Zobacz pełną wersję : Sigma 70-200 2.8 II problem z AF-proszę o radę
Witam
Wczoraj (sobota) chciałem robić zdjęcia na meczu Górnik - Lechia. Po jakiś 30 minutach przestał działać AF w obiektywie tzn po naciśnięciu spustu migawki do połowy nic się nie dzieje dodam że było między -10 a -13 stopni. Tryb MF działa normalnie. Inne obiektywy z moim D80 działają normalnie. Krew mnie zalewa bo obiektyw kupiłem tu na forum ale już bez gwarancji. Dałem za niego ostatnie pieniądze i teraz jak serwis zaśpiewa kilka stów za naprawę to będę go musiał sprzedać i moje hobby legnie w gruzach. Co mogło paść i ile może kosztować naprawa. Czy oprócz serwisu Sigmy ktoś jeszcze serwisuje obiektywy tej firmy. Z góry dzięki za wszystkie rady i dobre słowo.
A_S_T_O_R
09-12-2012, 11:18
To duża przykrość, jeśli padł silnik HSM w tym obiektywie to naprawa nie będzie raczej tania.
też się tego obawiam. Jaki to może być koszt wymiany silnika HSM
A_S_T_O_R
09-12-2012, 14:14
nie wiem jak w sigmie, w nikorach jak pada SWM to koszt naprawy dochodzi do 1500 (mam na myśli profesjonalne szkła)
Toś mnie pocieszył. Ile może być warta taka sigma z taką usterką. ? Jeśli koszt naprawy będzie w okolicach 1000 zł to nie będzie sensu go naprawić
Ale sprawdzałeś, czy po dłuższym trzymaniu w cieple, w domu nadal nie działa, czy może AF wrócił?
Polecam lekturę wątku o Sigmie 120-300/2.8 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=200665).
A_S_T_O_R
09-12-2012, 19:23
Toś mnie pocieszył. Ile może być warta taka sigma z taką usterką. ? Jeśli koszt naprawy będzie w okolicach 1000 zł to nie będzie sensu go naprawić
Może nie popadaj w panikę, daj do serwisu do wyceny, może uda się naprawić taniej.
hipcio_stg
10-12-2012, 14:54
Też byłem w sobotę na plenerku. Po dobrej godzinie taki sam objaw. N17-55 bez zarzutu, S70-200 II cisza. Przeraziłem się niemiłosiernie. Po powrocie do domu, normalna temperatura i wszystko wróciło do normy. Pewnie coś w środku zamarza w sigmach.
A_S_T_O_R
12-12-2012, 12:16
Napisz jak się sprawa skończyła bo sam jestem ciekaw, miałem kiedyś taki obiektyw nim zmieniłem na odpowiednik nikona.
No więc obiektyw trafił do serwisu w Chorzowie (nie wysyłałem do serwisu Sigmy) Pan stwierdził:
- padł silnik AF + układ streowania
- obiektyw był rozkrecany
- nosi ślady zalania
Koszt naprawy 900 zł.
Nic tylko odworzyć butelkę wódki i zapłakać.
Obiektyw kupiny tu na forum w dziale giełda na początku listapada ubiegłego roku. Użyty dwa razy.
Zeb McKane
08-01-2013, 12:43
Był taki film na forum jak fotograf cofając się w kościele wpada do minibasenu... może to od niego ta sigma... Nie przejmuj się, głowa do góry!!!! Przynajmniej będziesz miał sprawdzona czyste szkło z nowym silniczkiem. Z tym zalaniem to jakoś nie chce mi się wierzyć, że na zdjęciach nie byłoby śladu, pleśni itp...Ja sprzedałem ostatnio na giełdzie swoją S17-35 - muszę szybko dać info aby nie wychodził na mróz bo "manuala" się nabawi!!!
Zeb McKane spokojnie, byłem już z nią na mrozie i śmiga dalej :) A co do głównego wątku, przykra sprawa. Mimo wszystko jeżeli jesteś z tej Sigmy zadowolony to chyba warto naprawić, jak już ktoś wcześniej pisał będziesz miał szkło z nowym silnikiem. Chyba że uda się znaleźć inną z dobrym napędem a np. uszkodzonymi soczewkami i z dwóch zrobić jedną, ale szanse na to marne.
Tylko jeszcze trzeba mieć wolne 900 zł aby dokonać naprawy chyba że jest tu jakiś Święty Mikołaj i moze zorganizować za mniejsze pieniądze silnik AF do tego obiektywu
hipcio_stg
15-01-2013, 11:54
Mój na szczęście odtajał i gada bezproblemowo dalej. Ale zdziwiłem się niemiłosiernie jak po podpięciu była cisza.
trochę nie na temat, ale potwierdzam S70-200 na mrozie wariuje...
Vavamaka
16-01-2013, 15:19
Ja mam taki obiektyw, fotografowałem przy niskich temperaturach i wszystko działało bez problemu, natomiast egzemplarz mojego brata na mrozie przestał działać. Wiecie może gdzie można go oddac na oględziny w Warszawie?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.