PDA

Zobacz pełną wersję : Wyzwalanie lampy przez kable (łączenie) specyficzna konfiguracja.



michal.p59
14-11-2012, 00:31
Witam.
Chciałbym wyzwolić swoją lampę(bez gniazda pc) przez kabel w konfiguracji następującej:
1)kostka z pc na body
2)kabel pc-jack 3,5mm
3)kabel wtyczka żeńska jack 3,5 - wtyczka żeńska jack 3,5
4)kabel jack3,5mm pc
5)kostka z pc pod lampą

I tu moje pytanie czy to zadziała, czy ktoś tak próbował, czy sygnał przejdzie bez problemu przez kabel, nazwijmy to "głośnikowy". Taka konfiguracja podyktowana jest ceną kabli jack 3.5 - pc (3zł za jeden na ebayu) i posiadaniem przeze mnie jednej już kostki z pc oraz kabli "głośnikowych". Czytałem, że strobist wyzwalał lampy opierając system o gniazdka, wtyczki 230V(amerykańskie) i kable jak normalnie używane są w domu. Proszę o opinie. :)
Pozdrawiam Michał

GonzoG
14-11-2012, 00:57
A czym się różni kabel głośnikowy od kabla do gniazdka ??...
chyba poza nazwą i ceną, to niczym, więc nie ma większego znaczenia jaki kabel użyjesz. Ważne aby był dostosowany do napięcia i natężenia, jakie będzie nim płynęło - podstawy elektryczności.

michal.p59
14-11-2012, 11:32
A czym się różni kabel głośnikowy od kabla do gniazdka ??...
chyba poza nazwą i ceną, to niczym, więc nie ma większego znaczenia jaki kabel użyjesz. Ważne aby był dostosowany do napięcia i natężenia, jakie będzie nim płynęło - podstawy elektryczności.

Nie znam się na elektryce/elektryczności. Zastanawiałem się po prostu czy przez to, że będzie kilka połączeń, gniazd, wtyczek czy po prostu nie będzie za dużych strat. Dzięki za odpowiedź. :)

GonzoG
14-11-2012, 11:53
Nie znam się na elektryce/elektryczności. Zastanawiałem się po prostu czy przez to, że będzie kilka połączeń, gniazd, wtyczek czy po prostu nie będzie za dużych strat. Dzięki za odpowiedź. :)

Póki nie sprawdzisz, to się nie dowiesz.
Nie jest to sygnał ani cyfrowy, ani analogowy, które łatwo zakłócić lub osłabić. Póki nie będzie zbyt dużego oporu, wszystko powinno działać.

Art Erie
16-11-2012, 21:14
Możesz użyć dowolnego przewodu, chodzi tylko o zwarcie styków.

hostman22
17-11-2012, 19:01
Jak kolega założył wątek o kablach, to tak się zastawiam. Mam lampę w modyfikatorze niestety jest tak schowana, że lampa systemowa jej nie odpala. Tak się zastanawiam czy jest kabel który umożliwi "odpalenie' tej jeden w trybie master (po kablu), a ona da sygnał do pozostałych sb ? (sęk w tym aby nie przez su4, osobiście średnio to widzę, ale zapytać nie zaszkodzi ;) )

Art Erie
17-11-2012, 19:09
Jak kolega założył wątek o kablach, to tak się zastawiam. Mam lampę w modyfikatorze niestety jest tak schowana, że lampa systemowa jej nie odpala. Tak się zastanawiam czy jest kabel który umożliwi "odpalenie' tej jeden w trybie master (po kablu), a ona da sygnał do pozostałych sb ? (sęk w tym aby nie przez su4, osobiście średnio to widzę, ale zapytać nie zaszkodzi ;) )



Piszesz o CLS?

hostman22
19-11-2012, 22:31
tak

Art Erie
19-11-2012, 22:42
Można spróbować kabelkiem iTTL, ale nie próbowałem ( z tego co wiem, kabelki iTTL mają ograniczony zasięg/długość, jak to będzie z CLS ??).
Kiedyś rozebrałem lampiszona ( SB-800 ) i wyprowadziłem fotodiodę (czujnik) kabelkiem po za lampę, tak aby sensor był na zewnątrz softboxa i działało, innym razem (przepiłem gdzieś kabelek i zrobiłem drugi, był podłączany do lampy za pomocą PC-PC), nie dość że nie działało, to jeszcze zawiesiło mi lampę.
Póżniej kupiłem King'a i odpuściłem temat.

michal.p59
27-11-2012, 00:33
Drodzy Nikoniarze
idąc dalej tropem tworzenia taniego amatorskiego oświetlenia w oparciu o kable nasunęło mi się kolejne pytanie. Jeżeli na sankach zamontuje kostkę do której połączę 2 lampy przewodami to czy napięcie nie będzie za wysokie? Dajmy na to, że obie lampy mają napięcie do 8V. To w momencie wyzwalania będę miał 16V na stopce? Proszę o pomoc. :)

r_m
27-11-2012, 12:54
Nie łączysz szeregowo, tylko równolegle (wtedy napięcia się nie sumują), np. każda z 4 żarówek na suficie nie świeci 4x słabiej niż jedna, tylko tak samo.
Problem jest inny-nie zaleca się takiego łączenia lamp, a tym bardziej różnego typu, bo prąd może płynąć pomiędzy lampami jesli mają różne napięcia na stykach synchro.

michal.p59
27-11-2012, 15:28
Nie łączysz szeregowo, tylko równolegle (wtedy napięcia się nie sumują), np. każda z 4 żarówek na suficie nie świeci 4x słabiej niż jedna, tylko tak samo.
Problem jest inny-nie zaleca się takiego łączenia lamp, a tym bardziej różnego typu, bo prąd może płynąć pomiędzy lampami jesli mają różne napięcia na stykach synchro.

Dzięki za łopatologiczne wytłumaczenie, jestem totalnym laikiem. Problem z płynącym prądem może wystąpić także w momencie kiedy każda lampa będzie połączona z kostką osobnym kablem?

r_m
27-11-2012, 16:17
Tak, kable zbiegają się w jednym punkcie.

JacekCz
27-11-2012, 20:50
Nie łączysz szeregowo, tylko równolegle (wtedy napięcia się nie sumują), np. każda z 4 żarówek na suficie nie świeci 4x słabiej niż jedna, tylko tak samo.
Problem jest inny-nie zaleca się takiego łączenia lamp, a tym bardziej różnego typu, bo prąd może płynąć pomiędzy lampami jesli mają różne napięcia na stykach synchro.

Uwaga, jeśli ktoś łączy kablem wiele lamp, przepływ prądu może być w stronę jednej (różnice napięć), i np jedna z nich się nie wyzwala (lub obie). Można odseparować je diodami, o ile obie mają jednakowo np plus na "gorącym" wewnętrznym styku. Proszę, jak ktoś zielony, niech nie lutuje, bo może zostać kaleką, impotentem albo nie wiadomo co jeszcze, tylko pokaże pomysł "separacji diodami" elektronikowi.