Zobacz pełną wersję : Fotografia ślubna - rozmowa z narzeczonymi
jazdownica
02-12-2012, 21:11
Witajcie,
zanim zapytam wspomną o tym, że spędziłem kilka godzin na przeglądaniu postów na forum i nie tylko ale nie znalazłem odpowiedzi więc jeśli temat już był proszę o linka.
Proszę podzielcie się ze mną w jaki sposób prowadzicie pierwszą rozmowę z młodymi, macie jakiś schematy, ankietę, gdzie się spotykacie...itp?
Zauważyłem, że mam z tym mały problem, mówię bardzo chaotycznie itp, pewnie moi klienci myślą że jiestem nienormalny :)
Interesują mnie etapy od momentu telefonu w stylu: "dzień dobry słyszałam że robi Pan zdjęcia ślubne" do momentu podpisania umowy.
Dziękuję, pzdr
Przez telefon albo podaję od razu widełki cenowe, albo odsyłam do formularza na stronie. Na spotkaniu wyrzucam wszystkie albumy i ludziki sobie oglądają, w międzyczasie pytam co chcą i rozmowa sama się rozwija: oni pytają ty odpowiadasz i tyle. Potem pytam czy są gotowi podpisać umowę i kropka. Jeśli para przyjeżdża do mnie znając wcześniej cennik to w 100% wychodzi z podpisaną umową. Taka mała selekcja wstępna, bo u nas strona leży i kwiczy więc oglądają zdjęcia świeższe w ilości chyba 15 albumów i fotoalbumów i po ok 150 w każdym więc chyba z bólu głowy podpisują ;). Tak poważnie to nie da się żadnego schematu ustalić. Każdy ma inny sposób łapania klienta. My wolimy jak klient przyjedzie bo i materiałów więcej pokażę i prezentację puszczę no i jak wyżej pisałem, skoro chce przyjechać to i już jakby wstępnie jest zdecydowana.
jazdownica
02-12-2012, 21:31
ja też odbywam takie rozmowy bez większego przygotowania ale potem jakoś mi głupio, wydaje mi się że to nie profesjonalne, mam świadomość że pierwszy kontakt jest dobry i chciałbym się dobrze sprzedać.
słyszałem, że ludzie robią coś takiego że wysyłają jakieś ankiety do wypełnienia aby mieć jakieś informacje o klientach, może się mylę...
oj przestań z tym profesjonalizmem, bo zaraz się okażę, ze bez garnituru i krawata na spotkanie nie wychodź :D. Masz się sprzedać, masz się pokazać z jak najlepszej strony, masz pokazać zdjęcia, niektórym trzeba wytłumaczyć dlaczego one są takie a nie inne i ich zalety, niektórym trzeba uświadomić (niestety ) czemu właśnie Ty a nie ktoś inny, ale nikt Ci algorytmu nie napisze.
U mnie jest podobnie. W większości pierwszy kontakt jest przez telefon lub mail. Jeśli para do mnie przyjedzie to już w zasadzie jest zdecydowana, zna widełki cenowe i chce poznać szczegóły. Zawsze proponuję niezobowiązujące spotkanie, najczęściej w u mnie w domu. Włączam prezentację i pokazuję albumy / fotoksiążki. W międzyczasie oni pytają, a ja zaparzam kawę lub herbatę. Potem rozmowa sama się kręci i często kończymy na temat dalekich od fotografii :) Zdarzało mi się, że młodzi wychodzili ode mnie średnio po 2 -3 godzinach :) W 99% przypadków z podpisaną umową.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.