Zobacz pełną wersję : Nikkor micro 60/2,8 ver. Nikkor 50/1,8
Zastanawiam sie nad zamiana 50/1,8 na 60/2,8. Zastosowanie glownie portret w pomieszceniach.
Czy warto pozbyc sie 50 mm kultowego przeciez szkla i wziac 60 micro ?
Moze lepiej zostawic 50 mm i kupic 85/1,8 ?
Jesli chodzi o swiatlo to 50 musialem domykac do 2,8 - 3,2 zeby ladnie rysowala,
Na "nie" 85 przemawia ogniskowa po cropie ktora staje sie nieco problematyczna we wnetrzach,
daleko trzeba odejsc !
3 sprawy:
1. kultowa to jest 60/2.8 micro a nie jakis tam badziewny 50/1.8 (z 50 to kultowe jest 50/2 z serii H)
2. 60/2.8 nadaje sie do portretu tak samo jak 50/1.8 czyli ... nijak, ale ostro juz rysuje od 2.8
3. 85/1.8 do portertu swietnie, chyba ze bedziesz robil w lazience 2x1.5m to 20 bedzie za dluga.
No to wszystko jasne - sprzedaje ta 50 i kupuje 60 !
85 jest dla mnie za dlugie !!!
Co to znaczy ze 50-60 nie nadaje sie do portretu ? Po cropie robi sie idealne portretowe 80 i nie trzeba stac od modela 3 metry !
Al Bundy
20-03-2007, 19:58
3 sprawy:
1. kultowa to jest 60/2.8 micro a nie jakis tam badziewny 50/1.8 (z 50 to kultowe jest 50/2 z serii H)
2. 60/2.8 nadaje sie do portretu tak samo jak 50/1.8 czyli ... nijak, ale ostro juz rysuje od 2.8
3. 85/1.8 do portertu swietnie, chyba ze bedziesz robil w lazience 2x1.5m to 20 bedzie za dluga.
Jak to Andy_O przeczyta - zwłaszcza ten tekst o 60 micro - to masz ciepło :D
Dziwne rzeczy mówisz... 85/1,8 jest za długa już w 5 metrowym pomieszczeniu - chyba że robisz tylko foty dowodowe... 50/1,8 to potretowo bardzo dobre szkło które w swej klasie cenowej bije na łeb wszystko.
60 micro ma za to znacznie leprzy bokeh i do małego studia jest idealne zarówno w portrecie jak i modelingu - do tego to macro...
Gdybym miał teraz kesz to 60 micro jest debeściak. Owszem 85-tka jest zabójcza ale już nie tak uniwersalna...
Szpak,
po "cropie" zmienia Ci sie kat widzenia a nie ogniskowa to tak w kwestii formalnej. Porobisz zdjecia 50/60 potem strzelisz 85 i i bedziesz wiedzial, ze 50/60 to standard a nie portret.
Swoja droga pozdrowienia dla Cork
He, ja wlasnie tak zrobilem, sprzedalem 50 1.8 i 85 1.8 D i zakupilem 60 micro- dzis przyszedl - nie zaluje!!
50 bylo troche za szeroko na portret, a 85 bardzo czesto za wasko (pomieszczenia).
Na razie jestem straszne podjarany ta 60-tka wiec moja opinie NIE BEDZIE obiektywna ..ale szklo jest suuuuuuper!!
Al Bundy
20-03-2007, 20:17
gALL - zgłupiałem normalnie - to po kiego przeliczamy ogniskową?????????? Może zaczniemy Twoją metodą podawać kąty :D
fotone - dam Ci możliwość przetestowania w studiu ;)
Kat widzenia czy ogniskowa to jeden pies - chodzi o to ze trzeba dalej odejsc - a z 85 jest za dlugi czasem.
Z ta 50 mm to jakos nie bylem zadowolony - ale coz byla to dobra inwestycja rok temu - dzieki za dobre slowo - ktore przyczyni sie ze 50 znajdzie swojego nowego (szczesliwego) wlasciciela !
gALL - pozdrowienia dla Wroclawia - mieszkalem tam ostanie 12 lat :)
szampo___
20-03-2007, 20:27
Ja jestem z mojej 60tki bardzo zadowolony! Mimo ze to 60mm to nawet przy bliskich planach nie stwierdzilem przerysowan. Na 85 bym nie zamienil chyba ze 1.4;)
szampo___
20-03-2007, 20:29
Kat widzenia czy ogniskowa to jeden pies - chodzi o to ze trzeba dalej odejsc - a z 85 jest za dlugi czasem.
To wcale nie jeden pies!!!
zgadza się - to nie jeden pies
a jeśli chodzi o szkiełko (60) to dla mnie jest magiczne - super - uwielbiam je :)
fotone - dam Ci możliwość przetestowania w studiu ;)
Yhy tylko zebym z tego studia wyszedl razem z "nim".
Umowimy sie kiedys to we dwoch na spokojnie pomacamy i pofocimy ;p
Tak na goroca moge na pisac ze zachwyca ostrosc i jakosc wykonania obiektywu.
zgadza się - to nie jeden pies
a jeśli chodzi o szkiełko (60) to dla mnie jest magiczne - super - uwielbiam je :)
wiem wiem chodzilo mi tak ogolnie !
a ten Twoj Siersciuch - to prawdziwy TYGRYS jest ;)
gALL - zgłupiałem normalnie - to po kiego przeliczamy ogniskową?????????? Może zaczniemy Twoją metodą podawać kąty :D
I to byłby całkiem dobry pomysł. To co dostajemy w wyniku przemnożenia ogniskowej przez "crop", to jakaś liczba niemająca nic wspólnego z fizyczną ogniskową - jak wielokrotnie podkreślał to gALL w różnych wątkach.
Przeliczając dla APS-C kąty widzenia wg wzoru podanego w innym wątku przez JK, otrzymamy:
1) dla obiektywu 50mm (46 st. dla FF) - ok. 31,6 st.,
2) dla obiektywu 60mm (39,7 st. dla FF) - ok. 27 st.
Przyjmując, że tradycyjne szkła portretowe mają kąty w zakresie 23 - 28 st. (na FF), widać, że znacznie lepiej "łapie" się tu sześćdziesiątka. Trzeba jednak pamiętać o tym, że w miarę zmniejszania się ogniskowej narasta skrócenie perspektywy, co w efekcie prowadzi do przerysowań, widocznych tym bardziej, im ciaśniejsze będą portrety.
Al, przeliczamy ogniskowa aby uproscic sprawe ALE to nie ma zadnych podstaw fizycznych!
Ogniskowa nie jest zalezna od wielkosci materialu na ktorym robisz (APS-C, 35mm, 6x4.5, 6x6, 6x7, 6x9, 4"x5") jest cecha wlasna ukladu optycznego. Widac na lekcjach fizyki w szkole spales ;P
Podajemy ekwiwalet dla pelnej klatki ALE to nie znaczy, szklo 50mm nagle stanie sie rysujace jak 75mm czy 150mm (w zaleznosci od wielkosci materialu rejestrujacego).
Podaje sie ekwiwalet aby mogli sie podniecac onanisci zblizen i tak w kompaktach mozesz spotkac ogniskowe od 3mm do 30mm a po przeliczeniu bedzie jak dla kata widzenia 28-300 ... marketingoidy zrobily juz niezla wode z mozgu nam maluczkim.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.