PDA

Zobacz pełną wersję : Oświetlenie tanim kosztem w domowych warunkach



Jank
13-11-2012, 16:52
Witam
Ostatnio zostałem poproszony o zrobienie "zdjęcia rodzinnego", do koleżanki zjeżdża rodzinna i chciała to uwiecznić na zdjęciu które później wywoła w większym formacie. Będzie to koło 8 osób więc nie jakaś duża grupa. Ja jako że nigdy nie wykonywałem jeszcze takiej fotografii zwracam się z prośbą i pytaniami do was. Wiadomo będzie potrzebne jakieś oświetlenie, którego nie posiadam i jestem laikiem w tej kwestii. Lecz trochę poczytałem i złożyłem sobie taki mały bardzo tani zestaw, mianowicie:
Lampa
http://fripers.pl/product_info.php/info/p52_Lampa-blyskowa-CY100MR-z-regulacja-i-pilotem-FreePower.html
Statyw
http://fripers.pl/product_info.php/info/p1859_Statyw-oswietleniowy-260cm-FreePower.html
i do tego wybrałem parasolkę
http://fripers.pl/product_info.php/info/p791_Parasolka-100-cm-biala--rozpraszajaca---dyfuzor-FreePower.html

Pierwsze pytanie czy jest to w miarę przystępny zestaw do kwoty 500zł bo tyle jestem w stanie przeznaczyć.
Drugie pytanie czy można kupić coś innego w tej kwocie.
Proszę o jakieś sugestie co zrobić by uzyskać jak najlepszy efekt tanim kosztem.

r_m
13-11-2012, 17:29
Warunki domowe, czyli zamknięte pomieszczenie, z (w miarę) niskim sufitem (oby jasnym)?
Jednorazowo powinna wystarczyć lampa błyskowa na sankach aparatu, skierowana w sufit, biały "kartonik" z tyłu lampy może pomóc rozjaśnić cienie pod oczami.
O odbijaniu błysku możesz poczytać na http://foto.jasiu.pl/04.html

Jank
13-11-2012, 18:23
Tak domowe warunki sufit w miarę nisko, koloru fioletowego. Myślałem również by zamiast lampy studyjnej kupić reporterską, do niej statyw i parasolkę bo to nie są duże koszta. Rozwiązanie bardziej mobilne ale czy lepsze?

Erie
13-11-2012, 18:46
popatrz też na quantuum PT-200 + statyw i parasolka/ softbox (w sumie też poniżej 500 zł) - 100Ws w tej lampie co podałeś może niekoniecznie być wystarczające, szczególnie przy większych wartościach przysłon

r_m
13-11-2012, 19:54
Tak domowe warunki sufit w miarę nisko, koloru fioletowego.
Ups, może być ciężko z odbijaniem światła :D


Myślałem również by zamiast lampy studyjnej kupić reporterską, do niej statyw i parasolkę bo to nie są duże koszta. Rozwiązanie bardziej mobilne ale czy lepsze?
To zależy. Czy "musisz" użyć ten sprzęt jeden, jedyny raz i potem wrzucić do szafy, czy chcesz potem coś z nim robić?
Bo może taniej i wygodniej byłoby od kogoś pożyczyć jakieś światło?

Lampa studyjna jest lepszym pomysłem, bo jest mocniejsza, można używać różnych nasadek kształtujących światło - ale musiałaby być inna niż Cy100mr. Do 500zł da się złożyć takie zestawy z różnymi lampami, jeśli chcesz się tym później bawić to szukałbym czegoś z mocowaniem nasadek typu Bowens, o mocy 300Ws z dużą regulacją w dół (nie 1/8, ale np. 1/32).
Lampa na akumulatorki jest lepsza niż studyjna, bo możesz wyjść z nią wszędzie, nie musisz podłączać jej do gniazdka. Jak dobierzesz zestaw z parasolką i statywem, będzie bardzo lekki i przenośny, a co można zrobić takimi małymi lampkami sprawdzisz np. na blogu kolegi z forum: http://tomaszpluszczyk.pl/?p=73
Do takiej małej lampki także możesz dokupić różne akcesoria, ale musisz pamiętać, że sama lampka jest słaba w porównaniu ze studyjnymi. Czasem to może być problem, ale jak widać tutaj:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=178813
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=69091
to nie przeszkadza w robieniu udanych zdjęć.

Jank
13-11-2012, 20:26
Chciał bym w przyszłości pobawić się i wykorzystać sprzęt w innych sytuacjach, opcja zabrania w plener jest kusząca.

r_m
13-11-2012, 20:29
Poczytaj tamten dział, na początku masz przyklejone watki, m.in. dość duży o sprzęcie, myślę, że znajdziesz w nim trochę informacji dla siebie :)

sokrates
14-11-2012, 11:11
Kolorem sufitu się nie przejmuj, lampa w górę a na lampę doniczka :-) (znaczy się dyfuzor fonga) to chyba najtańsze rozwiązanie będzie - nie licząc rozwiązań DIY

ThomasVoland
15-11-2012, 06:12
Wspomnianego Quantuuma PT-200 będę odradzał wszystkim po wsze czasy. To się rozlatuje w rękach i reporterska Yongnuo 460II kupiona za 150 zł, to szczyt myśli technicznej i wzór jakości w porównaniu do tego Quantuuma. Pierwszą miałem dwusetkę i nie była w stanie utrzymać beautydisha, ciągle opadała. Stwierdziłem że wadliwe mocowanie. W trzysetce miałem tak samo, ostatecznie mocowanie rozwaliło się na kilka kawałków, a nowe miało identycznie jak poprzednie. Rozumiem że mogłem mieć pecha, ale trzy razy pod rząd?

Erie
15-11-2012, 09:36
Wspomnianego Quantuuma PT-200 będę odradzał wszystkim po wsze czasy. To się rozlatuje w rękach i reporterska Yongnuo 460II kupiona za 150 zł, to szczyt myśli technicznej i wzór jakości w porównaniu do tego Quantuuma. Pierwszą miałem dwusetkę i nie była w stanie utrzymać beautydisha, ciągle opadała. Stwierdziłem że wadliwe mocowanie. W trzysetce miałem tak samo, ostatecznie mocowanie rozwaliło się na kilka kawałków, a nowe miało identycznie jak poprzednie. Rozumiem że mogłem mieć pecha, ale trzy razy pod rząd?

uhm... to trochę narzekanie jak: Clio nie potrafi uciągnąć pod górę 100 tonowej przyczepy, musi być wadliwy :( - PT-200 to jest lampa dla amatorów, którzy raczej ciężkiego beauty-disha na niej mocować nie będą (chociaż widziałem przypadki że mimo wszystko ludzie robią dziwaczne eksperymenty nawet z czaszami 70 cm).

przemo_k
15-11-2012, 10:27
uhm... to trochę narzekanie jak: Clio nie potrafi uciągnąć pod górę 100 tonowej przyczepy, musi być wadliwy :( - PT-200 to jest lampa dla amatorów, którzy raczej ciężkiego beauty-disha na niej mocować nie będą (chociaż widziałem przypadki że mimo wszystko ludzie robią dziwaczne eksperymenty nawet z czaszami 70 cm).

No a to nie jest tak, ze amatorska jest moc i sterowanie a konstrukcja powinna jednak dac rade cos utrzymac?
Pytam, bo powoli mysle o jakims sprzecie np. PT-300 albo R+300, no i w sumie czy to bedzie az tak kiepskie ze nic na to nie zaloze?

Erie
15-11-2012, 10:39
No a to nie jest tak, ze amatorska jest moc i sterowanie a konstrukcja powinna jednak dac rade cos utrzymac?
Pytam, bo powoli mysle o jakims sprzecie i takie PT-300 albo R+300 no i w sumie czy to bedzie az tak kiepskie ze nic na to nie zaloze?

Amatorski Nikon D3000 ma jednak trochę inną wytrzymałość mechaniczną zarówno lustra, migawki jak i samego korpusu niż np. Nikon D4, prawda? Tak samo bedzie z lampami - inne, tańsze materiały, tańsze elementy, mniej elementów itd w przypadku amatorskiej lampy, a inne droższe w przypadku lamp nazwijmy je heavy duty. Dla przykładu podam Fomei - zwykła strumienica dla serii Basic/ Terronic - koszt ok. 100 zł, strumienica do lamp z wyższej półki ok. 400 zł. Ale materiał jest zupełnie inny, trochę inny kształt i... robią się różnice w kosztach dla końcowego klienta. Tak samo jest w Quantuumach - inna cena i inne materiały dla serii podstawowej, a inna cena dla np. serii Fomex.

PT-200/ PT-300 to sie są złe lampy, owszem sa dość delikatne, ale nie wymagajmy od nich budowy jak czołg. One raczej mają służyć z parasolkami i softboxami niż z ciężkimi akcesoriami typu metalowa miska. Tak samo jest np. w obiektywach - weźmy 18-55 i jego budowę i 17-55 i jego budowę. Teoretycznie na każdym z nich można założyć rózne akcesoria typu lampy pierścieniowe i inne cuda, ale w pierwszym wypadku moze się to skończyć połamaniem jak akcesoria będą za ciężkie, w drugim margines obciążenia jest większy (choć też nie jest nieskończony).

przemo_k
15-11-2012, 12:30
OK, rozumiem juz te niuanse, dzieki

killer_one
15-11-2012, 20:12
Niestety, widziałem jak niektórzy potrafią traktować sprzęt, więc nie dziwię się, że im się rozlatuje. Moje PT-200 jakoś bez bólu wytrzymują szybko rozkładalną oktę 120 i nie opadają. Mocowania jakoś chwalić Boga podskakiwać też się trzymają mimo kilku lat eksploatacji "podróżnej".

Z drugiej strony, nieco się dziwię autorowi wątku - zjazd rodzinny koleżanki i zaraz zakupy sprzętu za paręset złotych... Walka z kolorowymi ścianami i bałaganem na zastawionym stole... Bez sensu. Taką jednorazówkę poświeciłbym dwoma pożyczonymi Yongnuo lub w ostateczności wyprowadził grupę na chwilę na świeże powietrze, na słoneczko...

No dobra, koleżanka ładna, chcę jej zaimponować, więc... dwa do czterech halogenów budowlanych? Nie wystarczy? Tu akurat sprawdziły by się wyśmienicie.

Dager
15-11-2012, 23:43
Hehe myślę, że halogeny budowlane na pewno zrobią oszałamiające wrażenie :) (jeżeli już o wrażeniu mówimy).
Co do mocowań to nie rozumiem tłumaczenia, że tańsze więc mocowanie może się rozlecieć. Co jak co ale to na tyle ważny element konstrukcyjny, że "nierozlatywanie się" to absolutne minimum standardów, niezależnie od ceny. Chyba że ktoś bierze zestaw 3 lamp z softami, statywami i tłem z ebaya za 200zł - tu standardy mogą być inne ;]

Co do samego zestawu jaki kolega wspomniał na wstępie na start wygląda dość atrakcyjnie. Zamieniłbym tylko lampkę na taką: http://fripers.pl/product_info.php/info/p2811_Sprite-S180-Ws-lampa-studyjna-plynna-regulacja-FreePower.html .
Powód jest prosty - większa moc i jeżeli pojawi się pomysł by bawić się dalej np. w softboxy i jakiś portret to można do nich dostać adapter mocowania bowens. Także zestaw będzie rozwojowy.

W ramach statywu możesz nawet spokojnie wziąć nieco tańszy: http://fripers.pl/product_info.php/info/p67_Statyw-oswietleniowy-293cm-FreePower.html - jak dla mnie ten typ zacisku jest trochę wygodniejszy w użyciu.

Erie
15-11-2012, 23:50
Co do mocowań to nie rozumiem tłumaczenia, że tańsze więc mocowanie może się rozlecieć. Co jak co ale to na tyle ważny element konstrukcyjny, że "nierozlatywanie się" to absolutne minimum standardów, niezależnie od ceny.

To nie tak, że ktoś mówi że tańsze to może się rozlecieć, tańsze to znaczy, że wytrzymuje mniejsze obciążenia. Bagnet w tanich obiektywach też jest plastikowy i tańszy, a przez to ma mniejszą wytrzymałość, prawda? Stąd też wybieramy jednak droższe i lepiej zbudowane obiektywy jesli zalezy nam na tym właśnie aspekcie.

Jank
16-11-2012, 22:55
killer_one koleżanka ładna nie przeczę, ale do zakupu przymierzam się już od dawna, a teraz mam przynajmniej konkretny powód by się zebrać i kupić to co już dawno chciałem.

A co do mojego zakupu to zdecydowałem się na opcje bardziej mobilną czyli Yongnuo 460II, wyzwalacz radiowy, statyw i parasolko-softbox. Ale dokupię jeszcze z 2 lub 4 halogeny budowlane, bo czytając Twoją wypowiedz przemyślałem sprawę i trochę się zaniepokoiłem czy mała reporterska lampka zrobi dobre wrażenie.. ;)