Zobacz pełną wersję : Rozmywanie tła - automat.
Krzysiuk
22-11-2012, 22:46
Witam, mam nikona d3100. I nie wiem dlaczego jak np. robię sobie zdjęcia twarzy, wszystko z tyłu jest rozmyte.
Zdaje mi się że mój stary kompakt robił lepiej zdjęcia.
Oto przykłady:
http://2dt.hpbf.pl/dsc_0470.jpg
http://2dt.hpbf.pl/dsc_0527.jpg
Strasznie rozmywa.
Obiektyw: Nikon DX AF-S NIKKOR 18-55mm.
Z góry dzięki.
Jesli to nie prowokacja, to podstawy wiedzy fotograficznej się kłaniają i tyle w temacie
Krzysiuk
22-11-2012, 22:51
Czyli to moja wina, nie aparatu?
Art Erie
22-11-2012, 22:56
No faktycznie jakies takie rozmyte te twoje tło ;)
Potrzebne hasła do wyszukiwarki to: głębia ostrości ( w skrócie GO ) i bokeh.
Krzysiuk
22-11-2012, 23:06
To dobrze, pierwszy raz ciesze się że robię źle zdjęcia, hihi. :>
sokolnik
22-11-2012, 23:50
Witam, mam nikona d3100. I nie wiem dlaczego jak np. robię sobie zdjęcia twarzy, wszystko z tyłu jest rozmyte.
Zdaje mi się że mój stary kompakt robił lepiej zdjęcia.
Strasznie rozmywa.
Obiektyw: Nikon DX AF-S NIKKOR 18-55mm.
Z góry dzięki.
to jest przykład kupowania dzieciom lustrzanki.
jak aparat rozmywa zdjęcia to trzeba wysłać do serwisu a nie pisać na forum
to jest przykład kupowania dzieciom lustrzanki.
jak aparat rozmywa zdjęcia to trzeba wysłać do serwisu a nie pisać na forum
:shock: :shock:
A nie prościej naprowadzić takiego użytkownika na nurtujący go problem/pytanie zamiast tak komentować? Albo zasugerować kupno książki?
sokolnik
23-11-2012, 00:40
:shock: :shock:
A nie prościej naprowadzić takiego użytkownika na nurtujący go problem/pytanie zamiast tak komentować? Albo zasugerować kupno książki?
pewnie że prościej :) ale jeszcze prościej jest zadawać głupie pytania na forum niż poszukać w google !!! prostych i elementarnych rzeczy z fotografii cyfrowej. Ja jak kupiłem sobie lustrzankę to czytałem duuuużo o fotografii. By mieć podstawy. Autorowi wątku radzę to samo. Jutro albo za miesiąc będzie miał kolejne pytania i co? na każde będzie oczekiwał odpowiedzi zamiast poczytać/poszukać samemu.
jak stać go było na aparat (podejrzewam że go dostał) to trzeba też do takiego prezentu/zakupu(:D) dodać książkę
Kolego sokolnik daj Pan spokój młodemu adeptowi fotografii. Chłopak (być może nawet w googlach) znalazł info o forum nikoniarzy i w swej młodzieńczej naiwności postanowił zadać tak istotne dla niego pytanie licząc na zrozumienie i ewentualne ukierunkowanie przez starszych, doświadczonych kolegów. A tu go spotyka niezrozumienie i drwina. Jeszcze jakiejś traumy się chłopak nabawi i więcej tu już nie zaglądnie.
Przeczytałem i umarłem. Trudno mi się odnieść do osoby robiącej zdjęcie (jakiekolwiek) i kompletnie nierozumiejącej podstawowych zasad.
Jak angielski nie jest przeszkodą to pani na filmiku przy pomocy kulek pomoże ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Ut0R1ZlPmQk
To że ktoś dostał aparat nie oznacza że się nie nauczy, za kilkanaście lat może opowiadać będzie że pierwszy aparat dostał od dziadka itp. itd.
Jeżeli to nie prowo oczywiście ;]
rychu_cmg
23-11-2012, 01:06
Po pierwsze daj sobie spokój z trybem AUTO już lepiej jak będziesz używał programów tematycznych, a jeszcze lepiej jak opanujesz działanie trybów P A S M . Jeśli chcesz mieć wszystko na zdjęciu ostre ustaw tryb Preselekcji Przysłony (A) i ustaw jak największą cyfrę przy "f/". Jeśli np będziesz mieć f/2.8 to tło będzie rozmyte, jeśli f/22 to będzie ostre. Rozmycie to inaczej "bokeh"
Teoria: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bokeh
symulator aparatu: http://camerasim.com/camera-simulator/
Tryby PASM: http://www.fotoporadnik.pl/tryby-pasm.html
Przeczytałem i umarłem. Trudno mi się odnieść do osoby robiącej zdjęcie (jakiekolwiek) i kompletnie nierozumiejącej podstawowych zasad.
Ja swoim pierwszym aparatem (SMIENA), który dostałem będąc jeszcze w podstawówce (parę ładnych lat temu) zacząłem robić zdjęcia nie mając zielonego pojęcia o podstawowych zasadach. A później jakoś poszło, zacząłem kombinować, pytać i czytać. Tylko, że wtedy nie było jeszcze internetu i może właśnie dlatego nadal robię jeszcze zdjęcia 8-)
(..)jak stać go było na aparat (podejrzewam że go dostał) to trzeba też do takiego prezentu/zakupu(:D) dodać książkę
no i tutaj się zgadzamy :)
Polecam na początek książkę o ekspozycji Petersona. Początkujący z niej wyciągnie mnóstwo pożytecznych informacji na start.
sokolnik
23-11-2012, 01:29
no i tutaj się zgadzamy :)
Polecam na początek książkę o ekspozycji Petersona. Początkujący z niej wyciągnie mnóstwo pożytecznych informacji na start.
albo instrukcje obsługi.
a u mnie instrukcja obsługi od D90 leży obok laptopa na biurku. Kiedy chce do niej zaglądam.
sprzedawałem aparaty, kamery. i wiecie jak to wygląda? przychodzi rodzina, rodzice i dziecko. I rodzice mówią że szukają prostej lustrzanki dla swojego dziecka na prezent. Pytam się dziecka (ok. 16-18 ) lat, co chcesz fotografować? Kiwa ramionami że nie wie. Mówię weź aparat do ręki. Nie chce go dotknąć. TEGO DZIECKA FOTOGRAFIA W OGÓLE NIE INTERESUJE!!!!!!! czuje jednak że lustrzanka to szpan na podwórku i w szkole. Widzi cene. 2 tyś! 3 tyś! to na pewno świetny sprzęt, chce go mieć, w końcu jest drogi.
Rodzice kupują dziecku ten aparat bo sami kiedyś chcieli mieć aparat ale nie mogli mieć z różnych względów. Albo mieli i chcą by ich dziecko też miało. Nie wiem, tak się domyślam. albo nie mają pomysłu na prezent a wiedzą że lustrzanki teraz modne to chcą kupić lustrzankę.
rodzice biorą aparat na raty i odchodzą. Później są takie wątki i reklamacje co ja im sprzedałem! aparat robi czarne zdjęcia! albo nie ostre!
pewnie jestem przewrażliwiony ale tak to działa. Inaczej się szanuje sprzęt gdy się na niego zarobiło w kilka miesięcy w hipermarkecie, podjęło świadomą decyzję o zakupie lustrzanki, niż tak jak opisałem tutaj. Często mówiłem na koniec sprzedaży że polecam przeczytanie instrukcji obsługi to się na mnie patrzyli jak na idiotę. i co? mamy wątki takie jak ten :)
moja dziewczyna więcej wie o fotografii niż te dzieci z lustrzankami w dłoniach. Bo codziennie jej coś gadam o zdjęciach. Już nawet zrozumiała co to przesłona i ISO :) iii super :)
a czy dzieciak się zrazi do forum lub do fotografii jak to przeczyta, nie wiem. jeśli tak to może wtedy aparat znajdzie świadomego właściciela który będzie go "kochał" a nie tylko posiadał :)
najbardziej wkurzają mnie te kupowanie dzieciom sprzętu który nie potrzebują :) ja jak miałem 13 lat dostałem na kolonie stary aparat na klisze od taty, który mówił że dał za niego kupe szmalu. Wtedy wstydziłem się z nim chodzić, bo duży, metalowy, milion przycisków, skórzana kabura - wiocha. dziś żałuje że tak myślałem. Ale tak to się zaczęło. Dziś lubię robić zdjęcia, mam swoje małe zainteresowanie. a te dzieci? nawet odrobiny wysiłku nie włożą by przeczytać INSTRUKCJE OBSŁUGI lub jakiś portal o fotografii, kilka ciekawy artykułów.
zdenerwowałem się :) koniec pisania bo nudy klepie na klawiaturze
W sumie masz rację. Mój kumpel ostatnio opowiadał, że jego dziewczyna oddała lustrzankę na gwarancję bo coś 'się popsuło i wychodzą tylko rozmazane, prześwietlone zdjęcia'.
Aparat do odbioru, dziewczyna poszła, a sprzedawca mówi, że z aparatem wszystko w porządku tylko ktoś zostawił tryb M i ustawiony czas naświetlania ok 10s :shock:
Ewidentnie gdyby przeczytała instrukcję, może nawet zmieniła czasem tryb z AUTO na jakiś inny to by wiedziała co i jak.
sokolnik
23-11-2012, 01:41
W sumie masz rację. Mój kumpel ostatnio opowiadał, że jego dziewczyna oddała lustrzankę na gwarancję bo coś 'się popsuło i wychodzą tylko rozmazane, prześwietlone zdjęcia'.
Aparat do odbioru, dziewczyna poszła, a sprzedawca mówi, że z aparatem wszystko w porządku tylko ktoś zostawił tryb M i ustawiony czas naświetlania ok 10s :shock:
Ewidentnie gdyby przeczytała instrukcję, może nawet zmieniła czasem tryb z AUTO na jakiś inny to by wiedziała co i jak.
widzisz ! :)
piszesz do mnie:
:shock: :shock:
A nie prościej naprowadzić takiego użytkownika na nurtujący go problem/pytanie zamiast tak komentować? Albo zasugerować kupno książki?
mnie forum nikoniarze.pl wychowało że jak coś chce, to szukam, google, youtube itp a nie pytam o proste rzeczy. Zostałem zjechany na początku i wiecie co? jestem wdzięczny bo teraz rozumiem że robiłem źle a teraz jestem troszkę bardziej mądrzejszy i samodzielny :) czegoś chce się dowiedzieć to szukam odpowiedzi a nie zadaje głupie pytania :)
i co? dalej robie zdjęcia, codziennie wchodzę na forum, śnie o przejęciu forum przez mafię :) kupuje lampę, 35 1.8 i inne pierdoły (dziś pilot za 15zł) znajomi pytają się po co Ci to wszystko? tyle kasy, chyba zwariowałeś! a ja dumnie odpowiadam! kupuje bo lubię (fotografię) i przy tym uśmiecham się o tak :) a że kupuje za swoje to mam podwójną satysfakcję :) :)
Jak angielski nie jest przeszkodą to pani na filmiku przy pomocy kulek pomoże ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Ut0R1ZlPmQk
bardzo fajny film, patrzyłem na te kule i napatrzeć się nie mogłem :)
Krzysiuk
23-11-2012, 07:58
Dziękuje za odpowiedź. :). Jestem świeżym użytkownikiem lustrzanki która sam sobie kupiłem. To pytanie zadałem daleko, że wcześniej robiłem zdjęcia na automacie i wychodziły okej. Może to wina otoczenia, mniejsza. Od jutro zabieram się do lektury, poszukam jakiejś książki.
Dzięki Panowie! :)
Co do google: Szukałem, szukałem i znalazłem tylko tematy w których użytkownicy prosili o to żeby aparat im sam rozmywał tło. Błędne koło. :)
Nie szukaj jak rozmazać czy wyostrzyć motyw na zdjęciu, a jak zacząć. A zacząć możesz od tego (http://www.optyczne.pl/15.1-poradnik-Wykorzystanie_tryb%C3%B3w_tematycznych_w_lustrzanc e_Fotoszko%C5%82a_Sony:_Lekcja_1.html)
Dziękuje za odpowiedź. :). Jestem świeżym użytkownikiem lustrzanki która sam sobie kupiłem. To pytanie zadałem daleko, że wcześniej robiłem zdjęcia na automacie i wychodziły okej. Może to wina otoczenia, mniejsza. Od jutro zabieram się do lektury, poszukam jakiejś książki.
Dzięki Panowie! :)
Co do google: Szukałem, szukałem i znalazłem tylko tematy w których użytkownicy prosili o to żeby aparat im sam rozmywał tło. Błędne koło. :)
Potrenuj na tym kalkulatorze: Kalkulator GO (http://dofmaster.com/dofjs.html) w polu Camera, film, format wprowadź właściwy model aparatu, zmieniając przysłonę, ogniskową oraz odległość od fotografowanego obiektu zobaczysz jak zmienia się GO, czyli głębia ostrości.
Jak zrozumiesz co wpływa na to że raz jest ostro w nieskończoność a innym razem wychodzi mała GO to zapanujesz nad aparatem, ale nie w trybie AUTO, w tych trybach aparat myśli za Ciebie.
krzysiozboj
23-11-2012, 10:18
albo instrukcje obsługi.
a u mnie instrukcja obsługi od D90 leży obok laptopa na biurku. Kiedy chce do niej zaglądam.
sprzedawałem aparaty, kamery. i wiecie jak to wygląda? przychodzi rodzina, rodzice i dziecko. I rodzice mówią że szukają prostej lustrzanki dla swojego dziecka na prezent. Pytam się dziecka (ok. 16-18 ) lat, co chcesz fotografować? Kiwa ramionami że nie wie. Mówię weź aparat do ręki. Nie chce go dotknąć. TEGO DZIECKA FOTOGRAFIA W OGÓLE NIE INTERESUJE!!!!!!! czuje jednak że lustrzanka to szpan na podwórku i w szkole. Widzi cene. 2 tyś! 3 tyś! to na pewno świetny sprzęt, chce go mieć, w końcu jest drogi.
Rodzice kupują dziecku ten aparat bo sami kiedyś chcieli mieć aparat ale nie mogli mieć z różnych względów. Albo mieli i chcą by ich dziecko też miało. Nie wiem, tak się domyślam. albo nie mają pomysłu na prezent a wiedzą że lustrzanki teraz modne to chcą kupić lustrzankę.
rodzice biorą aparat na raty i odchodzą. Później są takie wątki i reklamacje co ja im sprzedałem! aparat robi czarne zdjęcia! albo nie ostre!
pewnie jestem przewrażliwiony ale tak to działa. Inaczej się szanuje sprzęt gdy się na niego zarobiło w kilka miesięcy w hipermarkecie, podjęło świadomą decyzję o zakupie lustrzanki, niż tak jak opisałem tutaj. Często mówiłem na koniec sprzedaży że polecam przeczytanie instrukcji obsługi to się na mnie patrzyli jak na idiotę. i co? mamy wątki takie jak ten :)
moja dziewczyna więcej wie o fotografii niż te dzieci z lustrzankami w dłoniach. Bo codziennie jej coś gadam o zdjęciach. Już nawet zrozumiała co to przesłona i ISO :) iii super :)
a czy dzieciak się zrazi do forum lub do fotografii jak to przeczyta, nie wiem. jeśli tak to może wtedy aparat znajdzie świadomego właściciela który będzie go "kochał" a nie tylko posiadał :)
najbardziej wkurzają mnie te kupowanie dzieciom sprzętu który nie potrzebują :) ja jak miałem 13 lat dostałem na kolonie stary aparat na klisze od taty, który mówił że dał za niego kupe szmalu. Wtedy wstydziłem się z nim chodzić, bo duży, metalowy, milion przycisków, skórzana kabura - wiocha. dziś żałuje że tak myślałem. Ale tak to się zaczęło. Dziś lubię robić zdjęcia, mam swoje małe zainteresowanie. a te dzieci? nawet odrobiny wysiłku nie włożą by przeczytać INSTRUKCJE OBSŁUGI lub jakiś portal o fotografii, kilka ciekawy artykułów.
zdenerwowałem się :) koniec pisania bo nudy klepie na klawiaturze
Ja mając nascie lat zostałem nauczony obsługi zenita z manualną lampą, teraz 9letni dzieciak nieco mnie przymęcza kupnem aparatu i za jakiś czas (musi się jeszcze odrobinę nauczyć szanować prezenty) pewnie mu kupię coś w stylu D80 i do tego tylko jedną jasną stałkę, niech sie męczy aż się nauczy, nie nauczy to odsprzedam - ot wredny ojciec ze mnie ;)
Człowiek się uczy całe życie. Dzięki za linka do kalkulatora głębi. Kolejna przydatna aplikacja w telefonie wpakowana :)
Rafał_Sz
23-11-2012, 11:28
Człowiek się uczy całe życie. Dzięki za linka do kalkulatora głębi. Kolejna przydatna aplikacja w telefonie wpakowana :)
I pomyśleć, że inni płacą majątek żeby mieć nieostre tło. Czasem nieświadomość to skarb. :)
I pomyśleć, że inni płacą majątek żeby mieć nieostre tło. Czasem nieświadomość to skarb. :)
Pomyśleć, że nie jestem nieświadomy.
Podziękowałem za dodatkowe narzędzie pomocne w wyznaczaniu GO.
Rafał_Sz
23-11-2012, 13:20
Pomyśleć, że nie jestem nieświadomy.
Podziękowałem za dodatkowe narzędzie pomocne w wyznaczaniu GO.
Sorry, niechcący Cię zacytowałem. Mój post był skierowany do autora wątku.
velaskez
23-11-2012, 14:47
A może nie linczujmy tych nieświadomych tutaj. Szczególnie w wątku entry-level. Przecież to jest do przewidzenia, że takie pytanie były, są i będą się pojawiać. Zawsze.
Według mnie krucjata niepotrzebna. Tylko cierpliwi userzy.
krzysiozboj
23-11-2012, 18:52
A może nie linczujmy tych nieświadomych tutaj. Szczególnie w wątku entry-level. Przecież to jest do przewidzenia, że takie pytanie były, są i będą się pojawiać. Zawsze.
Według mnie krucjata niepotrzebna. Tylko cierpliwi userzy.
Oj tam, oj tam, co nowego usera nie zabije to go tylko wzmocni :D ten wygląda na takiego który może szybko nie paść :D A jak ktoś strzeli focha po pierwszej kąsliwej uwadze to jego strata, ten najgorsze przetrzymał to ma szansę kiedyś an coś więcej :))
Krzysiuk
23-11-2012, 19:54
Oj tam, oj tam, co nowego usera nie zabije to go tylko wzmocni :D ten wygląda na takiego który może szybko nie paść :D A jak ktoś strzeli focha po pierwszej kąsliwej uwadze to jego strata, ten najgorsze przetrzymał to ma szansę kiedyś an coś więcej :))
Nie strzele, jestem odporny na trolling, flamewar, krytykę, uwagi. Nie obrażam się. A tym którzy mimo głupiego tematu starają mi się pomóc - dziękuje!
Na innych forach też pomagam i początkujący ludzie zadają głupie pytania, ale przyjąłem to jako normę. A jeśli coś wydaje się super głupie to ignoruje taki temat - tyle. :)
cz4rnuch
23-11-2012, 21:18
Na innych forach też pomagam i początkujący ludzie zadają głupie pytania, ale przyjąłem to jako normę. A jeśli coś wydaje się super głupie to ignoruje taki temat - tyle. :)Tym bardziej, że jak to mówią: "Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi" ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.