PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Filip - miesiąc i 4 dni... ;)



Mavcio
08-11-2012, 17:54
Witam witam :)

Poniżej parę fotek z 1 sesji Filipka, do krytycznej oceny oczywiście.... :)

1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img72/1073/125ef.jpg)

2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img440/4061/133ek.jpg)

3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img542/9335/129ef.jpg)

4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img41/5117/1212ic.jpg)

Pozdrawiam
Tomek

mac87
08-11-2012, 19:31
Całośc wydaję się być zrobiona "na szybko". Uszy miały być zawinięte? :D
Na 3 prawa rączka "świeci" a i krawędź czapki też razi.
Na 4 ostrość na ręczniku.

danielz
08-11-2012, 19:49
Jest takie forum dziecko w obiektywie chyba. Tam sie poucz... a tym czasem to idealne fotki mowiace jak sie takich zjec robic nie powinno. juz nie wspomne o tym ze w tym wieku dziecka nie powinno sie tak sadzac. O obrobce nawet nie wspomne... Mama nadzieje, ze bobasowi nic sie nie stalo.

grzesiu26
08-11-2012, 21:37
Obróbka zdjęć masakryczna. Ani koloru ani ostrości - nic.
Jak tak można było to zepsuć ?

r3x
08-11-2012, 21:57
2 jeszcze jako tako ujdzie, pozostałe za mocno kręcone kolorystycznie - szczególnie widać na 3-ce. Takiego maluszka proponuję łapać w jego naturalnych pozycjach ;)

sandbender
08-11-2012, 22:31
Co się stało na 3 z czapką i palcami, wygląda jak wklejone. Od biedy 2-ka

Mavcio
08-11-2012, 23:19
Jak się nie powinno sadzać? ;)

Pozycje wymyślała jego mama, ja jedynie cykałem...


Trójka faktycznie do bani.....

Za konstruktywną krytykę oczywiście dziękuje, wezmę to pod uwagę następnym razem na pewno, a myślę, że Filip doczeka się kilku fotek jeszcze ;)

A jakby to ugryźć w ten sposób ?

Oczywiście jak ktoś chętny pokazać " jak to się robi " to mam to w rawkach :)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img593/4656/1210j.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img12/9687/128an.jpg)


Do tej pory robiłem fotki w klubach, a fotki Filipa to przysługa dla znajomej oczywiście za darmo ale wolałbym jej dać jednak ciekawsze pamiątki ;)

RomanZWrocławia
08-11-2012, 23:48
Wyprodukowałeś koszmarną karykaturę słodziutkich dziecięcych fotek, masowo pokazywanych na forum. Zgrane do bólu schematy mające dosłodzić zdjęcie milusińskich dzieciaczków: czapeczki, koszyczki, ręczniczki. Przepraszam mdli mnie już od tego.
To wasze dziecko? Spójrz na nie z miłością, zachwytem, obserwuj i fotografuj niepowtarzalne chwile z jego życia. Masz gigantyczną przewagę nad komercyjnym fotografem który musi(?) zrobić "ładne" zdjęcie, ratuje się oklepanymi chwytami. Masz modela cały czas do dyspozycji, możesz fotografować kiedy chcesz i ile chcesz. Nie musisz kopiować, znajdź to co indywidualne, wasze, intymne, ulotne. Nie mam na myśli zrobionej na drutach przez babcię czapeczki.
Tymczasem dziecko z podmiotu stało się przedmiotem. Przedmiotem fotograficznych testów i pogoni za bajecznym wizerunkiem. Z technikaliów - nie wiem na jakim monitorze obrabiasz zdjęcia, ale zmień go, bo nie mogę uwierzyć by komukolwiek spodobała się ich kolorystyka. Zdjęcie 3. Absolutny Obróbkowy Horror. Ręce opadają

Mavcio
09-11-2012, 00:13
Zgodnie z tym co napisałem w drugim poście, to nie jest moje dziecko, a pomysły były podyktowane przez jego mamę, cóż więcej mogłem zrobić? ;)


Co do monitora - jeżeli chodzi tylko o fotkę numer 3 to ok widzę też już ten horror, a reszta ? hmm, chyba naprawdę muszę poszukać kogoś z dobrym monitorem i sprawdzić - cenna uwaga, dziękuję ! :)

rafal1980
09-11-2012, 00:31
Zupełnie nie rozumiem obrony "mama go sadzała ja jedynie pstrykałem". Z modelkami jak coś nie wyjdzie też przyjmujesz taką linię obrony?
Przede wszystkim wszystko nie ostre, kolory zniszczone obróbką ( prócz przedostatniego zdjęcia - mowa jedynie o kolorach).
Przy takich zdjęciach dziecko najlepiej zająć jakąś zabawką oraz odsunąć się od niego z aparatem - na Twoich zdjęciach wygląda na wystraszonego jakby co najmniej ktoś próbował wrzucić go do garnka ;)


pomysły były podyktowane przez jego mamę, cóż więcej mogłem zrobić?

To mama jest fotografem czy Ty? Cóż mogłeś zrobić? Rzecz jasna powiedzieć "bejbe, zaufaj mi - zrobimy to tak i tak! Dlaczego? Bo tak będzie lepiej ;) "

Mavcio
09-11-2012, 01:07
Rafale, nie nie, nie próbuje bronic mierności fotek mamusią brzdąca... ;)

jednak była to dobra znajoma mająca " taką wizję ", za fotki nie wziąłem ani grosza, ale dziękuję za kolejne cenne uwagi !

Tekst z bejbe... dobry - zapisany ;)

A co do jego min, hmmm pewnie racja, byłem za blisko !

Ok, krytyka przyjęta na klatę, czas umówić się z mamą Filipa na kolejne pstryki :)

rafal1980
09-11-2012, 01:26
I prawidłowe podejście do sprawy ;) Czekam na kolejną porcję zdjęć z tym maluchem ;)

grand75
09-11-2012, 01:43
Oj, wygląda to trochę jak robione na siłę... takie maluszki fotografować powinno się przy okazji, a nie aranżować okazję do fotografii.
Przy powtórce sesji pamiętaj, że maluchy mają wrażliwe oczka, nie trzaskaj lampą, szczególnie z bliska.
Jeśli chcesz poszukać inspiracji - w sieci jest takich zdjęć mnóstwo, a jeśli chcesz natchnienia z forum to zerknij na zdjęcia kolegi danielz, swego czasu wrzuił na forum bardzo dobry set z dzieciaczkiem.

Mavcio
09-11-2012, 01:48
Co do lampy, palnik był do tyłu pod kątem 45, więc z oczkami malucha nie powinno się chyba nic stać ? Kurde, nie myślałem nawet o tym.....

Następnym razem wybiorę się tam na dłuuuugą kawę, czekając przy okazji na " ten " moment :)

Co do inspiracji, sesja była dość spontanicznie zaplanowana więc wyszło jak wyszło....

Zgłaszam mocne postanowienie poprawy ! :)

gibber
09-11-2012, 08:17
Zdaje się na zdjęciach z siedzącym w koszyku maluchem widać rękę podtrzymującej mamy. Śmieszne to i niesmaczne, sztuczne.

Długi
09-11-2012, 11:46
Mavcio, mama maluszka może coś tam chcieć, ale Twoja rola jako fotografa jest taka, żeby przewidzieć jak to wyjdzie na zdjęciach. Ona patrzy oczami, a Ty musisz to robić obiektywem. To, co wygląda ładnie, fajnie patrząc oczami, juz nie musi tak wygladać na zdjęciach. Musisz jej to wytłumaczyć i przekonać, że jeśli chce mieć ładne zdjęcia, a nie tylko wizerunek swojego dziecka, to musi Ci zaufać. Odrębną rzeczą jest to, że Ty musisz mieć wizję tych zdjęć. Niestety ale moim zdaniem fotografia dzieci jest bardzo trudna. One są nieprzewidywalne, bardzo indywidualne i często nie da się zastosować jakiś schematów, czy przyjąć przed sesją jakieś konkretne założenia. W zasadzie musisz być przygotowany na wiele wariantów i w zależności od zachowania je stosować. W dodatku musisz szybko reagować. Masz tą komfortową sytuację, że możesz z dzieckiem poobcować zanim zrobisz jakieś zdjęcie. Poobserwuj jego zachowanie, reakcję na różne bodźce, znajdź w nim coś indywidualnego, wartego uwiecznienia na zdjęciu. Może włąćz do tej zabawy mamę. Powodzenia.

Mavcio
09-11-2012, 12:52
Tak wiem że widać rękę, ciężko by było posadzić miesięczne dziecko w koszyku bez opieki.. ;)


Długi - dziękuje Ci bardzo za mądre słowa, ale fakt, fotografia takich maluchów to masakra...

La
13-11-2012, 13:21
I przy okazji - strasznie tam zielono. Kolor wlazi na skore, czapke reczniki. Widac w tle cos co odbija zielen tez. Albo moze WB miales zwalony?

motyl_pm
16-11-2012, 10:33
Co do lampy, palnik był do tyłu pod kątem 45, więc z oczkami malucha nie powinno się chyba nic stać ? Kurde, nie myślałem nawet o tym.....


Kiedyś gdzięś wyczytałem, że nie powinno się błyskać lampą przy dziecku młodszym niż 6 miesięcy, i nie chodziło tu same oczka, ale o jakieś neurologiczne sprawy (jego układ nerwowy jeszcze nie jest ustabilizowany). Może to są brednie - ale ja wolałem w swoim przypadku dmuchać na zimne, a doświetlić można przy pomocy okna i blendy.