Zobacz pełną wersję : Szczupak w maju
czarny75
07-01-2013, 09:45
Pytanie do kolegów wędkarzy na forum:
Agroturystyka nad ciekawym szczupakowo jeziorem.
Od kilku lat majówkuje w okolicach Brodnicy ale może ktoś coś poleci.
Dzieki
RobertMiernik
07-01-2013, 16:39
Ja wspominam z sentymentem mikołajki, zawsze coś fajnego się zaczepi, od Brodnicy kawałek ale warto...
mkowalski
07-01-2013, 20:46
Na południu można poganiać za pistoletami. Polecam j. Żywieckie, j. Czorsztyńskie.
Kiedyś na Chańczą w świętokrzyskim były piękne szczupaki, ale kłusole przetrzebili
robin102
07-01-2013, 22:42
Jeśli w maju szukać zębacza to tylko w rzekach w które wchodzi na tarło, a w maju jest po tarle wygłodniały i przyjaźnie nastawiony do wędkarzy ;) W rzekach które mają połączenia z większymi rzekami. Czasem w małych rzeczkach co mają 3-4 metry szerokości zawędrują na tarło kilku kilowe sztuki. A w większych szukamy na wypłyceniach, rozlewiskach i starorzeczach połączonych z nurtem. W jeziorach zębacze wytrzebione przez złodziejska gospodarkę rybacka. W rzekach jeszcze go pod dostatkiem, chociaż o dorodne sztuki coraz ciężej. Najczęściej mój przyłów to takie smyki 35-45 cm, ale za to jest ich dużo. W tej samej wodzie na spining idzie wyjąć dorodnego jaźa albo dorodnego okonia, przynajmniej u mnie na Podlasiu. Wpadaj nad Narew polską amazonkę, Biebrzę czy rzekę Supraśl, tu i pstrągi dorodne można przyłowić.
Ja w maju odpuszczam zębatym całkowicie;
bawi Was łowienie tego chuderlaka ?, mnie tam jest szkoda ich i czasu na "ości" - co innego na jesień :)
czarny75
08-01-2013, 12:44
Lowienie w maju ma swój klimat a poza tym do pazdziernika nie wytrzymam;)
Natomiast faktem jest że pazdziernik jest lepszy (jakosciowo) i swój rekord zębatego mam z przełomu X i XI.
Pamietam jak w maju wybralismy sie nad jeziorko Łazno w Puszczy Boreckiej .Tydzień biczowania wody i same nedzne pistolety ktore wrocily do wody.
Wysoki stan wody i wszystkie szczupłe buszowały w trzcinach.
robin102
09-01-2013, 03:36
Ja w maju odpuszczam zębatym całkowicie;
bawi Was łowienie tego chuderlaka ?, mnie tam jest szkoda ich i czasu na "ości" - co innego na jesień :)
Tadziu u mnie nawet majowe narwiańskie zębacze wypasione na miętusach i drobnym szczupaku z zarybień, łobuzy jedne !. Zapraszam nad Narew. Sam się za nimi za bardzo nie uganiam bo w wodzie trzeba stać a ta zimna wolę sobie dorodne wiosenne jaźe tyczką łowić, ale czasem za zębatym w maju chodzę. Wiosenny w zimniej wartkiej wodzie to nawet taki 45 cm daje radochę, tak walczy.
No to Panowie pokażcie jakieś zdjęcie tych "rybek". Chętnie bym zobaczył, koledzy chyba też ;)
Pozdr.
sokolnik
09-01-2013, 11:14
6vY5oXnBOAs
:) z pozdrowieniami dla zapalonych wędkarzy :)
RobertMiernik
09-01-2013, 11:36
:) z pozdrowieniami dla zapalonych wędkarzy :)
Ale co, skończyło się lądowaniem czy tylko oglądactwo? ;P
ehh... nasi... - nie jestem na takie slowa zbyt czuly ale w tym przypadku wiecej do wypikania niz reszty slow
czarny75
11-01-2013, 10:37
Powracając do tematu to raczej okolice Brodnicy .
Jakaś sprawdzona agroturystyka.Tak żeby w maju rocznego szkraba nie zaziębić.
Dzięki za wszelkie info.
A to mój rekordowy zębacz.(120 cm) Dobra godzina holu(jigowka do 15 g) i dwa dni zakwasów w łapie;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/259/img0703jg.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
sokolnik
11-01-2013, 10:43
ładna sztuka :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.