Zobacz pełną wersję : Architektura - lipa z wyborem...
Witam,
muszę dokupić obiektyw pod FX z głównym zastosowaniem architektura i tu pojawia się problem, bo nie wiem co wybrać.
- Na pewno musi być to szersze szkło 24mm, więc niestety PC-E odpada w przedbiegach.
- 14-24 nie chcę, bo nie zamontuje tam żadnych filtrów
- Tokina 16-28 odpada z tego samego względu
- Nikkor 16-35/4 ma za dużą dystorsję
- Samyang 14 - mam i lubię w reporterce, ale dystorsja przekracza wszystkie poziomy absurdu...
Z innymi opcjami nie jest lepiej:
- Nikkor 17-35/2.8 wydaje się spoko, oprócz tego, że drogi :/
- Nikkor 18-35/3,5-5,6 - tutaj są sprzeczne opinie, ponadto mało kto zwraca w nich uwagę na dystorsję
- Sigma 17-35/2,8-4 HSM - wydawałaby się idealna, ale już jej nie produkują (KUPIĘ!)
- Tokina 17-35/4 - to jakiś nowy obiektyw? Ktoś go ma może?
- Zeiss 18/3,5 - też wygląda nieźle, ale 5K zł to też niemało, zwłaszcza jak na stałke z f/3,5 i bez AF...
Ogólnie szukam czegoś szerokiego, ostrego po przymknięciu, z małą albo łatwą do skorygowania dystorsją i w miarę dobrego pod światło. Nie robi mi specjalnie, czy to zoom czy stałka, obejdę się bez AF, światłosiła nie gra roli bo i tak przymykam...
Te obiektywy powyżej jakoś kojarzę, ale np o całym arsenale starych, manualnych stałek nie wiem prawie nic... Kupić i tak kupię, ale wolałbym wydać mniej kasy, to może nie będę musiał sprzedawać 24/1.4...
W szukałce znalazłem zbliżone tematy ale niestety nic, co rozwiałoby wątpliwości...
Polecam Nikkora 2.8/20-35 AF
Pytanie zasadnicze. Jesteś przekonany, że potrzebujesz filtrów? Robiłeś do tej pory z filtrami (często?)?
Ja pare razy musiałem robić wnętrza i nie wyobrażam sobie wtedy innego szkła niż 14-24. Architektura na zewnątrz - też robiłem 14-24. Filtry ? (polar - odblaski z szyb?)
Sigmę 17-35 mam, ma małą dystorsję ale ogromną winietę. Co prawda po przymknięciu spada.
Stare stałki nikona - nikkor zdaje się 15 mm był uważany za kultowe szkło, zero dystorsji. Zaraz poszukam.
nie, to nie 15 a 13 mm
http://www.kenrockwell.com/nikon/13mm.htm
Nikkora 20-35 kiedyś miałem i jakoś... zapomniałem o nim ;) Ale tu też szukanie używki na chybił trafił. Ale poszukam jeszcze bo faktycznie nie pamiętam już nawet jak on sobie radził.
Jacek, własnie głównie o polara chodzi - w słoneczny dzień ciężko go czymś zastąpić. A Ty jak sobie rekompensujesz braki filtrów?
A co do 13mm - jest do kupienia u Greya za 30.000 funtów :D
A co do 13mm - jest do kupienia u Greya za 30.000 funtów :DBo to dobre szkło. :) (choć tylko 5,6 :) :) :))
Bez polara sobie jakoś radzę. Przyznam, że teraz podbijam ISO i robię wnętrza z ręki, w tempie ekspresowym (tak się nie powinno, wiem). Miałem do zrobienia całą galerię handlową, wolałem zrobić mnóstwo kadrów niż kilka ze statywu. Przy polarze nie dałbym już rady z ręki, za dużo światła kradnie.
Są filtry na 14-24, koszmarnie drogie. Ale i tak wyjdzie taniej niż kupno 13 mm ;)
16-35 VR ma dużą dystorsję na 16 mm. Jak się to wykoryguje w PS to ucieka sporo kadru. Ale chyba bym go wolał od 17-35 ze względu na VR przydatne w innych sytuacjach (nie przy architekturze - choć bo ja wiem - wnętrze ciemnej katedry robiłem właśnie nim - z ręki). Odprostowany 16-35 VR pokaże i tak więcej niż 20-35.
We wnętrzach polara można zdjąć, chodzi o to, żeby można było go założyć na zewnątrz ;) a ten 16-35 daje się łatwo wyprostować? Bo dystorsja dystorsji nierówna, i jak masz falistą, to cóż: "To je Samyang, tego nie naprostujesz"...
A dlaczego falistej nie naprostujesz? Zrób sobie własny profil i po krzyku.
http://www.adobe.com/support/downloads/detail.jsp?ftpID=5489
Zmienić muszę i tak, a nowy wolę jednak z nieco mniejszą przypadłością...
Poszukałbym Sigmy 14mm 2,8 HSM, do architektury jak znalazł, dystorsja stosunkowo mała i łatwa do skorygowania, ostatnio była tanio na allegro http://allegro.pl/sigma-af-14-21-f-2-8-ex-asph-hsm-do-nikon-pro-i2793331310.html ale facet chyba zakończył aukcję przed czasem bo nie sądzę by za tyle ją sprzedał.
24 PC w rzeczywistości "daje" nieco szerszą ogniskową niż 24 mm. Miałem stare 28 mm i efektywnie było to odpowiadało jakimś 21 mm. Porównywałem ze zwykłym 20 mm i nawet to by się zgadzało. Nie wiem natomiast na ile poprawili pracę ze względu na obecnośc elektroniki, ale focenie 28 PC było mocno upierdliwe.
pierwsze pytanie jak szeroko potrzebujesz?
Nikkor 20-35 fajne szkło. Miałem i byłem zadowolony. Ale... Znaleźć sztukę w dobrym stanie jest ciężko. 20mm to też nie jest jakoś super szeroko.
Ma bardzo małą dystorsje ale jak np. Nikkora 16-35 ustawisz na 20mm to też źle nie będzie :)
Ja co by nie było koszmarnie drogo ale lubię meeeega szeroko zakupiłem sigmę 12-24 II z filtrami ciężko ale na upartego jest w komplecie adapter na filtry ale wtedy trzeba cropa zrobić bo zabiera rogi a
E pgólnie szkło polecam
Polecam Nikkora 2.8/20-35 AF
Widzę, że jesteś zadowolony.
Zdyboo, w specyfikacjach podają, że pc-e 24 ma takie same 84' po przekątnej jak mój f/1.4. A przy używaniu tilta/shifta to chyba się jeszcze trochę zwęża (czy coś mieszam?)
A idealna ogniskowa to tak na oko 18-20mm. Wiadomo, że sytuacje są różne, ale takie 12mm to ewentualnie w środku by mi się przydało, bo na zewnątrz to już niekoniecznie. Dlatego 12-24 Sigmy niespecjalnie mi podchodzi. Zrobiłem też mały rachunek i wyszło mi, że na dyskutowany tu szeroki kąt chciałbym przeznaczyć 3000-3500, to mi jeszcze na 28/1.8 styknie.
Topowe Nikkory odpadają, a z nowych szkieł w zasadzie zostają dwie Tokiny (o 16-28 słyszałem że jest świetna, a 17-35 to znak zapytania póki co), a potem już szukanie używek 16-35 VR i ewentualnie Sigm...
A 20-35... miałem dwa razy i jakoś sprzedawałem zawsze bez żalu. Chyba nie lubię się z tym obiektywem.
A jak z tą Tokiną 17-35? Bo na forum nie ma o niej prawie nic, a w necie o porządne testy też ciężko. No, może za wyjątkiem Kena Rockwella ;)
Na forum bardziej polecaja Tokinę 17-35 niż taką samą Sigmę. Choć ja testowałem i zbierałem pliki ze szkieł obu producentów i postawiłem na Sigmę.
Co do dystorsji 16-35 i trudnosci w jej usuwaniu. To zależy jak ją usuwasz. Jesli w nowym PS to nie ma problemu, bo w ACR jest ten nikkor na liscie i można to robić z automatu przy wołaniu rawa. Nie wiem od którego ACR jest to szkło na liście.
Zdyboo, w specyfikacjach podają, że pc-e 24 ma takie same 84' po przekątnej jak mój f/1.4. A przy używaniu tilta/shifta to chyba się jeszcze trochę zwęża (czy coś mieszam?)
Kąt się zgadza, ale masz jeszcze przesuw. W przypadku 28 PC moglem zmiescic na zdjeciu to samo co w przypadku 20 mm, ale bez podłogi zajmujacej połowę kadru. Piszę oczywiście o przypadku zachowania prostych ścian. Takie 24 PC pewnie efektywnie dorownuje jakimś 16 - 18 mm. Niemniej jednak focenie jest dosc upierdliwe. Pomiar, przesuw, kadrowanie, domkniecie, zdjecie.
Kup 16-35/4. Prostuje go idealnie profil w ACR (pewnie w LR tez). Poza tym to niezły kompromis cena/światło/jakość.
No obrabiam potem w LR.
Zdyboo, ale w takim razie ten "efektywnie większy" kąt widzenia tyczy się tylko linii przesuwu... Czyli coś a'la "odchylamy obiektyw do góry, ale jeszcze ściany się nie walą". A mi 24mm nie starcza żeby budynki w całości w kadrze zmieścić, więc sztuczka z przesuwem niewiele da. W tym ból...
Chyba muszę się przespać z opcjami, bo na jakiś kompromis trzeba będzie pójść. Pewnie skończy się na Nikkorze albo którejś Tokinie. Szkoda tylko że te ostatnie ciężko gdzieś zmacać...
Na forum bardziej polecaja Tokinę 17-35 niż taką samą Sigmę. Choć ja testowałem i zbierałem pliki ze szkieł obu producentów i postawiłem na Sigmę.
Jacek, a gdzie ty znalazłeś wątek gdzie ktoś poleca Tokinę?
Podeślij linka jak możesz :)
pytam bo ja swego czasu bardzo interesowałem się tym szkłem ale kompletny brak jakichkolwiek sensownych testów i opinii użytkowników oraz FATALNE podejście do sprawy polskiego dystrybutora skutecznie zniechęciły mnie do tego szkła i tak naprawdę firmy...
No obrabiam potem w LR.
Zdyboo, ale w takim razie ten "efektywnie większy" kąt widzenia tyczy się tylko linii przesuwu... Czyli coś a'la "odchylamy obiektyw do góry, ale jeszcze ściany się nie walą". A mi 24mm nie starcza żeby budynki w całości w kadrze zmieścić, więc sztuczka z przesuwem niewiele da. W tym ból...
Tak właśnie działa przesuw. Skoro przy 24 mm nadal jest za wąsko, to musisz szukać czegoś szerszego.
Jacek, a gdzie ty znalazłeś wątek gdzie ktoś poleca Tokinę?
Oj tam. Tamrona 17-35. Ja zawsze dobrze pamiętam pierwszą literę. Miałem na myśli Tamrona, napisałem Tokina :)
Chyba nawet nie ma Tokiny 17-35/3,5-5,6, jest tylko Tamron i Sigma.
blaise1973
04-12-2012, 10:39
14-24 nie chcę, bo nie zamontuje tam żadnych filtrów
nie, żebym był specjalistą, ale na alledrogo widziałem do kupienia patent na montaż filtrów na tym szkle. Inna sprawa, że istotnie bardzo drogi (900 PLN).
Pozdrawiam
Są filtry - jakiś czas temu inna firma niż LEE podjęła się produkcji do wszystkich szkieł (N14-24, S12-24, T16-28, Sam 14).
Nie pamiętam jaka ale zainteresowanych odsyłam na fotopolis bo tam chyba było info.
Niestety - koszt zakupu odp. adaptera i podstawowych filtrów to było jakieś 1000pln czyli sporo.....
Zdyboo, mniej więcej wiem jak działa przesuw, dlatego się zdziwiłem jak napisałeś o tym większym polu widzenia. Ale jak pisałem w pierwszym poście, 24mm po prostu nie stykają, potrzebuję czegoś szerszego...
A Tamrona nie brałem w ogóle pod uwagę, nie trzeba było dużo szukać, żeby się dowiedzieć, że rewelacyjny to on nie jest.
No dobra, faktycznie filtry są, Jacek już o tym pisał, ale to absurdalnie zwiększa koszty. Ponadto nie każdy holder daje możliwość użycia polara - Hitech 165mm niestety nie. Co innego LeeFilters, ale tam trzeba by zostawić ponad 1000 za sam holder.
Jedną z metod prostowania bez shifta jest zrobienie zdjęcia dużo szerszym kątem na wprost (bez pochylenia). Wtedy wykorzystujemy połowe kadru (albo 1/4 przy pionie). Wtedy 24mm shift pozwala objąc tyle co zwykły obiektyw 14 mm.
Drugą metodą jest pochylenie i prostowanie na komputerze. Wtedy strata kadru nie jest tak duża.
Lubie 14-24, ale teraz chba wybralbym 16-35. Ze wzledu na focus-shift tego pierwszego - bylem zaskoczony ze w tak szerokim szkle (czyt. o duzej glebi ostrosci) ta wada jest widoczna.
Przed kupieniem polecam sprawdzenie obiektywu na FF/BF na roznych ogniskowych i roznych odleglosciach.
Mialem w reku sztuke ktora na 14 mm dla odleglosci 2 metrow wymagala korekcji+7, dla duzych (100 m) korekcja -3, a na 24 mm wymagal korekty -12.
Myślę, że nie ma co kombinować, z architekturą jest trochę jak z ptakami tyle, że odwrotnie, nie ma za długiego obiektywu do fotografowania ptaków - im dłuższy tym lepszy, z kolei do architektury nie ma za szerokiego obiektywu - im szerszy tym lepszy (pod warunkiem, że to nie fish-eye), tym większe możliwości prostowania, cropowania itd. wg. mnie powinieneś wziąć pod uwagę takie obiektywy:
Sigma AF 12-24mm/4,5-5,6
Samyang 14mm/2,8
Sigma AF 14mm/3,5
Sigma AF HSM 14mm/2,8
Nikkor AF 14mm/2,8
Nikkor AF-S 14-24mm/2,8
Jeśli chcesz stosować filtry to na placu boju pozostają:
Sigma AF 12-24/4,5-5,6
Sigma AF 14mm/3,5
Sigma AF HSM 14mm/2,8
Nikkor AF 14mm/2,8
Do wszystkich tych obiektywów możesz stosować filtry żelowe mocowane w kieszeń znajdującą się przed soczewką tylną. Sigmę 12-24 ze względu na jakość optyczną raczej bym sobie darował, Sigma AF 14mm/3,5 jest fajna, mała gabarytowo i stosunkowo tania - ok. 1000zł, ale trudno ją dostać, Sigma AF HSM 14mm/2,8 - chyba najlepszy stosunek jakości do ceny - ceny ok. 1500 - 2200zł, łatwo korygowalna dystorsja, silnik HSM - można używać też w korpusach bez silnika (jako jedyny z tych wszystkich), Nikkor AF 14mm/2,8 - najlepsza jakość optyczna, ale i najwyższa cena - ok. 3000 - 3500zł
Zależy jaki masz budżet, bo jak masz trochę więcej kasy to polecam tandem:
Sigma AF 14mm/3,5 lub Sigma AF HSM 14mm/2,8 + taki nieco starszy obiektyw Sigma AF 18mm/3,5 (ok. 700zł) lub Tokina AF 17mm/3,5 (ok. 900zł) - niestety wszystkie te obiektywy w Polsce są dość trudno dostępne, ale kto szuka... :)
Witam,
muszę dokupić obiektyw pod FX z głównym zastosowaniem architektura i tu pojawia się problem, bo nie wiem co wybrać.
- Na pewno musi być to szersze szkło 24mm, więc niestety PC-E odpada w przedbiegach.
- 14-24 nie chcę, bo nie zamontuje tam żadnych filtrów
- Tokina 16-28 odpada z tego samego względu
- Nikkor 16-35/4 ma za dużą dystorsję
- Samyang 14 - mam i lubię w reporterce, ale dystorsja przekracza wszystkie poziomy absurdu...
Z innymi opcjami nie jest lepiej:
- Nikkor 17-35/2.8 wydaje się spoko, oprócz tego, że drogi :/
- Nikkor 18-35/3,5-5,6 - tutaj są sprzeczne opinie, ponadto mało kto zwraca w nich uwagę na dystorsję
- Sigma 17-35/2,8-4 HSM - wydawałaby się idealna, ale już jej nie produkują (KUPIĘ!)
- Tokina 17-35/4 - to jakiś nowy obiektyw? Ktoś go ma może?
- Zeiss 18/3,5 - też wygląda nieźle, ale 5K zł to też niemało, zwłaszcza jak na stałke z f/3,5 i bez AF...
Ogólnie szukam czegoś szerokiego, ostrego po przymknięciu, z małą albo łatwą do skorygowania dystorsją i w miarę dobrego pod światło. Nie robi mi specjalnie, czy to zoom czy stałka, obejdę się bez AF, światłosiła nie gra roli bo i tak przymykam...
Te obiektywy powyżej jakoś kojarzę, ale np o całym arsenale starych, manualnych stałek nie wiem prawie nic... Kupić i tak kupię, ale wolałbym wydać mniej kasy, to może nie będę musiał sprzedawać 24/1.4...
W szukałce znalazłem zbliżone tematy ale niestety nic, co rozwiałoby wątpliwości...
Ja jednak polecę dalej 14-24/2.8, a polara sobie dodasz w Color Efex Pro 4,
może też właśnie 16-35/4, ja dystorsję usuwam za pomocą PTLens
To jeśli 14-24f2.8 to po co przepłacać ? Takie same flary można mieć za pół ceny kupując Tokinę 16-28f2.8 :mrgreen:
Bo 2 mm w szerokich kątach to całkiem dużo. No i ostrość z 14-24 jest zdecydowanie na wyższym poziomie :)
I tak trzeba przymykać a bić się o dwa milimetry to chyba przesada.
Jest jeszcze manualny Nikkor 13/5.6, po którym nie trzeba poprawiać dystorsji. Tylko gdzie to kupić? ;)
I tak trzeba przymykać
a po co ?
a bić się o dwa milimetry to chyba przesada.
chyba nie,
to że Ty nie musisz nie znaczy że inni też tak mają.
mateo912
06-12-2012, 12:53
Myślę, że nie ma co kombinować, z architekturą jest trochę jak z ptakami tyle, że odwrotnie, nie ma za długiego obiektywu do fotografowania ptaków - im dłuższy tym lepszy, z kolei do architektury nie ma za szerokiego obiektywu - im szerszy tym lepszy (pod warunkiem, że to nie fish-eye), tym większe możliwości prostowania, cropowania itd. wg. mnie powinieneś wziąć pod uwagę takie obiektywy:
Sigma AF 12-24mm/4,5-5,6
Samyang 14mm/2,8
Sigma AF 14mm/3,5
Sigma AF HSM 14mm/2,8
Nikkor AF 14mm/2,8
Nikkor AF-S 14-24mm/2,8
Jeśli chcesz stosować filtry to na placu boju pozostają:
Sigma AF 12-24/4,5-5,6
Sigma AF 14mm/3,5
Sigma AF HSM 14mm/2,8
Nikkor AF 14mm/2,8
Do wszystkich tych obiektywów możesz stosować filtry żelowe mocowane w kieszeń znajdującą się przed soczewką tylną. Sigmę 12-24 ze względu na jakość optyczną raczej bym sobie darował, Sigma AF 14mm/3,5 jest fajna, mała gabarytowo i stosunkowo tania - ok. 1000zł, ale trudno ją dostać, Sigma AF HSM 14mm/2,8 - chyba najlepszy stosunek jakości do ceny - ceny ok. 1500 - 2200zł, łatwo korygowalna dystorsja, silnik HSM - można używać też w korpusach bez silnika (jako jedyny z tych wszystkich), Nikkor AF 14mm/2,8 - najlepsza jakość optyczna, ale i najwyższa cena - ok. 3000 - 3500zł
Zależy jaki masz budżet, bo jak masz trochę więcej kasy to polecam tandem:
Sigma AF 14mm/3,5 lub Sigma AF HSM 14mm/2,8 + taki nieco starszy obiektyw Sigma AF 18mm/3,5 (ok. 700zł) lub Tokina AF 17mm/3,5 (ok. 900zł) - niestety wszystkie te obiektywy w Polsce są dość trudno dostępne, ale kto szuka... :)
A widziałeś kiedyś zelowy filtr polaryzacyjny? Bo ja nie a o to głownie autorowi chodziło.
I tak trzeba przymykać a bić się o dwa milimetry to chyba przesada.
A miałeś kiedyś tak szerokie szkło w rękach? Te 2 mm to jest wielka różnica.
Miałem i jedno i drugie. Używam drugiego właśnie dlatego, że do tych 2mm dorzucona gratis dystorsja jakoś mnie nie przekonała do siebie.
mateo912
06-12-2012, 14:01
Miałem i jedno i drugie. Używam drugiego właśnie dlatego, że do tych 2mm dorzucona gratis dystorsja jakoś mnie nie przekonała do siebie.
no to widocznie nie potrzebowałeś aż tak szerokiego szkła. to tak jakbyś ptasiarzowi powiedział 300mm Ci wystarczy po co Ci 600.
Między 14 a 16 mm masz 2x większą różnice w kątach widzenia niż między 300 i 600
14mm 114*10'
16mm 106*50'
300mm 8*10'
600mm 4*10'
Ale poszedłeś po bandzie... aż mi brak emotikony na tę okoliczność.
Miałem i jedno i drugie. Używam drugiego właśnie dlatego, że do tych 2mm dorzucona gratis dystorsja jakoś mnie nie przekonała do siebie.Dystorsja w 14-24 nie jest duża. Tokina 16-28 jest jej pozbawiona?
no to widocznie nie potrzebowałeś aż tak szerokiego szkła. to tak jakbyś ptasiarzowi powiedział 300mm Ci wystarczy po co Ci 600.
Między 14 a 16 mm masz 2x większą różnice w kątach widzenia niż między 300 i 600
14mm 114*10'
16mm 106*50'
300mm 8*10'
600mm 4*10'
Tylko bez urazy, ale proponuję trochę pomyśleć, zanim się napisze bzdurę... To co piszesz jest nieprawdą i albo celowo chcesz wprowadzić ludzi w błąd, albo sam nie rozumiesz do końca, co napisałeś.
Różnica w kącie widzenia między 14, a 16mm jest taka, że 16mm daje około 93,57% kąta widzenia 14mm (zakładając, że to jest 100%).
Analogicznie 600mm daje 51,04% kąta widzenia obiektywu o ogniskowej 300mm.
Rozumiem, że po prostu odjąłeś wartości kątów widzenia (16mm od 14mm i 600mm od 300mm) i porównałeś. Tak nie można. To tak, jak po wyborach nasi mądrzy dziennikarze podają, że wyniki partii, które uzyskały powiedzmy 3%(partia A) i 6%(partia B) głosów różnią się o 3%. Powinni powiedzieć, że różnica wyniosła 3 punkty procentowe lub partia B uzyskała o 100% więcej głosów, niż partia A, lub partia A uzyskała wynik niższy o 50%, w stosunku do partii B.
Gdybyś pisał o stopniach, a nie kątach, było by ok. Mam nadzieją, że czujesz różnicę.
Dystorsja w 14-24 nie jest duża. Tokina 16-28 jest jej pozbawiona?
Z całym szacunkiem ale akurat pod tym względem 14-24 wychodzi jak chińska podróbka przy Tokinie.
http://www.photozone.de/nikon_ff/447-nikkor_afs_1424_28_ff?start=1
http://www.photozone.de/nikon_ff/594-tokina162828ff?start=1
addendum: jeśli dystorsja na poziomie 4% nie jest duża to jaka jest duża w Zenitarze ?
Widzę, że druga strona bez postu autora :)
Ja myślę, ze sprawa jest dość prosta.
Jeśli musi być na maxa szeroko to N14-24 albo N12-24 i dokupowanie bardzo drogiego holdera i filtrów oraz pewnie znacznie mniejsza wygoda w ich używaniu niż nakręcane.
Dodatkowo dochodzi kwestia wystającej soczewki co nie wszystkim może się podobać.
Ew. stałki, o których była mowa wcześniej - ja się nie wypowiadam bo nie miałem styczności.
Jeśli autor może żyć bez tych 2-4mm na szerokim to ja polecam 16-35 bo obecnie chyba nic sensowniejszego nie kupi.
Mieści się prawie w założonej kwocie a dystorsję da się całkiem dobrze usunąć PTLens albo LR itd.
Ew. Tamron 17-35, który podobno jest dość dobry optycznie i tani.
Z całym szacunkiem ale akurat pod tym względem 14-24 wychodzi jak chińska podróbka przy Tokinie.
http://www.photozone.de/nikon_ff/447-nikkor_afs_1424_28_ff?start=1
http://www.photozone.de/nikon_ff/594-tokina162828ff?start=1
addendum: jeśli dystorsja na poziomie 4% nie jest duża to jaka jest duża w Zenitarze ?
Duża to jest w 16-35VR, stąd uznałem te 14-24 za małą (i jest łatwo korygowalna). Zresztą zobacz, że nikkor na 18 mm jest juz niemal całkiem prosty. Nie mam danych nikkora dla 16 mm (ani Tokiny na 20 - tak by porónać do nikkora choc tam)
Zdajesz sobie sprawę, że czym szerzej tym gorzej z dystorsją i jesli nikkor ma niedostatecznie na 14 mm, to już na 18 jest bdb, prawdopodobnie jest taki jak Tokina.A zawsze jest szerszy.
Popatrzyłes na MTF50 na najszerszym kącie, z boku klatki? Nikkor 3033, Tokina 2311.
Tam gdzie nie ma światła i jest kiła to jak używam 2.8 to dla mnie nic nie zmienia. Ale jak jest światło to po przymknięciu jest aj waj cacy i to mi wystarcza.
[QUOTE=mateo912;2988853]A widziałeś kiedyś zelowy filtr polaryzacyjny? Bo ja nie a o to głownie autorowi chodziło.
To mało widziałeś: http://www.bulbtronics.com/Search-The-Warehouse/ProductDetail.aspx?sid=0040062&pid=GLLE239POLARIZE&Source=AlsoBrought&AspxAutoDetectCookieSupport=1
Znowu ktos przytoczył Nikkora 13/5.6 - jak wspominałem do kupienia w GreysOfWestminster za bagatela 30.000 funciaków ;)
A wracając do mojego przypadku to nie zgodzę się, że im szerzej, tym lepiej - zależy ile kto potrzebuje. Jak już pisałem najbardziej interesują mnie ogniskowe miedzy 16 a 20 mm.
Posiadam 14 Samyanga i ona raz że jest dupna do architektury, to jeszcze najczęściej za szeroka.
Kwota, jaką sobie założyłem, to max 3500 zł. W tym budżecie mieści mi się Tokina 16-28 i używany Nikkor 16-35 VR. Widzę, że nie zaskoczy mnie tu żadna stara, manualna 20 o rewelacyjnych właściwościach, więc raczej przy nowym sprzęcie muszę zostać. I te dwa tak naprawdę wchodzą w grę, gdzie w Nikkorze kusi VR i filtry, a w Tokinie dystorsja i światło (a tego obiektywu pewnie będę też używał przy innych okazjach niż tylko do architektury). No ale tu już dochodzę do dylematu ideologicznego, gdzie wybór zależy od potrzeby...
Gdyby tylko ta Tokina nie miała wypukłej soczewki :(
Zbędna paranoja chyba, ze chodzi o filtry. Tulipan doskonale chroni bo czasem udaje mi się jak łażę po zakamarkach przytłuc aparatem w ścianę i tylko obudowa zachrobocze ale na tyle wystaje, że soczewki nie udało mi się uwalić.
marcin_G
07-12-2012, 23:43
Kup Sigmę 12-24/4,5-5,6. Mam pierwszą wersję i jestem zachwycony. Używam jej praktycznie tylko na f/8, bo wówczas mam w dużej mierze usunięte winietowanie i poprawioną ostrość w rogach. We wnętrznościach i tak robię tylko ze statywu, więc czas może być dowolnie długi. AF oczywiście wyłączony, a w zakresie ogniskowych od 16mm nie ma też problemów z winietowaniem przez trzymany z przodu filtr polaryzacyjny 95 mm (jestem szczęśliwym posiadaczem takiego, marki Hoya)
Znowu ktos przytoczył Nikkora 13/5.6 - jak wspominałem do kupienia w GreysOfWestminster za bagatela 30.000 funciaków ;)
A wracając do mojego przypadku to nie zgodzę się, że im szerzej, tym lepiej - zależy ile kto potrzebuje. Jak już pisałem najbardziej interesują mnie ogniskowe miedzy 16 a 20 mm.
Posiadam 14 Samyanga i ona raz że jest dupna do architektury, to jeszcze najczęściej za szeroka.
Kwota, jaką sobie założyłem, to max 3500 zł. W tym budżecie mieści mi się Tokina 16-28 i używany Nikkor 16-35 VR. Widzę, że nie zaskoczy mnie tu żadna stara, manualna 20 o rewelacyjnych właściwościach, więc raczej przy nowym sprzęcie muszę zostać. I te dwa tak naprawdę wchodzą w grę, gdzie w Nikkorze kusi VR i filtry, a w Tokinie dystorsja i światło (a tego obiektywu pewnie będę też używał przy innych okazjach niż tylko do architektury). No ale tu już dochodzę do dylematu ideologicznego, gdzie wybór zależy od potrzeby...
Gdyby tylko ta Tokina nie miała wypukłej soczewki :(
Poza 14-24 jakoś nie widzę zoomów w fotografii architektury, jeśli 14mm Ci za szeroko to kup Tokinę 17mm/3,5 lub Nikkora 18mm/2,8 - oba szkła zacne, może też być Flektogon 20mm/2,8 tyle, że żeby ostrzyl na nieskończoność trzeba go przerobić pod Nikona.
marcin_G
08-12-2012, 13:12
Poza 14-24 jakoś nie widzę zoomów w fotografii architektury
Uważam, że bardzo się mylisz. W architketurze Sigma 12-24 niszczy Nikkora, bo:
- jest sporo szersza
- ma dużo mniejszą dystorsję
- z tyłu ma uchwyt na filtry żelatynowe, z przodu można ją "od biedy" filtrować naprawdę dużymi filtrami umieszczonymi przed tulipanem
W reportażu, akcji czy streetcie, 14-24 wymiata, ale we wnętrzach Sigma nie ma sobie równych. Może poza Voightlanderem 12/5.6 go aparatów dalmierzowych
W reportażu, akcji czy streetcie, 14-24 wymiata, no i tu się nie zgodzę. Może w rękach superprofi fotografa to tak. Ale w tych dziedzinach częściej widzi się fotograficzną masakrę z ręki normalnego fotografa. Niby doświadczonego, takiego którego stać na całkiem drogie szkła, body.
Ja właśnie polecałem 14-24 do wnętrz. Owszem, szerzej to lepiej, 12-24 niby powinno być fajniejsze, ale niestety jest to straszne mydło. Trzeba przymykać i w konsekwencji robić ze statywu. Natomiast 14-24 można robić na (niemal) otwartym szkle, GO na 14 mm jest i tak duża. Więc idzie robić wnętrza z ręki. Czasem jest to ogromna wygoda, czasem nawet konieczność.
marcin_G
08-12-2012, 16:27
Ja tam we wnętrzach jestem konserwatywny: statyw, niskie ISO, f/8 i dłuuuugi czas. A do HDRów, jakże pomocnych we wnetrzach, i tak bez statywu się nie ujedzie.... Wnętrza z ręki? Chętnie, Coolpixem P310...
Konserwatywnie to by było robić je na LF :)
Zlecenia bywają rózne. Jak ma się zrobić 100 zdjęć wnętrz galerii handlowej z chodzącymi wewnątrz ludźmi to dobrze mieć czasy migawkowe i robić zdjęcia spacerując po obiekcie. Tam by nie szło w ogóle robić zdjęć ze statywu na czasach kilka sekund, bo przeszkadzają ludzie w kadrze. No chyba, że dołożyć filtry szare, mieć czas parę minut i ludzie znikną :mrgreen:
Zawsze patrzymy na użyteczność pod kątem swoich prac, tak to już jest :)
marcin_G
10-12-2012, 23:16
Tu ciekawa alternatywa do wnętrz i architektury. Nie jest to demon ostrości, na pełnym otworze, ale za to 0,0% dystorsji i wbudowane filtry do cz-b
http://www.ebay.co.uk/itm/RARE-ABSOLUTE-MINT-Nikon-NIKKOR-15mm-15-mm-f-5-6-1-5-6-Ultrawide-Angle-Ai-Lens-/190768579666?pt=Camera_Lenses&hash=item2c6ab18452
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.