bardzo fajnie wyświetla te zdjęcia (po przełączeniu w tryb albumu).
Aplikacja na PC na razie służy tylko do robienia backupu zdjęć. Wszystkie są wrzucane do katalogu "automatyczna kopia zdjęć" i tam do podkatalogów na każdy dzień. Te zdjęcia nie są widoczne na telefonie. Jako backup obsługuje też pliki RAW.
Całe foldery można wrzucać przez www lub picasę. Są one widoczne na głównej stronie lub w telefonie jako albumy (kolekcje).
Google analizuje treść zdjęć i przydziela im własne tagi. Można potem automatycznie wyszukać zdjęcia określonego typu. Np. wszystkie ptaki, samochody, góry itp.
https://photos.google.com/apps
Pytanie tendencyjne: czy Google Photo też przywłaszcza sobie zdjęcia ?
Jak każdy darmowy serwis. Jak komuś nie pasuje, może wykupić płatna chmurę, albo trzymać w domu. Mi to nie przeszkadza.
Nie słyszałem, żeby inne tak robiły, np. Dropbox, MS OneDrive, Amazon Cloud. Czy może za mało starannie się wczytywałem?
Nie słyszałem, żeby inne tak robiły, np. Dropbox, MS OneDrive, Amazon Cloud. Czy może za mało starannie się wczytywałem?
Który z nich jest darmowy? Wystarczy mi 1,2 TB.
Oczywiście wiesz, że przy takiej pojemności żaden z powyższych. Ale OneDrive ma darmowe 30 GB, a Amazon Cloud kosztuje 40 zl rocznie bez limitu pojemności na zdjęcia. Filmy juz niestety są limitowane :(
Na Onedrive mam 40GB, na Dropbox 50. Ale to nie załatwia nawet samych JPG, więc trzymam tam głównie dokumenty. Amazon jest tani, ale ma koszmarny uploader. A w google nic nie muszę robić, backup jest automatyczny. Do tego ma rewelacyjny system udostępniania i prezentacji.
Zgadzam sie. Ale szczerze, nie przeszkadza ci, że dajesz im prawa do używania zdjęć jak chcą? Nie wiem czy z tego korzystają, ale jakby nie korzystali, to po co byłby taki zapis?
A co mi ubędzie? Jeśli wybiorą moje zdjęcie z miliardów innych, to będę się mógł chwalić. Google jeśli już użyje zdjęć, to tylko na potrzeby autoprezentacji. To nie Flickr, który komercyjnie sprzedaje cudze zdjęcia.
Nie masz zdjęć którymi chciałbyś się podzielić z przyjaciółmi lub rodziną, ale z szerszym gronem nie koniecznie?
Aha, jeszcze sobie przypomniałem, picasa web albums zmienia zdjęcia nawet jeśli się wysyła w oryginalnym i to do tego małym rozmiarze. Rozumiem, że Google photo już nie ?
Z tego co sprawdziłem, Google Photo dalej modyfikuje zdjęcia, przynajmniej w trybie "High Quality" (gdzie małe zdjęcia nie liczą się do limitu) zamiast "Original Quality" (gdzie z tego co rozumiem wszystko się liczy), nawet jeśli są mniejsze niż 2k x 2k.
W komentarzach do tego artykułu też o tym piszą: http://www.computerworld.com/article/2928611/mobile-apps/why-you-want-google-photos.html?page=2
Więc moim zdaniem do backupu średnio się nadaje...
Backup mam na dyskach. To jest backup rezerwowy, na wszelki przypadek. Nawet jeśli rekompresują zdjęcia, to jakość jest aż nadto na moje potrzeby. Podstawowym zastosowaniem dla mnie, jest dostęp online do wszystkich zdjęć i możliwość udostępniania na wiele sposobów.
Przyznam, że byłem przekonany do Dropboxa, ale on w galeriach nie pokazuje opisu zdjęcia z EXIFa, a np Google photo pokazuje. I jest też mapa z geotagów...
Bo dropbox jest do przechowywania dowolnych plików, a Google photo do zdjęć. Bardzo fajna jest opcja zmniejszania w locie. Wystarczy podać rozmiar w linku. Oczywiście jest ryzyko, że ktoś kumaty pobierze sobie większy rozmiar. Dlatego to co chcę pokazywać synchronizuję przez picasę w rozmiarze 2048. A pełny backup jest tylko dla mnie.
No ale ten pełny backup, jak rozumiem robiony na Google Photo ("zapasowy" backup), żeby nie zużywał miejsca, to musi być w rozmiarze max 2048 px. Więc nie ma możliwości pobrania większego rozmiaru.
Próbowałem używać Google Photo, ale bardziej mi odpowiadają albumy z Picasa Web Albums:
1. pokazana jest mapa dla wszystkich zdjęć, nie tylko aktualnego
2. pokazane są opisy zdjęć w widoku albumu, a nie tylko w widoku konkretnego zdjęcia
2048 to było na google+ i tak wysyłam fotki do udostępniania.
A w backup jest 4895x3268 (przy proporcjach 3:2). I te fotki lądują w folderze "automatyczna kopia zapasowa". W widoku albumów ich nie widać.
Ja też używam do oglądania picasaweb. Ale w komórce nowa apka zdjęcia jest bardzo fajna.
A w backup jest 4895x3268 (przy proporcjach 3:2). I te fotki lądują w folderze "automatyczna kopia zapasowa". W widoku albumów ich nie widać.
Jak się robi taki backup?
Przy okazji, da się łatwo dostać link bezpośrednio do zdjęcia (np. żeby wstawić obrazek na Nikoniarzach ;))?
Bo teraz obszedłem to tak, że wybrałem "download" zdjęcia i skopiowałem link użyty do ściągnięcia - ale nie wiem czy to będzie działać np. za rok (albo kilka lat), czy też to link tymczasowy i przestanie działać po 1 godzinie.
W dropbox'ie też były z tym zabawy, ale tam się po prostu podmieniało url do zdjęcia z "www" na "dl" czy jakoś tak...
Backup robi się aplikacją do Windowsa.
A zdjęcia najlepiej udostępnia się z picasaweb.
Najpierw trzeba udostępnić album za pomocą linka
https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/Nikoniarze/Picasa1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/Nikoniarze/Picasa1.jpg)
Następnie wybrać zdjęcie i uzyskać link. Można wybrać kilka predefiniowanych rozmiarów, ale edytując link da się wpisać cokolwiek.
https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/Nikoniarze/Picasa2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/Nikoniarze/Picasa2.jpg)
Zdjęcia z automatycznej kopii trzeba najpierw skopiować do innego folderu.
adrian9627
27-07-2015, 17:02
Wracając do tematu Amazon Cloud Photo.
Czy wam też pobiera pliki z prędkością ok. 200 kb?
Czy znalazł ktoś wartu uwagi alternatywny program umożliwiający automatyczny backup folderu ?
Co do prędkości, to nie potwierdzę. U mnie wysyca łącze w 60%.
Natomiast program jest tragiczny. Nie można synchronizować folderu, tylko wysłać. Nie można wybrać folderu docelowego (trzeba przenieść po załadowaniu). Nie wznawia połączeń. Całe szczęście, że potrafi już pominąć załadowane wcześniej pliki.
To nadal jest wczesna beta. Przy uploadzie problem z przekroczeniem realnego transferu ponad 4-5 Mbps.
Z plusów - Slon znalazł apkę na synology.
adrian9627
27-07-2015, 17:44
A czy widziałeś te stronę ?
http://havecamerawilltravel.com/photographer/amazon-cloud-drive-photos
Opisane jest troche o Amazon Cloud oraz podane dwa programy alternatywne (SyncBackPro i Syncovery) problem w tym ,że płatne.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.