PDA

Zobacz pełną wersję : Strzelanie po oczach



danielz
22-11-2012, 10:48
Słuchajcie nie wiem gdzie miałem to umieścić, ale potrzebuje porady apropo strzelania lampami po oczach dzieciom... głownie chodzi tu o maluchy w wieku 1-12 miesięcy. W studio używam 150 cm okty na 300W lampie ustawionej na najmniejsza moc (1/6), Staram sie blyskac jak najmniej, ale czasami nie jest to takie proste. Wiec pytanie czy są może jakieś zasady które to określając?

Mamrot
22-11-2012, 11:27
Podstawową zasadą jest użycie zakładki szukaj, były już dwa wątki w tym roku :smile:
Żeby oszczędzić ci czas, przytoczę wynik dysputy.
Mimo wątpliwości i rozterek, błyskaj śmiało, nie ma medycznych przeciwskazań.

krokus66
26-11-2012, 20:52
Mimo wątpliwości i rozterek, błyskaj śmiało, nie ma medycznych przeciwskazań.

W swoim czasie pytałem kilku lekarzy, byli w kłopocie. W końcu wszyscy byli zgodni, że nie powinno zaszkodzić. Żebym się wcale nie martwił.

Obecnie żałuję tego:-(. Obawiam się, że medycyna nadal nie ma odpowiedzi na wiele prostych pytań.

GonzoG
26-11-2012, 21:04
Sporadyczne błyskanie po oczach nie zaszkodzi - patrz stroboskop na dyskotekach jest o wiele silniejszy niż lampa.
Natomiast bardzo częste i zbyt blisko może uszkodzić wzrok - zresztą jak każde narażenie na silne światło.

Poza samym wzrokiem błyski mogą powodować inne objawy, jak np. bóle głowy, ale też nie stanie się to po paru, parunastu nie za częstych błyskach.

Redskull
26-11-2012, 21:16
Z noworodkami jest problem. Ponieważ ich źrenice nie reagują tak szybko jak źrenice dorosłych. Przy sesyjnym błyskaniu dziecko dostaje bardzo dużo po oczach gdzie nic tego oka nie chroni i bardzo dużo ostrego światła trafia na siatkówkę. Zawsze odradzałem rodzicom błyskanie do maluchów (pracując w zakładzie foto masę tych zdjęć się przewinęło). Kiedyś moje przypuszczenia któreś z rodziców potwierdziło u okulisty.

silver56
27-11-2012, 17:21
Z noworodkami jest problem. Ponieważ ich źrenice nie reagują tak szybko jak źrenice dorosłych. Przy sesyjnym błyskaniu dziecko dostaje bardzo dużo po oczach gdzie nic tego oka nie chroni i bardzo dużo ostrego światła trafia na siatkówkę. Zawsze odradzałem rodzicom błyskanie do maluchów (pracując w zakładzie foto masę tych zdjęć się przewinęło). Kiedyś moje przypuszczenia któreś z rodziców potwierdziło u okulisty.

Akurat źrenice u dorosłych zdążą zareagować na błysk. :lol:

freefly
27-11-2012, 17:36
Akurat źrenice u dorosłych zdążą zareagować na błysk. :lol:

Zależy jaką prędkość światła ustawisz w lampie.:wink::lol: Ta ok. 300tyś.km/s jest stanowczo za szybka.

Majek
27-11-2012, 23:43
Tatarata... Zawsze najpierw następują przedbłyski TTLowe. Te są dużo słabsze, niż błysk zasadniczy i najczęściej już wtedy źrenice się zawężają. Tak też generalnie działa system redukcji efektu czerwonych oczu. Najpierw jest przedłbysk, żeby źrenice zdążyły się zaadoptować, a dopiero potem - ciach. Tak to generalnie działa u dorosłych. U swojego dziecka zauważyłem, że jak robiłem zdjęcia z przedbłyskiem w trybie lampy z redukcja efektu czerwonych oczy, to zdjęciu zazwyczaj młody miał te oczy zmrużone. Po prostu na przedbłysk reagował mrugnięciem, co było uwieczniane na zdjęciu.

GonzoG
27-11-2012, 23:58
Przedbłysk, nie przedbłyski, TTL jest zbyt krótki aby oczy mogły zareagować.

danielz
28-11-2012, 08:49
Noworodki pstrykam spiace wiec oczy maja zamkniete i staram sie zeby swiatlo bylo jak najbardziej rozproszone(stawiam lampe na koncu studia lub wale w sufit) nigdy besposrednio w oczy. Tak czy inaczej to jednak blysk. Probowalem tez z samym pilotem. 250W ale nie bardzo podoba mi sie ten efekt. Myslalem o kupnie swiatla ciaglego. Za 500-600 zlociszy mozna trafic ladny komplecik, więc dalej moze w tym kierunku zapytam. Czy orientujecie sie moze w tych wszystkich zarowkach, mocach i w ogole?

Redskull
28-11-2012, 09:19
Światło ciągłe to lipa :D Chyba, że profeska zestaw do filmu na świetlówkach (nie żarówkach). Koszty w granicach 20k :D

ekonet
28-11-2012, 09:40
Przedbłysk, nie przedbłyski, TTL jest zbyt krótki aby oczy mogły zareagować.
Tak naprawdę jest to kilkanaście błysków.

Redskull
28-11-2012, 17:22
Przedbłysk, nie przedbłyski, TTL jest zbyt krótki aby oczy mogły zareagować.

A ja zawsze myślałem, że TTL to pomiar światła przez obiektyw ...

GonzoG
28-11-2012, 17:24
A ja zawsze myślałem, że TTL to pomiar światła przez obiektyw ...
Dobrze myślałeś, ale też nikt tu nie twierdzi, że jest inaczej....

Paradiso Perduto
29-11-2012, 10:12
jakiś czas temu założyłem podobny wątek :)
poszedłem z synkiem (wtedy ośmiomiesięcznym do studia i daliśmy sobie radę - nic mu nie było, świetni się bawił a na błyskające lampy nawet nie zwracał uwagi.
jakiś czas później trafiliśmy do okulisty :D (z zupełnie innego powodu) i zapytałem - nie ma jako takich przeciwwskazań, jeśli myśli się nad tym co się robi :)
generalnie mój młody od dnia urodzin oswajał się z błyskaniem sabinki ;) zahartował się chłopak ;)

btw - niedługo znowu idziemy na sesję (teraz ma 2 latka)