Zobacz pełną wersję : Panele podłogowe - rozcięcie położonej podłogi.
Panel podłogowy 12mm grubości. Położony na podłodze, bez możliwości rozebrania, operacja w okolicach zamontowanej szafy. Potrzebuję rozciąć panel na długości 50cm wzdłuż zamontowanej na stałe ścianki szafy. Coś w miarę precyzyjnego musi to być i małego, nie ma miejsca na użycie dużej piły.
Są jakieś urządzenia, którymi da radę?
Myślałem o tarczy tnącej na wiertarkę, ale one mają śrubę z drugiej strony do mocowania tarczy i właśnie o tą śrubę to za mocno wystaje w moim przypadku. Niby można aby nawiercać dziurka przy dziurce, ale może jest inna możliwość...
Dremel z odpowiednią tarczą.
A to sprytne urządzenie :shock: tylko trochę drogie jak na jedno cięcie.
To wypożycz albo poszukaj taniego zamiennika. Nie sugerowałem konkretnej firmy, a rodzaj narzędzia. Nazwa się przyjęła, tak samo jak w przypadku roweru czy adidasów.
robin102
11-12-2012, 15:56
Wypożycz z wypożyczalni elektronarzędzi urządzenie oscylacyjne wyposażone w brzeszczot segmentowy. Tylko tym wytniesz bezpiecznie i pod kontrolą. Ewentualnie kup 250-350 zł z amatorskiej ligi np B&D model MT250KA w zestawie jest brzeszczot segmentowy oraz inne dwa przydatne do tego celu ostrza. Jest przejściówka wiec wszystkie narzędzia Bosch tez zapniesz do tego. Ale może być sprzęt np firmy DEXTER czy inny hipermarketowy.
Ja bym robił to tym: http://www.jula.pl/bezprzewodowe-multinarzedzie-10-8-v-029050
Narzędzie pracujące w bardzo ograniczonym obszarze. Osobiście jestem pod wrażeniem.
Idealnym dla Ciebie narzędIem będzie ZAGŁĘBIARKA. Podobna do zwykłej pilarki ale tnie poniżej linii prowadnicy nawet do 75mm i będzie równiutko:)
Takie coś wypożyczysz w każdej wypożyczalni sprzętu budowlanego:)
Wpisz w google i będziesz wiedział o co chodzi.
Poszło!
Brzeszczotem trzymanym w ręku, ciąganym po podłodze w te i z powrotem, w dziurki brzeszczota wsadzone gwoździe, poprzez ścierkę do naczyń (szlag ją trafił, badziewie się poprzecierało) linię do cięcia wytrasowałem starym nożem do steków, nim też dokończyłem robotę na końcach.
Zajęło to ponad godzinę, rozcięty palec, pęcherz na drugim.
Metodę polecił sąsiad, tak na spróbowanie przed wydawaniem pieniędzy.
Nooo pięknie:) Polak potrafi. Satysfakcja 100 razy większa niż przy wydaniu kasy:)
Pozdrawiam
sokrates
14-12-2012, 15:54
eghhhh zepsułeś całą zabawę tym brzeszczotem, już miałem proponować zakup lasera CNC, a ja bym ci to za niewielką opłatą mógł zaprogramować :-P
a tak serio, gratulacje :-)
Ja do tego typu robótek kupiłem multitoola Makity.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.