Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Na ulicach Kuala Lumpur
Kilka ulicznych fotek z Kuala Lumpur pod Waszą ocenę. Za jakiś czas pewnie coś jeszcze dorzucę do tego tematu. Zapraszam i pozdrawiam :)
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/11686811-1.jpg
źródło (http://www3.picturepush.com/photo/a/11686811/img/11686811.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/11686835-1.jpg
źródło (http://www2.picturepush.com/photo/a/11686835/img/11686835.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/11686819-2.jpg
źródło (http://www1.picturepush.com/photo/a/11686819/img/11686819.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/DSC2378-2.jpg
źródło (http://www4.picturepush.com/photo/a/11686822/800/Anonymous/DSC-2378.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/DSC2343-2.jpg
źródło (http://www3.picturepush.com/photo/a/11686826/800/Anonymous/DSC-2343.jpg)
rowerser
14-12-2012, 19:48
Podobają się. Na 4 trochę szkoda, ze te chusteczki weszły na pierwszy plan. Oczywiście też 3 w kolorze, wszystko w kolorze, a jedno BW - dziwnie to wygląda.
Travis6Strong
14-12-2012, 20:06
A mnie 4 właśnie powala, takie z ukrycia - palec nie górnik, nos nie kopalnia :D
Foty robione stałką jakościowo wyszły super - też się zastanawiam nad 50 ^^
2 mi najbardziej się podoba :)
Jakbym miał na podstawie tych zdjęć zadecydować czy warto pojechać do Kuala Lumpur, to bym nie pojechał. Nie znajduję tematu przewodniego, może zamiast wrzucać każde zdjęcie z innej parafii, pokaż coś co jednoznacznie charakteryzuje ulice stolicy Malezji.
Dzięki za komentarze.
zdyboo, jak na tak krótki czas jak tam spędziłem to chyba niezbyt wiele mam kompetencji żeby mówić co jednoznacznie charakteryzuje ulice KL. Może skuterki, których tu jednak sporo :mrgreen:
Kolejne fotki.
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/11706834-1.jpg
źródło (http://www1.picturepush.com/photo/a/11706834/img/11706834.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/11706841-1.jpg
źródło (http://www3.picturepush.com/photo/a/11706841/img/11706841.jpg)
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/DSC2185-1.jpg
źródło (http://www5.picturepush.com/photo/a/11706848/800/Anonymous/DSC-2185.jpg)
9.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/11706854-1.jpg
źródło (http://www1.picturepush.com/photo/a/11706854/img/11706854.jpg)
10.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/DSC2317-1.jpg
źródło (http://www3.picturepush.com/photo/a/11706861/800/Anonymous/DSC-2317.jpg)
ranbir kapoor
17-12-2012, 13:15
Ja bym zadnego publicznie nie pokazal
Nic tu nie zatrzumuje, nie przyciaga
Ot zdjatka
ranbir kapoor, do Twojego poziomu w tematyce "street" nie mam zamiaru równać bo przede wszystkim nie bywam w takich miejscach jak Ty, jak również umiejętności moje też nie są z tej półki. Nie dziwi mnie Twój stosunek do tych zdjęć "ot zdjątka", ale domniemywam, że niektórym mogą się podobać. Tak czy siak dzięki za opinię :)
Ja bym zadnego publicznie nie pokazal
Nic tu nie zatrzumuje, nie przyciaga
Ot zdjatka
Ta, a Ty sie akurat niby znasz, zeby tak komentowac... :twisted: :mrgreen: :twisted: :mrgreen: :twisted: :mrgreen: :twisted: :mrgreen: :twisted: :mrgreen:
pes, zdjecia wygladaja jakbys udawal Rutkowskiego i zbieral material dowodowy - wszystko robione z daleka, zeby Cie nikt nie zobaczyl ;) Na szczescie byl to wyjazd sluzbowy, a nie foto wiec mozna Ci to wybaczyc ;) ale zdjecia mocno dokumentacyjne, zero klimatu stritowego.
Dawaj lepiej jakies samochody :D
Ta, a Ty sie akurat niby znasz, zeby tak komentowac...
Mario, to ci po rajstopach pojechał... :-)
ranbir kapoor
17-12-2012, 14:37
Fakt, pojechal po calosci
Nawet te rzedy usmieszkow niewiele pomogly bo az mi do gardla podszedl dzisiejszy smakolyk kuchni koreanskiej - odbytu kurczac na ostro z warzywami
Co do zdjec, w KL nie bylem ale zapewne jest tak jak wszedie poza polska
Czyli smialo mozna podejsc blizej, niepotrzebne sa dlugie zoomy
Mario, to ci po rajstopach pojechał... :-)
Fakt, pojechal po calosci
Nawet te rzedy usmieszkow niewiele pomogly bo az mi do gardla podszedl dzisiejszy smakolyk kuchni koreanskiej - odbytu kurczac na ostro z warzywami
:mrgreen:
No way, o zoomach tu nie ma mowy, wszystko stałką cykałem, czyli 50 mm :-D
Rozumiem, że jako fotki dokumentujące wyjazd poziom jest okej?
shaolin, aut już nie mam żadnych z tego wypadu :twisted:
Rozumiem, że jako fotki dokumentujące wyjazd poziom jest okej?
To chyba pytanie retoryczne?
50 mm na DX, bo raczej widać, że nie FX, to nieco za długo. Ja bym nie wychodził poza ekwiwalent 50 mm.
Większość zdjęć robię 35 mm, 50 zapinam tylko jak mam możliwość odejścia, co w Azji się rzadko zdarza, bo to okolice ludne nad wyraz.
Ja tam generalnie nie odpinam mojej 50-ki bo i w sumie nic ciekawszego do podpięcia nie mam :mrgreen:
No niestety szału nie ma. Standardowe , ogólne foty. Choć technicznie mogą być.
Tak sobie poglądowo wyszło, chociaż o tym że to Malezja to jedynie z tytułu wynika, a tak wygląda każde większe miasto w Azji.
Pozdrawiam.
Zapraszam na całość relacji z KL tutaj: http://pskrzypczynski.blogspot.com/2012/12/malaysia-truly-asia.html
az mi do gardla podszedl dzisiejszy smakolyk kuchni koreanskiej - odbytu kurczac na ostro z warzywami
Fakt, ostre chili to czasem zbyt duzo na nasze nieprzywykłe żołądki :-)
Pes, jeśli te zdjęcia Ci się podobają i będziesz do nich wracał jako do dokumentu podróży do KL, to ja nie mam nic przeciwko nim. Ładne gwiazdki na dwójce :-). Ale bardziej mi się podoba jak robisz auta.
Zdyboo też ma rację co do tematu. Chociaż z drugiej strony, jeśli przyjedzie się do któregoś z miast w Azji, faktycznie można się poplątać. Wszystko jest nowe, wszystko by się chciało sfotografować. Ludzi, architekturę (Petronas Towers robi DUUUŻE wrażenie z bliska), załadowane motorki, jedzenie, nawet robactwo czy gekony... do tego presja czasu - bo to praca i potem na miasto z aparatem. Faktycznie, wybór tematu przewodniego wprowadza nieco dyscypliny.
Inna sprawa, że w takiej sytuacji chciałoby się od razu zdjęcia wywołać i pokazać innym, i trudno oddzielić samo zdjęcie od tego co się czuło kiedy się je robiło. Trochę dystansu dobrze wpływa na selekcję.
A wracając do początku, czyli o jedzeniu - smakowało? Laksa, nasi goreng, kaya toast albo kawa ze skarpety?
ycp, jesteś kolejną osobą która mówi o moich fotach motoryzacyjnych :) Spokojnie, nie porzucam tego tematu, o nie :) Dzięki za opinię.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.