Zobacz pełną wersję : Wycena zdjęć do gazety PILNE
charlie_kr
07-11-2012, 14:15
Witajcie
Otrzymałem propozycję odkupienia zdjęć z meczu przez dziennik echo dnia. Gazeta działa w trzech południowo - wschodnich województwach.
Chcą kupić ode mnie cały materiał z meczu - 30 zdjęc. Pytają o cenę za jedną sztukę i za całość.
Zdjęcia do gazety do działu sportowego i na stronę internetową.
Gazeta sama w sobie jest zwykłym papierowym dziennikiem, bez szału za jakieś 2 zł.
Gdzieś kiedyś czytałem na jakimś forum, że tego typu gazetki opłacają 20 zł za cały materiał.. ile w tym prawdy, nie wiem.
Jak się wycenić, żeby się nie wygłupić?
I jak się rozliczyć? Nie mam działalności, nie jestem nigdzie zatrudniony.
no wypadałoby minimalnie z 10zł za zdjęcie. A jak chca całośc to zrobic upust i wystawić 299zł.
Michał Jędrak
07-11-2012, 14:37
No 20zł za zdjęcie może być. W końcu gdybyś był hydraulikiem albo elektrykiem to za zrobienie komuś w domu wielogodzinnej roboty, z pewnością byś zainkasował parę stówek. Ale z drugiej strony nie szalej za bardzo, bo ostatnio stawki na rynku fotograficznym są poniżej poziomu dla osób fizycznych. Mówię to zupełnie na serio.
charlie_kr
07-11-2012, 14:38
A jak się rozliczyć?
szczerze i uczciwie. Może umowa o dzieło ?
charlie_kr
07-11-2012, 14:41
Czy umowa zlecenie? Nie trzeba mieć działalności na te umowy?
Czy umowa zlecenie? Nie trzeba mieć działalności na te umowy?
Nie trzeba. Osoba zlecająca musi mieć. Umowę o dzieło bierz.
Umowa o dzieło to tzw. umowa rezultatu, umowa zlecenia jest natomiast tzw. umową należytego starania.
Ich interesują zdjęcia.
charlie_kr
07-11-2012, 14:49
Czyli - dostaję akredytację, idę na mecz. Robię materiał i wysyłam. Podpisuję umowę na 1 mecz i biorę za to wynagrodzenie, tak? i tak za każdym razem?
Czy muszę od tego odprowadzić jakiś podatek?
tego typu rzeczy to juz www.google.pl - poczytaj i będziesz wiedział co i jak. Poza tym na tym forum takich watków juz było sporo. Poszukac wystarczy
krzysztof jot
07-11-2012, 21:41
10-15 zł obrazek - może przełkną, zobaczysz, z pułapu 20-25/szt możesz wystartować. Na wiele z echa nie ma co liczyć... przy tego typu materiałach, tam nie ma gdzie publikować tylu zdjęć - to z jednej imprezy ? a jak jedno -dwa do druku a reszta do internetowego wydania - to nawet tyle nie dadzą.
Pytanie czy zapłacą :) bo to długi cykl - zdjęcia już, a umowy i papiery czasem miesiąc - a potem jeszcze rozliczenie. Im nie sprzedawałem, ale mam tytuły (wydawców) które wiszą mi kasę prawie rok - choć to już nie przez "cykl płacenia" (zazwyczaj miesiąc, dwa) co przez cykl "upadania" i raczej kasa nie do odzyskania. Bo zastanawia, że biorą od nowej osoby, kiedy maja tylu swoich stałych...
Najpierw dostaniesz umowę od wydawcy na warunki zakupu -tylko takie przechodzą, Ty warunków nie stawiasz, tylko oni i maja standardowe opracowania dla siebie, i zazwyczaj nie są "normalnie do przyjęcia", ale już nawet nie czytam - negocjacje pozwalają zmienić może z pół jednego punktu :), jak się znasz może uda ci się zwrócić uwagę, że do jednokrotnego wykorzystania ma być a nie na wieki wieków :). Nie walczę o warunki, jak wiem, że materiał nie ma nic "epokowego" i tak nic innego z niego nie wyniknie ani oni ani ja już z tego wiele kasy nie wyciśniemy.
Rozliczenie - dla nich najwygodniej dostać fakturę - na jej podstawie wypłacają kasę. Ale jako wydawnictwo powinni mieć też furtkę na "umowy o dzieło". Oni opłacają obowiązkowy i obowiązujący podatek od niej, a ty wpisujesz kwoty z Umowy czy wielu Umów do zeznania rocznego PIT. O dzieło w tym wypadku "autorskie" pozwalała na odliczenie 50% udziału kosztów, czyli podatek płaci się od 50% wartości anie od 100. To ma się zmienić :(. Jak z umową byłby problem z rozliczeniem - pozostaje dogadać się ze znajomym, co da rade im to zafakturować. I tyle wszystkiego.
charlie_kr
07-11-2012, 21:46
Krzysztof wielkie dzięki za info, dużo wyjaśnia :)
ja jak sprzedawalem do polityki albo newsweeka to generlanie bez negocjacji (zbytnio nie mialem nic do gadania, albo sie godzilem albo nie. no a ja sie godzilem bo mi pasowalo). wyslalem zdjecia i po publikacji dostawalem przelew. bez umow (poza tym co pisalismy w meilach). ale generalnie dzialalo to na zasadzie umowy o dzielo. Po co utrudniac :P
charlie_kr
08-11-2012, 19:45
I jak to wyglądało cenowo?
na pewno inaczej płąci polityka od lokalnej gazety za 2zł. Choć to w zasadzie może być jedynie bzdurna teoria bo często jest tak ze ci co kasę mają sępia jak mało kto, bo uważają że wystarczająca nobilitacją jest podpisanie zdjęcia.
nie pamietam. cos chyba kolo 200/300 zł za zdjecie
charlie_kr
09-11-2012, 19:29
Pięknie :)
hehe, no mam to szczescie że Peja jak daje wywiad to poleca by ode mnie brali jego zdjecia :)
rychu_cmg
09-11-2012, 20:03
W ich tabeli wycen sprzed 2 lat galeria zdjęć do online jest od 15-150 zł.
rychu_cmg
09-11-2012, 20:18
wiec poprawili stawki
Pieniądze w Mediach Regionalnych są tragiczne. Ja obstawiam, że zaproponują mu max 30 zł za całą galerię.
charlie_kr
09-11-2012, 20:33
Dokładnie tak. Tragedia.
W MM bodaj 7 zł brutto za fote. Poza tym, MM jest na sprzedaż i kupi je prawdopodobnie PolskaPresse ;)
rychu_cmg
09-11-2012, 20:46
W MM bodaj 7 zł brutto za fote. Poza tym, MM jest na sprzedaż i kupi je prawdopodobnie PolskaPresse ;)
MojeMiasto to największy syf z MediówRegionalnych. Pełno nadesłanych materiałów tragicznej jakości. W moim regionie prym wiedzie mmwloclawek jeden koleś, który tam pracuje od środy do niedzieli obskoczył 17 meczów piłkarskich i z każdego dodał zdjęcia i z większości wideo. Relację na żywo z III ligi, IV ligi, 2 grup okręgówki i jednej grupy a-klasy robi jedna osoba.
MojeMiasto to największy syf z MediówRegionalnych. Pełno nadesłanych materiałów tragicznej jakości. W moim regionie prym wiedzie mmwloclawek jeden koleś, który tam pracuje od środy do niedzieli obskoczył 17 meczów piłkarskich i z każdego dodał zdjęcia i z większości wideo. Relację na żywo z III ligi, IV ligi, 2 grup okręgówki i jednej grupy a-klasy robi jedna osoba.
zaradny chlopak
rychu_cmg
09-11-2012, 21:03
zaradny chlopak
Raczej ~50 letni facet
O interpretację podatkową zapytaj swój urząd skarbowy - co powiat to inaczej - powtarzanie się umów o dzieło, zwłaszcza przy ew istnieniu "strony firmowej" wskazuje na przesłanki prowadzenia działalności gospodarczej (nierejestrowanej) - czyt. przestępstwo podatkowe. Lepiej zadzwoń i zapytaj, bo jak się tam kto kiedy uprze (a ma na to 6 lat) to za wiele nie pogadasz.
rychu_cmg
09-11-2012, 22:53
O interpretację podatkową zapytaj swój urząd skarbowy - co powiat to inaczej - powtarzanie się umów o dzieło, zwłaszcza przy ew istnieniu "strony firmowej" wskazuje na przesłanki prowadzenia działalności gospodarczej (nierejstrowanej) - czyt. przestępstwo podatkowe. Lepiej zadzwoń i zapytaj, bo jak się tam kto kiedy uprze (a ma na to 6 lat) to za wiele nie pogadasz.
Jak ma firmę to faktura, jak nie to mowa zlecenie.
krzysztof jot
10-11-2012, 19:36
Jak ma firmę to faktura, jak nie to mowa zlecenie.
A co ma piernik do wiatraka jak jest opłacony podatek.
Mam firmę od 20 lat, w tym czasie przez 15 lat radio płaciło mi na umowę, zdjęcia sprzedaje na fakturę, na umowę i na internecie cyfrowe z ewidencja wpływu na dane konto sprzedaży internetowej - i nie ma konfliktu, że jak mam firmę to faktura. Dochody można mieć z różnych źródeł i różnie dokumentowanie, o ile są rejestrowane i płacony podatek -nie ma problemu.
charlie_kr
10-11-2012, 20:37
zdjęcia do radia? :D
zdjęcia do radia? :D
a coś w tym dziwnego widzisz? Radio może mieć stronę internetową na którą zdjecia sa wrzucane chociazby :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.