Zobacz pełną wersję : Czy powstała nowa forma wyłudzania pieniędzy za połączenia telefoniczne.
Wojteksw
05-01-2013, 14:19
Czy spotkaliście się z takim procederem? Dzwoni do Was telefon i pani z centrali telefonicznej pyta się czy przyjmujecie rozmowę telefoniczną na Wasz koszt z panem X, Y , który dzwoni z Warszawy.
Kto zarabia na takich rozmowach?
RobertMiernik
05-01-2013, 14:36
Ten co na Twoich rozmowach, więc raczej tylko operator...
O ile sie nie myle to rozmowy "na koszt abonenta" byly juz za komuny;)
O ile sie nie myle to rozmowy "na koszt abonenta" byly juz za komuny;)
ta, ale deczko tansze ;)
a z innej beczki - ostatnio kumpel mial taka akcje:
dzwoni telefon, poczatek numeru wskazuje ze niemiecki, koles odebral i poza jednym piknieciem cisza, o co chodzi ?
od razu sie rozlaczyl, po czym ten sam numer jeszcze kilkukrotnie probowal sie dodzwonic.
locos może chodzić o to -> http://www.komputerswiat.pl/nowosci/bezpieczenstwo/2012/47/uke-ostrzega-przed-oddzwanianiem-na-nieznane-numery.aspx
Wojteksw
05-01-2013, 21:12
Akcje z telefonami komórkowymi miałem już kilkakrotnie, natomiast na telefon stacjonarny dopiero teraz. Obawiam się, że rozmówca mimo że przedstawiał się jako mieszkaniec Warszawy nie dzwonił z tego miasta, lub rozmowa przechodziła po kilku kontynentach aby była odpowiednia opłata za taką rozmowę.
Ja dostałem coś takiego w dniu dzisiejszym:
Numer "na Tepsę" Dzwoni do Ciebie człowiek i podaje się za pracownika
Telekomunikacji Polskiej SA. Informuje Cię o tym, że właśnie wymieniono: skrzynkę kablową,
rozdzielczą lub cokolwiek innego. W związku z powyższym monterzy TPSA testują połączenia i proszą o potwierdzanie ich poprawnego funkcjonowania poprzez naciśnięcie
klawiszy: 9, 9#, 09, 09#, 90,90# Nie naciskaj! Niczego nie potwierdzaj!?
Jeżeli to zrobisz . jesteś. przekierowany na sex linię (NA TWÓJ koszt oczywiście) do Wielkiej Brytanii przez pół świata na Pacyfiku (Wyspa Niua w tym procederze króluje!!) i nawet jeżeli natychmiast
rzucisz słuchawkę na widełki . NIC CI TO NIE DA!!!. połączenie nie skończy się przed upływem 5
min. Podoba Ci się? Koszt około 1500 zł.
Nie wiem czy to prawda, ale wszystko możliwe.
Ja dostałem coś takiego w dniu dzisiejszym:
Numer "na Tepsę" Dzwoni do Ciebie człowiek i podaje się za pracownika
Telekomunikacji Polskiej SA. Informuje Cię o tym, że właśnie wymieniono: skrzynkę kablową,
rozdzielczą lub cokolwiek innego. W związku z powyższym monterzy TPSA testują połączenia i proszą o potwierdzanie ich poprawnego funkcjonowania poprzez naciśnięcie
klawiszy: 9, 9#, 09, 09#, 90,90# Nie naciskaj! Niczego nie potwierdzaj!?
Jeżeli to zrobisz . jesteś. przekierowany na sex linię (NA TWÓJ koszt oczywiście) do Wielkiej Brytanii przez pół świata na Pacyfiku (Wyspa Niua w tym procederze króluje!!) i nawet jeżeli natychmiast
rzucisz słuchawkę na widełki . NIC CI TO NIE DA!!!. połączenie nie skończy się przed upływem 5
min. Podoba Ci się? Koszt około 1500 zł.
Nie wiem czy to prawda, ale wszystko możliwe.
Nie wiem, czy to prawda (nie słyszałem o tym, żeby położenie słuchawki nie kończyło połączenia), ale pisownia nadaje się do działu "Humor". ;)
Ja w ogóle nie odbieram stacjonarnego, nigdy.
W stacjonarnych systemach, odłożenie "słuchawki" przez stronę rozpoczynającą połączenie zawsze kończy połączenie. Natomiast odłożenie "słuchawki" przez odbierającego połączenie, rozłącza dopiero po jakimś czasie, zależnie od ustawień centrali. Natomiast nie wiem jak będzie w przypadku opisanym powyżej, jeżeli odbierający naklika coś. W cyfrowych centralach można dużo rzeczy ustawić.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.