PDA

Zobacz pełną wersję : [Łódź] Kto wypożyczy aparat



clansman111
01-12-2012, 23:44
Witam.

Nie wiem czy to dobry dział na to zapytanie ale liczę na Waszą pomoc.

Potrzebuję w poniedziałek lub wtorek wypożyczyć na kilka godzin (3-7 godzin) cyfrową lustrzankę, marki Nikon rzecz. Wystarczy przyzwoite D70 z jakimś sensownym szkłem, np. 70-200 ale nie pogrdzę lepszym. Ważne abym dostał do ręki body marki Nikon. Jeśli do tego mógłbym wypożyczyć jakieś dwie lampy na softboksach byłoby cudownie :)
Mówiąc w skrócie ktoś poprosił mnie o wykonanie kilku zdjęć, troszkę w tym siedziałem kiedyś ale aktualnie nie mam sprzętu, zaś w mieście Łodzi nie ma wypożyczalni.
Oczywiście zapłacę. Oczywiście podpiszę jako zabezpieczenie umowę, nawet z wekslem do wartości aparatu.

Jeśli chcesz i możesz mi pomóc proszę o odpowiedź na e-mail ([email protected]) lub wiadomością tu:
- jaki aparat, obiektyw, lampy możesz pożyczyć
- ile oczekujesz w zamian.

Z góry dziękuję
Pozdrawiam!

krzysztofz24
02-12-2012, 00:03
Nie chcialbym zeby to zabrzmialo nieuprzejmie...Ale zaraz wejde na jakies forum amerykanskich samochodow i napisze pierwszy post w stylu: Czesc pilnie pozycze Camaro lub Mustanga, nie musi byc full wypas, potrzebuje bo zbajerowalem pewna laske ze ja taka fura przewioze:-).
Oczywiscie zaplace, moge podpisac weksel, a nawet oswiadczenie o przekazaniu moich narzadow wewnetrznych na rzecz pozyczkodawcy jakbym sie rozwalil ta fura;-).



Stary das spokoj, zarejestrowales sie tylko po to zeby pozyczyc aparat na watpliwych warunkach? Jeszcze 70-200. Ale Nikkor, czy moze byc Sigma. Nie bedzie za kiepska;-).


Masz dwa sensowne wyjscia:
1. Pozyczasz od kogos sprzet, ale dajesz mu w zastaw pelna jego wartosc w gotowce.(Bo inaczej watpie zeby ci ktokolwiek pozyczyl swoj sprzet).
2. Znajdz cos ci pasujacego na allegro z odbiorem osobistym w Lodzi, kup. A po zdjeciach sprzedasz z jakas tam strata. Jesli to takie pilne zlecenie.

clansman111
02-12-2012, 00:26
Nie chcialbym zeby to zabrzmialo nieuprzejmie...Ale zaraz wejde na jakies forum amerykanskich samochodow i napisze pierwszy post w stylu: Czesc pilnie pozycze Camaro lub Mustanga, nie musi byc full wypas, potrzebuje bo zbajerowalem pewna laske ze ja taka fura przewioze:-).
Oczywiscie zaplace, moge podpisac weksel, a nawet oswiadczenie o przekazaniu moich narzadow wewnetrznych na rzecz pozyczkodawcy jakbym sie rozwalil ta fura;-).

I co w tym niezwykłego? To nie Afganistan. Ludzie pożyczają różne rzeczy, podpsują umowy, weksle. Nie potrzeba ośwadczenia o przekazaniu narządów wewnętrznych ani 4 litrów krwi :] Mamy 2012 rok, czternaście wieków po wyjściu Mahometa z Mekki ;)

Krzysztof, nie zajmuję się kilka lat fotografią zawodowo, nie mogłem znaleźć danych do dawnego konta, założyłem nowe.
Moja propozycja to zwykły biznes.
Jeśl w Łodzi byłaby wypożyczalnia sprzętu jak w Wawie czy Poznaniu po prostu bym poszedł, zapłacił kilka stów kaucji, podpisał umowę i po sprawie. Ale niestety nie ma stąd taki pomysł.

Wielu fotografów ma kilka aparatów. Nie liczę na to, że ktoś pożyczy mi D3Xs przecież ale może ma stojący w szafie jakiś D100 który się kurzy, to chociaż zarobi w jeden dzień na dajmy na to kolejną dużą kartę CF ;))



Stary das spokoj, zarejestrowales sie tylko po to zeby pozyczyc aparat na watpliwych warunkach? Jeszcze 70-200. Ale Nikkor, czy moze byc Sigma. Nie bedzie za kiepska;-).

To tylko pytanie. Jeśli nie chcesz pomóc szanuję to ale po co bijesz pianę? :)
Tak, mogłem napisać, że chcę pożyczyć Coolpixa :)



Masz dwa sensowne wyjscia:
1. Pozyczasz od kogos sprzet, ale dajesz mu w zastaw pelna jego wartosc w gotowce.(Bo inaczej watpie zeby ci ktokolwiek pozyczyl swoj sprzet).

Nie wykluczam takiej opcji. Jest wiele form zabezpieczenia, jest też taka.



2. Znajdz cos ci pasujacego na allegro z odbiorem osobistym w Lodzi, kup. A po zdjeciach sprzedasz z jakas tam strata. Jesli to takie pilne zlecenie.

Bez urazy ale to głupi pomysł :) Ktoś mnie poprosił o kilka zdjęć, nie będę robił aż takich manewrów.
Mógłbym równie dobrze coś kupić i zareklamować, itd. jeśli iść takim tropem :)))

Rety.. mam nadzeję, że inni mają nieco bardziej pozytywne podejście :)
Kiedyś byłem tu aktywnym userem, bywałem często w Łodzi, czasem u Pitrka w Digitalu, forum było pełne ludz naładowanych optymizmem a nie tekstami "daj sobie spokój". Aż tak się zmieniło? :(

krzysztofz24
02-12-2012, 00:43
Dzisiaj bylem w Lodzi:-). A2 jeszcze bezplatna, moment trwa dojazd. W czym problem podjechac do wypozyczalni;-)?
Jesli dajesz w zastaw zywa gotowke o rownowartosci sprzetu to zwracam honor.

Nie bije piany, nie wspomniales w pierwszym poscie o zastawie z gotowki w zamian za sprzet.
A weksle to troche sliska sprawa, wiec pozwolilem sobie na pewna sugestywna analogie;-).

sevenoo
02-12-2012, 00:48
w Fotoaparacikach Ci wypozyczą sprzęt , kaucja to 70% wartości i możesz focic do woli.

clansman111
02-12-2012, 00:55
Dzisiaj bylem w Lodzi:-). A2 jeszcze bezplatna, moment trwa dojazd. W czym problem podjechac do wypozyczalni;-)?

Faktycznie, po co ja głupi piszę, jak czegoś nie ma po co szukać, pojechać do innego miasta... echhhh



Nie bije piany, nie wspomniales w pierwszym poscie o zastawie z gotowki w zamian za sprzet.
A weksle to troche sliska sprawa, wiec pozwolilem sobie na pewna sugestywna analogie;-).

To było pytanie. Jeśli ktoś będze chciał pomóc na pewno na prv znajdzemy właściwą formę zabezpieczenia i nie będzie nią zobowiązanie do oddania narządów :)
Weksel to śliska sprawa? Kurcze, podpisujemy ich w mojej firmie w ramach zabezpieczenia kilkanaście rocznie, zwykle pomagały jako straszak, gdy trzeba było windykować szło błyskawiczenie. Nic śliskiego w tym nie było :)
Wy w stolicy zawsze tacy podejrzliwi? :)

clansman111
02-12-2012, 00:57
w Fotoaparacikach Ci wypozyczą sprzęt , kaucja to 70% wartości i możesz focic do woli.

To to? http://www.fotoaparaciki.pl/index.php?pasek=show&page=8
Jeśli tak to dzięki wielkie za podpowiedź, to jakaś opcja.

Chyba, że jest jakaś typowa wypożyczalnia sprzętu foto w Łodzi tylko ja jej nie znalazłem? ;/

krzysztofz24
02-12-2012, 01:15
Faktycznie, po co ja głupi piszę, jak czegoś nie ma po co szukać, pojechać do innego miasta... echhhh
Ale o co ci chodzi? To 1:20 min samochodem, benzyna wyjdzie 100 zeta z hakiem. Chyba taniej niz za samo wypozyczenie:-)
Czy ja ci sugeruje do Szczecina jechac?



(......)
Weksel to śliska sprawa? Kurcze, podpisujemy ich w mojej firmie w ramach zabezpieczenia kilkanaście rocznie, zwykle pomagały jako straszak, gdy trzeba było windykować szło błyskawiczenie. Nic śliskiego w tym nie było :)
Wy w stolicy zawsze tacy podejrzliwi? :)

Dokladnie, jako straszak. Bo jak sie ktos nie przestraszy, to tylko dluga droga sadowa pozostaje w dochodzeniu swoich roszczen
Tak, my w stolicy przewaznie tracy podejrzliwi;-). Albo inaczej lepiej miec w reku gotowke jako zastaw niz weksel.
Chyba nie zaprzeczysz.

Poza tym jeszcze raz napisze, ze jesli proponujesz gotowke w zastaw, to z mojej strony zero zastrzezen do takiego ukladu.
Bo wyciales ta cytujac moja wypowiedz.

kZC_
02-12-2012, 01:28
żony i aparatu się nie pożycza :)

clansman111
02-12-2012, 03:12
Ale o co ci chodzi? To 1:20 min samochodem

Nie wiem czym Ty jeździsz, że w ciągu dnia dojeżdżasz z centrum Łodzi do centrum Wawy w 1:20 ale też chce takie coś kupić......



Dokladnie, jako straszak. Bo jak sie ktos nie przestraszy, to tylko dluga droga sadowa pozostaje w dochodzeniu swoich roszczen

Nie. Przy klauzuli "bez protestu" wystarcza komornik.



Tak, my w stolicy przewaznie tracy podejrzliwi;-). Albo inaczej lepiej miec w reku gotowke jako zastaw niz weksel.
Chyba nie zaprzeczysz.

Tak, najlepiej zamknąć wszelkie wypożyczalnie, nie wystawiać faktur przelewowych, zrezygnować z leasingów i cofnąć się do czasów Epoki Brązu :)



Poza tym jeszcze raz napisze, ze jesli proponujesz gotowke w zastaw, to z mojej strony zero zastrzezen do takiego ukladu.
Bo wyciales ta cytujac moja wypowiedz.
Wyciąłem bo napisałem, że jeśli ktoś coś zaproponuje to na PRIV ustalę z nim/nią zadowalającą formę zabezpieczenia, a jest ich w cywilizowanym świecie więcej niż myślisz :)

ekonet
02-12-2012, 15:33
Kiedyś byłem tu aktywnym userem, bywałem często w Łodzi, czasem u Pitrka w Digitalu, forum było pełne ludz naładowanych optymizmem a nie tekstami "daj sobie spokój". Aż tak się zmieniło? :(
Podaj Twój email, który podałeś przy rejestracji konta, znajdziemy Twoje konto. ;)

Travis6Strong
02-12-2012, 15:41
żony i aparatu się nie pożycza :)

DOOBRE :). Popieram.

A autor nie ma znajomych fotografów, którzy mogliby mu pożyczyć sprzęt?

krokus66
02-12-2012, 16:09
DOOBRE :). Popieram.

A autor nie ma znajomych fotografów, którzy mogliby mu pożyczyć sprzęt?

Mnie kilka razy koledzy nie oddali także książek a nawet pieniędzy. Być może tak jest tylko w Łodzi, ale jest. Kłopotów ani komorników nie potrzebuję.

Koledzy skutecznie oduczyli mnie pożyczania, taka jest prawda.

Boryszuk
02-12-2012, 16:20
Dobry zwyczaj- nie pożyczaj.




jeszcze lepszy- nie oddawaj.

clansman111
02-12-2012, 16:56
Mnie kilka razy koledzy nie oddali także książek a nawet pieniędzy. (...)
Koledzy skutecznie oduczyli mnie pożyczania, taka jest prawda.
Ja nikogo nie namawiam. Grzecznie zapytałem, a poza jednym postem gdzie ktoś faktycznie coś konkretnego polecił wszyscy marudzą jakie to dziwne, jakie niesamowite i złe co napisałem :)
Ludzie.. :) Jak ktoś napisze, że chce kupić gripa to też pownienem sobie nabić kilka postów i naklepać, że nie mam do sprzedania ale to złe rozwiązanie, bo możesz sobie użyć zwykłem migawki, i ble ble ble..

Ludzie są różni. Uczwiwi i nie. A najgorsi są koledzy i dobrzy znajomi - ale to chyba, każdy zna: "Pożycz przyjaciekowi pieniądze to stracisz przyjaciela".
Dlatego preferuje zdrowe układy, tylu kaucja, zabezpieczenie, umowa.



A autor nie ma znajomych fotografów, którzy mogliby mu pożyczyć sprzęt?
W latach 2004 - 2008 troszkę się w to bawiłem. Brałem udział w konkursach w ŁTFie, czasem robiłem jakieś chałturki, portfolia, czasem nawwt głupie packshoty, bo był czas że za to naprawdę dobrze płacili. Ale przeprowadziłem się, zacząłem działać w innej zupełnie branży, nie miałem czasu na fotografę, a po co było trzymać D100 ze szklarnią Sigmy skoro każdy wie, że taki sprzęt po 2-3 latach jest już prawie muzealny.. a druga sprawa, że nie było czasu aby się w to bawić..
Minęły ponad 4 lata, część ludzi ma już inne numery telefonów, połowa znajomych poszła zupełnie inną drogą i zarzuciła tę pasję, część zajmuje się tym mega zawodowo i trzyma w torbie body warte tyle co pół mojego auta, a ja nie robię kampanii bilboardowej ale kilka zdjęć dla znajomych, którzy mnie o to poprosili gdy będę przy okazji w Łodzi.

Myślałem, że zgoogluję jakąś wypożyczalnię sprzętu aby wypożyczyć na kilka godzin jakiegoś Nikona ze szkłem ale szukam i znaleźć nie mogę więc pomyślałem, że gdzie jak gdzie ale na Nikoniarzach ktoś coś mądrego powie :)
A tu widzę niektórzy za moje pytanie utopiliby mnie w łyżce wody, inni polecali podróż chyba helikopterem w 1:20 do Warszawy.. masakra.


Dobry zwyczaj- nie pożyczaj.

Tak czy inaczej dziękuję sevenoo za jedyną merytoryczną odpowiedź :) Link do firmy pod Łodzią, która wypożycza sprzęt. Szkoda, że mają tylko body Canona ale z braku laku lepszy.... :)

Dzięki Seweryn za podpowiedź, pozdrawiam innych także.

jm
02-12-2012, 18:07
Teraz czytam cały wątek - w pierwszym poście byłeś z Łodzi, teraz z Poznania??!
Przeprowadziłeś się? Tak na szybko? W międzyczasie?

clansman111
02-12-2012, 18:29
Teraz czytam cały wątek - w pierwszym poście byłeś z Łodzi, teraz z Poznania??!
Przeprowadziłeś się? Tak na szybko? W międzyczasie?

Pochodzę z Łodzi. Od 2008 mieszkam w Poznaniu. W poniedziałek lub wtorek będę załatwiał sprawy firmowe w Łodzi, znajomi prosli mne o kilka zdjęć gdy będę przy okazji.
Już jasne detektywie czy mam wysłać jakieś dokumenty na podparcie tego co napisałem? :)

puciek
02-12-2012, 19:45
To w Poznaniu też nie można nic wypożyczyć?

clansman111
02-12-2012, 20:02
To w Poznaniu też nie można nic wypożyczyć?

Jakie śledztwo. A może w weekendy wypożyczalnie sprzętu foto nie działają? Może nie chcę wypożyczać czegoś w piątek w Poznaniu, bo w Łodzi będę jak pisałem w poniedziałek i wtorek, więc oddałbym go w środę i zapłacił za 4/5 dni choć potrzebuję na kilka godzin?

Ty jeśli miałbyś pojechać do Krakowa i koleżanka prosiłaby Cię o zawieszenie komody wypożyczał wiertarkę w Białymstoku czy poszukał wypożyczalni lub innej opcji w Krakowie?

Ale to niemożliwe. Najpewniej to jakis fortel, chcę ukraść komuś aparat, zapłacę kaucję fałszywą kasą, podpisze umowę na trefny dowód osobisty i podpiszę weksel jako nieistnejący człowiek. To najbardzej prawdopodobna wersja wydarzeń :)

clansman111
02-12-2012, 20:43
Już podeptałem wydrukowane w piwnicy banknoty aby wyglądały bardziej wiarygodne i zalaminowałem podróbkę dowodu osobistego na nazwisko Tomasz Jarzyna. Nic tylko czekam na frajera, który się złapie :))

KONRADOO
02-12-2012, 20:56
A ja mogę sprzęt pożyczyć jak kolega chce.D700+N70-200+sb800+sb900+2 softboxy.Zastaw 15000tyś kaucji+wypożyczenie 2000zł za dzień zdjęciowy.Jedziemy z tym???

clansman111
02-12-2012, 21:00
A ja mogę sprzęt pożyczyć jak kolega chce.D700+N70-200+sb800+sb900+2 softboxy.Zastaw 15000tyś+wypożyczenie 2000zł za dzień zdjęciowy.Jedziemy z tym???

Dzięki ale za drogo. To już wolę wynając na fotoaparacki.pl w Pabianicach bo wyjdzie mnie kaucja ok. 6k i koszt ok. 250 PLN. Ale mimo wszystko dzięki za propozycję.

Druga odpowiedz na temat w poście :))

Dorian
02-12-2012, 21:31
Może czas zamknąć wątek? Jak ktoś będzie chciał pomóc to napisze na priv. ;)

ekonet
02-12-2012, 23:03
Zastaw 15000tyś kaucji
Piętnaście milionów to jednak rzeczywiście trochę dużo.

krokus66
03-12-2012, 08:44
Piętnaście milionów to jednak rzeczywiście trochę dużo.

Jak wiesz doskonale na cenę rzeczy używanych wpływa przede wszystkim nazwisko użytkownika. Sam już zastanawiałem się nad tym aby od niektórych nikoniarzy skupywać sprzęt, oczywiście z odpowiednim certyfikatem.

kisio
03-12-2012, 09:18
A ja mogę sprzęt pożyczyć jak kolega chce.D700+N70-200+sb800+sb900+2 softboxy.Zastaw 15000tyś kaucji+wypożyczenie 2000zł za dzień zdjęciowy.Jedziemy z tym???

Jak to jest? Żeby wypożyczyć sprzęt foto (chyba, że akurat przy okazji kręci filmy, to łatwiej ale o tym później) trzeba się nieźle nagimnastykować, wpłacać kaucje wartości samochodu a samo wypożyczenie to nawet 1/3 wartości sprzętu.

Wypożyczalnie sprzętu filmowego jakoś działają całkiem normalnie. Człowiek 'z ulicy' może wypożyczyć wszystko od kamery z kartami, bateriami, statywem, przez zabawki dla dźwiękowca, oświetleniowca a kończąc na samochodzie dostawczym, który dowiezie to na miejsce. Wypożyczenie sprzętu na mały plan filmowy o wartości 20tys. złotych to koszt często poniżej 1000zł za dzień.

Grubo sobie pojechałeś z tą wyceną.

moshica
03-12-2012, 09:32
To jak odnieść ceny wypożyczenia sprzętu foto do wypożyczenia samochodu ?
Wartość auta, kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy, kwota dzienna ok 100zł (25E to już fajne auto w Europie do pozwiedzania), owszem bez kaucji !
Sprzęt foto pełna kwota za sprzęt i kilka paczek za dzień wypożyczenia ?
Panowie gdzie LOGIKA, czy fotografowie są tak pazerni bo jak inaczej to tłumaczyć ?

KONRADOO
03-12-2012, 10:17
Ludzie zamknijcie ten wątek bo tylko pianę bijecie.Co was to obchodzi co kto komu za ile??Gość zadał pytanie więc odpowiedziałem.I chyba to jest moja sprawa na ile wyceniam swój sprzęt ??Ekonet gdzie tam masz 15mln??

ekonet
03-12-2012, 10:20
Ekonet gdzie tam masz 15mln??
TU:

15000tyś kaucji

RobertMiernik
03-12-2012, 10:21
Ekonet gdzie tam masz 15mln??

.Zastaw 15000tyś kaucji+wypożyczenie 2000zł za dzień zdjęciowy
15 000 tyś = 15 000 000
Nie używaj skrótów, których nie rozumiesz

[QUOTE=KONRADOO;2986290]Ludzie zamknijcie ten wątek bo tylko pianę bijecie.Co was to obchodzi co kto komu za ile??Gość zadał pytanie więc odpowiedziałem.I chyba to jest moja sprawa na ile wyceniam swój sprzęt ??
Nie bij piany, co Cię obchodzi co komu radzimy. Podałeś gościowi cenę więc mówimy mu, że wyceniasz sprzęt jak potłuczony. I to chyba nasza sprawa, że mamy do tego prawo ??

!AGresT
03-12-2012, 10:38
Wypożyczenie sprzętu na mały plan filmowy o wartości 20tys. złotych to koszt często poniżej 1000zł za dzień.

Wypożyczenie PhaseOne + Sinar + 3 obiektywy + komputer z oprogramowaniem + asystent z dowozem na terenie Polski (wartość samego sprzętu ponad 150 tys. zł) to 2000 za dobę.

fafniak
03-12-2012, 10:47
Najciekawsze jest to że najwięcej do powiedzenia mają ci którzy nie mają zamiaru pomóc/wypożyczyć
A to że ktoś pozbył sie sprzętu kilka lat temu co wtym dziwnego. Znam kliku operatorów którzy spokojnie zrobią zdjęcia ale sprzętu foto już nie mają :)

Amadeusz
03-12-2012, 11:03
Łódź, mekka filmowców a byle D70 nie ma gdzie pożyczyć :)

moshica
03-12-2012, 11:17
;-) serdeczni ludzie ...

krokus66
03-12-2012, 12:59
;-) serdeczni ludzie ...

Dobre.:-D

Stare przedwojenne powiedzenie: "Bałuty i Chojny to naród spokojny. Bez kija i noża nie chodź obok Bałuciorza." Poprzez Rodziców jam się wywodzę z obydwu tych dzielnic.:mrgreen:

Uważam, że porównanie do cen wypożyczenia samochodu jest bardzo trafne.

ekonet
03-12-2012, 13:14
Autorowi delikatnie lub mniej delikatnie zasugerowano, że osobie mało znanej w naszym forumowym środowisku będzie trudno pożyczyć sprzęt.
Myślę, że warto poluzować szelki i nie znęcać się tu nad nikim, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. ;)
Miłego dnia.

moshica
03-12-2012, 13:59
ja trzymam stronę autora a nie ludzi pazernych...już taki jestem że biorę wszystko na ludzką życzliwość a nie korzyści materialne.

krokus66
03-12-2012, 15:03
Ja nikogo nie namawiam. Grzecznie zapytałem, a poza jednym postem gdzie ktoś faktycznie coś konkretnego polecił wszyscy marudzą jakie to dziwne, jakie niesamowite i złe co napisałem :)
Ludzie.. :)


Ja Ciebie całkowicie rozumiem, osobiście o nic nie podejrzewam.

Lampę mam tylko jedną, softboksa żadnego bo mi nie są potrzebne. Z wypożyczalni nigdy nie korzystałem, więc ich nie znam.

Napisałem o sobie po to tylko abyś zrozumiał pewną wstrzemięźliwość kolegów na forum i zbyt surowo ich nie oceniał.

m737
03-12-2012, 16:22
to "15000tys" przypomina mi osoby wstawiające przecinki przy większych kwotach - dzięki temu wystawiając
np samochód zamiast 20000 zł kup teraz robiły 20,000 zł co oznacza dokładnie tyle co 20 zeta :d

auto za 25E w EU ? chyba Twingo na Kanarach :D
oczywiście pomijamy PL bo tu rzeczywiście wypożyczenie auta niskiej klasy kosztuje relatywnie mało

co do aparatu - koledze bywało że dawałem puchę z gripem i 35 1.4 ...osobie z jednym postem której nie znam
nie pożyczyłbym nawet za kaucją 100% wartości bo i po co :) są wypożyczalnie, działają wysyłkowo, można
z nich korzystać i dać im zarobić :)

fumio
03-12-2012, 17:03
Ale po co tak kombinować. Admin ma studio w Łodzi i wynajmuje, nawet ze sprzętem foto.

Pozdr.

clansman111
03-12-2012, 21:29
Ale po co tak kombinować. Admin ma studio w Łodzi i wynajmuje, nawet ze sprzętem foto.
Pozdr.
Hmm... Piotrek wypożycza studio z aparatem nie aparat poza studio :)



Ja Ciebie całkowicie rozumiem, osobiście o nic nie podejrzewam.
Lampę mam tylko jedną, softboksa żadnego bo mi nie są potrzebne. Z wypożyczalni nigdy nie korzystałem, więc ich nie znam.
Napisałem o sobie po to tylko abyś zrozumiał pewną wstrzemięźliwość kolegów na forum i zbyt surowo ich nie oceniał.
Trzeba tu rozdzielić dwie rzeczy.
Wstrzemięźliwość od pieniactwa.
Ja też wielu rzeczy bym nie pożyczył z takich czy innych przyczyn ale jeśli ktoś o nie zapyta nie będę robił dymu dla zasady.


ja trzymam stronę autora a nie ludzi pazernych...już taki jestem że biorę wszystko na ludzką życzliwość a nie korzyści materialne.
Dzięki za wsparcie ale nawet bardziej niż pazerność uderza zakładanie że to szwindel. Z takim podejściem do świata strach z kimkolwiek nieznanym cokolwiek robić. Tylko zamknąć się w gronie 3-4 znajomych i amen.


Autorowi delikatnie lub mniej delikatnie zasugerowano, że osobie mało znanej w naszym forumowym środowisku będzie trudno pożyczyć sprzęt.
Myślę, że warto poluzować szelki i nie znęcać się tu nad nikim, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. ;)
Miłego dnia.
Bo niektórzy rozumieją forum nie jako płaszczyznę komunkacji ale jakąś kastę. Jak nie masz ileś tam postów to nie jesteś poważnym rozmówcą.

Poza tym rozbroły mnie w tej dyskusji trzy rzeczy:
1. Zapędy detektywistyczne niektórych. Czemu nie przywieziesz z innego miasta, czemu w ogóle robisz jakąś sesję, skąd Ty właściwie jesteś człowieku.. W Guantanamo ekipa z CIA nie była tak dociekliwa :)
2. Wszechwiedza i chwalipięctwo innych. Mamy na forum np. magika, który z centrum Łodzi co centrum stolicy w ciągu dnia (bo zakładam, że wypożyczalnia nie mieści się w Jankach, i nie działa w nocy) przejedzie w 1h 20min.
Inny tak wycenił sprzęt, że niewiele drożej możnaby coś używanego + chińskie lampy w funsporcie kupić na własność (naturalnie nie podważam, że miał do tej wyceny pełne prawo).
3. Pieniactwo. Ludzie, czy nie jest tak że niektórzy mają jeszcze w szafach jakieś stare D70, D100 i podobne zabawki, które się głównie kurzą? Uwierzcie, są kraje gdzie ludzie sobie wypożyczają rzeczy o większej wartości. Nie liczyłem, że ktoś wyjmie z torby nowe D700, ale że zgłosi się ktoś z takim dziadkiem w pudle i pomyśli, że może lepiej jakiś grosz zarobić na nim, niż czekać aż kupi go jakieś muzeum.
Ale zgłosiło się wielu, którzy pomóc nie chcą, ale chcą szarżować jacy to oni bezwzględni i niesamowici.


Łódź, mekka filmowców a byle D70 nie ma gdzie pożyczyć :)
I pierwsza osoba dopiero to zauważyła! Miasto bez wypożyczalni sprzętu foto. Może któryś z geniuszy udzielających się dziarsko w dyskusji wykorzysta pomysł na biznes, chyba że to forum samych milionerów, co nie muszą się bawić w zarabianie kasy :)


Najciekawsze jest to że najwięcej do powiedzenia mają ci którzy nie mają zamiaru pomóc/wypożyczyć
A to że ktoś pozbył sie sprzętu kilka lat temu co wtym dziwnego. Znam kliku operatorów którzy spokojnie zrobią zdjęcia ale sprzętu foto już nie mają :)

Dokładnie tak, choć żałuje trochę, że nie zostawiłem sobie choć jednego body. Ale były inne czasy, miałem inne potrzeby wówczas i priorytety.

Wypożyczenie czegoś to pomoc ale też biznes. Czy jest ryzyko? Pewnie że jest, ono jest zawsze.
Niedawno ludzie pożyczyli na dobry procent wydawało się poważnej instytucji, która parafrazując miała bardzo dużo postów. Amber Gold upadł i pożyczki nie odzyskali.
Wniosek? Nie ryzykować z niczym. I alleluja i do przodu :)

coach_lodz
05-12-2012, 09:22
Mamy na forum np. magika, który z centrum Łodzi co centrum stolicy w ciągu dnia (bo zakładam, że wypożyczalnia nie mieści się w Jankach, i nie działa w nocy) przejedzie w 1h 20min.

to ja tylko wtrącę, że jeżdżąc co dwa tygodnie na studia do centrum Warszawy z centrum Łodzi jadę 1h 30m do 1h 40m... jadąc w miarę zgodnie z przepisami...

krokus66
06-12-2012, 12:20
Dla jasności - mam tylko D800, nawet popsutego body cyfrowego u mnie nie uświadczysz.
Gwoli wyjaśnienia, jest różnica pomiędzy pieniactwem a pazernością.

Dla rozładowania sytuacji:


Z takim podejściem do świata strach z kimkolwiek nieznanym cokolwiek robić.


Uważam, że właśnie z nieznaną kobietą można najciekawsze rzeczy robić. Jednakże też bym zalecał sprawdzić uprzednio, czy jej facet w kryminale nie siedzi. Po wyjściu może nam całkiem nieźle facjatę obić.:grin:

clansman111
07-12-2012, 15:12
to ja tylko wtrącę, że jeżdżąc co dwa tygodnie na studia do centrum Warszawy z centrum Łodzi jadę 1h 30m do 1h 40m... jadąc w miarę zgodnie z przepisami...

Bo co dwa tygodnie znaczy w weekend :)
Nie wiem czy w poniedzialek lub wtorek w ciągu dnia (a o takich dniach pisalem) wyjechalbys np. z Sienkiewcza w Lodzi i dotarl dajmy na to na Sienną w Wawie w 1:20 czy nawet 1:40. Czy to jadąc "po staremu" i wbijając się od Janek czy zasuwając A2.
Chociaż może się czepiam i wolno jeżdżę ;)))