Zobacz pełną wersję : uszkodzenie 18-105mm
fordigital
25-11-2012, 15:37
Witam. Mam pewnien problem. Posiadam Nikon D5000 z obiektywem Nikkor 18-105mm. Niestety apart został upuszczony i w obiektywie słychać jakieś brzączenia, trzaski. Dodatkowo zdjęcia wychodzą przyciemnione w różnych miejscach (raz np. na górze, tylko w rogu albo na środku). Wszystko zależy od tego jak potrząśnie się aparatem. Domyślam się, że jest coś urwane, złamane, ale co to może być ? Miał może ktoś z was jakiś podobny przypadek ? Serwis jest wskazany, ale z tego co czytałam bardzo dużo się przepłaca. Ile kosztuje naprawa?
Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam. :)
astramus
25-11-2012, 16:02
Najprawdopodobniej jakaś plastikowa część, zębatka, lub jakiś uchwyt został ułamany. A to że zdjęcia wychodzą przyciemnione w różnych miejscach to czasem nie stoi po stronie aparatu ? Weź do reki sam obiektyw, zdejmij dekle, otwórz maksymalnie przysłonę i zobacz czy nie ma żadnych nieproszonych elementów wewnątrz. Aby znać cenę naprawy na pewno będziesz musiał oddać sprzęt do serwisu na ekspertyzę. Niektóre serwisy robią to darmowo, a niektórzy biorą symboliczną kwotę.
M.
marcin3081
25-11-2012, 16:06
Witam. Mam pewnien problem. Posiadam Nikon D5000 z obiektywem Nikkor 18-105mm. Niestety apart został upuszczony i w obiektywie słychać jakieś brzączenia, trzaski. Dodatkowo zdjęcia wychodzą przyciemnione w różnych miejscach (raz np. na górze, tylko w rogu albo na środku). Wszystko zależy od tego jak potrząśnie się aparatem. Domyślam się, że jest coś urwane, złamane, ale co to może być ? Miał może ktoś z was jakiś podobny przypadek ? Serwis jest wskazany, ale z tego co czytałam bardzo dużo się przepłaca. Ile kosztuje naprawa?
Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam. :)
Po pierwsze co to jest " pewnien, apart, brzączenia"? O co Kaman.
A teraz na poważnie jak można upuścić aparat ? Na pewno nikt tobie tu nie powie ile to kosztuje. Wysyłaj do serwisu nie rozumiem poco założyłeś ten wątek chyba tylko po to aby się pożalić .
cz4rnuch
25-11-2012, 16:49
Po pierwsze co to jest " pewnien, apart, brzączenia"? O co Kaman.Literówki i błędy podobne do tego
...poco... Jak mawiała moja babcia: "Poco to się nogi nocą". Ze znakami interpunkcyjnymi chyba też się pokłóciłeś. To nie forum miłośników polskiej mowy, ale chętnie Cię przekieruję <<klik>> (http://www.polszczyzna.fora.pl/)
A teraz na poważnie jak można upuścić aparat ?To było poważne pytanie?
Wysyłaj do serwisu nie rozumiem poco założyłeś ten wątek chyba tylko po to aby się pożalić .Ja rozumiem, że jest niedziela, kuriera się nie przywoła, telefon w serwisie pewnie milczy więc kolega w swojej naiwności próbował zaspokoić swoją ciekawość tutaj. Nie rozumiem za to wpisów podobnych do twojego. Nie masz nic konkretnego do napisania, nie pisz. Nie masz chęci pomóc, nie pisz. Proste.
Najprawdopodobniej rozsypała się przysłona, bardzo częste w tym modelu. Po pierwsze nie wolno zoomować. To co chrzęści, to listki przysłony miażdżone przez mechanizm. Jeden listek kosztuje 26 zł (a jest ich 7).
Aby to sprawdzić, popatrz przez obiektyw i przesuń popychacz przysłony. To taka mała dźwignia wewnątrz bagnetu.
Obawiam się, że firmowy serwis jednak nie wymieni przysłony, bo w oficjalnej serwisówce nie jest to część zamienna. Wymieniają od razu cały blok z VR (nr kat. 1C999-707A).
Sam wątek lepiej przenieść do działu serwis.
fordigital
25-11-2012, 18:51
Tak, to na pewno coś z obiektywem, ponieważ jak zakładam inny obiektyw to jest wszystko w jak najlepszym porządku.
Dziękuję za pomoc, wiele to dla mnie znaczy :) Mam nadzieję, że kiedyś też będę mogła odpowiadac na posty z takim profesjonalizmem jak Wy :) Jeszcze raz bardzo dziękuję
Sprawdź czy to jest przysłona. Przy zdjętym obiektywie powinna się przymknąć. Przez przez tylną soczewkę powinno być widać tylko malutki otworek. W razie czego możesz pisać na PM
raz tez mi upadł aparat wraz z zamocowanym 18-105, wycenili naprawe na około 850 zł, a za 1200 miałem nowy, także przelicz sobie sam czy sie opłaca naprawa jak chodzi o jakieś koszta :P
To przepłaciłeś, bo ten obiektyw kosztuje ok 900zł, a używane ok 600 zł.
W tym przypadku, tak jak przypuszczałem, rozsypała się przysłona. Naprawa nie powinna przekroczyć 200 zł. Jak listki nie są pogięte, to max 100 zł.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.