PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 17-55/2.8 wrazenie :-(



jaroslawkonopka
11-11-2012, 17:45
Czesc, witam wszytskich

Zaczne od poczatku, padl mi stary dobry kitowy Nikkor 18-70/3.5-4.5. Spadl mi plecak wraz z D300 i tym podpietym kitem tak pechowo ze AF przestal precyzyjnie dzialac. No niby nic wielkiego tzn finansowo. Mozna taka uzywke za 80e znalezc - choc bardzo lubilem to szkielko za ostrosc, kontrast + fakt ze zawsze AF z moim D300 byl niezawodny.Kiedy sie przylozylem i byl potwierdzone AF to zdjecie zyleta.

Postanowilem jednak cos lepszego nabyc i tak jakos napalilem sie na Nikkora 17-55/2.8

Cena za nowego jest troche szalona wiec najpierw na ebayu znalazlem aukcje "Kup teraz" blisko mnie i spotkalem sie potestowac fotki u sprzedawcy.
Niestety wszystkie fotki na 2.8 i 17mm lekko nieostre, AF nie trafial w punkt. Mysle ze Back Focus.
Wyraznie do tego lepszy kontrast na 55mm.

Odpuscilem sobie ten egzemplarz.

Na amazonie znalazlem kolejny egzemplarz Nikkora (uzywany jak nowy) za 770e. Ktos nabyl i oddal. Nowa cena i zamowielem. Mam go w domu i testuje. Wyglada jak nowy. Moge go odeslac do konca stycznia- taka akcja na niemieckim amazonie.

Porobilem troche fotek i znowu nie jestem wniebowziety.

Tym razem wyglada na to ze AF jest precyzyjniejszy i faktycznie ostro jest zawsze. Choc niestety moja definicja ostro jest inna - bardziej twardo i kontrastowo.

Tutaj zaczynaja sie schody.

Moj stary kitowy 18-70 byl na pierwszy rzut oka bardziej kontrastowy.
Takie mam dziwne wrazenie ze niby fotki sa ostre ale takie jakies bez zycia, brakuje w nich kontrastu - mydlowate to sie chyba fachowo nazywa.

Druga sprawa to dziwne zachowanie obiektywu przy przymykaniu przeslony. Kiedy jade na tym samym kadrze od 2.8 do 16 na obojetnie jakim kacie. Wyraznie przyciemnia sie zdjecie i przy 16 jest zbyt ciemne, niedoswietlone sadzac po histogramie o 0.5 - 1 dzialki (plus minus). Dziwne zachowanie bo przeciez naswietlenie powinno byc identyczne przy zmianie par czas - przeslona.
Czy mieliscie okazje z tym sie spotkac w innych egzemplarzach tego czy innego Nikkora?


Nie bardzo wiem co zrobic. Obiektyw na 1200e nowy, moj prawie 800e daje fotki gorsze od kita za 100e? Czy to normalne?


W sumie to nawet nie wiem w czym prosic Was o pomoc.

Jestem po prostu zdziwiony iloscia pozytywnych opinii o tym sprzecie jakie mozna znalezc w sieci. Ja po sprawdzeniu dwoch egzemplarzach jest blisko sytuacji kiedy odpuszcze sobie to szklo.
Co myslicie?
Pech? Niepowazni sprzedawcy i pechowe egzemplarze?
Probowac dalej czy polecicie cos innego?


Pozd

Jarek

jahu4
11-11-2012, 17:48
a może puszka padla

jaroslawkonopka
11-11-2012, 17:59
Moje D300 wyglada dobrze i pracuje dobrze.
Mam jeszcze kilka innych szkiel + nawet ten feralny Nikkor 17-80 wciaz dziala tylko AF nie potrafi znalezc generalnie ostrosci, trzeba ostrzyc recznie. Wyrazne uszkodzenie mechaniki w obiektywie.
28/2.8 ostre foty; 50/1.8 ostre foty/105/2.8 ostre foty.
No i te z tego Nikkora 17-55 tez sa ostre na swoj sposob tylko miekkie i ten kontrast dretwy.

Pozd

Jarek

Mikołaj
12-11-2012, 15:44
...z tego Nikkora 17-55 tez sa ostre na swoj sposob tylko miekkie i ten kontrast dretwy.Jarek

Ciężko coś na sucho, bez zdjęć, powiedzieć, ale takie zjawisko innej ostrości, specyficznej miękkości obrazu ten obiektyw ma. Tyle, że mnie się to akurat bardzo podoba, że nie jest taki ordynarnie ostry, taki techniczny. Obraz ma taką, przepraszam za słowo - plastykę ;).
Ale tak jak wyżej ciężko coś powiedzieć nic nie widząc może masz rzeczywiście jakąś po prostu wadę.

markB
12-11-2012, 16:35
To jest dziwne, bo ja po zmianie z 18-70 na 17-55 miałem dokładnie odwrotne odczucia, t.j. ten ostatni dawał znacznie lepszy kontrast niż kitowy zoom. Coś musi być nie tak z tym z Amazonu.

kondziu
12-11-2012, 16:39
Byłem w podobnej sytuacji i zostawiłem sobie 18-70 plus stałki, ogólnie bardzo zawiodłem się na 17-55 ostrość słabsza od 18-70, szybkość af porównywalna, ergonomia i ciężar to zupełna pomyłka, używam pompki i byłem zadowolony jednak do pierścienia zoomu przy korpusie nie mogłem się przyzwyczaić, ogólnie uważam że 17-55 był najgorszym szkłem jakie miałem zupełnie nie wart swojej ceny, ciągle tłumaczę to tym że trafiłem na słaby egzemplarz.

Kartofelinder
12-11-2012, 17:22
Mnie 17-55 również nie powalił. Pożyczyłem i próbowałem pstrykać nim na ślubie. Na szczęście zabrałem jeszcze mojego śrubokrętowego Tamrona, bo dawno takiego odrzutu spowodowanego AF nie miałem. Jest nie za szybki i chyba dynamicznie słabo trafia. Cóż, warunki może nie były najlepsze, ale Tamron jednak kłopotów nie miał... a do tego nie łamał mi nadgarstka ;)

coroner
12-11-2012, 17:48
A ja mam 17-55 i nie wyobrażam sobie nic innego w tym zakresie.

Niestety bez zdjęć nic konstruktywnego nie powiemy.

jaroslawkonopka
12-11-2012, 18:26
dziekuje wszytskim za odpowiedzi.
jesli mi czas pozwoli to postaram sie dzis jutro wrzucic jakos kilka fotek i pokazac o co mi chodzi.

dzis u mnie pada i ponuro,
popstrykalem kilka fotek i ten sam efekt szarobure mydlo

jesli natomiast chodzi o dynamicznego AF to faktycznie, czesto nie trafia.

mieciutki taki ten moj egzemplarz mieciutki.

odezwe sie

pozd jarek

Rossi_PL
12-11-2012, 20:49
Mnie 17-55 również nie powalił. Pożyczyłem i próbowałem pstrykać nim na ślubie. Na szczęście zabrałem jeszcze mojego śrubokrętowego Tamrona, bo dawno takiego odrzutu spowodowanego AF nie miałem. Jest nie za szybki i chyba dynamicznie słabo trafia. Cóż, warunki może nie były najlepsze, ale Tamron jednak kłopotów nie miał... a do tego nie łamał mi nadgarstka ;)
Twoja opinia jest szokująco inna niż będzie moja:) 17-55 to najszybsze i najcelniejsze szkło jakie miałem. Inna sprawa czy ta szybkość jest nam potrzebna, wszak nie jeźdźimy nonstop po całym zakresie AFu;) W ciemnym pokoju, przy głupich testowych zabawach, ostrość bez wspomagania i na AFC (pojedyńczy punkt) ustawiał szybko i za każdym razem bezbłędnie, aż mi się znudziło po kilkunastu minutach, aha - puszka to była D300s. Teraz jak przypomnę sobie minę forumowego kolegi jak kupowałem od niego tego Nikkora to mi się śmiać chce, bo zrobiłem ze 150 zdjęć przed zakupem i wszystkie były perfekt. Także nie popieram Twojej opinii w kwestii wątpliwej szybkości i celności Nikkora 17-55. I nie żebym gloryfikował 17-55, nie odpowiadała mi jego masa, gabaryt i cena, sprzedałem:) Ale przynajmniej spróbowałem legendarnego TOPowego DXowego zooma i po takich doznaniach mogę jedynie polecać;)

Kartofelinder
12-11-2012, 21:22
Twoja opinia jest szokująco inna niż będzie moja:) 17-55 to najszybsze i najcelniejsze szkło jakie miałem. Inna sprawa czy ta szybkość jest nam potrzebna, wszak nie jeźdźimy nonstop po całym zakresie AFu;) W ciemnym pokoju, przy głupich testowych zabawach, ostrość bez wspomagania i na AFC (pojedyńczy punkt) ustawiał szybko i za każdym razem bezbłędnie, aż mi się znudziło po kilkunastu minutach, aha - puszka to była D300s. Teraz jak przypomnę sobie minę forumowego kolegi jak kupowałem od niego tego Nikkora to mi się śmiać chce, bo zrobiłem ze 150 zdjęć przed zakupem i wszystkie były perfekt. Także nie popieram Twojej opinii w kwestii wątpliwej szybkości i celności Nikkora 17-55. I nie żebym gloryfikował 17-55, nie odpowiadała mi jego masa, gabaryt i cena, sprzedałem:) Ale przynajmniej spróbowałem legendarnego TOPowego DXowego zooma i po takich doznaniach mogę jedynie polecać;)

Ale ja go sprawdzalem w boju, a nie na bateryjkach. Na tym samym aparacie, w tych samych warunkach Tamron okazal sie pod tym wzgledem lepszy. Szczegolnie jesli chodzi o szybkosc.

zdyboo
12-11-2012, 21:43
Ale ja go sprawdzalem w boju, a nie na bateryjkach. Na tym samym aparacie, w tych samych warunkach Tamron okazal sie pod tym wzgledem lepszy. Szczegolnie jesli chodzi o szybkosc.

Coś chyba walnięta sztukę miałeś Kacper.
Porównywałem N17-55 i T17-50 (śrubokręt) na D300. Tamron dawał podobny obrazek, ale na tym podobieństwa się kończyły. Jako jedyne DXowe szkło sobie zostawiłem z D90 właśnie tego Nikkora. Na DX w tym zakresie nie ma nic lepszego.

jamnik
12-11-2012, 22:14
Bez dwóch zdań - coś nie gra z egzemplarzem obiektywu. Też tak (albo i gorzej) miałem z pierwszą sztuką. Zresztą wylewałem swoje żale na tym forum. Po wymianie sztuki na inną okazało się, że istnieje coś takiego jak "bardzo dobry obiektyw". Wprawdzie do specyficznej jego ostrości trzeba przywyknąć, ale to jest taka szlachetna ostrość: miękka, ale w pełni ostra. Tym się właśnie różnią obiektywy "pro" od obiektywów amatorskich, które w sposób jednoznaczny, techniczny, są po prostu ostre i trudno się do nich przyczepić. To trochę tak jak z urodą kobiet: jest uroda wyzywająca, ale też banalna aż do bólu i jest uroda interesująca, którą trzeba się delektować, sączyć po trochu....
Kontynuować....? ;-)

Kartofelinder
12-11-2012, 23:50
Coś chyba walnięta sztukę miałeś Kacper.
Porównywałem N17-55 i T17-50 (śrubokręt) na D300. Tamron dawał podobny obrazek, ale na tym podobieństwa się kończyły. Jako jedyne DXowe szkło sobie zostawiłem z D90 właśnie tego Nikkora. Na DX w tym zakresie nie ma nic lepszego.

Może tak być. Albo mam wybitnie wyczesanego Tamiego ;) Szczerze powiedziawszy porównania nie są moją najlepszą stroną. Kupuję co polecają, robię zdjęcia i zbytnio się nad tym wszystkim nie zastanawiam. Może dlatego spokojniejszy jestem :) Tutaj miałem okazję i tak niespodziewanie to wszystko wyszło.

Anar
13-11-2012, 00:01
Może tak być. Albo mam wybitnie wyczesanego Tamiego ;) Szczerze powiedziawszy porównania nie są moją najlepszą stroną. Kupuję co polecają, robię zdjęcia i zbytnio się nad tym wszystkim nie zastanawiam. Może dlatego spokojniejszy jestem :) Tutaj miałem okazję i tak niespodziewanie to wszystko wyszło.

moze tamrona dorwales od Ostrego na allegro?
u niego często mozna zdobyc super sztuki za drobną dopłatą,
i niejednokrotnie mozna oczy zrobic..

Kartofelinder
13-11-2012, 00:12
moze tamrona dorwales od Ostrego na allegro?
u niego często mozna zdobyc super sztuki za drobną dopłatą,
i niejednokrotnie mozna oczy zrobic..

Raczej nie. Kupiłem go impulsowo na plenerze od jakiegoś landszafciarza. Standardowo w Tamronach miał luźną przednią soczewkę i jakąś ryskę nawet. Nie dawałem żadnej dopłaty. Powiem więcej, tanio kupiłem ;) Ale ja sprzętu w gablotce nie trzymam :P

Borat1979
13-11-2012, 00:15
Nikkor 18-70/3.5-4.5. Spadl mi plecak wraz z D300 i tym podpietym kitem tak pechowo ze AF przestal precyzyjnie dzialac. No niby nic wielkiego tzn finansowo. Mozna taka uzywke za 80e znalezc - choc bardzo lubilem to szkielko za ostrosc, kontrast + fakt ze zawsze AF z moim D300 byl niezawodny.Kiedy sie przylozylem i byl potwierdzone AF to zdjecie zyleta.

nikkor 18-70 i żyleta no bez przesady? :razz:

Anar
13-11-2012, 13:20
nikkor 18-70 i żyleta no bez przesady? :razz:

ja już widziałem kitowego nikkora żyletę,
18-55G(I) szybciej trafia AF i ostrzejszy jest niż mój tamron 28-75 ustawiony na f4
faktycznie albo ja mam felerną sztukę albo mój wujaszek trafił na wyjątkowy model :)

gusi
13-11-2012, 14:22
moze tamrona dorwales od Ostrego na allegro?
u niego często mozna zdobyc super sztuki za drobną dopłatą,
i niejednokrotnie mozna oczy zrobic..

Oprócz Ostrego można polecić też Cichego ;)

Anar
13-11-2012, 16:04
Oprócz Ostrego można polecić też Cichego ;)

sorry ostatnio 3 lata temu się jego zdobyczami interesowałem,
oczywiście mi chodziło o Cichego... ale gdyby wpisał "tamron ostry" to by wyszły aukcje na allegro z tytułami "ostry od Cichego" :D

Mavcio
15-11-2012, 22:42
Osobiście mam porównanie jedynie do 18 - 55 i stałki 35...


Po kupnie 17-55 stałka jak i kit idą na sprzedaż ! Obiektyw nie schodzi z body.
Ale ja robię głównie fotki w klubach itp, tam sprawdza się jak dla mnie rewelacyjnie !
Ostrość w ułamku sekundy cyk, nawet w dymie 99% trafionych idealnie.......

Jak dla mnie obiektyw marzenie, teraz tylko wystawić na giełdę pozostałe szkła ;)

pil74
16-11-2012, 14:31
Miałem N18-70 i było to fajne szkiełko, szczególnie na "dłuższych" ogniskowych. Przy 18mm często trafiało mu się mydło bo nie trafiał gdzie powinien.
Kolejna sprawa to budowa. Kurz zasysał jak odkurzacz. Natomiast, co ciekawe, ich poziom ciągle utrzymywał się na podobnym poziomie. :) Przy maksymalnym wysunięciu tubusu był wyraźnie luźny. Obie powyższe rzeczy poza tym, że występowały na szczęście nie wpływały na obrazek.
Obrazek dawał w określonych warunkach ok, ale zupełnie nie tęsknię za nim i po przesiadce na 18-200 dramatycznej różnicy w spadku jakości obrazka nie zauważyłem.

Mam obecnie N17-55.
Jeżeli chodzi o budowę i jakość wykonania to wg mnie jest to monolit. Nic się nie rusza nic nie skrzypi zwyczajnie kawał szkła w metalowej obudowie.
Od czasu jak go kupiłem na bagnecie wisi 99% czasu.
Jeżeli chodzi o obrazek, to wg mnie, też ciężko mu coś zarzucić. Ładnie rysuje i daje piękne kolorki. AF jest szybki i celny.
W połączeniu z D300s stanowi prawie ideał w DX. (gdyby się kończył na 150 mm byłby ideałem :) )
Niestety ma też wadę. Jest wielki, ciężki i ....uzależnia :)

PS
kiedyś sprawdzałem go na 55/2.8
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2770634&postcount=218