Zobacz pełną wersję : D7000 - Padła migawka
Witam
Kilka dni temu podczas rodzinnego focenia za uwarzyłem że coś wepchnęło mi się przed matrycę - eh pech chciał że była to MIGAWKA.
Aparat ma jakies 20 miesięcy na karku i pstryknięte niecałe 11 tyś zdjęć
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/XZ3yIx2UtrBSZeS_B6RwbSuwEn3SMmjTFpot1qmp-2.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-uccTzI5Se_U/UMrSRGAyNNI/AAAAAAAACDU/bbGpHGC8ccc/s671/XZ3yIx2UtrBSZeS_B6RwbSuwEn3SMmjTFpot1qmpoOM.jpg)
Czy ktoś ma doświadczenie z serwisem NIKONA przy takiej przypadłości w D7000?
Aparat na gwarancji - jaka szansa na bezpłatną wymianę przez serwis?
Pojechał do Warszawy zobaczymy jaki będzie finał tej wysyłki.
Ps. Znacie jakiś serwis w Krakowie który wymieni migawkę w rozsądnej cenie. (w przypadku gdyby nikon stanął okoniem)
Spokojnie... Oddychaj, nie panikuj :)
Poczekaj, co Ci serwis Nikona powie. Moim zdaniem powinni wymienić na gwarancji, bo przecież w PL obowiązuje 2 lata gwarancji.
LordRamzes
14-12-2012, 09:50
krk na czapskich
DonAlberto
14-12-2012, 09:58
he he wygląda tak okropnie jakby tam wybuchła wojna, zastanawiam się czy nie porysowało filtra na matrycy
Jeśli takie uszkodzenie migawki powstało na wskutek normalnego użytkowania aparatu to serwis powinien wymienić migawkę w ramach gwarancji.
Gdyby jednak okazało się że migawkę uszkodził jakiś obcy element, np. z obiektywu lub podczas czyszczenia matrycy migawka się zamknęła, to może być problem z naprawą gwarancyjną.
Na szczęście nie mam nie mam ciągot do majsterkowania przy aparacie (za droga zabawka) wiec nigdy nie majstrowałem/czyściłem wnętrza aparatu. A nie widziałem żeby coś z niego wypadło tzn obcy element. Obiektywy wymieniam sporadycznie i raczej uważam aby nic tam nie wpadło. Więc jestem pełen nadziei że pozytywnie skończy się ta sprawa. Zwłaszcza że aparat w idealnym stanie z małym przebiegiem i migawka strzeliła podczas normalnego pstrykania.
marciing
14-12-2012, 10:45
Spokojnie... Oddychaj, nie panikuj :)
Poczekaj, co Ci serwis Nikona powie. Moim zdaniem powinni wymienić na gwarancji, bo przecież w PL obowiązuje 2 lata gwarancji.
Pokaż mi przepis gdzie ustawodawca pisze że w Pl obowiązuje 2 lata gwarancji?!? Nie pisz bredni - proszę
Wysyłane z mojego LT26i za pomocą Tapatalk 2
Rafał_Sz
14-12-2012, 10:49
Pokaż mi przepis gdzie ustawodawca pisze że w Pl obowiązuje 2 lata gwarancji?!? Nie pisz bredni - proszę
Nikon w Polsce na D7000 dawał (nie wiem jak jest teraz) 2 lata gwarancji, dumnie nawet naklejając wielką naklejkę na pudełku informującą o tym jakże wspaniałomyślnym geście. :)
W prawie unijnym jest taki zapis, a unijne prawo jest ponad naszym, krajowym. O ile nie dostosowaliśmy jeszcze tego przepisu.
Spokojnie - jest 1 rok gwarancji + 1 rok ochrony serwisowej (cokolwiek by to znaczyło), załatwiałem sprawę przez sklep i nie ma problemu. Sklep przyjął sprzęt i wysłał do nikona w ramach GWARANCJI. Niestety interpretacja czy to będzie naprawione za darmochę to już należy do NIKON POLSKA ;-(
Nie orientuje się ktoś ile taka przyjemność jak wymiana migawki w d7000 kosztuje w niezależnym serwisie.
pewnie w okoicach 600 stów
LordRamzes
14-12-2012, 11:45
nie prościej napisać do nikona ????
Pokaż mi przepis gdzie ustawodawca pisze że w Pl obowiązuje 2 lata gwarancji?!? Nie pisz bredni - proszę
Pomijając fakt, że nikon dawał 1+1 rok ochrony... spokojnie do 2-óch lat można dochodzić swoich praw u sprzedawcy :) A to, że nikon daje rok... to w tym wypadku jest mało interesujące.
O koszty niezależnych serwisów zapytałem orientacyjnie, a z nikona dowiem się już wkrótce (oby było to 0zł ;-)
normalna awaria migawki, urwala sie lamelka... mialem to samo tylko przy 100 tys klatek... trzeba sie jednak liczyc z tym, ze przy czyms takim moze ona porysowac filtr na matrycy...
Zibi1970
14-12-2012, 12:22
Ochrona serwisowa będzie polegała na tym że nie płacisz za robociznę tylko za części.
pewnie w okoicach 600 stów
Chyba jednak nie 600 stów tylko 600zł - pomyśl....
no tak, pośpiech i pisanie z telefonu
W prawie unijnym jest taki zapis, a unijne prawo jest ponad naszym, krajowym. O ile nie dostosowaliśmy jeszcze tego przepisu.
Przepis funkcjonuje i u nas, jako dwuletni okres powoływania się na niezgodność towaru z umową, ale...
Pomijając fakt, że nikon dawał 1+1 rok ochrony... spokojnie do 2-óch lat można dochodzić swoich praw u sprzedawcy :) A to, że nikon daje rok... to w tym wypadku jest mało interesujące.
...tylko przez pierwsze pół roku, od dnia zakupu obowiązuje domniemanie, że niezgodność występowała od samego początku. Po tym okresie to na konsumencie ciąży obowiązek dowiedzenia, że niezgodność wystąpiła na skutek wad produktu.
Nie mniej jednak życzę powodzenia Irbisowi.
zdyboo - i wszystko jasne. Dziękuję za "wyprostowanie" sprawy :)
Dla tych których w przyszłości dopadnie problem z migawką mam pozytywną wiadomość ;-)
Aparacik wrócił do mnie z serwisu cały i zdrowy - z wymienioną migawką.
Miałem dużo szczęścia bo za dwa tygodnie kończy dwa latka i wtedy nie obyłoby się już bez kosztów.
I trwało to półtora miesiąca????? No to niezłe terminy ma serwis... :(
Rafał_Sz
30-01-2013, 14:37
I trwało to półtora miesiąca????? No to niezłe terminy ma serwis... :(Bo naprawa gwarancyjna. Mi matrycę wymienili w dwa dni, bo za 1400 zł. ;)
kakersik
30-01-2013, 14:43
Bo naprawa gwarancyjna. Mi matrycę wymienili w dwa dni, bo za 1400 zł. ;)
A co się z nią stało jeśli mogę wiedzieć??
Rafał_Sz
30-01-2013, 14:53
A co się z nią stało jeśli mogę wiedzieć??
Robiłem zdjęcia wewnątrz krateru wulkanu, zmieniałem szkła. Jak się okazało, osadziła się na matrycy siarka, która w połączeniu ze słoną wodą skutecznie zrobiła wżery na filtrze AA. No i trzeba było matrycę wymienić, Nikon wymienia całą płytkę z matrycą i systemem czyszczenia. Co ciekawe, nie stwierdzili żadnych uszkodzeń migawki czy innych elementów. Wcześniej w ramach gwarancji wymienili mi mechanizm podnoszenia lustra, bo strasznie chlapało olejem. Tak, że mam wymienione pół D7000 na nowe. :) Uszkodzoną matrycę oddali, fajny breloczek. ;)
no to gratulację że się nie jorgnęli....
Rafał_Sz
30-01-2013, 15:01
Nie co zrobili? :)
Pewnie chodzi o wzmocnienie się przed pracą jogurtem:)
"jorgnąć się" wpaść na jakiś pomysł, zorientować się w czymś.
widać Panowie że HG się nigdy nie słuchało..
Nic dziwnego, nikt zdrowy na umyśle tego nie słucha.
Rafał_Sz
30-01-2013, 16:46
"jorgnąć się" wpaść na jakiś pomysł, zorientować się w czymś.
widać Panowie że HG się nigdy nie słuchało..
Paliłem kiedyś HB, ale o HG nie słyszałem. :)
Dexter88
30-01-2013, 16:53
Co to za potrawa to HG?
HG to Hemp Gru. Ich hasła przewodnie to CHcialbym Wstąpić Do Policji oraz Jestem Pedałem. Wiele nie straciles.
Co to za potrawa to HG?
Niestrawna.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.