PDA

Zobacz pełną wersję : Jak zmusić lampę Cobra 260 do współpracy z wyzwalaczem radiowym?



MethCat
06-12-2012, 19:13
Witam!
chciałem zmontować mały i tani zestaw- 2 stare lampy + wyzwalacz radiowy.
Jedna z lamp- Vivatar 550FD współpracuje bezproblemowo z wyzwalaczem, niestety w przypadku Cobry 260 dioda na odbiorniku miga, niestety lampa się nie wyzwala.
Lampa sama w sobie jest sprawna ponieważ odpala po naciśnięciu przycisku test, odbiornik również sprawny, więc problemem jest chyba stopka lampy.

Pytanie brzmi czy można jakoś zmodyfikować tą stopkę aby komunikowała się z odbiornikiem? Ewentualnie czy da się jakoś dolutować kabelek do lampy żeby komunikował się z gniazdem pc w odbiorniku, posiadam kabel pc--> miniJack i gdzieś jeszcze minijack żeński---> męski jakby się przydał.

Po odkręceniu podstawy do stopki dochodzą 2 kabelki- czarny i czerwony, nie znam się za bardzo na tym, ale może dało by się to jakoś spleść z minijackiem i podłączyć?
O ile poprawnie zmierzyłem to napięcie na stopkach wynosi:
Cobra 260- 4V
Vivatar 550FD- 6V

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/2174777300_1354724733_thumb-2.jpg
źródło (http://obrazki.elektroda.pl/2174777300_1354724733.jpg)

Art Erie
06-12-2012, 19:18
1. Zewrzyj przy pomocy kawałka drucika styk centralny lampy ze stopką ( gdzie pod/nad stopką powinny byc jakieś blaszki ), lampa powinna wyzwolić.
2. Lampa ma gniazdo PC? Jeśli tak spróbuj zewrzeć środkowy pin gniazda PC z zewnętrznym; odpala?

EDIT

To Twój temat na elektrodzie?

MethCat
06-12-2012, 20:35
Dziękuję za odpowiedź,
1. Zwarłem styk centralny z boczną blaszką i lampa odpala jak trzeba- o ile dobrze zrozumiałem i miało to być w 'obrębie' samej lampy.
2. Niestety lampa nie posiada żadnych gniazd.
Tak temat na elektrodzie jest mój.

Art Erie
06-12-2012, 20:44
Są dwie opcje, jak to zwykle bywa - jedna dobra druga zła ;)
1. Lampa wymaga zwarcia styków na czas dłuższy niż ten, który oferuje wyzwalacz; czyli lampa "nie widzi" sygnału do działania.
2. Niektóre lampy, zwłaszcza te starsze mogą mięć odwróconą polaryzację na stopce ( zamieniony plus z minusem ); z kolei wyzwalacz radiowy jest zabezpieczony transoptorem ( taka izolacja galwaniaczna ) przed dużym napięciem ze strony lampy. Transoptor jest półprzewodnikiem i by przepuścić prąd elektryczny wymaga napięcia o określonej polaryzacji (+/-) i tu może być "pies pogrzebany".
Spróbuj zamienić przewody - czarny z czerownym przy stopce lampy, jeśli to nie pomoże, to znaczy, że zastosowanie ma pkt. 1, a wtedy nie widzę rozwiązania tej stuacji.

MethCat
06-12-2012, 20:57
Jeszcze teraz zrobiłem taki eksperyment: jednym drucikiem połączyłem bok stopki lampy z 'sankami' odbiornika, a drugim centralny styk i w momencie dotknięcia tego metalowego kółeczka na środku odbiornika (widoczne na zdjęciu) nic się nie dzieje, lampa odpala dopiero po dotknięciu jakiejś części sanek. Nie wiem czy to czemukolwiek dowodzi, czy to tylko przedłużona wersja zwarcia styku z bokiem stopki lampy? W sumie Vivatar ma 7 małych styków i przynajmniej 2 z nich stykają się z tą najgłębiej położoną częścią. Jeżeli to ma jakieś znaczenie to mogę zrobić zdjęcie stopki Vivatara.

r_m
06-12-2012, 21:15
Jeszcze teraz zrobiłem taki eksperyment: jednym drucikiem połączyłem bok stopki lampy z 'sankami' odbiornika, a drugim centralny styk i w momencie dotknięcia tego metalowego kółeczka na środku odbiornika (widoczne na zdjęciu) nic się nie dzieje
Prawidłowo. Czy możesz zapewnić solidny styk tych dwóch kabelków (docisnąć palcem ;) )i wyzwolić nadajnik? Być może problem jest mechaniczny, tzn. styki lampy nie kontaktują ze stykami odbiornika.

Sprawdzenie możliwości "2" (odpowiedź powyżej) to zamiana miejscami kabelków, tzn. "boczna sprężynka" lampy do styku centralnego odbiornika, styk centralny lampy do sanek odbiornika.

Art Erie
06-12-2012, 21:36
Jeszcze teraz zrobiłem taki eksperyment: jednym drucikiem połączyłem bok stopki lampy z 'sankami' odbiornika, a drugim centralny styk i w momencie dotknięcia tego metalowego kółeczka na środku odbiornika (widoczne na zdjęciu) nic się nie dzieje[...].

Odbiornik nie jest zwart przez cały czas, wręcz przeciwnie, jest on normalnie rozwarty, a styki są zwierane dopiero w chwili otrzymania sygnału radiowego ( naciśniecia spustu migawki).

MethCat
06-12-2012, 22:03
Właśnie gdyby tak było to prawdopodobnie działało by wszystko dobrze chyba :( Sprawdałem teraz tak:
1.drucik odpowiadający czarnemu kabelkowi do centrum, a "czerwony' do sanek, druga osoba naciskała przycisk test na nadajniku i niestety nic.
2. te same działania tylko przy "normalnym podłączeniu".
Sprawdzę jeszcze czy Vivatar na drucikach przy dotykaniu centrum i naciskaniu przycisku "test "odpali.

Art Erie
06-12-2012, 22:06
[...]1.drucik odpowiadający czarnemu kabelkowi do centrum, a "czerwony' do sanek, druga osoba naciskała przycisk test na nadajniku i niestety nic.[...]

Zwykle + podaje się czerwonym przewodem do centralnego pinu, a czarnym - na obudowę; spróbuj odwrotnie.

MethCat
06-12-2012, 22:45
Tak już próbowałem w pkt.2 poprzedniego postu.
Vivatar na drutach z przyłożeniem do centralnego kółeczka na nadajniku wyzwala się jak trzeba, więc obawiam się że Cobra mimo wszystko nie zadziała z tym odbiornikiem. Chyba że coś się pokombinuje w środku?
Dla pewności jeszcze próbowałem kilka bardziej wymyślnych sposobów np. kabel od centralnego pina lampy rozgałęziony na 2, które były zwarte z dwoma kółeczkami na odbiorniku, niestety to też zawodzi.
Teraz pozostają takie pytania:
1.czy rozebrać ją, zrobić zdjęcia podesłać tutaj i coś wykombinować?
2.czy dokupiona fotocela dopinana na stopkę będzie działać?
3.Kusi mnie żeby włożyć ją na sanki mojego aparatu (D3200) i sprawdzić czy będzie działać. Wg moich pomiarów,tak jak pisałem wcześniej, napięcie to 4V, ale mimo wszystko nie jestem pewien czy dobrze zmierzyłem, a nie chciałbym usmażyć aparatu.

Art Erie
06-12-2012, 22:50
To będzie prawdopodobnie pkt.1, może test z innym wyzwalaczem dałby oczekiwany efekt?
Chyba jednak gra nie jest warta świeczki i lepiej zakupić YN.

MethCat
06-12-2012, 23:05
W takim razie dziękuję za pomoc i będę myślał nad innym rozwiązaniem.

Art Erie
06-12-2012, 23:10
Możesz próbować z fotocelą, choć to nie to samo co radio; ale zwykle wykonanie jest bardziej prymitywne i być może lampa z nią będzie współdziałać?