Zobacz pełną wersję : Nikkor 17-55 2.8 problem
enkipenki
02-12-2012, 16:42
Witam,
dziś wziąłem na testy w plener zakupiony używany N17-55, i problem jest następujący - przy ostrzeniu dalekich planów na ogniskowej maksymalnej czyli 55mm aparat nie jest w stanie ustawić ostrości - niby ustawi przy zmianie planu bliższego np tego w odległości 5m na plan daleki (widać w wizjerze, że jest w miarę ostre) ale raz, że nie potwierdza ostrości, dwa oczywiście blokuje migawkę (bo nie ustawił ostrości) problem znika jak się zmniejszy ogniskową poniżej 50mm . Czasem działa ostrzenie dalekich planów, ale rzadko - częściej nie działa :( jak zmienię odległość fotografowanego obiektu na np 30m (wtedy działa potwierdzenie ostrości) i z powrotem na baaardzo odległy obiekt (ok.100m) wtedy raczej ustawi i potwierdzi ostrość, ale za chwilę przy wybraniu innego obiektu oddalonego tak samo czyli ok.100m znów to samo.... AF jest ustawiony oczywiście na pojedynczy czyli "S" . Gdzie leży przyczyna? w obiektywie czy w puszce? (puszka D300s)
Gdzie leży przyczyna? w obiektywie czy w puszce? (puszka D300s)
w obiektywie,
trzeba go wysłać do serwisu na justowanie.
Miałem dokładnie taki sam problem.
enkipenki
02-12-2012, 19:44
ile mniej więcej to kosztuje? i czy justowanie to to samo co kalibracja? body muszę też wysyłać?
płaciłem około 250 PLN jakieś dwa lata temu, sprawdzę dokładnie wieczorem na fakturze.
Do serwisu Nikona nie wysyła się body razem z obiektywem.
Oni i tak nie kalibrują body z obiektywem tylko oddzielnie body do wzorca i obiektyw do wzorca.
Jeśli body nie ma problemu z innymi szkłami nie ma sensu przy nim nic robić.
enkipenki
02-12-2012, 21:04
Ok, ale właśnie taki problem też miałeś? Że na określonej ogniskowej (u mnie akurat 55mm) nie potwierdzał ostrości i blokował migawkę (na AF-S) czy po prostu tylko mydlił ?
Ok, ale właśnie taki problem też miałeś? Że na określonej ogniskowej (u mnie akurat 55mm) nie potwierdzał ostrości i blokował migawkę (na AF-S)
dokładnie taki sam,
u mnie też na 55mm
enkipenki
02-12-2012, 21:44
ok, dzięki za info ... w takim razie nie pozostaje nic innego jak wysłać słoik i wydać te "parę" złotych na naprawę... mam nadzieję, że przy okazji tej całej kalibracji poprawie ulegnie też sprawność autofokusa = ostrość w całym zakresie, bo coś kulawo wyszły mi dziś zdjęcia .. jakieś takie rozjechane, raz trafiał, raz nie, czasy ok 1/800s więc o poruszeniu raczej mowy nie ma, robiłem foty z czasami znaaacznie dłuższymi i stałkami i ciemnym 18-105 z o wiele lepszym rezultatem ;)
Lena&TheShadow
02-12-2012, 21:48
Płaszczyzna ostrości nie jest jednakowa dla różnych ogniskowych.
Przy 55mm obiektyw nie jest w stanie fizycznie tak obrócić przednia soczewką aby prawidłowo wyostrzyć.
Brakuje mu fizycznego zapasu (jakiś max 1mm po obwodzie).
I to trzeba wyregulować.
enkipenki
02-12-2012, 21:53
ale to jest jakaś wada tych obiektywów? powstaje po jakimś okresie użytkowania, po kalibracji wraca za jakiś czas? czy po prostu niektóre egzemplarze tak mają? Pytam bo przewinęło się przez moje ręce kilka szkieł nie tylko nikona i taki problem mam po raz pierwszy - o zgrozo przy najdroższym dotychczas obiektywie jaki miałem ....
enkipenki
06-12-2012, 09:07
No i obiektyw pojechał przedwczoraj pocztą polską do wawy .... jestem ciekaw czy w tym roku go jeszcze zobaczę no i najważniejsze - czy będzie wszystko w nim grało ;)
A_S_T_O_R
06-12-2012, 09:51
ale to jest jakaś wada tych obiektywów? powstaje po jakimś okresie użytkowania, po kalibracji wraca za jakiś czas? czy po prostu niektóre egzemplarze tak mają? Pytam bo przewinęło się przez moje ręce kilka szkieł nie tylko nikona i taki problem mam po raz pierwszy - o zgrozo przy najdroższym dotychczas obiektywie jaki miałem ....
Nie sądzę, myślę że to problem tego konkretnego egzemplarza, co tu dużo mówić, musiał zostać albo uderzony albo spadł poprzedniemu uźytkownikowi. Sam mam ten model a przed zakupem dużo szukałem po różnych forach i na pewno nikt nie opisywał podobnego przypadku jak twój.
A ja bym sprawdził, czy przednia soczewka nie jest wykręcona. To najczęstsza przyczyna takiej usterki.
enkipenki
06-12-2012, 22:46
no to teraz mnie pocieszyliście ;)
mam nadzieję, że sebar1 miał rację i to kwestia kalibracji jedynie , obiektyw nie wygląda jak by upadł czy został uderzony, jego wygląd dużo nie odbiea od nowego... nawet żadnego pyłka w środku niet ... a co z tą wykręconą soczewką? o co kaman?
Naprawiałem kilka obiektywów z identyczną usterką. Zawsze to była wykręcona soczewka. Czasem tylko filtr UV ją trzymał.
enkipenki
06-12-2012, 23:27
no ok, przyjmując, że to trafna diagnoza, leczenie jest drogie? :)
ja znalazłem fakturę za tą naprawę, w 2010 zapłaciłem 190 brutto za kalibracje ale dopłaciłem też jakieś grosze za podkładkę pod bagnet bo jej nie było...
Mam też adnotację serwisu, że obiektyw był prawdopodobnie rozbierany i źle złożony.
Zwykle wystarczy dokręcić. Tylko raz musiałem dokładać przekładki, bo ktoś je wcześniej usunął. Akurat podkładki usuwa się, jeśli obiektyw nie ostrzy na nieskończoność przy minimalnej ogniskowej.
enkipenki
06-12-2012, 23:41
No to myślę, tzn mam nadzieję, że panowie z Nikon serwis uczciwie podejdą do tematu i wezmą kasę za wykonaną pracę a nie za nie wiadomo co ;)
ufam, że oddałem szkiełko w dobre , fachowe ręce !
No to myślę, tzn mam nadzieję, że panowie z Nikon serwis uczciwie podejdą do tematu i wezmą kasę za wykonaną pracę a nie za nie wiadomo co ;)
ufam, że oddałem szkiełko w dobre , fachowe ręce !
Bo jak się kupuje obiektywy w serwisach aukcyjnych to wszystko jest idealne, jak w niemieckim 10-o letnim samochodzie, a potem takie hocki..Ja bym go odesłał nie do serwisu, a do sprzedającego i ewentualnie jako gratis obił mu ryja_:) Z tego co czyta się w sieci to właściciele grzebią w tych sprzętach szukając tam wczorajszego dnia..
Witam
Już zakończyła się Twoja przygoda z 17-55 ? Wrócił z serwisu?
pablos524
24-02-2013, 19:27
Odgrzeję temat pytanie czy ktoś ostatnio oddawał do serwisu Nikona na tą wadę/usterkę obiektyw jakie są koszty naprawy?
autor wątku miał problem z justowaniem..
ja posiadam to szkiełko od nowości i od niedawna zauważyłem że ma on problemy z mydleniem na f2.8 :(
po przymknięciu problem znika, ale nie o to przecież w tym szkle chodzi.. wożę się z zamiarem zawiezienia go do serwisu
ale wcześniej chciałbym Was zapytać czy ktoś miał taki problem z tym szkiełkiem? co było przyczyną? czy wystarczyła kablibracja do wzorca w serwisie?
i jaki był koszt? bo szło już po gwarancji...
mydło objawia się pod dwoma body D90 :( będę wdzięczny za pomoc..
pozdrawiam
Kalibracja nie ma wpływu na mydło. Jeśli na LV jest identycznie, to nic nie da.
to jeśli na LV będzie to samo to co obstawiacie?
kiepską sztukę. Trzeba z tym żyć lub sprzedać.
może się ktoś jeszcze wypowiedzieć w temacie? bo z serwisu narazie nic mi nie odpisali...
może się ktoś jeszcze wypowiedzieć w temacie? bo z serwisu narazie nic mi nie odpisali...
Od samego początku był mydlany na 2.8?
Wrzuć jakieś fotki.
nie! mam go od nowości i ostatnio zauważyłem taką przypadłość, przymknięcie do f.3,2 3.5 załatwia sprawe ale ja chcę ostro na 2.8 tak jak na początku...
próbowałem z filtrem UV i bez niego, ale różnicy nie widze..
w wolnej chwili zrobię zdjęcia testowe, ale mam wrażenie że jest to uwarunkowane od światła...
problem jest w sztucznym oświetleniu bardziej wyczuwalny...
w wolnej chwili zrobię zdjęcia testowe, ale mam wrażenie że jest to uwarunkowane od światła...
problem jest w sztucznym oświetleniu bardziej wyczuwalny...
Przy sztucznym świetle AF ma zawsze ciut trudniejsze zadanie.
Może masz lekki FF ??
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.