PDA

Zobacz pełną wersję : Czy wciąż warto dopłacić do D90?



krzysiekkce
14-12-2012, 08:40
Witam wszystkich ponieważ to mój pierwszy post.
Wiem że temat był już wielokrotnie poruszany lecz i ceny się zmieniają i czas leci dlatego część identycznych pytań kiedyś zadanych jest teraz już mniej aktualne...
Stoję przed dylematem jak w temacie...wymieniam wysłużonego Canona 300D. Wybór z różnych względów padł na modele Nikona. Moje pytanie nie jest typu czy D90 do którego się szalenie przychylam jest lepszy od D3100 bo to dla mnie raczej oczywiste na korzysć D90 lecz zastanawiam się nad ceną/możliwości.
Na rynku D3100 + 18-105VR kosztuje 1999zł. D90 z tym samym obiektywem to wydatek 2750zł i tutaj jest pytanie...Różnice techniczne między tymi modelami znam lecz czy uważacie że 750zł co stanowi niemal 40% więcej ceny D3100 jest kwotą która wynagrodzi ergonomię pracy na D90?
Wydaje mi się ze różnica jest spora na niekorzyść starszego modelu jakim jest D90. Gdybym nie liczył się z kosztami to wybór padł by na D90 lecz zakup jest jakimś dla mnie wyrzeczeniem stąd siedzę i myślę....
Proszę Was o opinię czy warto dopłacić?????

puciek
14-12-2012, 09:14
Prosta odpowiedź. Oba dadzą podobny obrazek ale w D3100 będziesz musiał kupowiać obiektywy z silnikiem i w każdym obiektywie dopłacać kilka stów. Do D90 można z powodzeniem zakupić 50mm 1.8d za 350zł, a do D3100 trzeba brać 50mm 1.8G za 600zł Podobnie z 85mm, wersja bez silnika to koszt około 1000zł (używka), a wersja z silnikiem kosztuje 1800zł Pomyśl. Jak zostaniesz tylko przy 18-105, to dopłacać nie warto.

fan911
14-12-2012, 09:31
Jeśli zastanawiasz się nad D90 a D3100 to nie ma się nad czym zastanawiać. D90 da Ci wygodę i funkcje, za które opłaca się dopłacić te 750 zł.

Pewnie pojawią się zaraz osoby, które będą Cię namawiały na wadliwe D7000, albo "wykastrowane" D5100, ale jak dla mnie pomimo wieku nie ma konkurencji dla D90 pod względem obsługi i "jak leży w ręku".

Może zamiast nówki D90 kup używaną? Mozna sporo taniej wyrwać egemplarz kupiony niedawno z małym przebiegiem i jeszcze na jakieś szkło fajne starczy?

Sephi
14-12-2012, 09:33
Witaj!

Moim zdaniem warto wziąć D90 z kilku powodów:
- skok ISO co 1/3EV
- szybszy tryb seryjny
- lepszy wizjer
- jest trochę większy i cięższy - dla mnie to akurat zaleta :)
- jak pisał poprzednik ma "śrubokręt" - czyli podepniesz każdy obiektyw na F-ce (będzie działał AF)
- szeroko rozumiana ergonomia - na D90 pracuje się po prostu dobrze

IMO D3100 to dobry sprzęt na początek, mam w firmie i do użytku amatorskiego wystarcza. D90 aspiruje na sprzęt z wyższej półki.

Pozdrowienia

jamirq
14-12-2012, 10:06
a moze uzywane d80? Wydasz mniej niz 1000 za body (mam na sprzedaż ;) a reszta na szkla i lampe. Na pewno lepszy wybór niz D3100

Michał44
14-12-2012, 10:32
Witaj!

Moim zdaniem warto wziąć D90 z kilku powodów:
- skok ISO co 1/3EV
- szybszy tryb seryjny
- lepszy wizjer
- jest trochę większy i cięższy - dla mnie to akurat zaleta :)
- jak pisał poprzednik ma "śrubokręt" - czyli podepniesz każdy obiektyw na F-ce (będzie działał AF)
- szeroko rozumiana ergonomia - na D90 pracuje się po prostu dobrze

IMO D3100 to dobry sprzęt na początek, mam w firmie i do użytku amatorskiego wystarcza. D90 aspiruje na sprzęt z wyższej półki.

Pozdrowienia

A do tego D90 ma CLS, a w D3100 chyba tego nie ma we wbudowanej lampie.
No i przede wszystkim dwa pokrętła i górny wizjer.

jamirq
14-12-2012, 10:42
A do tego D90 ma CLS, a w D3100 chyba tego nie ma we wbudowanej lampie.
No i przede wszystkim dwa pokrętła i górny wizjer.

Górny wizjer? Chyba LCD :D

zgera
14-12-2012, 11:06
Moim zdaniem warto dopłacić do D90 za:
Lepszy wyświetlacz główny 920 000 punktów - D3100 230 000 punktów.
Mocniejsza bateria oraz możliwość podpięcia w pełni funkcjonalnego gripa.
Wyzwalanie migawki pilotem, w D3100 nie ma odbiornika podczerwieni.
Ergonomia, czyli szybki dostęp do wielu funkcji oraz wszelkie inne różnice są wartę tej dopłaty.
Jedynym minusem w D90 jest starsza matryca, ale jeszcze robi zdjęcia.

~lxs
14-12-2012, 11:09
Ceny się zmieniły, ale różnice w body są znane i przewałkowane - sam sobie musisz odpowiedzieć na pytanie czy warto dopłacić do tych różnic

ska
14-12-2012, 11:13
I możesz podpiąć w pełni funkcjonalny grip do D90

Michał44
14-12-2012, 12:03
Górny wizjer? Chyba LCD :D

No tak :)

shelby89
14-12-2012, 13:49
Mam bezpośrednie porównanie D90 (którego posiadam) oraz D3100 (koleżanki). Z mojego D90 jestem super zadowolony, ergonomia jest rewelacyjna, kiedy już ogarniesz jego obsługę wszystko jest super proste, ma śrubokręt (ja używam starego Nikkora 28-105 i bardzo sobie chwalę). Faktem jest, że matryca ma swoje lata i wieczorem czy w nocy robi się ciężko, ale da się jeszcze coś z tego wyciągnąć (ISO 1600 raczej już nie używam, ale 1200, czy 800 myślę, że spoko). napewno dużo lepiej sobie radzi niż poczciwy D80. Co do D3100. Niby to fajne, koleżanka zadowolona, ale... jak biorę to do ręki to sobie uświadamiam, że w życiu nie mógł bym tego używać - uchwyt mi nie pasuje, ergonomia nie ta... Brak górnego LCD, brak pokrętła, nawet nie ta waga i ogólne gabaryty... A obrazek też jakoś bardziej mi się podoba z mojego D90 (może taka autosugestia). W każdym razie w życiu nie zamienił bym D90 na D3100 i myślę, że warto do niego dopłacić.

A, jeszcze wydaje mi się, że jakość wykonania też jest lepsza w D90. Mój ma co prawda dopiero ok 10k zdjęć nabitych (mam go nie tak długo), koleżanka już ok 35k - ale D3100 jest już w opłakanym stanie, strasznie powycierane klawisze, ogólnie jakiś taki zniszczony, a dba o niego. Do niego ma 18-105 VR i się jakiś pierścień z przodu oberwał i sobie lada po tubusie (ale to już obiektyw). Za to znajomego D90 45k zdjęć, wycieczki po całym świecie (ostatnio Indie) i aparat dalej wygląda bardzo przyzwoicie, na pewno 100 razy lepiej niż D3100. Takie uwagi amatora;)

pioter m
14-12-2012, 14:07
D90 to jednak wyższa klasa sprzętu, ale d3100 jest nowszy. Obrazek podobny, ale filmy już fullhd. AF w d3100 jest nieco szybszy, co zauważyłem testując obiektyw na tych dwóch korpusach (jednak).
Każdemu według potrzeb. Każdy aparat ma swoje wady/zalety.

krzysiekkce
14-12-2012, 19:07
W tej chwili w sklepie mam D90 za 1699zł z 18-105vr...Pytanie czy czekać na wyprzedaże styczniowe? Jak myślicie?

puciek
14-12-2012, 19:10
D90 z obiektywem za taką kwotę? Używany?

otwieracz
14-12-2012, 19:32
W tej chwili w sklepie mam D90 za 1699zł z 18-105vr...Pytanie czy czekać na wyprzedaże styczniowe? Jak myślicie?

Za taką cenę to rewelacja. Podaj jeszcze nazwę sklepu to o kupnie będziesz mógł zapomnieć, bo pewnie znajdzie się masa chętnych na tę puchę. Ja mam i sobie chwalę. Nikt Ci nie polecił D3100 w tym wątku, to o czymś świadczy i moim zdaniem dalsza dyskusja nie ma sensu. Kupować D90 i kropka.

Mekano
14-12-2012, 19:37
tu jest wybor akurat prosty - jezeli zalezy autorowi na dwoch pokretlach ergonomi, dobrej trwalej obudowie, srubokrecie, - to d90.
Jezeli to akurat malo wazne, to 3100.

krzysiekkce
14-12-2012, 19:51
Przepraszam Was najmocniej...źle wpisałem kwotę... 2699 zł w EuroRtv i raty 0% :P Tyle że z reguły po świętach są wyprzedaże i myslę czy nie poczekać...

Mekano
14-12-2012, 19:54
Tyle że z reguły po świętach są wyprzedaże i myslę czy nie poczekać...

Po swietach, to moze byc koniec swiata, a Ty nie zrobisz ani jednego zdjecia swoja d90 ;>

puciek
14-12-2012, 19:56
Przy takiej kwocie, to powiem szczerze - dołożyłbym do D7000 i kupił najtańszy kit z allegro. Nawet n28-80

limal
14-12-2012, 20:50
Witam ! Mam na imię Piotr jestem typowym amatorem i pozwolę sobie coś dodać do tej dyskusji. Ja używam D5100 "kastrata" jak ktoś to tak ujął, i myslę że jest porównywalny do 3100" . Miałem D90 18 miesięcy i byłem nim zachwycony. Wszystko co dobre o nim napisano jest prawdą. Córka pojechała na wycieczkę i mój D90 skończył tragicznie na jakichś skałkach. Kiedy odchodziłem na emeryturę koledzy kupili mi 5100 i powiem Wam że "żałoba" po poprzedniku już skończona a nowy aparat już polubiłem. Drażnią mnie co prawda niektóre funkcje dostępne tylko poprzez monitor, ale i do tego mozna się przyzwyczaić. Jakość zdjęć jest taka sama albo i lepsza. Gdybym teraz miał wybierać jeszcze raz D90 i 5100 tańszy o kilka stów to miałbym porządną zagwozdkę.
Pozdrawiam !

Alcatraz
15-12-2012, 00:58
Przy takiej kwocie, to powiem szczerze - dołożyłbym do D7000
Łatwo powiedzieć... ale to jednak 1200 zł a zalety niestety nie takie oczywiste (byłyby gdyby nie słynne problemy - i mniejsza o to, przeszłe czy obecne bo użytkownik przekona się o tym dopiero jakiś czas po zakupie..)

sokolnik
15-12-2012, 01:01
tak zbierać i dokładać można do D3 :)

bierz D90 i rób zdjęcia :)

Vinci
15-12-2012, 01:33
Mam D90 i dostęp do D3100. Gdybym miał wybierać, to wybrałbym D90 (ergonomia, zwłaszcza z gripem - nie mam wielkich dłoni, ale D3100 jakoś kiepsko mi leży). Nie mogę przywyknąć do ustawiania funkcji przez monitor. Brak CLSa by mi dokuczał, podobnie jak mniejsza pojemność baterii. Różnicy w obrazku z matrycy jakoś na razie nie dostrzegłem na niekorzyść starszego brata. Full HD jest wg mnie przereklamowane w Nikonie. Kręciliśmy film D5100 i jakimś Canonem (niższa półka - wybaczcie nie pamiętam modelu) Canon "zjadł" Nikosia w akcji do tego stopnia, że miałem problemy z poskładaniem sekwencji z tych 2 aparatów. Nie jestem jakimś ortodoksem D90, ale jak masz możliwość kupienia używki, to zachęcam. ten model jeszcze zdjęcia robi.

Sephi
15-12-2012, 09:38
Przepraszam Was najmocniej...źle wpisałem kwotę... 2699 zł w EuroRtv i raty 0% :P Tyle że z reguły po świętach są wyprzedaże i myslę czy nie poczekać...

Czołem!

To normalna kwota utrzymująca się w RTV Euro już od kilku miesięcy. Ja na Twoim miejscu próbowałbym negocjować cenę (10% powinieneś "urwać":), a nie czekał na poświąteczne wyprzedaże bo w tym przypadku obniżka jest bardzo wątpliwa ;)

Pozdrowienia

MirtaX
15-12-2012, 13:26
Mam D90, mój znajomy posiadał D3100, zamieniliśmy się body na kilka dni po czym stwierdził, ze musi zmienić puszkę :D D90 jest o wiele lepszy, na Twoim miejscu zastanawiałbym się również nad D7000 lub ewentualnie D5100. Pozdrawiam.

Skowron
15-12-2012, 17:05
Nie ma czegoś takiego ze powitaniem urwać 10% :-) jak marzą na sklepów będzie ujemna top nic nie zrobisz:-)

jo44
15-12-2012, 17:33
Nie ma czegoś takiego ze powitaniem urwać 10% :-) jak marzą na sklepów będzie ujemna top nic nie zrobisz:-)
Czy jest tu tłumacz?

chickensnd
15-12-2012, 18:39
Ja myślę, że warto dołożyć. Dostajesz lustrzankę z półki wyżej już, która jest dużo bardziej ergonomiczna niż twój konkurent. Jak ktoś wyżej napisał zbierać można do D3 ale po co ? Kupisz świetny sprzęt bez jakiejkolwiek początkowej wiadomości na ten temat. Kupuj i rób zdjęcia. Ja początek D90 jest bardzo dobrym wyborem.

Le Chiffre
15-12-2012, 19:40
Ja mam podobny problem, tyle, że wybieram pomiędzy d90, a d5100...wiadomo, ilu użytkowników tyle opinii. Przeczytałem już chyba wszystko, co jest dostępne w internecie na temat: d5100 vs d90 :) Pytanie tylko, czy jest jeszcze sens, by kupić d90 teraz, a mamy już w zasadzie rok 2013. Czy "przepaść" technologiczna jest tak duża pomiędzy tymi aparatami? Czy tak naprawdę mamy gwarancje, że pojawi się godny następca d90, który zostanie tak dobrze oceniony przede wszystkim przez użytkowników? Być może jest to jeden z najlepszych aparatów Nikona w historii lustrzanek cyfrowych tzw: nieprofesjonalnych... Czy d90 może nam jeszcze służyć przez wiele lat?

krzysiekkce
15-12-2012, 21:35
Model D5100 również brałem pod uwagę ale jakoś lustrzanka z odchylanym ekranem to już nie lustrzanka...Gdy kupowałem 300D wiele lat temu na forach nabijano się ze ktoś narzekał na fakt że lustrem nie kręciło się filmów że o obrotowym lcd nie wspomnę,,,teraz jakość filmów jest jednym z ważnych kryteriów wyboru...czasy się zmieniają i o ile filmy mogą być to odchylany lcd jest dla mnie zbędny bo zawsze kadruję przez wizjer a lcd to tylko podgląd zdjęcia już zrobionego...dlatego jakoś 5100 mimo lepszej matrycy mi nie leży...
Jak wspomniałem na filmach zupełnie mi nie zależy bo mam kamerę FHD i tyle. Jedynie zastanawiam się podobnie jak kolega wyżej czy D90 posłuży mi chociaż na kolejne 10 lat...Generalnie pościg za Mpx nic nie zmieni a jakość zdjęć D90 będzie zadawalająca dla wiekszości zastosować...

sokolnik
15-12-2012, 21:41
Model D5100 również brałem pod uwagę ale jakoś lustrzanka z odchylanym ekranem to już nie lustrzanka...Gdy kupowałem 300D wiele lat temu na forach nabijano się ze ktoś narzekał na fakt że lustrem nie kręciło się filmów że o obrotowym lcd nie wspomnę,,,teraz jakość filmów jest jednym z ważnych kryteriów wyboru...czasy się zmieniają i o ile filmy mogą być to odchylany lcd jest dla mnie zbędny bo zawsze kadruję przez wizjer a lcd to tylko podgląd zdjęcia już zrobionego...dlatego jakoś 5100 mimo lepszej matrycy mi nie leży...
Jak wspomniałem na filmach zupełnie mi nie zależy bo mam kamerę FHD i tyle. Jedynie zastanawiam się podobnie jak kolega wyżej czy D90 posłuży mi chociaż na kolejne 10 lat...Generalnie pościg za Mpx nic nie zmieni a jakość zdjęć D90 będzie zadawalająca dla wiekszości zastosować...


10 lat ? trochę długo. Ale podejrzewam że jak będzie amatorsko używany i będziesz o niego dbać to będzie dalej robił zdjęcia :) stara dobra konstrukcja. Po zabawkach D3100, D5100 bym nie oczekiwał 10 letniego działa, jakoś materiałów moim zdaniem jest gorsza. Niektórzy tu na forum wypowiadali się również, że jakoś obudowy i materiałów jest słaba.

esk2
15-12-2012, 22:08
mam i wg mnie warto kupic d90. seria 3 i 5 to faktycznie zabawki tyle ze z wieksza matryca. A nowosci Nikonowi nie wychodza najlepiej :(

Mekano
15-12-2012, 22:13
Tylko, jest jedyny minus d90, matryca nie da mu jakosci obrazka, jakie potrafia zaoferowac dzisiejsze nowsze aparaty. Ja na miejscu autora, nie wzielabym d90 dzisiaj.

dezerter_27
15-12-2012, 23:45
hm to jednak dobrze słyszałem że jak kończy się produkcja to aparat już zdjęć nie robi. To dobrze zrobiłem że się pozbyłem tych starych gratów. Dobrze zrobiłem jeżeli źle to mnie poprawcie;)

Mekano
15-12-2012, 23:53
hm to jednak dobrze słyszałem że jak kończy się produkcja to aparat już zdjęć nie robi. To dobrze zrobiłem że się pozbyłem tych starych gratów. Dobrze zrobiłem jeżeli źle to mnie poprawcie;)

d90 robi piekne zdjecia i bedzie zawsze je robil piekne, jednak dzisiaj nawet taki d5100 wyprzedza jego jakoscia obrazka. Wszystko zalezy od potrzeb, jesli 12 mpix wystarcza i ta jakosc co potrafi zaoferowac d90, to nie widze sensu pakowania sie w cos innego. ja mam aparat z matryca od d7000/d5100 i widze roznice pomiedzy d90, (ktorego tez posiadam, - jeszcze), a nowszym, dla mnie nowsza konstrukcja wygrywa bez dwoch zdan.

bogdi64
16-12-2012, 00:37
Ja mam podobny problem, tyle, że wybieram pomiędzy d90, a d5100...wiadomo, ilu użytkowników tyle opinii. Przeczytałem już chyba wszystko, co jest dostępne w internecie na temat: d5100 vs d90 :) Pytanie tylko, czy jest jeszcze sens, by kupić d90 teraz, a mamy już w zasadzie rok 2013. Czy "przepaść" technologiczna jest tak duża pomiędzy tymi aparatami? Czy tak naprawdę mamy gwarancje, że pojawi się godny następca d90, który zostanie tak dobrze oceniony przede wszystkim przez użytkowników? Być może jest to jeden z najlepszych aparatów Nikona w historii lustrzanek cyfrowych tzw: nieprofesjonalnych... Czy d90 może nam jeszcze służyć przez wiele lat?

z mojego doświadczenia, -
- miałem system canona, minolty, olympusa, ricoha, nikona i jeszcze parę już nie istniejących firm by się zebrało, nie ważne co kupisz !!! - to twoja głowa i ewentualnie optyka, która w danym momencie będzie ci potrzebna "robi fotki", reszta (zwłaszcza aparat) to tylko usprawiedliwienia dla własnego braku umiejętności i dowartościowania własnego EGO (jak to podpisał użytkownik tego forum "że, w robieniu dobrych zdjęć przeszkadza mu tylko ********* aparat aparat, wierz mi, że jak zapomnisz o kawałki plastiku pomieszanym z metalem i elektroniką, a przypomnisz sobie o zdjęciach, chyba, że chodzi tylko o kawałek plastiku, a zdjęcia są mniej istotnym dodatkiem) to wtedy wybór aparatu zostanie zepchnięty na daleki plan, a podstawą stanie się wiedza i dążenia do celu, którym może być nie zrealizowany pomysł na zdjęcie, a nie marzenie, które podnieca o nowej puszce, która może wyląduje w ołtarzyku, zamiast na ramieniu w kurzu, wiem, że najlepsze dla faceta, to aby gonić króliczka, a nie go złapać, więc goń za zdjęciem, a nie za chwytem marketingowym - mam lepszy aparat - to mam lepsze zdjęcia !!!, niech podnietą będzie kadr, a nie katalog, kredyt i ołtarzyk z nowymi megapixelami











'

sokolnik
16-12-2012, 00:50
z mojego doświadczenia, -
- miałem system canona, minolty, olympusa, ricoha, nikona i jeszcze parę już nie istniejących firm by się zebrało, nie ważne co kupisz !!! - to twoja głowa i ewentualnie optyka, która w danym momencie będzie ci potrzebna "robi fotki", reszta (zwłaszcza aparat) to tylko usprawiedliwienia dla własnego braku umiejętności i dowartościowania własnego EGO (jak to podpisał użytkownik tego forum "że, w robieniu dobrych zdjęć przeszkadza mu tylko ********* aparat aparat, wierz mi, że jak zapomnisz o kawałki plastiku pomieszanym z metalem i elektroniką, a przypomnisz sobie o zdjęciach, chyba, że chodzi tylko o kawałek plastiku, a zdjęcia są mniej istotnym dodatkiem) to wtedy wybór aparatu zostanie zepchnięty na daleki plan, a podstawą stanie się wiedza i dążenia do celu, którym może być nie zrealizowany pomysł na zdjęcie, a nie marzenie, które podnieca o nowej puszce, która może wyląduje w ołtarzyku, zamiast na ramieniu w kurzu, wiem, że najlepsze dla faceta, to aby gonić króliczka, a nie go złapać, więc goń za zdjęciem, a nie za chwytem marketingowym - mam lepszy aparat - to mam lepsze zdjęcia !!!, niech podnietą będzie kadr, a nie katalog, kredyt i ołtarzyk z nowymi megapixelami











'

dawno nic tak dobrego i szczerego (z czym się zgadzam w 150%) nie przeczytałem!
to powinno być na stronie głównej jako myśl miesiąca :)

basket
16-12-2012, 01:00
Ja bym tylko bardzo prosił użytkownika Mekano o nie wypisywanie głupot, nie popartych tez i wygłaszania bzdurnych opinii. Od jakiegoś czasu czytam Twoje wypowiedzi(głównie dotyczące wyższości matrycy 5100, bo nowsza) nad innymi starszymi konstrukcjami. Otóż jak zapewne wiesz, jako doświadczony/zaawansowany amator aparat, to nie tylko matryca, megapiksele i ISO. Owszem technologia idzie ostro do przodu, ale nie dajmy się zwariować. Kup sobie D800, to jak zobaczysz jaki obrazek dostaniesz za 10000 PLN od razu wywalisz go za okno:) D90- ten staruszek, tylko pod walec się nadaje.

sokolnik
16-12-2012, 01:07
no tak, zawsze zależy do czego porównujemy i do czego się odnosimy mówiąc to jest lepsze a to jest gorsze. D5100 będzie może i lepsze (jakoś obrazka) od D90, ale duuużo słabsze od D800. Użytkownik D3 powie, że aparaty D90, D5100, D7000 i D800 to zabawki, nawet nie jako zapas, bo dla niego zapas to drugie D3.
A użytkownik kompaktu za 399 zł, powie że dla niego D90 to świetny aparat, szczyt marzeń, zbierał całe wakacje nad morzem na zmywaku albo coś takiego, a o D800/D3 nawet nie marzy.
Co dla jednego jest podłogą, dla drugiego jest sufitem. Proste, ale jednak czasem skomplikowane, a potem na forum wychodzą kłótnie nad wyższością jednego aparatu nad drugim :)
martwię się, że dopóki żyjemy ta walka się nie skończy :)

Le Chiffre
16-12-2012, 10:18
Trwa nieustanny wyścig producentów elektroniki nazwijmy to użytkowej (rtv,agd,foto,etc...) o palmę pierwszeństwa. Technologia idzie do przodu z ogromną prędkością, a co za tym idzie...coraz więcej bajerów, wodotrysków i innych fajerwerków upychanych jest w najnowsze urządzenia elektroniczne. Spójrzmy co się stało z telewizorami, telefonami komórkowymi, komputerami, itd, itp... Konkurencja nie śpi i trzeba ciągle coś nowego wprowadzać, wymyślać lub powielać pomysły konkurentów. Wiadomo również, że na świecie najwięcej sprzedaje się lustrzanek w segmencie entry level tudzież półprofesjonalne, czy też dla zaawansowanych amatorów :) Ze sprzedaży tych aparatów wiadome firmy czerpią największe zyski. Kupują je pasjonaci fotografii, hobbyści, a przede wszystkim zwyczajni ludzie, by pstryknąć zdjęcie na wakacjach, imieninach cioci, uchwycić pierwsze kroki dziecka... Wszystkie zdjęcia i tak najczęściej lądują na twardym dysku komputera lub są wywoływane i wkładane do albumu rodzinnego najczęściej w wymiarze 10x15, 13x18 i czasem 15x21. Czy potrzebna nam do tego matryca 20 mln pikseli? Liczby jednak działają na podświadomość potencjalnych nabywców. Stąd teraz mamy uchylne ekrany lcd, możliwość filmowania hd, czy też full hd, mikrofony stereo, miliony pikseli... Jeśli za 10 lat będzie zapotrzebowanie na lustrzanki entry level z "wifi, windowsem, internet explorerem, odtwarzaczem mp3, dotykowym lcd i innymi ciekawymi narzędziami", to producenci takie będą robić. Nie dajmy się więc zwariować i nie dajmy sobie wmówić, że nowsze musi być lepsze. D90 jest kultowym aparatem i już nic tego faktu nie zmieni :) Tylu zadowolonych użytkowników nie miał chyba żaden aparat w historii. Właśnie na niego się zdecyduję, mimo, że rok 2013 za pasem, a premiera D90 odbyła się w sierpniu 2008.

sokolnik
16-12-2012, 10:34
taka świadomość ludzka i natura.
Jeśli ma do wydania 2-3 tyś zł na aparat, człowiek chce by miał "jak najwięcej" wszystkiego, jak będzie miał wifi to super, jak będzie miał ekran OLED, odtwarzacz MP3, to jeszcze lepiej. Każdy chce za wydane pieniądze mieć jak najwięcej, przynajmniej masy tak chcą. To napędza producentów. Chociaż to nakręcanie działa w obie strony. Producenci wmawiają nam że potrzebujemy 20 mln pikseli, że dzięki temu będziemy robić lepsze zdjęcia. Jak kupimy nową pralkę, nasze pranie będzie po praniu bardziej czyste i białe.
tak się nakręcamy co widać teraz, przed świętami, w sklapach szał. A ja jeszcze prezentów nie kupiłem, nie oglądałem, ale wiem co kupię, pójdę do 2óch sklepów i kupię :)

Mekano
16-12-2012, 20:21
Ja bym tylko bardzo prosił użytkownika Mekano o nie wypisywanie głupot, nie popartych tez i wygłaszania bzdurnych opinii. Od jakiegoś czasu czytam Twoje wypowiedzi(głównie dotyczące wyższości matrycy 5100, bo nowsza) nad innymi starszymi konstrukcjami. Otóż jak zapewne wiesz, jako doświadczony/zaawansowany amator aparat, to nie tylko matryca, megapiksele i ISO. Owszem technologia idzie ostro do przodu, ale nie dajmy się zwariować. Kup sobie D800, to jak zobaczysz jaki obrazek dostaniesz za 10000 PLN od razu wywalisz go za okno:smile: D90- ten staruszek, tylko pod walec się nadaje.

Przykro mi ze masz klopot w zrozumieniu mojego tekstu, proponuje przeczytac jeszcze raz, to co napisalam, a potem ew. krytykowac moja wypowiedz. Nigdzie, w zadnych watkach sie nie udzielam, by wywyzszac, wyzszosc matrycy d5100, wiec nie klam i nie pisz bzdur w imieniu mojej osoby, dobrze?

basket
16-12-2012, 20:47
Przykro mi ze masz klopot w zrozumieniu mojego tekstu, proponuje przeczytac jeszcze raz, to co napisalam, a potem ew. krytykowac moja wypowiedz. Nigdzie, w zadnych watkach sie nie udzielam, by wywyzszac, wyzszosc matrycy d5100, wiec nie klam i nie pisz bzdur w imieniu mojej osoby, dobrze?
Powiem inaczej. Otóż uważam, że w tym wątku powinny się wypowiadać osoby, które choć trochę się znają na sprzęcie. W jednym wątku piszesz, że D90 robi bardzo dobre zdjęcia. W innym, dziwisz się, że ktoś go w ogóle kupuje.
I ciągle tylko, że 5100 i 3200 ma lepszy obrazek:smile: I to jest dla Ciebie jedyne kryterium. A założe się, że bez EXIF nie rozpoznasz różnicy w fotkach z tych puszek.

krzysiekn
16-12-2012, 20:54
coraz więcej czytania i coraz mniej treści, i coraz głupsze dyskusje.czasami żałuje ,że zaczynam to czytać.

sokolnik
16-12-2012, 21:10
@krzysiekkce napisz, jaką decyzję podjąłeś ? jaki aparat kupisz :) ? i na tym kończmy temat :)

Mekano
16-12-2012, 21:12
I ciągle tylko, że 5100 i 3200 ma lepszy obrazek:smile: I to jest dla Ciebie jedyne kryterium.

Czy ty jestes madry? wiec prosze, nie wymyslaj rzeczy wzietych z twojej fantazji.. i nie pisz prosze co jest moim jedynym kryterium, a co nie, bo piszesz farmazony, ktore moderator powinien to usunac.

kmark
16-12-2012, 21:23
Ja troszeczkę z innej beczki. Jestem kompletnym nowicjuszem. Zakupiłem kompletnego "kastrata" D3100.
Mam dwa obiektywy: N18-105mm i N70-300.
I.....
Moim problemem nie jest wielkość aparatu - bo nigdy w ręce nie trzymałem D90 czy innego modelu.
Nie jest także jakikolwiek brak jakichkolwiek funkcji - dlatego że nie mam pojęcia jakie funkcje są w innych modelach.

Przyzwyczaiłem się do tego D3100 choć wiem że jest kilkadziesiąt lepszych aparatów.
Chodzi o to że osoba, która kupi czy D3100 czy D5100 czy jakikolwiek inny - nie musi znać zalet innych modeli.

Myślę że ten mój skromny D3100 umożliwi mi nauczenie się poprawnego robienia zdjęć - jeśli
jest to możliwe bym się tego nauczył :-) - tak samo jakbym miał D90 czy D5100 czy D7000 itp.

Przy zakupie proponuje najzwyklejszy "zdrowy rozsądek" - bo jak się nie potrafi robić zdjęć to najnowocześniejszy
sprzęt tego za nas nie zrobi.

Pozdrawiam Marek

krzysiekkce
16-12-2012, 22:01
Dziękuję za wszystkie opinie. Jak widać wybór nie jest łatwy. Na razie nie podjąłem decyzji i poczekam z zakupem raczej do nowego roku. Wybór jest między ergonomią D90 a technologiczną nowością 5100 lecz póki co skłaniam się do D90 - trzymając ten aparat w ręku miałem bardzo pozytywne wrażenia...Martwi mnie jednak że D90 mimo że sprzęt nie jest już na topie nowości wciąż jest stosunkowo drogi....

kmark
16-12-2012, 22:05
Dziękuję za wszystkie opinie. Jak widać wybór nie jest łatwy. Na razie nie podjąłem decyzji i poczekam z zakupem raczej do nowego roku. Wybór jest między ergonomią D90 a technologiczną nowością 5100 lecz póki co skłaniam się do D90 - trzymając ten aparat w ręku miałem bardzo pozytywne wrażenia...Martwi mnie jednak że D90 mimo że sprzęt nie jest już na topie nowości wciąż jest stosunkowo drogi....

Niestety nikt za Ciebie nie podejmie decyzji.

Powodzenia i.... dużo radości z nowego sprzętu ;-)

otwieracz
16-12-2012, 22:31
Dziękuję za wszystkie opinie. Jak widać wybór nie jest łatwy. Na razie nie podjąłem decyzji i poczekam z zakupem raczej do nowego roku. Wybór jest między ergonomią D90 a technologiczną nowością 5100 lecz póki co skłaniam się do D90 - trzymając ten aparat w ręku miałem bardzo pozytywne wrażenia...Martwi mnie jednak że D90 mimo że sprzęt nie jest już na topie nowości wciąż jest stosunkowo drogi....

To że jest stosunkowo drogi o czymś świadczy prawda? Dobre rzeczy zawsze trzymają cenę, i właściwie D90 oraz D300 tę cenę trzymają już baardzo długo. Ja kupowałem swoje body D90 4 lata temu za 3100zł. i od tamtej pory nie wiele straciło na wartości. Ciekawe ile będzie kosztował taki D7000 po 4 latach od wprowadzenia na rynek :-) Pewnie tyle co dziś D90, ale jaka była cena startowa :-)

Le Chiffre
17-12-2012, 01:59
Samo body d90 można kupić za mniej niż 2000 pln, oczywiście nowe. Obiektyw 18-105 jest bardzo dobrym szkłem, biorąc pod uwagę fakt, że jest dołączony jako kit do zestawu. Na tyle dobrym, że można go kupić oddzielnie za cenę w przedziale 800-1000 pln. Stąd bierze się wysoka cena za cały komplet. Natomiast w zestawie z 18-55 kit kosztuje w granicach 2200-2500 pln. Jeszcze poruszę tylko kwestie tzw; lezenia aparatu w ręce. To jest indywidualna sprawa każdego pstrykacza, trzeba wziąć samemu w ręce i ocenić, a nie sugerować się opiniami, to jedyne rozsądne i słuszne wyjście :) Dla jednego d5100 za małe, dla innego w sam raz. Natomiast dla człowieka, który ma dłonie jak przysłowiowy bochenek chleba dopiero d3 będzie się idealnie w dłoni układał. Co do porównań d5100 vs d90, to zbyt duży czas dzieli te sprzęty od premiery, by je solidnie porównać. Jeśli porównywać to d90 vs d5000, bo to są aparaty, które weszły na rynek w tym samym czasie z lekkim wskazaniem na d5000. I na koniec, gdyby d5100 miało identyczną matrycę, jak d90, to jaka wtedy byłaby ocena porównawcza tych lusterek? ;) Po prostu pstrykajmy i cieszmy się fotografią, nieważne, czy mamy d90, d5100, d800, d3100, d3, czy kompakt cyfrowy...bo sam aparat zdjęć nie zrobi za nas. Uwe Ommer zrobił świetny album " Black Ladies" zwyczajnym, jeszcze wtedy analogowym kompaktem i efekt był znakomity, warto obejrzeć ;)

esk2
17-12-2012, 09:35
Samo body d90 można kupić za mniej niż 2000 pln, oczywiście nowe.

no jestem bardzo ciekaw gdzie widziales nowe body ponizej 2k moze linka podasz?

puciek
17-12-2012, 09:54
Np tu: http://www.ceneo.pl/15258358

Wojteksw
17-12-2012, 10:14
Nowe D90 za 1941,- bardzo dobra cena http://www.e-fotojoker.pl/product/aparaty-cyfrowe/nikon/nikon-d90-body/

nathaniel
17-12-2012, 10:26
[...]lecz czy uważacie że 750zł co stanowi niemal 40% więcej ceny D3100 jest kwotą która wynagrodzi ergonomię pracy na D90?


Moim zdaniem nie, za 750zł lepiej nabyć 35/1.8 albo 50/1.8. Cena nowego d90 jest lekko przesadzona. Oba aparaty to jednak amatorskie konstrukcje, nie wiem jakie zdjęcia chcesz robić ale skoro bierzesz wariant z kitem to pewnie będzie to czysto amatorska zabawa.
Poza tym modelem 3100 można robić fajne zdjęcia :)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=219489

galaza
17-12-2012, 14:03
Można można, jestem wielkim fanem zdjęć Łukasza, wyciąga z tej puszki siódme poty, ma jednak świetnie opanowany warsztat obróbki...

krzysiekkce
17-12-2012, 17:33
Tak sobie myślę że chyba najlepszy stosunek ceny do jakości ma D3100 z 18-105VR. Za 1999zł to zestaw całkiem wdzięczny zwłaszcza że ten obiektyw z tego co czytałem zbiera dobre w swojej kategorii cenowej recenzje...Biorąc pod uwagę cenę szkła to body D3100 wychodzi po 1100zł co jest wg mnie ceną atrakcyjną. Ze stajni Canona konkurencją jesli się nie mylę to 1100D który z kitowym obiektywem daje mierny obrazek zaś dobierając zblizony parametrami 18-135 obiektyw do 18-105 VR jest kilka stówek droższy...
Dlatego z ekonomiznego punktu widzenia stawiam na D3100 zaś sercem jestem za D90...szkoda że kosztuje 40% więcej...

Le Chiffre
17-12-2012, 21:52
Jak koledzy zauważyli, jest d90 poniżej 2000 pln. Na ceneo czy skąpcu jest około 30 sklepów, które oferują te lustro za mniej niż 2000 :)

krzysiekkce
17-12-2012, 22:59
Masz rację - samo body tak - ja odnoszę cenę D3100 z 18-105vr (1999zł) i D90 z tym samym obiektywem (2700zł).

dezerter_27
17-12-2012, 23:19
Szukasz nowego czy używki? Samo body czy z obiektywem?

Le Chiffre
18-12-2012, 00:27
W AbFoto jest zestaw za 2888, w komplecie d90 + 18-105 vr + karta sandisk extreme 16 GB + torba + filtr tiffen uv haze + pendrive 16 GB...
Rozważ może jeszcze d5100 z tym samym obiektywem, ceny zaczynają się poniżej 2400.

krzysiekkce
18-12-2012, 00:56
W grę wchodzi jedynie nowy sprzęt. Myślę że poczekam z zakupem jakieś 2 tygodnie - okres przedświąteczny sprzyja wzrostowi cen. Być może po nowym roku będą jakieś okazje wówczas któryś tych modeli kupię ;)

LudwikXVI
18-12-2012, 01:49
Witam Wszystkich. Ja również polecam Nikona D 90. Bardzo porządna puszka, którą można rysować cuda jeśli tylko ma się wyobraźnię i uważnie zapozna z instrukcja obsługi.

Mavcio
18-12-2012, 02:10
Jeżeli nowy to ok..
Jednak D90 w trudnych warunkach ( ciemno, kolorowe światła ) lubi sobie nie trafić ostrością.
Jednak w tym budżecie chyba nie kupisz niczego bardziej " pro " a zapewne o to chodzi, biorąc do reki Dxxxx nie ma w ogóle porównania, są one jak zabawki
Jak masz duże dłonie to nawet nie patrz na 4cyfrowe modele inne niż D7000

mkowalski
18-12-2012, 05:44
Jeśli brać to D90 ale szukaj z szkłem 18-105 a nie 18-55. Swoją puszkę kupiłem 3 miesiące temu a muszę przyznać że długo szukałem i sporo organoleptycznie sprawdzałem.
Choć miałem dylemat między D90 a Canonem 600D z 18-135 . Jednak ludzie z forum pomogli w wyborze.
Dla mnie to dobra konstrukcja i jak już wielu powiedziało ergonomia. Ktoś wyżej napisał że cenę trzyma. No właśnie dlatego że pomimo debiutu w 2008 r. model nadal jest kupowany.
Tylko jest jeden mały duży problem. Jak już się ogarnie sam aparat, trzeba się zbroić w optykę. A to coś do portretu, a to jakiś tele, może lampa itp.
Ty się lepiej zastanów czy chcesz na pewno aparat bo jak już Cię weźmie to studnia bez dna.

ska
18-12-2012, 20:57
Ja zakupiłem D90 w pełni świadomy tego co chcę, widziałem, że są aparaty które dają lepszy obrazek, ale w spadku po D70s byl to jedyny rozsądny zakup. To co d90 może zaoferować jest jednak dla określonej grupy odbiorców, jedni wolą małe puszki a drudzy komfort użytkowania. Po drodze na krótko byl też Canon 30D i również przecież mogłem zakupić np 500D który na pewno dałby mi lepszy obrazek. Fajna pancerna puszka ze świetną matrycą, niestety związek ten był bardzo krótki bo celność AF tego aparatu doprowadzała mnie do nerwicy... ;)

warpman
29-05-2013, 00:12
Jednak w tym budżecie chyba nie kupisz niczego bardziej " pro " a zapewne o to chodzi, biorąc do reki Dxxxx nie ma w ogóle porównania, są one jak zabawki

Wystarczy wziąć do ręki D90 i któryś z D3XXX lub D5XXX - ciężar mówi sam za siebie. Plastik, plastik, plastik...

arwic
29-05-2013, 06:55
Tak zapytam, a D90 to z czego wykonany?

krzysiekn
29-05-2013, 06:58
w D 90 jest więcej "plastiku w plastiku" i przez to lepiej leży w ręce i jest cięższy.;)

arecki
29-05-2013, 07:06
Tak zapytam, a D90 to z czego wykonany?


Plastik, plastik, plastik...

;-)

sokolnik
29-05-2013, 08:57
pewnie z ołowiu :D

zgera
29-05-2013, 09:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img46.imageshack.us/img46/8202/d50001.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img96.imageshack.us/img96/7854/nikond90.jpg)

Moim zdaniem różnica w plastiku pomiędzy D5000 i D90 polega na jego strukturze, w D5000 typowy plastik, w D90 sprawia wrażenie jak by był powleczony gumą, przez to lepiej się trzyma.

Andi74
29-05-2013, 11:06
z tym plasytkiem to tak samo jak deska w BMW a Amerykancu BMW gruby plastyk a USA cienki chybotliwy

w aparatach kiedys byl dobry plastyk D50 D80 D90 D300 a po kryzysie juz inny material tani i to juz nie to co kiedys

zgera
29-05-2013, 12:23
z tym plasytkiem to tak samo jak deska w BMW a Amerykancu BMW gruby plastyk a USA cienki chybotliwy

w aparatach kiedys byl dobry plastyk D50 D80 D90 D300 a po kryzysie juz inny material tani i to juz nie to co kiedys

Użyłeś dobrego porównania, plastik plastikowi nie równy, w jednym samochodzie skrzypi, w innym nie.

Dexter88
29-05-2013, 16:37
Nie chodzi o skrzypienie, bo mnie nawet d7000 skrzypiał! Ale o jego strukturę i skład chemiczny.

warpman
29-05-2013, 23:50
Mamy na forum jakiegoś speca od tworzyw sztucznych? Niech się wypowie, please

Andrzej1974
30-05-2013, 06:11
Moim zdaniem różnica w plastiku pomiędzy D5000 i D90 polega na jego strukturze, w D5000 typowy plastik, w D90 sprawia wrażenie jak by był powleczony gumą, przez to lepiej się trzyma.

Ja podobne wrażenie odniosłem biorąc do ręki D3100 i D90.

varjo
30-05-2013, 10:10
Żadnym specjalistą nie jestem, ale na logikę... inna może być zawartość plastiku w plastiku. Zdaje się, że Nikon wszystkie obudowy robi z poliwęglanu. Różna może być gęstość tego tworzywa, tak jak papier ma różną gramaturę. Do tego pewnie gumy mają nieco inną fakturę.

Poza tym - D90 ma w celowniku pełen pryzmat, a niższe modele (o ile mnie pamięć nie myli) - lustra (pentamirror), które są dużo lżejsze.