Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Problem z nową lampą Quantuum



czekolada
20-11-2012, 20:13
Cześć:),

kupiłam pierwsze w życiu lampy 2szt. Quantuum PT-200 i mam problem z jedną z nich. Mianowicie, światło pilotujące, po dosłownie minucie-kilku minutach, zaczyna migać, a po dłuższej chwili gaśnie całkowicie. Po wyłączeniu lampy, odczekaniu i ponownym włączeniu znów działa, ale sytuacja się powtarza.

Kolejny problem to lampa błyskająca (niefachowo:)). Po wywołaniu błysku testowego - błysk działa. Po podłączeniu wyzwalacza radiowego do opisywanej lampy - błysk działa (w obu lampach). Po podłączeniu wyzwalacza do drugiej lampy - błysk (w tej lampie, która nie chce ze mną współpracować) nie działa.

Czy to wina jednej z lamp (jest nowa, podłączona pierwszy raz) czy wina osoby, która się z nią nieumiejętnie obchodzi (mnie)? Nie chcę zaczynać zabawy z lampami studyjnymi od serwisów..., może po prostu jest na to jakieś logiczne wyjaśnienie lub proste rozwiązanie.

Z góry dziękuję za pomoc:).

Jacek_Z
20-11-2012, 21:27
Mianowicie, światło pilotujące, po dosłownie minucie-kilku minutach, zaczyna migać, a po dłuższej chwili gaśnie całkowicie. Po wyłączeniu lampy, odczekaniu i ponownym włączeniu znów działa, ale sytuacja się powtarza..
Coś z elektroniką lampy. Zabezpieczenie które wyłącza lampę ze względu na wysoką temperaturę działa zdecydowanie zbyt szybko. Serwis to musi wyregulować.
Może oddaj lampę, skorzystaj z rękojmi, weź inną, sprawną.

Z synchronizacją też jest coś nie tak - jesli to w tej samej lampie to tym bardziej reklamuj ją.

czekolada
20-11-2012, 21:53
Poruszyłam tą żaróweczką lekko, żeby nic nie uszkodzić i było lepiej, ale nadal nieidealnie. Dodatkowo zauważyłam, że po dłuższym działaniu zaczyna coś, krótko mówiąc - śmierdzieć. Więc to chyba normalne nie jest. No, to sobie poużywałam :).

Jacek_Z
21-11-2012, 00:54
. po dłuższym działaniu zaczyna coś, krótko mówiąc - śmierdzieć. Więc to chyba normalne nie jest..Jest normalne ... przy awarii :(
Serwis. Nie uzywaj jej, bo tylko pogłębisz skalę uszkodzeń elektroniki (mogą pójść kolejne kondensatory)

brycek
22-11-2012, 13:32
Pozostaje tylko serwis. Niestety na dzień dzisiejszy nie ma czegoś takiego jak rękojmia - została ona zastąpiona pojęciem "niezgodność towaru z umową". Do niniejszej definicji przysługuje Tobie prawo do bezpłatnego usunięcia usterki. Jeżeli usterka nie będzie możliwa do naprawy, towar zostanie wymieniony na nowy lub zwrot gotówki jako ostateczność. Poczytaj o tym trochę w sieci bo dużo serwisów wykorzystuje tą niewiedzę na swoją korzyść.... niestety.....