Zobacz pełną wersję : Właśnie ukradziono mi aparat
Brazilianpitbull
15-12-2012, 02:48
Właśnie skradziono mi torbę, w niej Ipad 2 64gb i Fujifulm x100 w skórzanym pokrowcu. Torba -Wojskowy chlebak, wpinka, "jestem fotografem nie jestem terrorystą) oprócz tego osłona do fufu, wężyk spustowy i satyw + komplet akumulatorów plus statyw (nr. seryjne aparatu. 21m01841) Za wszelkie info będę wdzięczny... Błagam o pomoc, ciężko tyrałem kilka miesięcy żeby się tego dorobić... jestem załamany... :(
Współczuję. Mam nadzieję że uda Ci się odzyskać sprzęt.
Brazilianpitbull
15-12-2012, 07:48
Dałem... Daje wszędzie gdzie się da... obrobili mnie prawie pod domem... :(
Idź do iSpotu, koleżance ipoda namierzyli może uda się też z ipadem.
dodaj mnie do znajomych: http://www.facebook.com/marek.bodzioch.7
poleci wsród fotografów i nie tylko
militarius
15-12-2012, 09:30
podaj link do FB
Nie chciałbym aby zabrzmiało to jak próba nauczenia się złodziejstwa ale może napiszesz kilka słów po fakcie jak do tego doszło myślę że niektórym osobom otworzy oczy i pozwoli bardziej dbać o sprzęt.
Nie wiem jak z Fuji ale ja zawsze Nikosie (i inny sprzęt elektroniczny) rejestruje na stronie producenta - zawsze jakaś to ochrona. Nie wiem jaka jest skuteczność odzyskiwania ale szwagier w ten sposób odzyskał swojego samsunga.
A wyglądało to tak: zakupił sprzęt i od razu w punkcie poprosił czy może zarejestrować sprzęt u producenta, udostępniono mu kompa i to uczynił, następnie udał się na dalsze zakupy wraca do domu a tu Samsunga nie ma :( Zgłosił niezwłocznie kradzież na policję i na stronie - trwało to troszkę czasu ale po 3 miesiącach dostał tel. aby się stawić na komendzie - poszedł i ku wielkiemu zdziwieniu ujrzał swojego samsunga na biurku.
W tym przypadku zadziałało - więc ja dmucham na zimne.
Mam nadzieje iż twój się również odnajdzie.
Właśnie dajcie linka na FB sądzę że na tym portalu ino sie najszybciej rozejdzie.
Brazilianpitbull
15-12-2012, 11:44
http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=424350104303535&id=100000906171089
Podsyłam linka.
Ano jak to się stało, byłem na firmowej wigilii, impreza zamknięta więc obcinka mnie nie wchodzi w rachubę, lokal oddalony od domu 7 minut spacerkiem, szkoda wzywać taksę, idę sobie spokojnie do domu w stanie wskazującym, brak torby fotograficznej, jedynie wojskowy chlebaczek (btw. super sprawa, niepozorne pojemne tanie wytrzymałe i wygodne) w miejscu z którego widać mój blok podbiega do mnie dwóch zakapturzonych rycerzy ortaliony, próbują wyszarpnąć mi torbę, z tesktem od jednego (oddawaj torbę) na co odruchowo mocniej ją zaciskając i mówiąc o co chodzi, momentalnie obrywam strzała w pysk od drugiego, pierwszy zabiera torbę i już ich nie ma. Po prostu trafiła się okazja okradzenia pijanego leszcza, a nuż miał coś w torbie, no i rzeczywiście miał...
Na szczęście w nieszczęściu komórkę schowałem do kieszeni, w chwili schowałem się za autem, telefon 997, nie powiem, Policja była błyskawicznie, pojeździliśmy po osiedlu gdzie wydaje mi się uciekli, do nas dołączyły dwa patrole, niestety nic nie znaleźliśmy, odwieźli mnie do domu rano kierunek komenda, złożyłem zawiadomienie i teraz trzeba czekać....
Wnioski nasuwają się same...
1) Nigdy nie wierz że na własnym podwórku nie mogą Cię skroić
2) Wracając z imprezy pod wpływem bez względu jak masz blisko, idź z kimś, albo jedź taryfą
3) I nie rozstawaj się ze środkami zabezpieczającymi (niestety ja swoją pałę zostawiłem w domu...)
warto mieć przy sobie gaz, telelskop, żel czy paralizator... ja już nigdy bez tego na miasto nie wyjdę...
Najdroższe święta w moim życiu... 6 tysięcy w plecy...
Najdroższe święta w moim życiu... 6 tysięcy w plecy...
Lepiej, jak wydasz te 6 klocków na sprzęt niż na rehabilitację lub nowe zęby.
Brazilianpitbull
15-12-2012, 12:02
Owszem racja, natomiast jednak strata ciężko wypracowanego sprzętu boli...
Wiadome, że boli, ale czas i nowe zabawki skutecznie goją rany. ;)
rychu_cmg
15-12-2012, 12:32
Na policji zgłosiłeś kradzież czy rozbój ? Sprawdź czy gdzieś w okolicy są jakieś kamery od monitoringu, bo wiesz przecież jak wyglądali.
warto mieć przy sobie gaz, telelskop, żel czy paralizator...
Pozwole sobie tylko dodac, ze kiedy nieskutecznie uzyjesz wyzej wymienionych srodkow obrony, co w stanie wskazujacym jest jeszcze bardziej prawdopodobne, moze skonczyc sie nie tylko na 1 prostym w twarz. Wszystko co moze sluzyc do ataku na przeciwnika, a uzyte jest w niepewnej sytuacji to tym wieksze zagrozenie dla Ciebie. Szczegolnie ze bylo ich sztuk 2 i jak widac byli gotowi na uzycie przemocy fizycznej. Szybka eliminacja czesci zagrozenia, przydaje sie tylko wtedy kiedy jestes w stanie poradzic sobie z reszta, np otwierajac sobie droge ucieczki. W stanie wskazujacym, nie jestes.
Lepiej oddac torbe niz zdrowie.
Moze nie na temat ale moim zdaniem warto to zawsze kazdemu powtarzac.
Brazilianpitbull
15-12-2012, 12:38
Niestety nie widziałem ich twarzy a dresy zapamiętałem baaaaardzo powierzchownie...
Na policji został zgłoszony rozbój...
u mnie też poszło na fb powodzenia stary. Takich złodziei to *&$&%#$& nerwy mnie niosą... Ech mam nadzieje, że jeszcze przed świętami odzyskasz sprzęt! pozdro
współczuję ;/ mnie prawdopodobnie też by oststnio ukradli aparat. Przechodziłam obładowana torbami i wstąpiłam na obiad, potem poszłam na kawe i po 10 minutach zorientowałam się, że nie mam torby z aparatem.....zostawiłam w barze ;/ na szczęście był tam gdzie go zostawiłam, ale mało brakowało :(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.