Zobacz pełną wersję : design przemyslowy
Hej - ponieważ mod wpadł do wątku o apple i posprzątał (może i lepiej) zapraszam chętnych do wątku, w którym chciałbym, abyśmy podyskutowali o designie przemysłowym. Znacie jakieś fajne strony, ciekawe wzornictwo przedmiotów codziennego użytku to śmiało podzielcie się tutaj.
Na pierwszy ogień temat kontrowersyjny bo dotyczy apple --> TUTAJ (http://gizmodo.com/343641/1960s-braun-products-hold-the-secrets-to-apples-future)
Fan-boye również mile widziani - chciałbym usłyszeć co myślą ci którzy tak chwalą pod niebiosa ten jedyny i ponoć niepowtarzalny styl.
Mnie ciekawi, czy projekty Ramsa nie były w ogóle opatentowane (wtedy może nie było takich cwanych głów jak teraz) czy może jednak najnormalniej w świecie straciły ważność. Jak myślicie ?
nikt nic ? temat apple'a was przygniata ? heh, no ok na dobry początek dla tych co będą w Londynie, a ciekawi ich temat wzornictwa mogą zajrzeć tutaj (http://designmuseum.org/), ciekawe wystawy, ciekawe miejsce generalnie i trochę inne od oklepanych typowych londyńskich miejscówek.
misio-jedi
13-11-2012, 00:00
Mnie ciekawi, czy projekty Ramsa nie były w ogóle opatentowane (wtedy może nie było takich cwanych głów jak teraz) czy może jednak najnormalniej w świecie straciły ważność. Jak myślicie ?
Obstawiam że nie były opatentowane.
A poza tym nie należy mylić inspiracji z plagiatem.
No i trzeba pamiętać, że we wzornictwie i projektowaniu zwyczajne korzysta się z wypróbowanych rozwiązań.
A zestawienie ciekawe.
Jedyna inspiracja, jaką tam widzę, to iPod. Jeżeli chodzi o obudowę Maca Pro, to widziałem obudowy komputerowe dużo bardziej zbliżone wyglądem do tego radia. Ktoś bardzo na siłę szukał podobieństwa. To samo dotyczy monitora. Gdzie tu jest podobieństwo? Może że i jedno i drugie świeci? Czego nie można powiedzieć o głośnikach, do których niby podobny jest iMac...
A jak siatki drobnooczkowej jako materiału używa pierdylion innych producentów, to jakoś wielkiego halo nikt wokół tego nie robi.
Ktoś bardzo chciał udowodnić, jaki to Apple nie jest nowatorski...
Nie, nie jestem fanboyem Apple'a, chociaż wzornictwo tej firmy bardzo mi leży. Ale to, że kiedyś istniało coś podobnego, o niczym nie świadczy, już z całą pewnością nie można tego traktować jak plagiat. No i nie ukrywajmy, te sprzęty z lat sześćdziesiątych przy iproduktach są po prostu brzydkie i toporne.
Hej - ponieważ mod wpadł do wątku o apple i posprzątał (może i lepiej)...
...
Wynika z tego, że tylko ja mam takie nieodparte wrażenie, że owo "sprzątanie" w wątku o sprzęcie Apple, co żywo przypomina działania pewnego urzędu z zaprzeszłego ustroju, którego to nastrój, o zgrozo, poniektórzy stanowczo zbyt z łezką w oku wspominają.
Więc to wpadanie, jednego z kolegów w zielonym płaszczyku i siepanie pa wsiech, tylko dlatego, by wyznawcy religii ogryzka czuli się w swej beztrosce jeszcze lepiej, ma znamiona zwykłej ohydnej cenzury, czego mimo wszystko, nie spodziewałem się na tym forum.
Tu sygnał do Piotrusia Pana, by jednak wnikliwiej czuwał nad tym, co się tutaj dzieje, bo chluby to, temu miejscu nie przysparza.
Alez Johanan, przeciez w tym watku jawnie padla wypowiedz, ze nie zycza tam sobie zadnych nie pasujacych do ich pogladow wypowiedzi, nawet o apple, ze tam ma byc spokojnie, milo, kochajaco, rzeklbym teczowo i zadnych "haterow" i "flame" sobie nie zycza. Skoro wklejenie artykulu o patencie dla Apple, gdzie jedynymi liniami ktore mialy znaczenie dla patentu byly linie formujace prostokat z zaokraglonymi rogami, bylo takim flame i hatem, to boje sie juz powiedziec ze mi sie te nowe iMaci nie podobaja... xD Dla mnie sprawa smieszna z tym patentem, troche niepokojaca, ale, sa gorsze patenty ograniczajace uzytecznosc sprzetu konkurencji a nie sposob jej osiagniecia - to mnie troche przeraza.
Z Majkiem sie nie zgodze w calosci - dla mnie ten design jest bardzo podobny, szczegolnie jezeli chodzi o kierunek, odejscie w aluminiowa "czystosc" i prostote. Projekty z 1960 musialy byc rewolucyjne. :) Nie bede mowil o plagiacie, czy "zrzynaniu", ale wydaje mi sie ze inspiracja tym projektantem, a na pewno jego stylem byla. Nie mowie ze to zle - trzeba czerpac z najlepszych, jednak gdy zaczynamy patentowac design bazujacy mocno na czyjejs innej pracy, robi sie to dla mnie troche moralnie watpliwe. Osobiscie produkty apple ktore na prawde mi sie podobaly, to byly iPod mini , srebrny aluminiowy z dyskiem chyba 8GB.
Majek, czytales ten artykul? bo mam wrazenie ze obejzales obrazki i na podstawie tego napisales ze ktos chcial udowodnic ze Apple nie jest nowatorskie ^^ Moim zdaniem Zamierzenie artykulu bylo zupelnie inne. A nowartorski, to moze byc dla mnie IBM, ktory zkomputeryzowal swiat, design, to w duzej czesci kwestia gustu, nie kazdy musi lubic sprzet apple i nie kazdemu musi sie na nim dobrze pracowac. Wbrew temu co w watku obok pisza ;)
Jedyna inspiracja, jaką tam widzę, to iPod. Jeżeli chodzi o obudowę Maca Pro, to widziałem obudowy komputerowe dużo bardziej zbliżone wyglądem do tego radia. Ktoś bardzo na siłę szukał podobieństwa. To samo dotyczy monitora. Gdzie tu jest podobieństwo? Może że i jedno i drugie świeci? Czego nie można powiedzieć o głośnikach, do których niby podobny jest iMac...
A jak siatki drobnooczkowej jako materiału używa pierdylion innych producentów, to jakoś wielkiego halo nikt wokół tego nie robi.
Ktoś bardzo chciał udowodnić, jaki to Apple nie jest nowatorski...
Nie, nie jestem fanboyem Apple'a, chociaż wzornictwo tej firmy bardzo mi leży. Ale to, że kiedyś istniało coś podobnego, o niczym nie świadczy, już z całą pewnością nie można tego traktować jak plagiat. No i nie ukrywajmy, te sprzęty z lat sześćdziesiątych przy iproduktach są po prostu brzydkie i toporne.
Majek chill out :smile: Generalnie ja tam widze wiececj podobienstw, kazdy generalnie widzi to co chce widziec.
Nie jestes fanboyem, ale ton twojej wypowiedzi jakby deczko fanboyowski :wink: Wrzucilem odnosnik do tego artykulu, bo zawsze w przepychankach miedzy zwolennikami a przeciwnikami pada tekst - apple ma niepowtarzalny design, ktory jednak po obejrzeniu prac pana Ramsa (projektanta dla firmy braun) wcale nie okazuje sie taki niepowtarzalny, a jakby nie patrzec i czego by tu nie powiedziec, to produkty firmy braun zaprojektowano 50 lat temu. Poza tym nie wiem czy czytales tekst zamieszczony przez autora, czy tylko obejrzales zamieszczone obrazki. Facet jest daleki od stwierdzen, ze apple popelnia plagiat, tylko czerpie inspiracje.
Ja to widze tak - nie ma sensu wszystkiego projektowac od nowa, czesto nowe pomysly sa kalka lub modyfikacja juz istniejacych (przy czym sa duzo lepsze). Jakby tak doglebnie przeswietlic nowe pomysly, to sie okaze, ze zawsze znajdzie sie ktos, kto zrobil cos podobnego. Ja w tym nic zlego nie widze, tylko na milosc boską niech firma ta czy inna nie wmawia mi, jaka to ona niepowtarzalna jest i jedyna w swoim rodzaju.....
Wynika z tego, że tylko ja mam takie nieodparte wrażenie, że owo "sprzątanie" w wątku o sprzęcie Apple, co żywo przypomina działania pewnego urzędu z zaprzeszłego ustroju, którego to nastrój, o zgrozo, poniektórzy stanowczo zbyt z łezką w oku wspominają.
Więc to wpadanie, jednego z kolegów w zielonym płaszczyku i siepanie pa wsiech, tylko dlatego, by wyznawcy religii ogryzka czuli się w swej beztrosce jeszcze lepiej, ma znamiona zwykłej ohydnej cenzury, czego mimo wszystko, nie spodziewałem się na tym forum.
Tu sygnał do Piotrusia Pana, by jednak wnikliwiej czuwał nad tym, co się tutaj dzieje, bo chluby to, temu miejscu nie przysparza.
Ja tam nie mam nic do moda, ze wywalil moj wpis, gosc nie zastanowil sie nawet przez chwile czy moj wpis jest pozytywny lub negatywny (mz nie byl to wpis negatywny, ktorym chcialem wprowadzic w kompleksy uzytkownikow jablek lub wykazac jaki to apple jest be, tylko sprawic, zeby byli bardziej swiadomi faktu, ze jabklo to firma jak kazda inna i wcale nie jest taka nowatorska jak to im sie wydaje...)
Fakt faktem, ze takie akcje sa tu czeste i jesli tego nie akceptujesz, to po prostu znikasz z forum. Juz dawno przyjalem do wiadomosci, ze w czasach tej zajebistej demokracji jest jej mniej, niz nam sie wydaje... ;)
Z Majkiem sie nie zgodze w calosci - dla mnie ten design jest bardzo podobny, szczegolnie jezeli chodzi o kierunek, odejscie w aluminiowa "czystosc" i prostote. Projekty z 1960 musialy byc rewolucyjne. :) Nie bede mowil o plagiacie, czy "zrzynaniu", ale wydaje mi sie ze inspiracja tym projektantem, a na pewno jego stylem byla. Nie mowie ze to zle - trzeba czerpac z najlepszych, jednak gdy zaczynamy patentowac design bazujacy mocno na czyjejs innej pracy, robi sie to dla mnie troche moralnie watpliwe.
Otoz to. Wlasnie to mnie irytuje, apple probuje chronic swoje pomysly, zapominajac przy okazji, ze powstaly z inspiracji/plagiatu (tutaj wybrac co kto preferuje) produktow innej firmy. Dla mnie to jest niemoralne zachowanie.
Podobnie bylo z disneyem i prawami autorskimi (polecam fim bad copy, good copy)
Majek, czytales ten artykul? bo mam wrazenie ze obejzales obrazki i na podstawie tego napisales ze ktos chcial udowodnic ze Apple nie jest nowatorskie ^^ Moim zdaniem Zamierzenie artykulu bylo zupelnie inne.Widzisz Majek - ja napisalem ci to samo....
no dobra wracajac do wzronictwa --> kolejna fajna strona (http://illusion.scene360.com/category/product-design/)
...
... Juz dawno przyjalem do wiadomosci, ze w czasach tej zajebistej demokracji jest jej mniej, niz nam sie wydaje... ;)
...
No, ale żeby w sumie tak przyjazne niegdyś forum, stało się potencjalnym polem minowym, gdzie promuje się jedynie słuszne poglądy, a wszystko co do nich nie pasuje, wyrywa się z zapalczywością Jasia Ogrodnika, jakby to były jakieś chwasty, to w najkoszmarniejszych snach mi się nawet nie śniło.
Bywały tu już różne słowne przepychanki, ale dyskusje w wątku Apple, są raczej dość merytoryczne, choć faktycznie mogą nie bardzo pasować komuś, kto kupił pudełko za 10k i teraz się do niego modli.
Mam też, takie dziwne wrażenie, że posiadanie tego sprzętu nie służy intelektualnemu rozwojowi, tak przynajmniej wynika z moich obserwacji przemian ludzi na przestrzeni lat, również i na tym forum.
No, ale żeby w sumie tak przyjazne niegdyś forum, stało się potencjalnym polem minowym, gdzie promuje się jedynie słuszne poglądy, a wszystko co do nich nie pasuje, wyrywa się z zapalczywością Jasia Ogrodnika, jakby to były jakieś chwasty, to w najkoszmarniejszych snach mi się nawet nie śniło.
Bywały tu już różne słowne przepychanki, ale dyskusje w wątku Apple, są raczej dość merytoryczne, choć faktycznie mogą nie bardzo pasować komuś, kto kupił pudełko za 10k i teraz się do niego modli.
Mam też, takie dziwne wrażenie, że posiadanie tego sprzętu nie służy intelektualnemu rozwojowi, tak przynajmniej wynika z moich obserwacji przemian ludzi na przestrzeni lat, również i na tym forum.
Posiadanie jakiegokolwiek sprzetu w dzisiejszych czasach (tv, net, komorka) nie sluzy intelektualnemu rozwojowi niestety, a dokladajac do tego bezstresowe wychowanie mamy tak, a nie inaczej. Z punktu widzenia firm, a raczej posiadaczy pakietow wiekszosciowych to dobre zjawisko - szara masa lyka kit jak mlody pelikan, przy okazji wierzy w mity sprzedawane im w reklamach i jesli je podwazasz, to jestes "be" i sie nie znasz :)
Posiadanie jakiegokolwiek sprzetu w dzisiejszych czasach (tv, net, komorka) nie sluzy intelektualnemu rozwojowi niestety, a dokladajac do tego bezstresowe wychowanie mamy tak, a nie inaczej. Z punktu widzenia firm, a raczej posiadaczy pakietow wiekszosciowych to dobre zjawisko - szara masa lyka kit jak mlody pelikan, przy okazji wierzy w mity sprzedawane im w reklamach i jesli je podwazasz, to jestes "be" i sie nie znasz :)
To co piszesz, to prawda, ale dodałbym takie spostrzeżenie, że paradoksalnie, stwarzanie przez sprzęt, czy oprogramowanie niewielkich problemów, służy dobrze użytkownikowi, ponieważ powoduje konieczność reakcji z jego strony, a więc poszukiwania rozwiązań, co nie pozawala umysłowi spać i służy rozwojowi szarych komórek.
Tak więc w sumie, pecety z okienkami na pokładzie w 100% zapewniają takie umysłowe ćwiczenia, bo o te komputery, czy systemy trzeba po prostu dbać i je monitorować, co pozwala być ciągle na bieżąco z nowościami świata IT.
Nie należy zapominać też, że w pecetowym światku, kreatywność w designie należy do samego użytkownika, który to może mieć właściwie taki sprzęt, jak mu się tylko spodoba, czego już w ogryzku nie uświadczysz, bo wszystko u nich takie przymusowo ładne, że przez grzeczność tego nazywał po imieniu nie będę. ;)
No, ale żeby w sumie tak przyjazne niegdyś forum, stało się potencjalnym polem minowym, gdzie promuje się jedynie słuszne poglądy, a wszystko co do nich nie pasuje, wyrywa się z zapalczywością Jasia Ogrodnika, jakby to były jakieś chwasty, to w najkoszmarniejszych snach mi się nawet nie śniło.To zmień forum.
Bywały tu już różne słowne przepychanki, ale dyskusje w wątku Apple, są raczej dość merytoryczne, choć faktycznie mogą nie bardzo pasować komuś, kto kupił pudełko za 10k i teraz się do niego modli.Co jest merytoryczne? Że wpada do wątku ktoś, kto jabola nie używa i próbuje udowodnić wszystkim użytkownikom tych urządzeń, jakimi to ciężkimi debilami są... No k**a, krew mnie zalewa... Po kiego wała tam w ogóle wchodzicie?
Jest wątek, jeden z dziesiątków tysięcy na tym forum, poświęcony jednej tematyce. Chcemy, żeby był poświęcony tej jednej konkretnej tematyce. Nie co jest lepsze, co gorsze, kto co od kogo zerżnął i co kto pierwszy opatentował. Mnie to zwisa kalafiorem. Dlatego moderatorzy zostali poproszeni o przypilnowanie tam porządku. Jeżeli się to komuś nie podoba, to jest to kolejny powód, żeby tam nie zaglądać.
Nie, nie jestem fanboyem Apple'a
To zmień forum.
Co jest merytoryczne? Że wpada do wątku ktoś, kto jabola nie używa i próbuje udowodnić wszystkim użytkownikom tych urządzeń, jakimi to ciężkimi debilami są... No k**a, krew mnie zalewa... Po kiego wała tam w ogóle wchodzicie?
Jak tak się zachowuje ktoś, kto deklaruje, że nie jest fanboyem, to nie chcę wiedzieć jak się zachowuje fanboy.
ATSD, reakcje ludzi co nie są zaślepieni japkiem są adekwatne do tego co się dzieje w innych watkach. Ktoś pyta o peceta, za chwile ktoś pisze żeby kupił maca. Ktoś pyta o czytnik e-booków, zaraz ktoś przyleci i napisze, żeby kupił iPada. Jak ktoś się pyta o odtwarzacz mp3 to wiadomo musi być iPod. Nie ważne, że ktoś precyzyjnie wymienił wymagania, a nawet napisał, że nie chce produktów od japka.
No sorry, Wam wolno, ale innym już nie? Kali?
Matey3000
13-11-2012, 15:46
O jak fajnie, te same frustracje w kolejnym watku.
O jak fajnie, te same frustracje w kolejnym watku.
Nie widzę w tym nic fajnego, że ludzie z sekty ogryzka pienią się jakby dostawali wścieklizny, gdy ktoś ośmieli się im naruszyć ich wyidealizowany światek.
To jest zwyczajnie chore.
Panowie temat tyczy sie wzornictwa !! Co za problem zalozyc np taki watek APPLE vs RESZTA SWIATA i jechac sobie po majtach i rzucac miechem?
Mam wrazenie, ze niezaleznie od tego, czego uzywacie do napisania kolejnego postu, nie potraficie czytac ze zrozumienem. Temat zalozylem zeby podyskutowac o designie (a ze jablko jest zawsze podawane jako przyklad idealnego designu, to zaczalem od tego wlasnie przykladu), a nie zeby sobie skakac do gardel. Kto chce kupi apple kto nie chce - nie kupi, gdzie jest problem ?
Wracajac do wzornictwa - nie widzicie w tym wszystkim pewnej powtarzalnosci - firmy wykrzystuja (inspirujac sie czy kopiujac) cos co juz bylo i nagle zaczynaja to patentowac. Dla mnie to jest typowe skur****two. Gdyby to faktycznie byl pomysl w 100% zrobiony przez jedna firme,to bym zrozumial, a tak ? Coraz czesciej wszystko podlega pod jakies chore patenty....zatwierdzane przez jeszcze bardziej chore instytucje ? Co myslicie ?
edit
W tym problem. Wzorowe wzornictwo. ha ha ha
wzorowy przyklad czytania bez zrozumienia.... ehh brak slow ! nie napisalem nigdzie ze apple jest be a uzytkownicy to debile. eot
Matey3000
13-11-2012, 16:35
Nie widzę w tym nic fajnego, że ludzie z sekty ogryzka pienią się jakby dostawali wścieklizny, gdy ktoś ośmieli się im naruszyć ich wyidealizowany światek.
To jest zwyczajnie chore.
No wlasnie zenujace jest zachowanie "przeciwnikow filozofii" jabcowych.
Panowie temat tyczy sie wzornictwa !! Co za problem zalozyc np taki watek APPLE vs RESZTA SWIATA i jechac sobie po majtach i rzucac miechem?
W tym problem. Wzorowe wzornictwo. ha ha ha
wzorowy przyklad czytania bez zrozumienia.... ehh brak slow ! nie napisalem nigdzie ze apple jest be a uzytkownicy to debile. eot
a gdzie ja napisalem ze to napisales??
To jest moje zdanie na temat wzornictawa Apple, ale lepiej popisac o patentach.
Jak tak się zachowuje ktoś, kto deklaruje, że nie jest fanboyem, to nie chcę wiedzieć jak się zachowuje fanboy.
Wiesz, dokładnie takiej samej piany dostaje, gdy ktoś próbuje mnie nawracać w każdej innej dziedzinie życia. Wkurza nie, gdy jakiś weganin wmawia mi, że jestem barbarzyńcą, bo zjadam biedne stworzonka, wpienia mnie, gdy Świadkowie Jehowy wmawiają mi, że nic o życiu i o Bogu nie wiem, wpienia mnie, gdy ktoś mi wmawia, że mój telefon z którego jestem zadowolony i spełnia moje oczekiwania (co się przekłada na szacunek do firmy, która go stworzyła) wmawia mi, że jestem kretynem, a rzeczona firma to banda złodziei i oszustów. Zauważ, że jakoś nikt z użytkowników Apple'a nie napada tutaj na Samsunga i jego sympatyków (mimo, że ten w wojenkach patentowych daleko w tyle za Applem nie pozostaje).
Obecnie jest po prostu taniej odgrzebać stare pomysły, nadać im lekkiego szlifu współczesności i odtrąbić jako innowacyjny pomysł chroniony patentem.
Poza tym jeżeli chodzi o wzornictwo przemysłowe, to pole jest ograniczone mocno, krzesło ma się nadawać przede wszystkim do siedzenia, bo co z tego, że będzie zabójczo wyglądało skoro będzie robiło głównie za podstawkę pod kurz. Ja tam jestem zwolennikiem prostej linii bez udziwnień i nadmiernego epatowania artyzmem i dizajnerstwem. Stawiam głownie na wartości użytkowe, nie na wygląd.
...
Co myslicie ?
A co niby mamy myśleć?
Patentowanie jest powszechne i dotyczy właściwie wszystkiego, więc np. Samsungowi, który ma patent na ekrany LCD, każdy producent, który korzysta z takich ekranów powinien płacić uzgodnioną kwotę, a w ogóle uzyskać zgodę na wykorzystanie owego patentu w swoich wyrobach, zresztą itd., itp.
Doszło praktycznie do absurdu, więc w sumie dość trudno to oceniać w kategoriach zdroworozsądkowych.
Eeeee, przepraszam, czy jest wątek o wzornictwie przemysłowym, czyli o wyglądzie zewnętrznym przedmiotów codziennego użytku, które mają cieszyć oko bez względu na to kto jest producentem, czy to co jest w środku jest skończonym szmelcem czy też zaawansowaną technologią?
misio-jedi
14-11-2012, 12:52
Do Apple mam stosunek neutralny. Trzeba jednak przyznać że design to oni mają dobry, aczkolwiek mnie się osobiście design Dell'a bardziej podoba.
Za wzornictwo konkretnego przedmiotu, które jest wliczone w cenę (stąd często wysoka cena ze względu na design) jestem gotowy zapłacić, ale pod warunkiem, że dany przedmiot będzie mi służył kilka lat lub nie straci on specjalnie na wartości przez najbliższe lata. Coś co ma posłużyć rok, półtora, a następnie powędruje na "śmietnik", bo przychodzi czas wymiany na model zgodny z obowiązującymi trendami, wg mnie nie jest warte, żeby zapłacić za niego więcej niż stanowi oferta konkurencji czegoś o zbliżonych parametrach.
misio-jedi
14-11-2012, 13:06
Wiesz, dokładnie takiej samej piany dostaje, gdy ktoś próbuje mnie nawracać w każdej innej dziedzinie życia. Wkurza nie, gdy jakiś weganin wmawia mi, że jestem barbarzyńcą, bo zjadam biedne stworzonka, wpienia mnie, gdy Świadkowie Jehowy wmawiają mi, że nic o życiu i o Bogu nie wiem, wpienia mnie, gdy ktoś mi wmawia, że mój telefon z którego jestem zadowolony i spełnia moje oczekiwania (co się przekłada na szacunek do firmy, która go stworzyła) wmawia mi, że jestem kretynem, a rzeczona firma to banda złodziei i oszustów.
Mam jednego znajomego co też chodzi ciągle wpieniony, ale ostatnio wspominał że jest jakaś herbatka z melisy (czy coś) i podobno pomaga...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.