PDA

Zobacz pełną wersję : Dziwna polityka administratora c.d.



Me_how
11-11-2012, 16:24
Pociągnę temat, bo Mod był szybszy i nie dał szansy na rozwój wątku.

Nie wiem, czy kolega Qben znalazł się na cenzurowanym czy też to nazbyt gorliwa interpretacja regulaminu ale stałem się przez przypadek świadkiem takiego zabiegu.
W tymże wątku: http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2966718#post2966718 kolega Qben zamieścił odpowiedź #2, którą w najgorszym przypadku można uznać za niewiele wnoszącą aczkolwiek zgodną z regulaminem (bez obrazy - to prywatna opinia).
Jakiś Ktoś wyciął tego posta, przez co m.in. moja odpowiedź stała się bez sensu.

Jednocześnie serdecznie dziękuję koledze FHR za ocenzurowanie ortograficzne mojego posta. Na przyszłość proszę tego nie robić - to wbrew regulaminowi.

A gdyby ktoś w odpowiedzi chciał zasugerować, że należy używać cytatu, to sam powinien nauczyć się korzystać z narzędzi, których używa :-)

RobertMiernik
11-11-2012, 16:31
Już naprawdę większych problemów nie macie?

Gość próbuje na siłę wbić się na giełdę co moim zdaniem nawet przy długim stażu jest podejrzane, a Tu jakaś obrona Częstochowy się zaczyna.

Moim zdaniem moderator zareagował poprawnie, dla ludzi z ilością postów poniżej giełdowych trzeba bardzo rygorystycznie przestrzegać poziomu postów inaczej każdy będzie miał do giełdy dostęp co się mija z celem tego regulaminu.

Chyba niezbyt trudne było napisanie chociaż jednego zdania zamiast ochów i achów, które zostały zacytowane? Wtedy nikt by się nie 'czepiał'...

A co do Twojego 'bez sensownego' posta, to do tego służy opcja cytuj, treść jego wiadomości byłaby zawarta w Twojej, wiadomo byłoby o co chodzi. Trzeba tylko umieć używać narzędzi, z których się korzysta...

Me_how
11-11-2012, 16:42
Nie zamierzałem bronić kolegi, natomiast nadgorliwe ingerowanie w posty i ich treść budzi we mnie niepokój.

RobertMiernik
11-11-2012, 16:48
Czyli tak konkretnie to o czym mówisz?

Bo jak nie o kasowaniu śmieci to:...
?

Boryszuk
11-11-2012, 17:17
Czyli tak konkretnie to o czym mówisz?

Bo jak nie o kasowaniu śmieci to:...
?

No bo moderator ma czelność w wolność mu się wp*ać.

pilon
11-11-2012, 17:19
Nie wnikam dokładnie o co w tym tutaj wątku chodzi, bo szczerze powiedziawszy, to wygląda on na nieco rozdmuchany z popiołu i trudno się odnieść do sedna - niby zarzuty, ale sformułowane dosyć niejasno. Mniejsza o to, natomiast bardzo zainteresowało mnie to:


(...)
Jednocześnie serdecznie dziękuję koledze FHR za ocenzurowanie ortograficzne mojego posta. Na przyszłość proszę tego nie robić - to wbrew regulaminowi.


Bardzo chciałbym zobaczyć ustęp w regulaminie, który zabrania moderatorowi korekt ortograficznych. To naprawdę bardzo interesujące i czekam na wieści w tej sprawie.

Obawiam się, że Twoja prośba nie zostanie spełniona - ani względem ogółu, ani względem Ciebie - nikt nie będzie tutaj traktował Cię szczególnie, nie sądzę też, że każdy moderator przyklei post-it'a na monitorze "Me_how - nie poprawiać ortografii". Jeśli to dla Ciebie bolesne i nie do zaakceptowania, to absolutnie bez ironii i cynizmu - przykro mi.

A jeśli już tak bardzo trzymamy się regulaminu (http://www.forum.nikoniarze.pl/faq.php), to mam pytanie, dlaczego kolega Me_how nie rozwiązał (jak się domyślam) swoich wątpliwości regulaminowo?
Bo jak czytamy:



Każdy użytkownik forum powinien:
(...)
c) akceptować postanowienia moderatorów w sprawach uchybień regulaminowych i innych związanych z działaniem forum i nie prowadzić z nim polemiki. Wyłączny sposób zgłaszania zastrzeżeń, co do pracy poszczególnych moderatorów winne być zgłaszane w kolejności: przez PM do moderatora, przez ikonkę wykrzyknika w poście lub PM do administratora
Jeśli nie napisałeś PM do odpowiedzialnego moderatora (pewnie się dowiemy, czy tak było czy nie), to szkoda, że nie zaraportowałeś swojej wątpliwości - a twierdzę, że tego nie zrobiłeś, gdyż raportu żadnego nie mam, a wedle przydziału otrzymuję każdy, z dowolnego wątku zdjęciowego.

Jak widać, nie można było użyć odpowiednich narzędzi, a rozwinąć wątek płaczu i rozpaczy, o tłamszeniu zasad, osobowości i indywidualności. Cóż, ok, trudno - bywa.

Dodam też, że nie do końca jest fair sugerować, że ubiegło się czyjeś słowa, tak naprawdę sugestię tę dodając po czyjejś reakcji, a mam na myśli tu Twoją edycję o 15:48, kwadrans po poście Roberta:


(...) A gdyby ktoś w odpowiedzi chciał zasugerować, że należy używać cytatu, to sam powinien nauczyć się korzystać z narzędzi, których używa :-)


(...) A co do Twojego 'bez sensownego' posta, to do tego służy opcja cytuj, treść jego wiadomości byłaby zawarta w Twojej, wiadomo byłoby o co chodzi. Trzeba tylko umieć używać narzędzi, z których się korzysta...

Lepiej chronologicznie zacytować ;) Ale to już szczegół ;)


Nie zamierzałem bronić kolegi, natomiast nadgorliwe ingerowanie w posty i ich treść budzi we mnie niepokój.

To smutne, że pewne normalne i regulaminowe działania budzą Twój niepokój... Natomiast nie sądzę, że zmienimy tu zdanie tylko z powodu szczególnej wrażliwości i budzonego przez nią niepokoju.

Smutne też i nieszczere jest używanie słów "nadgorliwe ingerowanie" w kontekście poprawki ortograficznej.
Sugerujesz tu wpływ osób trzecich na treść i przekaz, a to przykre. Nie nadużywajmy, owszem, ale wielkich słów!

RobertMiernik
11-11-2012, 17:39
Co to zaznaczy "zacytować chronologicznie"?

pilon
11-11-2012, 17:43
Zgodnie z następstwem czasu, a nie edytować post poprzedzający - oczywiście jeśli chce się do czegoś odnieść :)

admin
11-11-2012, 18:35
Od siebie dodam że nagła aktywność czasem długo "uśpionego" użytkownika w obliczu wystawienia na giełdzie przedmiotu to dosyć powszechna norma. Dodam również że od tego użytkownika otrzymałem 9/11-go pytanie dlaczego Jego posty w dziale giełda nie są publikowane. Sprawdziłem, wpisów było za mało zatem nie spełniały regulaminu. Odpisałem więc żeby zapoznał się z regulaminem działu co zakładałem przyjął do wiadomości. Po kolejnym pytaniu użytkownika co DOKŁADNIE jest niezgodne wskazałem konkretny punkt. Podziękował i popełnił kilka wpisów w kilku działach. Dzisiaj wypełnił ilość wpisów i post na giełdzie się pojawił. Problem w tym, czy faktycznie tak ma być? Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi i żadnej nie oczekuję.

Me_how
11-11-2012, 19:57
Nie wnikam dokładnie o co w tym tutaj wątku chodzi, bo szczerze powiedziawszy, to wygląda on na nieco rozdmuchany z popiołu i trudno się odnieść do sedna - niby zarzuty, ale sformułowane dosyć niejasno. Mniejsza o to, natomiast bardzo zainteresowało mnie to:

Bardzo chciałbym zobaczyć ustęp w regulaminie, który zabrania moderatorowi korekt ortograficznych. To naprawdę bardzo interesujące i czekam na wieści w tej sprawie.

Obawiam się, że Twoja prośba nie zostanie spełniona - ani względem ogółu, ani względem Ciebie - nikt nie będzie tutaj traktował Cię szczególnie, nie sądzę też, że każdy moderator przyklei post-it'a na monitorze "Me_how - nie poprawiać ortografii". Jeśli to dla Ciebie bolesne i nie do zaakceptowania, to absolutnie bez ironii i cynizmu - przykro mi.


To teraz się zacznie :-).
Wieści w kwestii regulaminu są takie: że nie ma punktu w regulaminie, który daje moderatorowi prawo do ingerowania w wypowiedzi zgodne z regulaminem. Czy się mylę? Jeżeli tak, to kończmy temat.
Nie oczekuję szczególnego traktowania w związku z tym - jak sądzę.
Nie zamierzam z tego powodu również cierpieć zbyt długo. Ciekawi mnie natomiast, czy jutro ktoś nie zacznie poprawiać gramatyki, stylistyki itd.





A jeśli już tak bardzo trzymamy się regulaminu (http://www.forum.nikoniarze.pl/faq.php), to mam pytanie, dlaczego kolega Me_how nie rozwiązał (jak się domyślam) swoich wątpliwości regulaminowo?



No tu zawiniłem, biję się w piersi.



Jak widać, nie można było użyć odpowiednich narzędzi, a rozwinąć wątek płaczu i rozpaczy, o tłamszeniu zasad, osobowości i indywidualności. Cóż, ok, trudno - bywa.


Tak to odebrałeś, czy też usiłujesz być zabawny?




Dodam też, że nie do końca jest fair sugerować, że ubiegło się czyjeś słowa, tak naprawdę sugestię tę dodając po czyjejś reakcji, a mam na myśli tu Twoją edycję o 15:48, kwadrans po poście Roberta:


A tu niestety złośliwości pod adresem kolegi Roberta nie wyczułeś.




To smutne, że pewne normalne i regulaminowe działania budzą Twój niepokój... Natomiast nie sądzę, że zmienimy tu zdanie tylko z powodu szczególnej wrażliwości i budzonego przez nią niepokoju.

Smutne też i nieszczere jest używanie słów "nadgorliwe ingerowanie" w kontekście poprawki ortograficznej.
Sugerujesz tu wpływ osób trzecich na treść i przekaz, a to przykre. Nie nadużywajmy, owszem, ale wielkich słów!

Zgoda - jedna spacja, którą kolega Mod zmienił jest pryszczem. Bardziej chodzi tu o prostą zasadę - nie tykaj cudzego wpisu jeżeli jest regulaminowo poprawny. Ingerencja pozostaje ingerencją.
I z łaski swojej nie imputuj mi nieszczerości, bo nie masz pojęcia czy wypowiedź była szczera, czy też nie.

EDIT:
PS. Czy ja aby nie łamię regulaminu polemizując z Tobą?;-)

amirez
11-11-2012, 20:48
...Ciekawi mnie natomiast, czy jutro ktoś nie zacznie poprawiać gramatyki, stylistyki itd.
Wypominam od lat. Bo tak mam. Drażni mnie, gdy ktoś nie szanuje siebie i innych mając ortografię i gramatykę gdzieś... ;)
Nie macie innych zmartwień? Niedziela wieczór - piwko wypijcie ;)

Jacek_Z
11-11-2012, 20:49
..Wieści w kwestii regulaminu są takie: że nie ma punktu w regulaminie, który daje moderatorowi prawo do ingerowania w wypowiedzi zgodne z regulaminem.

Zgoda - jedna spacja, którą kolega Mod zmienił jest pryszczem. Bardziej chodzi tu o prostą zasadę - nie tykaj cudzego wpisu jeżeli jest regulaminowo poprawny. Ingerencja pozostaje ingerencją.
Napisałeś "na prawdę" co zostało zamienione na naprawdę.
Czy to jest powód by zakładać temat w cafe o niedopuszczalnej ingerencji w treść wypowiedzi ??? Litości.


. Ciekawi mnie natomiast, czy jutro ktoś nie zacznie poprawiać gramatyki, stylistyki itd. Obudziłeś się? Dzieje się tak od "zawsze" !!! Ekonet i od czasu gdy został modem FHR poprawiają błędy ortograficzne, inni sporadycznie też. Czasami zwracamy uwagę, czasami poprawiamy bez tego. Ja myślę, że lepiej jak robimy to po cichu. Nagłaśnianie popełnianego błędu ortograficznego na forum to w pewnym sensie ośmieszanie kogoś. Dostaje nam się za to, że działamy delikatnie, poprawiamy po cichu sami?
Mamy prowadzić z użytkownikiem korespondencje na PW czy pozwoli poprawić sobie błąd ortograficzny? (bo sam nie będzie mógł, czas edycji jest ograniczony).

Pabloo
11-11-2012, 20:53
Na tym forum przyjął się obyczaj (nie będący niezgodny z regulaminem), że błędy się poprawia - i dobrze ;) Czasem chce się płakać widząc jak niektórzy piszą i jeszcze twierdzą, że ,,to nie ma znaczenia i nie są w szkole".
Choć dydaktycznie może byłoby lepiej zamieszczać post z poprawną pisownią niżej, albo zaznaczać błąd na czerwono :)

pilon
11-11-2012, 20:55
To teraz się zacznie :-).
Wieści w kwestii regulaminu są takie: że nie ma punktu w regulaminie, który daje moderatorowi prawo do ingerowania w wypowiedzi zgodne z regulaminem. Czy się mylę? Jeżeli tak, to kończmy temat. (...)
Nic się nie zacznie, bo też nie ma co się zacząć. Nie róbmy wielkiego O z małego o...
Kwestię regulaminową postaramy się uściślić, tak, żeby nie budziła tego typu wątpliwości, jeśli realnie takowe budzi...
Oczywiście nie zależy to tylko ode mnie, ale temat podejmę. Tyle mogę obiecać...



No tu zawiniłem, biję się w piersi.
Doceniam takie stwierdzenie, i cieszę się, że padło.



Tak to odebrałeś, czy też usiłujesz być zabawny?
Tak to odebrałem, a zabawny to ja ogólnie mało jestem, więc nawet się nie silę... Mogę wnioskować tylko po słowach, a jak rozumiem, w kontraście do pierwszego posta, jednak drobną poprawkę uznałeś za pryszcz. Więc moje słowa były tylko nieco wyolbrzymioną odpowiedzią na wg mnie wyolbrzymione w danym kontekście powody do niepokoju.



A tu niestety złośliwości pod adresem kolegi Roberta nie wyczułeś.
Ależ ja nawet (całkowicie poważnie!) złośliwości nie szukałem. Odniosłem się tylko do pewnych zasad czystości przekazu.



I z łaski swojej nie imputuj mi nieszczerości, bo nie masz pojęcia czy wypowiedź była szczera, czy też nie.
Nie zakładałem przez chwilę, że Twoja wypowiedź, czy też Ty byłeś nieszczery. Wręcz przeciwnie, uważam, że emocje i wątpliwości są szczere - dlatego starałem się najpełniej odpowiedzieć. Może zrobiłem to w tej kwestii trochę niejasno, więc dla pewności napiszę jaśniej i tylko odnośnie twierdzenia, nie autora:

Smutne też i nieszczere byłoby stwierdzenie "nadgorliwe ingerowanie" w kontekście poprawki ortograficznej.

Z grubsza to miałem na myśli...



EDIT:
PS. Czy ja aby nie łamię regulaminu polemizując z Tobą?;-)
Absolutnie nie, aczkolwiek martwię się, że ten wątek może z przyczyn niezależnych wymknąć się poza polemikę.

Dlatego wątek zamykam, jeśli masz jakiekolwiek pytania - pisz do mnie na PM, chętnie porozmawiam, zawsze chętnie dyskutuję i nie ma tu żadnej ironii. Jak sam stwierdziłeś, bijąc się w pierś, wątek było można rozegrać regulaminowo, więc regulaminowo go chociaż zakończmy - czyli nie w wątku publicznym.

Wszelkie oficjalne stwierdzenia zostaną do wątku dodane.