Zobacz pełną wersję : Co myślicie o takim pomyśle - Nikon D800E
Dylemat: D800 czy D800E, rozwiązanie: D800E + stosowanie filtrów UV/IR CUT http://www.optyczne.pl/2221-nowo%C5%9B%C4%87-Nowa_linia_filtr%C3%B3w_w_ofercie_Marumi_%E2%80%93 _UV_IR_CUT.html , słowem nic nowego bo patent znany użytkownikom Leica M8... co myślicie o takim pomyśle?, czy jednak lepiej D800 bez E?, a może D800E?
należy się mocno zastanowić czy coś w ogóle uzyskamy stosując d800e zamiast d800 a potem rozważyć czy warte to jest dopłaty rzędu 30% .... bo mniemam, że ryzyko związane z d800e jest ci znane...
należy się mocno zastanowić czy coś w ogóle uzyskamy stosując d800e zamiast d800 a potem rozważyć czy warte to jest dopłaty rzędu 30% .... bo mniemam, że ryzyko związane z d800e jest ci znane...
Tzn?, o jakim ryzyku piszesz?
powerfactorx
26-11-2012, 15:54
Przy stosowaniu takiego filtra może się pojawić hot na środku matrycy :) tak było gdy konwertowało się SONY 717 (707) na IR.
800E jest zwyczajnym aparatem i nie trzeba nic kombinować a jak wyjdzie mora można sobie z nią poradzić.
Możesz kupić D800 i Ci ściągną filtr, a zapłacisz mniej niż za D800E. Tylko po co Ci to? :)
Jeżeli nie masz zamiaru robić powiększeń 2 x 3 metry to nie zauważysz różnicy.
A_S_T_O_R
26-11-2012, 17:00
Jeżeli nie masz zamiaru robić powiększeń 2 x 3 metry to nie zauważysz różnicy.
Myślę że na takich też nie zauważysz.
.. a jak wyjdzie mora można sobie z nią poradzić.Próbowałeś czy powtarzasz co w necie wypisują? Zresztą wypisują pomijając część najistotniejszą - że się zredukuje efekt mory, a nie że ona "zniknie". Zresztą zredukuje się razem z ostrością i ilością detalu.
Optyczni pracując na niewyostrzonych plikach pokazali, że D800E ma całkiem sporo więcej rozdzielczości. Tylko kto dziś nie wyostrza plików? Po tej operacji jak dla mnie różnica (D800vsD800e) robi się pomijalna w formatach do bilboardu włącznie.
jak dla mnie D800E jest modelem dla kamikadze. Bo może problem wyjść w zdjęciach ślubnych, portretach, w krajobrazie, architekturze itd. - praktycznie wszędzie.
Nikt nie kontroluje wszystkich zrobionych zdjęć na wyświetlaczu LCD w body w powiększeniu 100%, rzadko się zrzuca zdjęcia od razu na duży monitor. Czyli niestety - zrobi się sesję, a część zdjęć będzie do wyrzucenia i tego nie zobaczymy podczas sesji. A jak się nie da zrobić poprawki sesji? (zresztą poprawka to strata czasu i koszty).
Jak dla mnie D800E o dziwo jest bardziej dla amatora, bo amator nie musi mieć zdjęć bez wad.
D800E jest też OK dla zawodowca pracującego w studiu, z ekipą gdzie grafik siedzi przy kompie z dużym monitorem i mogą szybko wyłapać problem (i natychmiast coś poprawić - odległość itp)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.